Dodaj do ulubionych

pilnowanie limitu grania

19.11.17, 07:43
Cześć,
mam pytanie - jak ustalacie warunki korzystania z elektroniki?

Mamy ustalone limity czasu grania w ciągu dnia, ale ...
wyciąga komórkę/tablet kilka razy w ciągu dnia i gra, raz krócej raz dłużej
Ale nikt nie ma nad tym kontroli: ani on (chyba woli nie liczyć czasu bo wtedy wychodzi więcej), ani ja nie chodzę za nim żeby sprawdzić kiedy wyciąga i ile gra, bo nie wyrobiłabym cały dzień skupiając się na nim.
Wychodzi tego moim zdaniem dużo więcej niż jesteśmy umówieni.
To granie jest i trochę rano przed szkołą bo często jest trochę czasu, trochę w drodze powrotnej ze szkoły, gdzieśtam po przyjściu ze szkoły plus dodatkowo po odrabieniu lekcji.
Na razie zaglądam kilka razy w ciągu dnia do pokoju i "odłączam" go, ale po pierwsze jestem tym zmęczona, a po drugie chcemy przenieść go do pokoju na uboczu mieszkania, gdzie nie będę mogła co chwilę wpadać.
Aha - twierdzi, że telefon musi mieć przy sobie, bo koledzy przysyłają sms i chce być w kontakcie. Trochę rozumiem, że aktualnie mają taką formę "bycia razem" ale równocześnie mając telefon pod ręką bardzo łatwo przełącza się w tryb grania.
Jak ustalić warunki korzystania ze sprzętu?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: pilnowanie limitu grania 19.11.17, 08:49
      Realistyczne. Nie jesteś w stanie kontrolować grania w czasie powrotu ze szkoły, gdy ma chwilę wolną. Po co w ogóle w takich wypadkach limitować? Możesz ustalić, ze w domu gra tyle a tyle, ale to wszystko.
      Poza tym dostaję nerwowej wysypki na słowa "jesteśmy umówieni". Nie jesteście umówieni, tylko dziecko ma polecenie grania nie więcej niż... To, ze musiało sie na to zgodzić, nie jest umową - umowa bowiem zakłada, ze obie strony mogą naprawdę sie umówić i jedna nie ma dramatycznej przewagi nad drugą. Rodzic, który patrzy na dziecko, nie respektujące zakazu jako na kogoś "nie dotrzymującego umowy" robi błąd. Nie dotrzymywanie umowy jest paskudne. Nie stosowanie sie do zakazu może, owszem, być naganne, ale nie jest paskudne.
    • betty842 Re: pilnowanie limitu grania 19.11.17, 09:12
      Mam ten sam problem...
    • magia Re: pilnowanie limitu grania 19.11.17, 12:38
      Zainstalować qstodio na telefonie.
      Moje dzieci mają i co tydzień zerkam w ich aktywność.
      Syn sam za głowę się złapał gdy zobaczył ile czasu traci na YouTube i poprosił o zablokowanie smile
      • anka_zz Re: pilnowanie limitu grania 20.11.17, 11:00
        DZIĘKI smile
        Z tego co na szybko przejrzałam to qstodio w pełnej wersji chyba zbyt wkracza w prywatność,
        ale monitoring czasu grania to super pomysł - jest podstawa do dalszej rozmowy
      • camel_3d Re: pilnowanie limitu grania 21.11.17, 21:20
        screen timer jest tanszy...
    • kanna Re: pilnowanie limitu grania 20.11.17, 11:02
      Pytasz o co innego, niż napisałaś w temacie. Pytasz: jak zrobić, żeby dziecko samo pilnowało siebie odnośnie grania i zwolniło z tego obowiązku rodzica. To się nie stanie.
      Pilnowanie czasu grania (nawet tego niby ustalonego z rodzicem, bo w rzeczywistości narzuconego przez rodzica) nie jest w interesie dziecka, więc będzie naciągać.
      Zawsze dorosły musi trzymać kontrolę.

      Pomagają sprawy techniczne: oprogramowanie monitorujące czas, odkładanie komórki po ustalonej godzinie do rąk rodzica, oraz otrzymywanie jej o określonej godnie (przed wejściem do szkoły, wtedy dzieciak nie da rady grac rano).
      Tablet masz ty, możesz go udostępniać, jak poprosi.

      Można wyłączyć transmisje danych komórkowych i internet udostępniać tylko przez wi-fi w domu.

      Zrobić weekend (lub dzień) bez grania, ale wtedy musisz dziecku zapewnić inne aktywności - czyli poświęcić mu czas, lub gdzieś zabrać. Mój syn na obozie dostaje telefon 3 razy, żeby do mnie zadzwonić - ale w pozostałym czasie ma tyle innych zajęć, ze nie miałby na niego czasu.

      Ale jak nie ma innych zajęć (tez w roku szkolnym) to by najchętniej ciągle w niego patrzył uncertain
    • camel_3d zainstaluj screen timera 20.11.17, 21:23
      Na jakims forum znalazlem.
      Instalujesz na tablecie czy na komorce dziecka. Ustawiasz opcje, ze z tego spzatu korzysta dzeicko. Potem na laptopie, wchodzisz na strone www i ustatwiasz ile dziennie moze grac. Z jakich aplikacji korzystac. I np ze od 19 jest koniec..do 8 rano np...

      Ja mam ustatwione dla mlodego (9 lat) - moze korzystac w ciagu tygodnia po godzinie dziennie od 14 do 20. Od 7.30 do 14 jest blokada "szkolna"... a od 20 do 7 rano, przerwa nocna.

      Niestety aplikacja jest platna... jakies 100 PLN rocznie.

      screentimelabs.com/
      • anka_zz Re: zainstaluj screen timera 26.11.17, 03:04
        Serdecznie dzięki smile
        Faktycznie screentimer da efekt bez tego codziennego przepychania się z dzieckiem
        I o to właśnie chodzi
        • camel_3d niestety tylko na abonament..kurcze.. 27.11.17, 07:41
          wlasnei zauwazylem, ze po zaplaceniu za ST kupuje sie abonament ..roczny, meisieczyn itd.. jak zapomniesz zrezygnowac na czas to sie automatyzcnie przedluza. Ale chyba warto. Ja mam dzis koniec okresu probnego. Spradze jeszcze inne aplikacje i zobacze.
      • izzy_dizzy Re: zainstaluj screen timera 29.01.18, 18:14
        też świetny pomysł , dziękuję !
    • mordaruda Re: pilnowanie limitu grania 21.11.17, 15:48
      mamy limity, komórki nie kontrolujemy jeśli w szkole ok, aktualnie nie jest ok, więc ma zarekwirowaną. W normalnych czasach ma zabieraną na noc, bo inaczej siedziałby do rana. Książki na noc też zabieramy.
      • camel_3d Re: pilnowanie limitu grania 21.11.17, 21:18
        no wiec zamiast zabierac na noc, zainstaluj appke, ktora umozliwi wprowdzienei limitu czasowego i ustalenia, ze np od 20.00 telefon jest zablokowany.
        Ja mam tak. Od 20 do 7 rano wszytsko poza funkcja telefonowania jest zablokowane.

    • bombalska Re: pilnowanie limitu grania 01.12.17, 12:39
      A ile syn ma lat?
      Czy nie jest uzalezniony?
      Czy ma czas na nauke?
      Czy zajmuje sie czymkolwiek innym poza graniem?

      Proponuje tablet wyniesc do roboty, a smartfona zamienic na prymitywny model bez gier.
      Limitowanie nie dziala. Urzadzenia grajacego po prostu nie moze byc w zasiegu jego wzroku.
    • ryfkaa Re: pilnowanie limitu grania 05.12.17, 00:08
      Ja to przechodziłam. Dwóch synów-teraz 26 i 29 lat. Oddawałam im swój czas na granie ( chociaż nie grałam) Nie miałam nic do gadania-mieli 8,10 la lat. Dzisiaj są inżynieramiwink ścisłe umysły. Oj co ja przeżyłam wtedy!
      • morwa23 Re: pilnowanie limitu grania 06.12.17, 23:57
        Moje zasady sá bardzo czytelne :
        1)dziecko od zawsze nie na telefonu dotykowego , ma telefon "na guziki"
        2) gra tylko w sobote i niedziele 2 x po pół godziny , wcześniej przed graniem czyta ksiàżke przez pòł godziny
        3) dziecko nie ma własnego komputera w pokoju , nigdy nie bèdzie go miało
        Wynik jest taki że nie jest jakimś ogromnym fanem gier , czyta ogrom ksiàżek , ježeli czas na to pozwala 1 ksiàżka dziennie ale bywajá też dni i tygodnie kiedy nie czyta ponieważ zajmuje siè naukà , kiedy siè urodził tak zdecydowałam ponieważ zdawałam sobie sprawē że nadmierne udostêpnianie komputera czy tableta dziecku w przyszłości spowoduje źe nie bèdè mogła Go od niego "odczepić."
        Màż-tatuś dziecka kilka razy dawał Mu laptopa do pokoju na stałe ale ja powiedziałam že go wyrzuce i w końcu przestałsmile
        Aha moje dziecko ma cały czas włàczone radio w swoim pokoju , słucha róźnych , przerôźnych audycji , nie zawsze odpowiednich dla niego ale moim celem jest nauczyć Go słuchania

        Nie mam problemu z komputerem ani telefonem dotykowym
        • stasi1 Re: pilnowanie limitu grania 07.12.17, 09:25
          Moja kobieta dla odmiany potrafiła czasem wyjść na wieś aby sprowadzić dziecko do domu bo czas na telewizję. Syn jeszcze nie gra. Oczywiście praktycznie sama go nie wyciąga na świeże powietrze bo dziecko nie chce.
        • izzy_dizzy Re: pilnowanie limitu grania 29.01.18, 18:10
          super zasady, gratuluje !
    • bmc3i Re: pilnowanie limitu grania 07.12.17, 02:55
      anka_zz napisała:

      > Cześć,
      > mam pytanie - jak ustalacie warunki korzystania z elektroniki?
      >
      > Mamy ustalone limity czasu grania w ciągu dnia, ale ...
      > wyciąga komórkę/tablet kilka razy w ciągu dnia i gra, raz krócej raz dłużej
      > Ale nikt nie ma nad tym kontroli: ani on (chyba woli nie liczyć czasu bo wtedy
      > wychodzi więcej), ani ja nie chodzę za nim żeby sprawdzić kiedy wyciąga i ile g
      > ra, bo nie wyrobiłabym cały dzień skupiając się na nim.
      > Wychodzi tego moim zdaniem dużo więcej niż jesteśmy umówieni.
      > To granie jest i trochę rano przed szkołą bo często jest trochę czasu, trochę w
      > drodze powrotnej ze szkoły, gdzieśtam po przyjściu ze szkoły plus dodatkowo po
      > odrabieniu lekcji.
      > Na razie zaglądam kilka razy w ciągu dnia do pokoju i "odłączam" go, ale po pie
      > rwsze jestem tym zmęczona, a po drugie chcemy przenieść go do pokoju na uboczu
      > mieszkania, gdzie nie będę mogła co chwilę wpadać.
      > Aha - twierdzi, że telefon musi mieć przy sobie, bo koledzy przysyłają sms i ch
      > ce być w kontakcie. Trochę rozumiem, że aktualnie mają taką formę "bycia razem"
      > ale równocześnie mając telefon pod ręką bardzo łatwo przełącza się w tryb gran
      > ia.
      > Jak ustalić warunki korzystania ze sprzętu?


      Używac aplikacji Parental Control. Nortona czy jakiegoś innego developera.
      Przy okazji zabezpieczy sie urządzenie dziecka przed atakami hakerów i virusami.
    • jagabaga92 Re: pilnowanie limitu grania 07.12.17, 11:13
      Mój syn obecnie chodzi do 7 klasy. Jako że dotychczas kontrole i limity często były martwymi narzędziami, obecnie określiliśmy synowi wymóg: ocena minimum 4- ze sprawdzianu przedmiotowego, przy czym dodam, że spokojnie stać by go było na 5, ale bez przesady - swoje życie niech też masmile. Jeśli będzie mniej, blokada komputera i konfiskata tabletu do czasu poprawy oceny. Na telefon nic nie poradzę, bo i tak go ma. Od czasu postawienia takiego ultimatum niższej oceny ze sprawdzianu nie dostałwink.
    • bidaazpiszczy Re: pilnowanie limitu grania 07.12.17, 12:10
      Zadziwiajace, jak czesto kontrolowanie czasu spedzanego przez dzieci na grach komputerowych, stanowi problem dla rodzicow.
      Jasno okreslone zasady korzystania z urzadzen elektronicznych i bezwzgledna konsenkwencja w ich egzekwowaniu rozwiazuje sprawe bezkonfliktowo.

      Moje dzieci 11 i 13 lat nigdy nie sprawialy nam klopotow w tej materii. Nie posiadaja telefoniw komorkowych, a tablet i konsola sa dozwolone jedynie w weekend. Jako ze obaj graja w pilke i rugby, pomiedzy trenigami i meczami, spotkaniami z kolegami, nie pozostaje im duzo czasu na gry, ktore obaj bardzo lubia.

      Przeraza mnie - mowiac szczerze- screen time rano przed szkola.

      Widac jasno z postow, jak trudno byc konsekwentnym.
      A to jedyne, co tworzy pidtawe odpowiedzialnego rodzicielstwa.
      • anka_zz Re: pilnowanie limitu grania 07.12.17, 12:55
        To nie trudno postanowić być konsekwentnym. Lecz czasami ta konsekwencja jest bardzo absorbująca czasowo i nie przekłada się na efekty końcowe - można sprawdzać czy dziecko stosuje się, dawać kary itp ale to nie zmienia podejścia danego dziecka, czyli grania w nadmiarze. Bo taki egzemplarz.
        I jeśli taka stuprocentowo konsekwentna konsekwencja nie działa na delikwenta to trzeba szukać innego sposobu. Moze nie byłaś w takim punkcie, gdzie pomimo konsekwencji stoisz w miejscu. Może masz inne dzieci. U siebie widzę, że rozwiązanie, które jest skuteczne u jednego dziecka, u drugiego nie działa i trzeba szukać innych sposobów. Rozumiem, że u Ciebie jest inaczej, ale dwójka własnych dzieci nie obejmuje wszystkich przypadków występujących w przyrodzie. To: "widzę jak trudno jest być konsekwentnym" jest lekko niesprawiedliwą oceną. Przecież każdy Twój post trafia do żywego człowieka, który podzielił się swoim tematem do rozwiązania, a potem między wierszami domyśla się, że widzisz u niego brak podstaw do odpowiedzialnego rodzicielstwa.

        Jeszcze raz dziękuję wszystkim którzy pomogli smile
        • bidaazpiszczy Re: pilnowanie limitu grania 07.12.17, 14:08
          Zabawne choc nie zaskakujace jest to, w jaki sposob odebralas i odpowiedzialas na moj post.
          Duzo o Tobie mowi.


          Cokolwiek uczynisz, by podniesc jakosc Twego zycia rodzinnego, zycze madrych i rozwaznych wyborow.
    • mmoniika Re: pilnowanie limitu grania 07.12.17, 14:36
      Starszy syn ma limit godzinę dziennie i to tylko pod warunkiem odrobienia pracy domowej, wtedy ma mobilizację do tego wink
    • wacus13 Re: pilnowanie limitu grania 12.12.17, 15:19
      do poczytania w temacie
      rodzic.com/2017/11/08/czy-swiat-sie-zmienia/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka