Dodaj do ulubionych

Złośliwy kolega

19.12.23, 10:43
Witam. Mam pewien problem z moim 9-letnim synem. Obok nas mieszka jego kolega z klasy, ktory czasem do nas przychodzi. Obaj czesto grają w Fortnite na PS4, jednocześnie rozmawiajac przy tym przez telefon. Problem tkwi w tym, że kolega obraża sie na mojego syna o byle co, np. gdy przegra z moim synem w grze. Od 4 miesiecy moj syn jest u niego w telefonie zablokowany, nie moze do niego dzwonic. Natomiast kolega dzwoni do niego praktycznie codziennie, czesto rzucajac mu słuchawką. Gdy rozmawiają przez telefon podczas gry, jego starszy brat poniża mojego syna. Próbowałam synowi wiele razy tłumaczyć, zeby nie pozwolił mu na takie traktowanie, żeby go zablokował tak samo jak on jego. Niestety syn nie przyjmuje tego do wiadomosci. Czasem zamyka sie w pokoju i płacze przez tego kolege. Sprawy nie ułatwia fakt, że z jego rodzicami jesteśmy sasiadami i są to osoby dosc wpływowe w lokalnej społecznosci. Raz zwrocilam uwage mamie tego chłopca odnośnie jego zachowania. Uslyszałam wtedy, że ona nie chce sie wtracać miedzy dzieci. Co robic? Jak byście postąpili na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • abckontogazeta Re: Złośliwy kolega 23.12.23, 15:37
      Pomóż konkretnie, bo dzieciak jest jeszcze mały.
      Weź z nim jego telefon i zablokuj, jak będzie chciał, odblokuje.
      Jak się kolega, albo jego brat źle odnosi do twojego dziecka, przemyśl zachowanie i podpowiedź doładnym cytatem co ma odpowiedzieć.
      Za mały jest jeszcze by samodzielnie myśleć, masz rozwiązywać jego problemy, a nie przez objeżdżanie, albo zakazy stwarzać nowe dla niego problemy.
      • diana690 Re: Złośliwy kolega 05.01.24, 17:30
        Po świetach moj syn został zaproszony do tego kolegi do domu. Poszedl. Wrocil 2 godziny pozniej i powiedział mi, że jego brat był dla niego niemily. Rodzice rownież. Mojego syna do domu odwozila mama tego kolegi. Jak juz wsiedli do auta syn powiedzial, ze zapomnial telefonu z ich domu. Na co ona powiedziała mu, że jest "sklerotykiem i skopie mu dupsko". Dziecko po powrocie do domu wszystko mi opowiedziało. Zadzwonilam do niej, powiedzialam, że tak sie nie powinna zachować, powiedzialam tez jak sie zachowuje do mojego dziecka jej starszy syn. Przepraszala mnie, mowila ze moj syn na zartach sie nie zna. Nazajutrz kolega mojego syna był juz tak nabuntowany, ze postanowil zamienic go na innego kolege, natomiast jego mama zadzwonila do mojego syna i powiedziala, ze przesadził z tym co mi w domu naopowiadał i ze tak sie nie robi. Przestali ze soba rozmawiac na kilka dni. Az do wczoraj, kiedy dzwonil do mojego syna. Syn nie odebral, bo czul sie urazony po tym co go spotkalo. Kilka minut później kolega nagral mu sie na poczte glosową, grożąc mu, że za to, ze nie odebrał, wiecej juz z nim nie będzie grać w gry, ani rozmawiać. Po tym fakcie postanowiłam zablokowac tego kologe w syna telefonie oraz napisalam mu, ze "odsłuchałam tą wiadomość, nie podoba mi sie fakt, ze sam blokuje mojego syna od 4 miesiecy i jednoczesnie grozi mu, gdy ten nie odbiera". Nie wiem czy dobrze zrobilam, ale poprostu mam juz tego dosc. Syn teraz mnie obwinia , ze przeze mnie stracil kolege...
        • abckontogazeta Re: Złośliwy kolega 06.01.24, 14:04
          Napisałaś, że mama kolegi go odwiozła, a to oznacza, że kolega nie mieszka blisko.
          Bliżej nie znajdzie lepszego kolegi?
    • stasi1 Re: Złośliwy kolega 31.12.23, 23:10
      Najlepiej by było jakby zmienił kolegę
    • ange1aaa Re: Złośliwy kolega 12.01.24, 17:21
      Po co Twojemu synowi taki „kolega”? To zwykły toksyk, który nie szanuje go… ma interes,
      Chce pograć to dzwoni. A tak to ma na Twojego syna „wywalone”.
      Chcesz żeby tak traktowała w przyszłości go żona?! Jak teraz mu nie wytłumaczysz, że zasługuje na dobrego kolegę, przy którym będzie spokojny i szczęśliwy, to w przyszłości będzie ofiarą takich ludziuncertain wytłumacz mu, że lepiej poczekać na dobrego kolegę, niż na siłę trzymać się kogoś, kto sprawia mu przykrość. To to samo co ze związkiem. Lepiej być samemu niż mieć męża chama, co raz nas kocha, a nagle wyzywa od najgorszych. To teraz jest moment abyś nauczyła syna wyznaczać granice i wybierać wartościowych ludzi. A toksykow usuwać z życia bez sentymentów. Bo na tej znajomości Twój syn tylko traci. Uświadom mu, że jest wartościowy nawet nie mając żadnego kolegi. Bo często dzieci myślą, że muszą mieć duże grono „przyjaciół” żeby cokolwiek znaczyć…
      • stasi1 Re: Złośliwy kolega 13.01.24, 18:09
        Koledzy zawsze muszą być. Bez kolegów jest się nikim. Może poznamy kiedyś dalsze dzieje tej znajomości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka