Dodaj do ulubionych

Podroz na drugi koniec swiata z malym

IP: 5.2.1R1D* / *.gt.saix.net 16.06.02, 23:36
Prosze wszystkich o wszelkie porady i wskazowki dotyczace podrozy z dzieckem.
Nadchodzace Swieta Bozego Narodzenia chce spedzic z rodzina w Polsce,wybieram
sie na okolo miesiac do Polski. Bardzo chce zabrac ze soba mojego synka bedzie
on wowczas w wieku 14-miesiecy. Czeka mnie okolo 11 godzinna pordoz nastepne
przesiatka i znow okolo 2 godzin lotu. Sama jestem wykonczona po tej podrozy.
Czy poradze sobie sama a malym. Oczym pamietac, co robic by jako tako doleciec
normalnie do Polski. Prosze pomozcie bo bardzo denerwuje sie przed podroza.
Obserwuj wątek
    • Gość: Insomnia Re: Podroz na drugi koniec swiata z malym IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 16.06.02, 23:46
      To rzeczywiscie dluga podroz i moze byc meczaca. Ale dzieci potrafia duzo
      zniesc, zwlaszcza jesli dostarczy sie im odpowiednia rozrywke. Ja przed kazda
      podroza (choc zadna nie byla az tak dluga) zaopatruje sie w kasety
      magnetofonowe z bajkami i piosenkami, ksiazeczki, kolorowanki, ulubione zabawki
      mojej coreczki i cos zupelnie nowego co na dluzej przyciagnie jej uwage. Wazne
      jest tez, by robic przerwy w podrozy (co niestety w Twoim przypadku jest
      niemozliwe). Jednak jestem pewna, ze sobie poradzisz i spokojnie dolecicie do
      Polski. Pozdrawiam.
      • Gość: Doki Re: Podroz na drugi koniec swiata z malym IP: *.turboline.skynet.be 17.06.02, 07:33
        Jedyny klopot to zabrac sie z bagazami i wozkiem na lotnisku. Reszta sie nie
        przejmuj. Linie lotnicze sa przyjazne dzieciom, a Twoj maluch ma spore szanse
        zostac ulubiencem wszystkich stewardes i 1/3 pasazerow (oczywiscie tylko na
        czas lotu smile). Podroz zniesie lepiej od Ciebie.
        • Gość: mewag Re: Podroz na drugi koniec swiata z malym IP: *.stofanet.dk 17.06.02, 12:51
          Mam za soba prawie 20 godzin jazdy autobusem z dwojka dzieci (4 i 6 lat).
          Poszlo nadspodziewanie dobrze. Pamietajac ich zachowanie z wieku mlodszego
          mysle, ze i u Ciebie wszystko pojdzie OK. Tym bardziej, ze dzieci w podrozy
          duzo i chetnie spia, a obecnosc mamy, ksiazeczek, czegos do zjedzenia (jezeli
          nie jest sie niejadkiem) naprawde bardzo pomaga. Najwazniejsze jednak, zebys Ty
          sie nie denerwowala, to dzieci wyczuwaja natychmiast i staja sie bardziej
          nieznosne.
          Powodzenia, napisz z Polski, jak Ci poszlo Ewa
          • Gość: zaza Mewag!! IP: 212.219.189.* 17.06.02, 13:07
            tez pare razy jechalam z dziecmi w takim wieku, sama areszta, bo tak wyszlo,
            mialam dwojke dzieci i jakos mi podroz zleciala!!!Teraz za 3 tygodnie znow sie
            wybieram , ale mam treme(jak zwykle przed podroza) jakie ksiazeczki bralas?
            bralas jakies "gry"?
            tym razem to mam dodatkowy problem, dzieci chca aby tata tez jechal, ale on nie
            moze (nie ma urlopu w tym czasie)jak przekonac dzieci ze u babci nad morzem
            bedzie fajnie?
            • roseanne przekonanie dzieci 17.06.02, 18:42
              moze namow ich na sekretna misje - zrobienie kroniki wyjazdu - ze zdjeciami,
              rysunkami, skarbami =scrap book?
              • Gość: zaza roseanne IP: 3E1FE* / 62.31.224.* 17.06.02, 19:32
                masz boski pomysl z ta "misja", moje dzieci po prostu to uwielbiaja!!super!
                bedzie mapa, kompas, i jazda autokarem!! masz jakies jeszcze ZLOTE pomysly?
                • roseanne Re: roseanne 17.06.02, 20:55
                  moje uwielbiaja robienie map, planowanie w kalendarzu kiedy i gdzie
                  pojd /zrobia np. park, biblioteka, przasadzanie kwiatkow
            • Gość: mewag Re: Mewag!! IP: *.stofanet.dk 17.06.02, 23:50
              Ja rowniez jechalam sama i wlasnie w najblizsza sobote szykuje mi sie droga
              powrotna - na wakacje do Babci. Mozemy sobie podac reke. Ksiazeczki: cos do
              czytania (Dzieci z Bullerbyn, Doktor Dollitle, Muminki itp.) i ogladania (Bolek
              i Lolek). Przy czytaniu jest dodatkowa szansa, ze usna, bo przestana sie
              wiercic. Dodatkowo biore cos do kolorowania i czysty papier do rysowania
              (autobus specjalnie nie rzuca, kawal drogi mamy po niemieckich autostradach).
              Dobra zabawa jest liczenie stad (moi nazywaja to zestawami) krow i koni. Jak
              kazde dziecko siedzi po innej stronie autobusu, to moga rywalizowac. W ogole
              mysle, ze wzgledny spokoj zawdzieczam tez temu, ze nie pozwolilam im siedziec
              razem. Ja zawsze bylam w srodku (mam dwoch chlopcow z mnostwem szalonych i
              ruchliwych pomyslow). Pogodzili sie z faktem, bylo spokojniej. Pozdrowienia i
              szerokiej drogi Ewa
          • Gość: gosia Re: Podroz na drugi koniec swiata z malym IP: 5.2.1R1D* / *.gt.saix.net 17.06.02, 18:31
            Dziekuje bardzo za wszelki porady i wskazowki.Tak z tymi bagazami to
            rzeczywiscie bedzie tragedia, podreczny bagaz,torebka,wozek.... musze z czegos
            zrezygnowac bo inaczej niewydole. Narazie prubuje zmusic tatusia do podrozy ze
            mna w tym samym czasie oczywiscie klopot z firma. Jak dzieci przechodza zmiane
            klimatu, wylece ze srodka lata temp. 30-40 a w Polsce wiadomo raz pieronsko
            zimno raz wiosennie.
            • roseanne zmiana klimatu, strefy czasowej 17.06.02, 18:40
              dzieci znosza to znacznie lepiej niz dorosli.
              Slowo mamy!!
              • Gość: mika Re: zmiana klimatu, strefy czasowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 22:44
                • Gość: mika Re: zmiana klimatu, strefy czasowej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 22:50
                  oops
                  Wrocilam niedawno z Nowego Jorku z moja 11-miesieczna coreczka. Podroz do US
                  znioslysmy bezbolesnie, bo mialam specjalne miejsce w samolocie tzw. bulkhead
                  seat, gdzie mozna zainstalowac lozeczko dla malucha. Dzieki temu obie moglysmy
                  troche pospac podczas podrozy. Goraco namawiam do wczesnej rezerwacji takiego
                  miejsca w samolocie. Niestety nie pomyslalam o rezerwacji miejsca na powrot i
                  niestety mialam upiorne 9 godzin z mala caly czas na kolanach.
                  Zycze spokojnej podrozy smile
                  Mika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka