Gość: Ewa Re: Sposob na coreczke:)) IP: *.proxy.aol.com 24.07.02, 18:07 Hej!! A wiec planuje nastepna ciaze i b.chcialabym wiedziec jak mozna spowodowac,zeby urodzila sie dziewczynka).Traktuje to troche z przymrozeniem oka,ale majac juz synka ,zyczylabym sobie corke. Czytalam rozne publikacje,kalendarz chinski,metody nat.,ale czy ktos to w rzeczywistosci wyprobowal?? Z gory dziekuje. Ps;"Nie jestem swirnieta,na drugie dziecko ,tak czy owak jestesmy zdecydowani" Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
kathy38 Re: Sposob na coreczke:)) 24.07.02, 22:03 Plemniki zawierające chromosom X żyją dłużej ale i są wolniejsze od tych z chromosomem Y. Jeżeli więc współżycie nastąpi 2-3 dni przed owulacją jest większa szansa na poczęcie dziewczynki. Współżycie na dzień przed i w dniu owulacji daje większe szanse chłopcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamusia Re: Sposob na coreczke:)) IP: *.proxy.aol.com 25.07.02, 09:41 wiec probowala moja szwagierka, bo chciala dziewczynke skoro chlopca juz miala. szwagierka ma bardzo regularny cykl - od 30 do 35 roku zycia zapobiegala ciazy tylko wg kalendarzyka, no i zachodzila w ciaze od razu, jak tylko zabrala sie do roboty. probowala wg metody przed owulacja dziewczynka, w trakcie lub po chlopiec. dolozyla do tego stosunek bez orgazmu, zeby "chlopaczkom" bylo trudniej sie wyscigowac i wygraly wytrwale "dziewuszki". i ma drugiego chlopca. ale ja tez tego sprobuje, bo chce druga dziewczynke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CYTRYNKA Re: Sposob na coreczke:)) IP: *.kalisz.mm.pl 24.07.02, 19:53 Bardzo ciekawy artykuł ukazał się w czasopismie Mama i dziecko (widziałam jeszcze w kioskach). Jeżeli nie dostaniesz tej gazety daj znać, a wtedy odpiszę Ci szczegółowo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: Sposob na coreczke:)) 25.07.02, 00:53 Mądrzy kudzie gadają))))), że: dieta bogata w wapń i magnez, a uboga w sód i potas, czyli po ludzku duzo nabiału, mało soli i mięsa. Ponoć to nie czary, tylko wplywa jakoś na parametry sluzu szyjkowego, ktory w zalezności od nich jest łatwiej albo trudniej przenikalny dla "męskich" albo "zeńskich" plemników. Aha, i chyba wieksza szansa na poczecie dziewczynki jest przy współzyciu tuz przed owulacją, a na chłopca troszkę później, ale to chyba kwestia godzin, więc konia z rzędem temu, kto potrafi tę informację wykorzystac. Gwarancji raczej nie ma. Ja mało solę i jem sporo nabiału (a do tego stale łykam magnez, bom nerwowa)))) i wyszło tak, ze mam dwie córeczki)))) PS jak masz duzo kasy)))), to w niektorych zachodnich klinikach odwirowuja plemniki X od plemników Y (bo one maja inny ciężar) i potem kobitkę inseminują (sorry, ale tak to się zwie u ludzi też) tylko jednym, wybranym rodzajem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Sposob na coreczke:)) IP: *.proxy.aol.com 26.07.02, 14:26 hej!! Dzieki wszystkim za info). O kilinikach slyszalam,nawet jest tu jedna w Monachium,ale az tak kombinowac nie chce.Bedzie drugi chlopak to bedzie).Jednak wyprobuje ten magnez i nabial.Cykle mam tak nieregularne,ze z wyznaczeniem dnia owulacji moze byc trudno. Zobaczymy. Jeszcze raz dzieki.Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajka Re: Sposob na coreczke:)) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 14:51 Jestem od 16 lat informatykiem, mąż też. Mamy dwie córki. W naszej firmie w pełni informatycznej urodziło się 8 dzieci - same dziewczynki. Nie wiem, czy to przebywanie przy komputerze często -naście godzin dziennie, czy samo siedzenie (w tym wypadku czyba głównie panów? gdzieś czytałam o przegrzewaniu jąder...) ale związek przyczynowo-skutkowy dość silny.... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś