język obcy w szkole

06.09.05, 00:38
Tak się zastanawiam, SKĄD szkoły mają środki na finansowanie jezyka obcego od
I klasy. Dlaczego w jednej gminie, ba rejonie, połowa/większość wprowadza
bezpłatną naukę, inne - promują na swych terenie dla najmłodszych prywatne
szkoły jezykowe (lub bezpośrednio samych nauczycieli).

Ostatnio doszły mnie słuchy, że każdy dyrektor może się starać o sfinansowanie
etatu nauczyciela przedmiotów nadprogramowych. Ie w tym prawdy, od czego
ewentualnie zależy decyzja "góry"? Jakie są Wasze doświadczenia ?
    • nchyb Re: język obcy w szkole 06.09.05, 07:54
      U nas (Dolny Śląsk, byłe miasto wojewódzkie) od samorządu miasta. I to samorząd
      sam z tym występił ponoć. Np. w naszym mieście sfinansowano dodatkową lekcję wf
      (czwartą w tygodniu) dla dzieci w SP (szkoła wybiera formę, u nas jest to
      basen, lekcje ping ponga lub piłka nożna, a dla dziewczyn jakaś tam gimnastyka -
      nie wiem dokładnie, bo mam chłopca). Samorząd sfinansował także dodatkowy
      język obcy (jako drugi obok obowiązkowego angielskiego) od 6 klasy podstawówki.
      Z tym że, niestety, obowiązkowy, czyli bezpłatny język obcy "przysługuje"
      dzieciom dopiero od 4 klasy podstawówki. Wcześniej płaciliśmy (ci co chcieli -
      teraz część dzieci ma kontynuację).
      • cruella Re: język obcy w szkole 06.09.05, 11:26
        U nas (W-wa Bielany) pieniądze płyną z gminy. Dzieci mają j.angielski, darmowy
        basen, dodatkowy wf, całe wakacje mogły chodzić za darmo na basen kryty, są
        organizowane zajęcia typu "lato/zima w mieście", festyny...

        Gmina może nie jest bogata ale trochę tych zajęć jestsmile)
        Darmowy basensmile)))) cudosmile)
        • linka9 Re: język obcy w szkole 06.09.05, 12:36
          cruella napisała:

          > U nas (W-wa Bielany) pieniądze płyną z gminy. Dzieci mają j.angielski, darmowy
          > basen, dodatkowy wf,

          No, właśnie, cały czas żyłam w przekonaniu, że fundusze pochodzą z
          wygospodarownych (zarobionych) przez daną placówkę środków. Natomiast spotkałam
          się z opiniami, że to jednak gmina bezpośrednio na ten cel (język obcy, zajęcia
          komputerowe, sportowe, itp) przeznacza pieniądze.
          I tego właśnie zrozumieć nie mogę: jak w obrębie jednej gminy część szkół (a
          właściwie znaczna większość) dostaje dodatkowe fundusze, a pozostałe - nie?

          >całe wakacje mogły chodzić za darmo na basen kryty, są
          > organizowane zajęcia typu "lato/zima w mieście", festyny...
          Tak, ale wakacje to juz inna śpewka, choć trzeba przyznać, że i tutaj widzimy
          spore rozbieżności w dofinansowaniu poszczególnych publicznych placówek na danym
          terenie.

          > Gmina może nie jest bogata ale trochę tych zajęć jestsmile)
          > Darmowy basensmile)))) cudosmile)
          Czyli jednak nie jest tak źle z tym czasem wolnym dzieci smile

          • iwonesik Re: język obcy w szkole 06.09.05, 12:54
            Mój synek chodzi do szkoły na mokotowie w w-wie. od pierwszej klasy ma dwa
            jezyki obce: angielski i francuski.
            • kasia_piet Re: je˛zyk obcy w szkole 09.09.05, 15:38
              U mnie -Wola- figa. W tym roku zabraklo pieniedzy na dodatkowe zajecia (basen, taniec,
              ionformatyka). I jest tylko angielski. chociaz tyle...
            • kola998 Re: język obcy w szkole 14.09.05, 13:21
              możesz napisać jak sobie radzi ? Mam podobną sytuację tzn. w szkole ma
              niemiecki a chcę go jeszcze zapisać na angielski. w jakiej formie się uczy -
              czy mu pomagacie. my z mężem zrobilismy sobie podział : ja angielski, mąż
              niemiecki żeby mu się nie myliło. Ale nie jestem do końca przekonana czy to nie
              za dużo dla 7-latka ?
              PZDR
    • allija Re: język obcy w szkole 15.09.05, 02:11
      Ja myślę, że dużo zalezy także od operatywności dyrektora szkoły. Mój
      syn /Slużew/ ma w szkole taka pania dyrektor, ktora potrafi wywalczyc i
      wychodzic dla szkoly chyba wszystko. Są języki, informatyka /choć jeszcze nie
      musi jej być/, basen, dofinansowania dla ubozszych uczniów do podreczników,
      wyzywienia, wycieczek a nawet ubrań.
      A i sama szkola wyglada jak prywatna a nie zwykla państwowa, wyremontowana,
      kolorowa, doskonale wyposażone pracownie i wiele ciekawych, darmowych zajęć
      pozalekcyjnych.
    • monik181 Re: język obcy w szkole 15.09.05, 09:01
      Też nad tym się zastanawiam, bo w moim mieści w jednych szkołach angielski jest
      bezpłatny w innych nie ma go wcale a w naszej jest odpłatny w klasach 1-3 a od
      4 dochodzi niemiecki. Dla pierwszaków nie ma zajęć pozalekcyjnych.
Pełna wersja