Gość: paula
IP: *.sze.warszawa.supermedia.pl
01.10.02, 18:13
Poradzcie prosze, jak moge sprawdzic, czy urazy glowy mojego synka nie sa
niebezpieczne.
Moj synek zazwyczaj kiedy upada to leci do tylu. Nie wiem jak on to robi,
fakt ze nie zawsze zdaze go zlapac. Zdarzylo sie juz ze uderzyl potylica w
podloge (wykladzina)(na szczescie w domu, nigdy na dworzu). Nigdy nie mial z
tego powodu nudnosci, krwawien, zawrotow glowy, wymiotow, itp. Jednak sie
martwie - bo to glowa.
Jak moge sprawdzic, ze nic zlego sie nie dzieje?
I czy Waszym dzieciom tez zdazaja sie takie upadki?
Dzieki za info.
CZESC