Dodaj do ulubionych

jak odzwyczaic

IP: *.localdomain / 80.48.229.* 04.12.02, 17:19
jak odzwyczaić 2-latka od karmienia piersią. dziękuję za każdą sprawdzoną
metodę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: jak odzwyczaic IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 22:14
      Oj, ciężko...
      Ja swojego synka karmiłam do trzech lat. Ale choć miałam nadal pokarm, mój mały
      traktował to raczej nie jako posiłek lecz uspokojenie, wyciszenie. Myślę że, po
      trochu zastepowałam mu przytulankę. Inne dzieci mają wieczorem do przytulenia
      misia czy pieska, mój synek miał mnie. Próbowałam odzwyczaić go od karmienia ok
      6 miesięcy. Z jednej strony nie chciałam tego radykalnie przerywać, z drugiej
      nie bardzo umiałam. Na początku unikałam sytuacji, w których mój mały zazwyczaj
      domagał się piersi. Nie tuliłam go wieczorem do snu - robił to mój mąż, nie
      rozbierałam się przy nim, a kiedy sam do mnie przychodził, jak najszybciej
      starałam się odwrócić jego uwagę w innym kierunku. Oczywiście nie zawsze się
      udawało, więc po jakimś czasie wypracowałam sobie stałe tłumaczenie "mamusię
      boli" Okazało się że mój synek nie musi ssać, ale nadal musi choćby pogłaskać,
      przytulić policzek, po prostu sprawdzić czy wszystko nadal jest na swoim
      miejscu. Z upływem kilku tygodni także od tego udało się go odwieść. Ale... ze
      zdziwieniem zauważyłam nowe "uzależnienie" - pociąganie uszka, najlepiej
      mojego, a jeśli mnie nie było to swojego. Na przykład ucho taty zupełnie go nie
      interesowało. Obecnie mój synek ma 6 lat. Nadal mu się zdarza, raz na kilka
      tygodni czy miesięcy, przyjść do mnie tylko i wyłącznie w celu pomiziania mnie
      po uchu.
      • agat1 Re: jak odzwyczaic 05.12.02, 07:56
        Ja zastosowałam metodę radykalna, ale skuteczną. Najpierw odeszły akrmienia w
        ciągu dnia, zostało wieczorne przytulanie przed snem i ew. w nocy (nawet kilka
        razy, chociaż mały miał rok i 10 miesięcy). Następnie po dwóch tygodniach
        takiego zachowania wytłumaczylam mu, że ejst już duży i nie będzie ssał piersi,
        po czym konsekwentnie nie dawałam piersi do ssania. Płakał trochę pierwszej
        nocy, drugiej obudził się tylko raz i dał sie utulić. Potem przychodził
        przytulać się w nocy, a po miesiącu przestał sie budzić. Było to dla nas
        cudowne uczucie, przespać calutką noc . Przedtem mały budził sie kilka razy i
        zasypiał tylko przy piersi, więc spał z nami, bo ja rano wychodziłam do pracy i
        ciężko było mi wstawać co kilka godzin. Jeszcze długo po zakończeniu karmienia
        synek lubił przytulać sie do peirsi, albo chociaż włożyć ręke pod bluzkę i
        sprawdzić, czy tam jest. Ważne jest, zeby psychicznie być przygotowanym do
        zakończenia karmienia i jeśli się rozpocznie ten proces, konsekwentnie go
        realizować. Inaczej nie uda się tego zrobić, a im dziecko starsze, tym gorzej.
        Czytałam w różnych poradnikach, że jest to pierwsza lekcja dla malucha utraty
        czegoś cennego, czegoś, co kocha najbardziej na świecie. Uczy się wtedy, że
        czasem sie coś takiego traci, ale są bliscy, którzy go pocieszą, przytula i
        wtedy łatwiej mu pogodzić sie ze stratą. Najgorsze sąsytuacje, kiedy mama
        wyjeżdża na kilka dni, bo dziecko odczuwa wówczas podwójną stratę.
        Życzę powodzenia i wytrwałości, napisz, jak sie udało
        AgaT
    • Gość: Olga Re: jak odzwyczaic IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 08:51
      Karmiłam synka 2,3m . Byłam już tym zmęczona. Wykorzystałam metodę stosowaną z
      konieczności przez moją koleżankę. karmiąc równie długo jak ja przyplątał jej
      się jakiś stan zapalny piersi. Lekarz obawiał się , że infekcja przeniesie się
      na dziecko i musiała powiedzieć córeczce - przykro mi kochanie, ale mama (a
      właściwie cycusie) jest chora. O dziwo mała szybko zrozumiała - popłakiwała w
      nocy, ale bardzo krótko. ja zrobiłam podobnie. Kupiłam bandaz elestyczny,
      zabandażowałam piersi, zeby nie kusić małego, zrobiłam straszną minę i
      powiedziałm mu że jestem chora, cycusie są chore itp. Mocno go przy tym
      przytulałam. Płakał krótko, wszystko minęło bez żalu.
    • Gość: magdusma Re: jak odzwyczaic IP: 217.153.47.* 05.12.02, 19:06
      ja odzwyczajałam córę jak miała rok i 5 miesięcy
      pierwszej nocy przytulał i usypiał tatuś
      rano zeszła do mnir na doł i od razu chciała cyca
      wytłumaczyłam jej ze cycusie są zmeczone, ze muszą odpocząć ze kiedys bedzie
      rodzenstwo i tak dale.....
      i nic, zrozumiała, nie ssała od tej pory, ale nadal (minał miesiąc) przychodzi
      zeby pogłaskac cyca
      przytula sie głaszcze, a czasem bawi sie w sprawdzanie kto jeszcze wdomu ma cyc
      (mama tata, ona sma, zyrafkawink)
      ogólnie baaardzo sie bałam odstawiania a wyszło fajnie, dobrze
      • procesor Re: jak odzwyczaic 05.12.02, 22:11
        Najwazniejsze to SAMEJ się nastawić że to już koniec.
        Pomoc taty wskazana. Dobrze jak mama może pójść spać do innego pokoju a tata
        służy za przytulanke do wypłakiwania (ewentualnego). Jeśli tata moze wziąć
        wolne (albo w weekend) toodeśpiw dzień.
        A dziecku wytłumaczyć z emleko się skończyło, albo ze cycus chory. Nawet moja
        14 miesięczna córa zroumiała. A jej siostra odstwiona w wieku 22 miesiecy
        jeszcze ponad rok póżniej szukała czy cycus to jeszcze jest i upewnia czy tego
        mleka na pewno nie ma?
        W ostateczności by pokazac że mleko się "zepsuło" posmarowac brodawke czosnkiem
        i dac dziecku do powąchania. Większość stwierdzi ze mleko rzeczywiście się
        zepsuło... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka