Gość: Ola
IP: *.euronet.net.pl
05.12.02, 08:28
Proszę, aby na moje pytanie wypowiedziały się mamy zarówno dziewczynek jak i
chłopców.
Mam dwójkę dzieci córkę (12 lat) i syna (10 lat). Mieszkam w centralnej
Polsce, a u nas zimniej zrobiło się dopiero teraz. Problem wynikł właściwie
wczoraj, ale jakoś sobie poradziłam, tyle, że powrócił. Niestety.
Patrzę wczoraj za okno i co widzę? temperatura -4 stopnie. Hm, pomylałam, nie
ma żartów, trzeba dopilnować dzieci, żeby się ciepło ubrały.
Jak zwykle obudziłam dzieciaczki i powiedziałam, że na dworze zimno, więc
niech się ciepło ubiorą. Sądziłam, że wiedzą o co mi chodzi, bo w zeszłym
roku na hasło "cieplej", wiedziały, że na tyłek wędrują rajstopy. Co prawda
Magda już jakiś czas ubierała pod spodnie rajstopy, ale cienki. Wczoraj
ubrała spódniczkę i również cienkie rajstopy. Aż zimno mi się zrobiło, jak ją
tak zobaczyłam. Kiedy usiedliśmy do śniadania, zapytałam Adasia, co ciepłego
założył pod spodnie. Spojrzał się na mnie i odpowiedział, że to co zwykle.
Odpowiedź nieco dyplomatyczna, więc podniosłam nogawkę spodni i miał na sobie
skarpetki. Zjedliśmy śniadanie i powiedziałam, że nie wyjdą jak się nie
przebiorą. Zaczęło się. Jakoś przekonałam ich, że jest zimno, i muszą się
ciepło ubierać, jak nie chcą chorować i iść na urodziny do kuzyna, a nie
leżeć w łóżku. Z wielkimi oporami córka założyła grupe rajstopy, ale byłą
wielce naburmuszona. Syn miał większe opory. Zapytałam, czy ma WF, ale nie
miał, więc nie było problemu. Po południu wielce towarzystwo się obraziło.
Rozmawiałam z mężem i powiedziałm, żeby też z nimi porozmawiał. stwierdził,
że skoro założyli rajstopy, to nie ma problemu.
Ale problem powrócił dziesiaj. Wczoraj chyba się namówili i znowu nie
założyli rajstop. Tym razem córka założyła spodnie i cienki rajstopy, a syn
spodnie + skarpetki. Znowu była walka i znowu postawiłam na swoim. Wrócili
się do pokojów i przebrali, ale miny mieli nietęgie. Aż boję się co będzie po
południu.
Poradźcie. Jak macie dzieci w tym wieku, to jak one się ubierają. Czy
pozwalacie na swobodę i nie zważacie na temperaturę?
Czy 12 lat dla dziewczynki to za dużo na grube rajstopy? I czy 10 latek
również już nie chodzi w rajstopach?