Gość: Goka
IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl
05.02.03, 15:12
Mam właśnie taki problem z 3 letnim synkiem. Od soboty zaczął marudzić z
jedzeniem, w niedzielę mówił, że boli Go brzuszek i nie chciał jeść. W
poniedziałek wyglądał na chorego, więc poszłam do lekarza. Lekarz zbadał i
powiedział, że może syn zatruł się czymś, zjadł coś nie świeżego, itp. Kazała
dawać Lacidofil i jak będzie dalej bolał Go brzuch to jeszcze Smectę. Synek
łyka jeszcze czosnek w tabletkach i pije herbatę miętową i buteleczkę
Actimelu, ale na razie nie widać poprawy. Poza tym nie wymiotuje, nie ma
biegunki, ani gorączki, bawi też się normalnie, tylko ten brzuch nie daje mi
spokoju. Aha, tydzień temu przez dwa dni więcej pierdział, a teraz bez
przerwy Mu się odbija, nawet jak weżmie kilka łyków wody.
Możecie mi drogie emamy to wytłumaczyć, a może to jakiś wirus (
mnie w zeszłym tygodniu przez kilka dni mdliło), co?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za rady. Gosia.