wasil_ka
31.10.06, 12:52
i znów problem. Nasza rodzina (mieszkająca w POlsce) nie obchodzi Haloween,
ale już koledzy mojego syna obchodzą (8 lat). Chodzą po nocy (zbiórka kolegów
po 20.00) i proszą o słodycze. Byc może to jest atrakcyjne dla dzieci, ale
chyba nie wszystko co atrakcyjne powinniśmy akceptować. Mój syn to chyba
będzie czarną owcą na osiedlu, ale nie zamierzam się złamać.