Dodaj do ulubionych

zielone przedszkole

29.05.03, 09:27
Mój synek po raz pierwszy w życiu wyjeżdża sam na zielone przedszkole. Ma tam
być przez trzy pełne dni. Mały bardzo się cieszy na ten wyjazd... ale chyba
rozumiecie że jestem pełna obaw. Jak on sobie poradzi???
Pod względem organizacyjnym imprezy ze strony przedszkola raczej jestem
spokojna (przedszkole naprawdę wspaniałe, było zebranie na ten temat)
Martwię się jednak takimi...no, drobiazgami, np. czy będzie potrafił się
odpowiednio ubrać, czy nie pogubi swoich rzeczy (domyślam się że byłaby
rozpacz), czy się dokładnie umyje (wiadomo różnie bywa smile czy nie będzie
tęsknił (do tej pory nigdy nie przebywał dłużej bez nas poza domem, nawet u
dziadków) itd.
Zrozumcie, nie chcę wydać się jakąś rozhisteryzowaną mamusią, ale cały czas
usiłuję przewidzieć ewentualne problemy...
Liczę na rady, podpowiedzi, doświadczenia mam których dzieci brały udział w
takich wyjazdach.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mamusia Re: zielone przedszkole IP: *.proxy.aol.com 29.05.03, 09:39
      mnie tez serce peka jak sie moja mala ode mnie "oddala" - ze strachu wlasnie,
      jak bedzie.
      rozne sa to oddalenia - ma prawie 4 lata, zrobila odznake juz plywam,
      przenieslismy ja za rada instruktorki na kurs na "prawdziwym" basenie. no i nie
      moge usiedziec na galerii dla rodzicow. czy w razie draki na czas podplynie do
      brzegu, czy pani na czas zobaczy. ale jest dobrze, mala wykonuje wszystko w
      miare swoich mozliwosci, radzi sobie, sama sie "ratuje". dogladam tylko
      prysznicu.
      mam na mysli, ze twoj strach jest zrozumialy ale czy uzasadniony to sie dopiero
      okaze. a jak sie okaze "w praniu" to maly tylko w tej nowej sytuacji "dorosnie".
      jesli masz zaufanie do przedszkola to mozna zalozyc, ze pedagodzy slusznie
      zadecydowali i dzieci sa dojrzale do takiego wyjazdu. ze moze jeszcze nie
      bedzie "idealnie" ale problemiki leza w zakresie mozliwosci tych dzieci, ze
      moga sobie z nimi poradzic.
      uszy do gory, zagryz zeby i ciesz sie jego samodzielnoscia.
    • Gość: Iza2 Re: zielone przedszkole IP: *.k.mcnet.pl 29.05.03, 11:25
      Nie bardzo rozumiem po co wogole przedszkolaki mialyby
      same wyjezdzac na pare dni - niby czego ma to je nauczyc
      i co chca przedszkolanki przez to osiagnac.
      Samodzielnosci? Przeciez czterolatek wcale nie musi byc
      samodzielny! W zupelnosci wystarczyloby zaczac wyjazdy od
      pierwszakow, a w przedszkolu pozostac na wyjazdach
      jedniodniowych. Dziecko jest pelne entuzjazmu, ale
      przeciez nie ma pojecia jak sie poczuje, gdy przyjdzie mu
      samemu zasnac, samemu wstac w nocy do lazienki.... A jak
      sie raz zniecheci do wyjazdow grupowych, to cala
      podstawowke bedzie problem. No ale odbiegam od tematu.
      Tym ze dzieciak przez trzy dni nie bedzie sie myl i
      chodzil bedzie w jednych gaciach sie zupelnie nie
      przejmuj. Przezyje, bedzie glodny, to zje wszystko co
      podadza, a penie przedszkolanki zmiany bielizny akurat
      przypilnuja. Natomiast niewatpliwie trzeba dac ciuchy,
      ktorych nie bedzie ani tobie, ani jemu zal gdy zgubi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka