Dodaj do ulubionych

9 letni grubasek

01.12.01, 02:16
 moj synek jest takim wlasnie 9 letnim grubaskiem, ktory wolny czas
       najchetniej spedza przy TV lub komputerze. Doslownie na sile / ale
chodzi/
       chodzi na basen, rower czy wrotki zawsze z mama lub tata- nie chce
sam
       za zadne skarby...
       Moj maz - byly sportowiec, ja nie az tak ale lubie sie ruszac, co zrobic z
        latorosla jak go zachecic? czym karmic? jak go rozruszac?
        licze na pomoc innych rodzicow, jakies pomysly, mysle o wizycie u
        lekarza ale chcialabym synowi oszczedzic chwil wstydu.
       Dzieki smile
Obserwuj wątek
    • Gość: dike Re: 9 letni grubasek IP: *.icpnet.pl 01.12.01, 16:21
      Mialam taki przypadek w rodzinie - syn mojej kuzynki (nawiasem mowiac - oboje
      lekarze) byl wlasnie takim grubaskiem.
      Az pojechal na jakis oboz, czy kolonie...Po 2 dniach dostali od niego telegram:
      Zabierzcie mnie stad, albo sie zabije. Pojechali, zabrali (dzieciaki strasznie
      sie z niego wysmiewaly) i...chlopak zaczal intensywnie sie "odtluszczac" -
      basen, konie, rower, koniec slodyczom, makaronom itp.
      Ale najwiecej dalo po prostu...dojrzewanie. Gdy zaczal rosnac, stracil zbedne
      kilogramy.
      Bedzie dobrze...
      Pozdrawiam
      Dike
    • 007wc Re: 9 letni grubasek 02.12.01, 20:10
      Szczerze mówiąc macie problem. Sam byłem takim człowieczkiem.
      Radzę zastosować kilka zmian.Zmienić sposób odżywiania, nie ulegać ze słodyczami
      nadmiarem posiłków,wprowadzić systematyczne godziny ich spożywania i bardzo
      tego pilnować najważniejsze zaś uruchomić pomysły ojca i wyzwolić w nim chęć
      wspólnego z synem uprawiania sportu.Przecież on musi mieć jakiś pozytywny wzór
      faceta którego powinien zechcieć naśladować. Mąż musi pozwolić chłopakowi na
      wygrywanie z nim w tej sportowej rywalizacji.
      Najważniejsze jednak to TV,video,komputer. Ograniczcie to do minimum ponieważ
      wychowacie sobie przepraszam za wyrażenie kalekę.
      To wcale nie jest prawdą że kiedyś się to zmieni poprzez kolonie, obóz itp.
      Pomyśl inaczej a jak tak zostanie.Coś wiem na ten temat ponieważ mając lat 23
      ważyłem 132kg pomimo tego że byłem bardzo czynnym sportowcem{zapasy wyczynowo}
      i od tamtego czasu zawsze mam problem z wagą.Dzięki temu iż oboje z małżonką
      przypilnowaliśmy nasze dzieci one tego problemu nie mają choć tendencje do tycia
      mają ogromne.Po obozach i koloniach wracały najczęściej ciut bardziej grubsze.
      Wyeliminowłem TV.komputer i zaczeliśmy intensywnie poznawać góry wielokrotnie
      żywiąc się suchym prowiantem i jagódkami robiliśmy po wiele kilometrów choć nie
      zawsze mi się chciało tak prawdę mówiąc ale dzięki temu dzieciaki są jak łanie.
      Ponadto jak sami twierdzą wszystkie te sposoby nauczyły ich jednego jak bardzo
      tracili czas podczas wielogodzinnego oglądania telewizji a także tego ile
      jest ciekawych rzeczy i miejsc na tym świecie które same odkryły.
      Dziasiaj mają po dwadzieścia kilka lat i swoje dzieci 5-6 letnie uczą tego
      samego.

      Pozdrawiam

      Jeżeli chcesz szczegółów napisz na Papas@wp.pl chętnie pogadam
      może jeszcze w czymś pomogę.
    • Gość: Sylwia Re: 9 letni grubasek IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 12:56
      aniutek napisał(a):
      >  moj synek jest takim wlasnie 9 letnim grubaskiem, ktory wolny czas
        najchetniej spedza przy TV lub komputerze.>

      Tak większość dzieci spędza czas, szczególnie w okresie zimowym,
      miesiącach chłodnych, deszczowych i ponurych. A my to niby nie???
      Latem natomiast nie sposób "zagonić" je do domu. Przynajmniej w moim
      przypadku. W tym czasie, czasie zabaw na dworze, zapominają nawet
      o jedzeniu. Jedynie duuużo piją. I zbędne kilogramy "spadają"
      w szybkim tempie.


      > Doslownie na sile / ale chodzi/  chodzi na basen, rower czy wrotki zawsze z
      mama lub tata- nie chce sam  za zadne skarby... >

      Wcale nie dziwię się 9 letniemu dziecku, że nie chce iść sam. Też nie
      poszłabym. Ciesz się, że jesteście tak Mu potrzebni, już niebawem to
      się zmieni.


      >  Moj maz - byly sportowiec, ja nie az tak ale lubie sie ruszac, co zrobic
      z latorosla jak go zachecic? czym karmic? jak go rozruszac? >


      Karmić czym?? Wszystkim co lubi jeść, oprócz chipsów, srypsów itd.
      Dziecko potrzebuje towarzystwa swoich rówieśników, najlepsza motywacja
      do rozruszania się. Aniutek, ale to tylko moje zdanie.

      >licze na pomoc innych rodzicow, jakies pomysly, mysle o wizycie u lekarza ale
      chcialabym synowi oszczedzic chwil wstydu.
       Dzieki smile>


      Bój sie Boga dziewczyno, do żadnego lekarza nie prowadź syna.
      Jeśli jest zdrów, to wyrośnie. I niech nikt nie waży się mówić mi,
      że to bzdura. Bedzie starszy, bardziej samodzielny, więcej spotkań
      z kolegami, szersze zainteresowania ( może właśnie sportem) -
      i wyrośnie z niego mężczyzna jak trzeba.

      Pozdrawiam ciepło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka