18.05.07, 10:06
W naszej szkole zorganizowano wycieczkę w Tarnowskie Góry.Ma się ona odbyć w
ten poniedziałek.Rodzice nie chcą puścić swoje pociechy w obawie że mogą się
zarazić.Ja podpisałem zgodę na udział mojego dziecka w tej wycieczce.Połowa
rodziców jednak nie podpisała tej zgody.Pomimo tego wycieczka jednak się
odbędzie bo jest już za póżno aby to wszystko odwołać.Jak sądzicie czy ja
dobrze robię puszczając dziecko?
Obserwuj wątek
    • edycia_s Re: sepsa 18.05.07, 10:18
      Ja rozumiem, ze dzieci nie jada zwiedzac innych przedszkoli czy innych wielkich
      skupisk tylko raczej na wycieczke przyrodnicza?

      To czego sie bac? Nie wpadajmy w psychoze...

      Pozdrawiam.
      • arusik11 Re: sepsa 18.05.07, 10:25
        I ja tak myślę ale takiego bałaganu narobiły dwie mamuśki,które są pielęgniarkami.
    • megan26 Re: sepsa 18.05.07, 10:46
      a ja wam powiem że ostatnio stwierdziłam z przerażeniem że chyba właśnie
      popadłam w psychozę związaną z sepsą, nie wiem czy to dobrze czy źle ale
      poświęcę te 300 zł i zaszczepię moją 7 letnia córkę. Pozdrawiam
    • arusik11 Re: sepsa 18.05.07, 10:52
      Może i dobra ta szczepionka,ale do poniedziałku nie dam rady chyba tego
      załatwić.I czy w każdej przychodni jest dostępna?
      • megan26 Re: sepsa 18.05.07, 11:01
        u nas w przychodni jest zamowili zapasy kosztuję 300 zł duzo ale myslę że chyba
        warto zaszczepić nie chcę potem w razie czego mieć sobie nic do zarzucenia
        • megan26 Re: sepsa 18.05.07, 11:03
          ale z drugiej strony trochę się boję zaszczepić bo jakaś pielęgniarka mi
          powiedziała że dziecko po takiej szczepionce może własnie zachorować gdyż coś
          tam gadała o jakiś bakteriach które się wszczepia sama już nie wiem
    • arusik11 Re: sepsa 18.05.07, 11:13
      No to ja już nie wiem co należy robić
      • megan26 Re: sepsa 18.05.07, 11:33
        każdy mówi co innego jedni sa zdecydowanie za szczepieniem innie wręcz
        przeciwnie ja myslę juz nad tym od jakiegoś miesiąca i wciąż nie wiem co mam
        robić
        • ememka1 Re: sepsa 18.05.07, 12:32
          Ja nie szczepię i próbuję nie panikować.
    • biala_dama3 Re: sepsa 18.05.07, 12:54
      Mamy nie nakręcajcie się tylko zachowujcie racjonalnie. Sepsa to nie choroba
      jako taka. Chorobą może być no. meningokokowe zapalenie opon mózgowych.
      Szczepionka jest dostępna na poliskim rynku od dobrych kilku lat. Z tym, że
      zainteresowanie było znikome aż do czasu......... A ponieważ była szczepionka
      to znaczy, że były tez przypadki meningokokowego zapalenia opon mózgowych.
      Panika związane ze szczepieniami wybuchła, gdy nagłośniło się zachorowania. A
      nie sądzę, żeby było ich zdecydowanie więcej.
      Pozostaje pytanie szczepić czy nie. Moim zdaniem szczepić. Podobnie jak
      przeciwko odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowych, polio, odrze, śwince,
      rózyczce, WZWA i B itd. Szczepić, ale NIE NARAZ I NIE WTEDY GDY POJAWIA SIĘ
      PANIKA.
      Dlaczego o szczepieniach nie mysli się w chwili urodzenia dziecka i nie ustali
      z pediatra indywidualnego kalendarza szczepień? Dlatego, że kosztuje to
      kilkaset złotych? A może dlatego, że dziecko nie lubi szczepień? Albo ktoś
      gdzieś przeczytał ( nie każde słowo pisane jest mądre), ze szczepienia szkodzą?
      Mozna przezyć całe życie, nie szczepic się np. przeciwko WZW B i zejść z tego
      świata w setnym roku życia. Mozna też zachorować i nie dozyć 30 urodzin z
      umrzeć z powodu marskości wątroby po przebytm WZWB. Mozna zapobiec chorobie
      szczepiąc się.
      SZCZEPIENIA SĄ DOBRODZIEJSTWEM, ale stosowane rozsądnie. Bardzo rzadko
      pojawiają się powikłania. Statystycznie są one znacznie rzadziej niż powikłania
      po przebytych chorobach przeciwko, którym sa szczepienia.
      Bezsensem jest szczepienie w ciagu roku przeciwko wszystkiemu, podobnie jak
      groźne jest zaniechanie szczepień.
      Rodzice są dorosłymi ludźmi. Mają prawo decydowac o ryzyku - jeden woli liczyc
      na to, że dziecko nie zachoruje, inny zaszczepić licząc się z możliwością
      powikłań ( a te jak wspomniałam zdarzają się naprawdę bardzo, bardzo rzadko).
      Histeryczne zachowania typu odwołac wycieczkę, są bez sensu.
      Podobnie jak absurdalne jest twierdzenie, że jak dziecko np. będzie piło tran
      to nie zachoruje. Gwarancji nie ma.
      I na koniec - szczepienie w 100% nie chroni przed zachorowaniem. Jednak osoba
      szczepiona zawsze przechodzi chorobę w sposób lzejszy, często poronny. A wtedy
      ryzyko powikłań praktycznie nie występuje.
      Dziś nie mówi się o szczepieniu przeciwko durowi brzusznemu. Szczepią się tylko
      osoby wyjeżdzające. Za jakiś czas pojawi sie kolejna panika i szukanie
      szczepionki, bo gdzieś tam na rubieżach odnotuje się zwiększenie zachorowań.
      Szczepionka jest dostępna, bezpieczna i nietania. Szczepić dzieci nie ma sensu,
      ale nastolatki wyjeżdzające na obozy przetrwania już tak.
    • kasia_piet Re: sepsa 18.05.07, 13:58
      www.sepsa.pl
    • arusik11 Re: sepsa 18.05.07, 14:24
      Tu ponownie tata tego ucznia co ma jechać na wycieczkę.Dyskusja sprowadziła się
      do problemu szczepień,a ja chcę wiedzieć czy na południu Polski jest większe
      zagrożenie niż w innych regionach i czy dobrze zrobiłem zgadzając się na ten
      wyjazd?Połowa uczniów zrezygnowała bo dwie mamy które są pielęgniarkami zrobiły
      być może sztuczną panikę.Nie wiem może pracując w służbie zdrowia myślałbym
      podobnie?
      • maadzik3 Re: sepsa 21.05.07, 09:27
        Dotad przypadki sepsy byly w kilku powiatach w opolskim. Tarnowskie Gory to
        slaski - sasiednie wojewodztwo i nie zanotowano tam zachorowan. Mieszkam w
        poblizu i rozwazam szczepienie dziecka, ale na wszelki wypadek i bez paniki.
        Odwolywanie z tego powodu wycieczki to histeria. W Tarnowskich Gorach jest sporo
        do zobaczenia a przypadku "meningokokowego" w tym roku nie bylo ani jednego.
        • arusik11 Re: sepsa 21.05.07, 17:51
          Już wyjechali.Zrezygnowało z wycieczki pięciu uczniów.Syn dzwonił i jest bardzo
          zadowolony.
        • maga98 Re: sepsa 19.06.07, 15:19
          Ja też rozważam zaszczepienie mojej 9-letniej córki,ale obawiam się o rekację
          poszczepienną. Boję się też ewentualnych negatywnych skutków w przyszłośći.
          Gdzieś słyszałałam, że może powodować autyzm lub bezpłodność. Może to bzdury,
          ale tak naprawdę nie ma gdzie, nie ma jak zweryfikować tych wszystkich
          informacji. Lekarze dają skrajne rady - jedni szczepić, inni - nie szczepić,
          bo każda szczepionka osłabia układ odpornościowy??? Mieszkam w W-wie, tu nie
          słychać jak dotąd o zwiększonej liczbie przypadków zakażeń meningokokami. Mamy
          co radzicie????
    • vharia o matko... 20.06.07, 07:26
      To panika osiągnęła już taki poziom?!
      Bardzo dobrze robisz, tzw "sepsa" to szerokie pojęcie i oznacza uogólnione zakażenie organizmu a moze być powodowana PRZEZ WSZYSTKO.
      Ostatnio nagośniono (bo zdarzały się zawsze) serię przypadków sepsy meningokokowej. 20% populacji jest w ogóle nosicielami tych bakterii, większość z nas styka się z nimi regularnie a trudno mi wyobrazić sobie, aby ktoś się nie zetknął w ogóle. Bakterie te przenoszą sie przez bezpośredni kontakt a nie jak ebola albo grypa, więc wyjazd w okolice, gdzie ktoś odnotował zachorowania nie stanowi żadnego problemu. Dzieci powinny być nauczone aby zachowywać higienę, wtedy unikną większości zakażeńwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka