Niestety w tym roku raczej miło Dominika nie będzie wspominać Mikołajek. Ma wyznaczony termin na zabieg, 6 grudnia mamy się zjawić w szpitalu, 7 ma mieć zabieg a 8 może opuści szpital. Ma przepukline pachwinową i konieczna jest operacja. Tak bardzo się tego boi nie chce aby przy niej mówic o szpitalu, wie że musi iść ale woli na razie o tym nie mysleć. Straci Mikołajki w przedszkolu i w dodatku u męża w pracy 9 jest Mikołajkowa zabawa dla dzieciaczków, ona tak na to czekała

(( Czy któraś z Was miała doczynienia z przepukliną u dziecka? Jak to wygląda po zabiegu? Kiedy dziecko może wrócic do całkowitej aktywności?