Dodaj do ulubionych

"dobry dziadek" i dziewczynki

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.08.03, 23:47
Znajomi mają sąsiada, w starszym wieku, takiego "dobrego dziadka", który
zaprasza do siebie dziewczynki (w ciągu dnia, czasem na noc). Pewnie da im
trochę kasy, coś do jedzenia...Dziewczynki przychodzą tam z własnej woli,
najwyraźniej nie czują sie krzywdzone, zresztą z reguły są to dzieci z
biednych rodzin, które, eufemistycznie mówiąc, niespecjalnie angażują się w
opiekę i wychowanie potomstwa. Wszyscy o tym wiedzą, dzielnicowy przychodził,
dziewczynki przychodzą dalej, a "dziadek" je "gości". I co? I nic...
Obserwuj wątek
    • Gość: %%% Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: 80.51.242.* 09.08.03, 18:52
      Na Twoim miejscu zgłosiłabym to na policje lub chocby w szkole do pedagoga.
    • Gość: cleo Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: *.dsl.svcr.epix.net 09.08.03, 20:38
      moze to tylko faktycznie "dobry dziadek", chcacy pomoc tym dzieciom, ale ja
      nie ufalabym zupelnemu obcemu jesli chodziloby o moje dziecko. zastanawiajacy
      jest fakt, ze tylko dziewczynki do niego chodza. ja chyba powiadomilabym
      policje, bo to jest bardzo podejrzane. obcy czlowiek nie powinien sie tak
      spoufalac z malymi dziecmi. jezeli chce pomoc, niech skontaktuje sie z ich
      rodzicami i zaoferuje wsparcie. aha a nocowanie jest juz dla mnie zupelnie
      niezrozumiale!!! rodzice tych dzieci tez powinni zostac podani na policje.
      • Gość: q Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.08.03, 00:07
        No to doczytajcie: policja WIE! Sąsiedzi wiedzą, sporo osób wie, tylko nic z
        tego nie wynika. Dziewczynki przychodzą dobrowolnie, a rodziców raczej nie
        obchodzi, co sie z nimi dzieje. Te dziewczynki, zdarza się, nocuja u "dziadka".
        To wszystko wygląda bardzo jednoznacznie, policjant (dzielnicowy) bywał,
        rozmawiał, tylko co z tego?
        • Gość: cleo Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: *.dsl.svcr.epix.net 11.08.03, 04:08
          przepraszam, o dzielnicowym nie doczytalam. niestety jezeli te dziewczynki sa
          naprawde krzywdzone, to jedyne sposoby aby to udowodnic to:1. przylapac go na
          goracym uczynku, 2.zeznania dzieci. w USA policja jest bardzo na tym punkcie
          wyczulona, a ze wzgledu na tragedie z przeszlosci prawo jest rowniez surowe. w
          Polsce niestety glosno sie o pedofilii nie mowi, weic i ludzie nie sa na takie
          sprawy wyczuleni. jezeli naprawde chcesz cos z tym fantem zrobic to musialbyc
          sledzic drania 24/7, zaangazowac rodzicow dzieci, szkoile, policje. jest to,
          ze smutkiem stwierdzam porywanie sie z motyka na slonce.
        • Gość: Jarek Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: WAWZZ* / 10.0.6.* 11.08.03, 12:24
          > To wszystko wygląda bardzo jednoznacznie

          Nie, to nie wygląda jednoznacznie. Oczywiście, w takich sprawach trzeba
          zachowac czujność i warto się temu przyjrzeć, ale nie rób taniej sensacji z
          czegoś o czym nie wiesz na pewno. To może być pedofil, ale równie dobrze może
          to być po prostu samotny dziadek, dla którego te dziewczynki są jakimś tam
          promykiem życia, a te dziewczynki - po prostu przychodzą do kogoś, kto się nimi
          interesuje, zapyta co w szkole słychać, z kim mozna porozmawiac o własnych
          problemach, zwłaszcza, że jak piszesz - w domu specjalnie nie mogą na to
          liczyć.

          J.
          • Gość: q Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.08.03, 23:20
            Gość portalu: Jarek napisał(a):

            > > To wszystko wygląda bardzo jednoznacznie
            >
            > Nie, to nie wygląda jednoznacznie. Oczywiście, w takich sprawach trzeba
            > zachowac czujność i warto się temu przyjrzeć, ale nie rób taniej sensacji z
            > czegoś o czym nie wiesz na pewno. To może być pedofil, ale równie dobrze może
            > to być po prostu samotny dziadek, dla którego te dziewczynki są jakimś tam
            > promykiem życia, a te dziewczynki - po prostu przychodzą do kogoś, kto się
            nimi
            >
            > interesuje,

            ... i pozwala im u siebie przenocować....
            • Gość: Jarek Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: WAWZZ* / 10.0.6.* 12.08.03, 12:43
              A wiesz, że te dzieci spia z nim razem w jednym łóżku? Że im się pomaga umyć i
              rozebrac, że je przy tym obmacuje i sam nie wiem, co jeszcze robi?

              Zgadzam się - nie jest to normalna sytuacja i warto się temu przyjrzeć, ale to
              co piszesz, to zbyt mało, żeby twierdzić, że "to jednoznaczne".

              J.
    • Gość: agatka_s Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: *.acn.pl 12.08.03, 17:23
      Ciężka sprawa bo z jednej strony jak dochodzi do takich rzeczy to wszyscy
      mówia dlaczego nikt nie zareagował, a z drugiej w zasadzie nie wiadomo jak...

      Wydaje mi się, że na policji są Panie policjantki które zajmują się dziećmi i
      patologiami z dziećmi zwiazanymi(ja sama kiedyś miałam pewien problem i do
      takiej Pani oficer trafiłam), może odszukaj taką Panią i porozmawiaj o swoich
      obawach i zapytaj co w takiej sytuacji zrobić. Dzielnicowy może Ci pomóc
      dotrzeć do takiego wykwalifikowanego pracownika policji.

      Zalecam tylko duzo delikatności, bo to naprawdę moze być niewinny człowiek i
      zeby nie doszło do "polowania na czarownice".
      • Gość: mmtv Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: *.era.pl 13.08.03, 14:28
        Mojego znajmomego przesłuchiwała policja bo dawał dzieciom cukierki, kiedy otwierały mu bramę (wjeżdżał samochodem na podwórko). Rzeczywiscie jest straszne parcie na te sprawy.
        • Gość: q Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.08.03, 15:48
          A dziwisz się? Swoją drogą, nie zgadzam się, żeby ktokolwiek obcy (czy sąsiad)
          karmił moje dzieci cukierkami bez mojej wiedzy i zgody. Nawet w najlepszej
          wierze.
          • Gość: Roki Re: 'dobry dziadek' i dziewczynki IP: 208.10.115.* 14.08.03, 21:44
            a moze to naprawde "dobry dziadek" dzici powinien przesluchac, psycholog,
            pedagog , albo ktos obeznany z psychika dzecka, albo powinno sie udowodnic
            dziadkowi czyny karalne, w takiej sytuacji opisywanie i robienie z pana dziadka
            pedofila jest na pewno karalne. Uwazam z dziecmi powinien ktos porozmawiac,
            ktos kto wyciagnie od nich to co robia u tego pana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka