Szampan dla 6-latka

19.12.07, 15:05
Czy sadzicie, ze 6-latkowi mozna juz podac szampana na sylwestra, czy jeszcze
jest za wczesnie?? A jesli za wczesnie to jaki zamiennik??

pozdrawiam
femmen
    • marghe_72 Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 15:08
      femmen4 napisał:

      > Czy sadzicie, ze 6-latkowi mozna juz podac szampana na sylwestra,
      czy jeszcze
      > jest za wczesnie?? A jesli za wczesnie to jaki zamiennik??
      >
      > pozdrawiam
      > femmen


      Poważnie pytasz?
      • guderianka Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 15:15
        Nie no, podawać nie podawaj bo się małolat nauczy złego nawyku

        Ale o północy gdy my z mężem piliśmy obowiązkową lampkę szampana
        daliśmy łyka (miała 5-6lat). Nie smakowało.
        • mama_domika tylko szampana OPIC GO!!!!! 21.12.07, 20:39
          POSTAWIC FLASZKĘ CZYSTEJ I NIECH MŁODY SIE PRZYZWCZAJA
          GŁUPOTA RODZICÓW NIE ZNA GRANIC albo to jest prowokacja
          • karol_odra Re: tylko szampana OPIC GO!!!!! 23.12.07, 18:49
            Śmieszni jesteście. Od razu wam mówię, że jeśli zabronicie dziecku pić
            szampana(jeśli samo będzie chciało)to w przyszłości będziecie mieli problemy
            wychowawcze. Dziecko sobie pomyśli "to musi być dobre, muszę tego spróbować" i
            dziecko w przyszłości będzie piło z kolegami po szkole itd.
            • ibulka Re: tylko szampana OPIC GO!!!!! 29.12.07, 14:55
              karol_odra napisał:

              > Śmieszni jesteście. Od razu wam mówię, że jeśli zabronicie dziecku pić
              > szampana(jeśli samo będzie chciało)to w przyszłości będziecie mieli problemy
              > wychowawcze. Dziecko sobie pomyśli "to musi być dobre, muszę tego spróbować" i
              > dziecko w przyszłości będzie piło z kolegami po szkole itd.

              może nie od razu tak drastycznie, ale w ten właśnie sposób to działa.
            • monia420 Re: tylko szampana OPIC GO!!!!! 31.12.07, 10:22
              bez przesady... jak wytłumaczysz, że to nie dla dzieci - zrozumie...
              rany - to jeszcze dziecko...
      • dziurb Re: Szampan dla 6-latka 30.12.07, 19:00
        dać szampana i to w granicach 0,75 l na łebka i przyprowadzic Kasie
        z II pietra niech sie dzieciaczki naucza bzykac przy okazji...
        popieram, bo za rok może byc za późno... oczywiście mamusia i tatus
        pokażą jak w piosence Laskowika o prywatce...
    • wiola.01 Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 15:21
      zależy co rozumiesz przez słowo podać : lampkę szampana czy łyka. Bo
      więcej jak łyczek ja bym dziecku nie podała zresztą dzieciom
      przeważnie nawet ten łyczek nie smakuje smilew przeciwieństwie do mnie,
      bo ja uwielbiam.
      • alex05012000 Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 15:46
        to zależy od domu i przekonań, ja daję córce, ma niecałe 8, ale od 2
        lat "interesuje" sie szampanem, w takim samym pięknym kieliszku jak
        nasze, łyk oryginalnego szampana zmieszany z wodą sodową ... nie
        uważam, zeby od łyka szampana z rodzicami sie rozpiła, doskonale
        wie, że alkoholi, w tym piwa, wina, dzieciom nie wolno... natomiast
        nie uznaję zamienników typu szampan dla dzieci, czyli jakiś
        bąbelkowy napój...
        podczas innych uroczystości, jeśli pijemy wino, córka dostaje wodę,
        ale też w takim samym eleganckim kieliszku...
    • aluc Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 17:53
      jeśli o północy będzie jeszcze przytomny, to lepiej dać mu zamoczyć
      dzioba w prawdziwym szampanie, niż podać zamiennik typu szampan dla
      dzieci (brrrrr, z przyczyn smakowych i ogólnopedagogicznych)

      ale najlepiej to się nad tym nie zastanawiać wink
      • fugitive Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 19:59
        przytocz proszę te przyczyny "ogólnopedagogiczne"
        • aluc Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 22:52
          mam problem z akceptacją rzeczy typu szampan dla dzieci (a jak
          szampan, to dlaczego nie piwo albo wódka?), kojarzą mi się natrętnie
          z gumą do żucia Lucky Stripes (w kształcie papierosów), która w
          latach 50 bodajże była celowo wprowadzona na rynek w celu wychowania
          sobie przyszłych konsumentów Lucky Strike'ów

          nie podoba mi się zabawa w picie alkoholu - podajmy do szampana
          jeszcze beznikotynowe papieroski i impreza będzie jak u starych

          a jeśli to nie jest zabawa w picie alkoholu i dzieci tego z
          alkoholem nie kojarzą - to dlaczego mowi się o tym "szampan", ma
          charakterystyczną butelkę i tak dalej? dlaczego nie można podać soku?

          kulturze picia IMHO lepiej zrobi podanie dziecku w pewnym wieku
          szprycera do obiadu czy zamoczenie dzioba w szampanie

          zastrzegam jednakowoż, że jest to moja prywatna fobia, tępię
          bezwględnie również picie "piwka" z pianą z wanny, "palenie"
          papierosów z kredek i długopisów etc.
      • angazetka Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 22:17
        No właśnie, to co za powody ogólnopedagogiczne?
        Do 18-stki piłam szampana dla dzieci (nie znosiłam alkoholu, a
        smak "szampana" Piccollo jak najbardziej).
        • pisuarro Re: Piccollo jak najbardziej 27.12.07, 22:22
          "Oczywista oczywistość"; daje dziecku poczucie uczestnictwa w
          rytuale dorosłych - a nie niesie ze sobą zadnych negatywnych
          skutków.
    • mika_007 Re: Szampan dla 6-latka 19.12.07, 22:55
      nie dawać wcale
      bo i po co?
      bez szampana/zamiennika "picollo" dziecko żadnej traumy nie
      przejdzie więc spoko wink
    • justi54 Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 08:11
      Co roku na sylwestra obalamy z małym flaszkę "szampana" Piccollo.
      Syn sam wybiera sobie smak (w tym roku zdecydował się na bananowy).
      Mnie intryguje jeszcze coś innego dlaczego ludzie uparcie wina
      musujące nazywają szampanem skoro wiadomo, że to nazywnictwo
      zastrzeżone dla niewpowtarzalnej francuskiej marki. Po co robić
      dziecku "wodę z szampana" podając mu nawet łyk musującego wina?
      • aluc Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 10:04
        justi54 napisała:

        > Co roku na sylwestra obalamy z małym flaszkę "szampana" Piccollo.
        > Syn sam wybiera sobie smak (w tym roku zdecydował się na bananowy).
        > Mnie intryguje jeszcze coś innego dlaczego ludzie uparcie wina
        > musujące nazywają szampanem skoro wiadomo, że to nazywnictwo
        > zastrzeżone dla niewpowtarzalnej francuskiej marki. Po co robić
        > dziecku "wodę z szampana" podając mu nawet łyk musującego wina?

        a dlaczego grappę się nazywa wódką?
        a już dla ścisłości - nie zarezerwowanej dla marki, bo marek
        szampana jest wiele, są również szampany "bezmarkowe", znaczy bez
        zastrzeżonego znaku towarowego, ale dla miejsca pochodzenia i
        sposobu produkcji, oraz w zasadzie szampan również jest winem
        musującym wink
        poza tym nie wiesz, co się w różnych domach na Sylwestra pija smile
        • alex05012000 Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 12:07
          ja akurat pisałam o prawdziwym szampanie, made in France ...
          Aluc, podzielam twój pogląd w sprawie a la szampanów, papierosa z
          paluszka słonego itd.....
          a przy okazji Szcęśliwego Nowego Roku i Sylwestra z lampką szampana
          (nie musujacego wina) życzę wszystkim...
    • triss_merigold6 Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 12:09
      POdawanie sześciolatkowi szampana na sylwestra czy to w postaci
      dziecięcego piccolo czy w postaci łyka z normalnego kieliszka uważam
      za doskonale zbędne. BTW sześciolatek o północy powinien SPAĆ.
      Wyjaśnienie krótkie i precyzyjne: pewne rzeczy są dla starszych a
      nie dla dzieci i zero dyskusji.
      • marghe_72 Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 13:21
        triss_merigold6 napisała:

        > POdawanie sześciolatkowi szampana na sylwestra czy to w postaci
        > dziecięcego piccolo czy w postaci łyka z normalnego kieliszka
        uważam
        > za doskonale zbędne. BTW sześciolatek o północy powinien SPAĆ.
        > Wyjaśnienie krótkie i precyzyjne: pewne rzeczy są dla starszych a
        > nie dla dzieci i zero dyskusji.

        niekoniecznie
        raz w roku nic sie nie stanie jesli dziecko posiedzi
        o ile wytrzyma smile
      • ansena Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 13:36
        A ja nie widze w tym zadnego problemu, zeby podac dziecku lampke piccolo. Nic mu
        sie od tego nie stanie, jest to zdrowsze niz coca-cola. I co to za rygor, ze
        dziecko ma spac o polnocy i pewne rzeczy sa tylko dla doroslych. Im wiecej
        bedziesz zabraniac teraz, tym chetniej bedzie sie rzucac na pewne rzeczy w
        przyszlosci
        • triss_merigold6 Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 15:19
          Gwoli wyjaśnienia: nie podaję dziecku coca coli ani innych napojów
          gazowanych więc argument, że piccolo zdrowszy od coli jest
          nietrafiony.
          Ja nie muszę niczego zabraniać - po prostu nie kupię piccolo
          przedszkolakowi i zostanie wysłany spać w sylwestra o standarowej
          godzinie ponieważ resztę wieczoru chcę mieć dla siebie.
      • guderianka Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 13:45
        pewne rzeczy są dla starszych a
        > nie dla dzieci i zero dyskusji.

        czyli świętować mogą tylko dorośli ? Tylko oni ten jeden dzień w
        roku mogą czuć się wyjątkowo, tańczyć sie bawić do rana, śmiać się i
        krzyczeć na całe gardło, puszczać petardy albo nie puszczać ale móc
        je podziwiać o połnocy. A dzieci nie?
        Boże-jak dobrze,że nie jestem twoim dzieckiem. Szybko zaczęłabym się
        bunotwać i miałabyś ze mną przegrane wink
        • triss_merigold6 Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 15:23
          Owszem, całonocne świętowanie nie jest dla przedszkolaków. Rozumiem
          imprezę wyjazdową czy w większym gronie, wtedy faktycznie dziecko
          może do tej północy posiedzieć o ile nie przeszkadza i o ile ma
          towarzystwo innych dzieci. Niemniej dla mnie fajna impreza to nie
          kinderbal i starałabym się załatwić dziecku opiekę.
          Alkohol czy quasi alkoholowe napoje nie jest dla dzieci w wieku
          przedszkolnym, niczego ich nie uczy poza wkodowaniem, że zabawie
          musi towarzyszyć.
          • mama04 Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 17:24
            ja nie widzę nic złego w tym ze synek spędzi z nami wieczór i noc sylwestrową.
            uwielbiamy oglądać fajerwerki z okna, jemy pyszności i o 12 pijemy szampana
            -dorośli normalnego a dziecko taki dla dzieci.

            a swoja droga to jak twoje dziecko spi, kiedy wokół tyle wybuchów i hałasu?
          • guderianka Re: Szampan dla 6-latka 20.12.07, 18:13
            całonocne świętowanie a posiedzenie do północy to różnica

            a ty jesteś strasznie zasadnicza . czasem dobrze jest wyluzowac smile
        • scher Re: Szampan dla 6-latka 21.12.07, 18:32
          guderianka napisała:

          > czyli świętować mogą tylko dorośli ? Tylko oni ten jeden dzień w
          > roku mogą czuć się wyjątkowo, tańczyć sie bawić do rana, śmiać się
          > i krzyczeć na całe gardło, puszczać petardy albo nie puszczać ale
          > móc je podziwiać o połnocy. A dzieci nie?

          Dzieci za to mogą rżnąć w pieluchy, a dorośli nie. Nie ma równości,
          nie ma sprawiedliwości.
          • guderianka Re: Szampan dla 6-latka 21.12.07, 20:00
            Dzieci za to mogą rżnąć w pieluchy, a dorośli nie. Nie ma równości,
            > nie ma sprawiedliwości.

            Dzieci też nie mogą, ale są zmuszone. Podobnie jak niektórzy dorośli
    • mlody-inwestor A chcesz miec prokuratora na karku ? 20.12.07, 19:46
      femmen4 napisał:

      > Czy sadzicie, ze 6-latkowi mozna juz podac szampana na sylwestra, czy jeszcze
      > jest za wczesnie?? A jesli za wczesnie to jaki zamiennik??

      Nie wierze ze sa w Polsce tak patologiczne rodziny. Dziecku podawac alkohol ?! Moze od razu spalcie razem opium - jak brac narkotyki to na maksa. Pamietaj ze alkohol to rowniez jest narkotyk (z tym ze legalny) i to czesto porownywany w wyniszcajacym dzialaniu wlasnie do opiatow (opium, heroinka).

      Naprawde nie rozumiem jak wogole z ust rodzica moze pojawic sie tak glupie i nieodpowiedzialne pytanie ?! Wiecej odpowiedzialnosci ludzie !

      Jak nawet ciebie smiesza moje moralne wywody to warto tez pamietac ze podawanie alkoholu nieletnim jest przestepstwem.
      • oberjorgen Re: A chcesz miec prokuratora na karku ? 26.12.07, 09:00
        ty nie jesteś młody inwestor tylko młody konfident-zwolennik państwa
        totalitarnego.Mały szczegół to ja a nie ty ani twój prokuror jestem ojcem
        wychowawcą, sponsorem, alfą i omegą dla mych dzieci.Jak sie kiedyś rozmnożysz to
        moze to zrozumiesz.
        BTW też nie podaje im alkoholu ale dlatego ze tak zdecydowałem a nie ze strachu
        przed zastępami twoich prokuratorów
      • dfgg Polecam Piccolo 29.12.07, 10:22
        Taki niby szampan w butelce przypominającej szampana, a tak na prawdę to
        oranżada za 6zł, i rodzic wie, że dziecko się nie upije, a dziecko może wypić
        całą butelkę...
        • anyakondya Re: Polecam Piccolo 02.01.08, 19:11
          ...i jeszcze smakuje dziecku bardziej niż zwykły szampan, ponieważ to produkt
          robiony z myślą o dzieciach a nie guście dorosłych. normalne dziecko szampana
          nie wypije, a takie Piccolo o smaku truskawkowym czy brzoskwiniowym - ze smakiembig_grin
    • polang Re: Szampan dla 6-latka 21.12.07, 00:27
      O północy sześciolatek powinien spać!
      • dariuso4 Re: Szampan dla 6-latka 21.12.07, 08:58
        Przeciez nie ma zadnych problemow, zeby podac dziecku zamiast alkoholowego
        napoju odpowiedni zamiennik. Tak, aby mialo swoja flaszeczke, ktora wystrzeli o
        polnocy i rowniez moglo sie cieszyc dniem, akurat picollo jest chyba tutaj
        dobrym zamiennikiem
        • aduerin Re: Szampan dla 6-latka 23.12.07, 10:36
          jednym slowem uwazasz ze bez "flaszeczki" dziecko nie moze cieszyc
          sie dniem? Brawo... Zal mi Ciebie
      • lola211 Re: Szampan dla 6-latka 21.12.07, 09:34
        A co mu ise stanie, jak spac w te jedna noc nie bedzie?
        Ja kupuje dziecku owe pikolo czy tez inny tego typu wyrób, ponadto
        upija lyka prawdziwego szampana ode mnie.
        Wiecej alkoholu wchlonie w niektorych syropach.
        • ibulka Re: Szampan dla 6-latka 21.12.07, 17:02
          jak któreś z moich dzieci będzie chciało spróbować szampana, to dostanie łyka.
          nie zamierzam zabraniać, bo nie chcę potem widzieć 10 czy 12 letniego syna albo
          córki w tymże wieku nachlanej tanim winem pod bramą, z koleżankami i kolegami -
          a znam i takie sytuacje.
          • vingaer Re: Szampan dla 6-latka 22.12.07, 01:43
            wiesz co, możliwe, że dziecko po prostu zaśnie. mnie rodzice budzili na
            fajerwerki, bo zazwyczaj zwyczajnie przybijałam przysłowiowego gwoździa na
            sylwestrze z jedynką. dalej będzie tak zaspane, że problem rozwiąże się sam ;P.
            a pomysł o łyczku szampana zmieszanym z wodą sodową nie jest zły. do tego
            tłumaczenie, że tak się tradycyjnie wita tylko nowy rok i wsio wink
    • svetomir Re: Szampan dla 6-latka 22.12.07, 09:43
      Jestem za tym, żeby dać albo łyczek z kieliszka mamusi, albo lampke
      sprite'a zaprawioneho odrobiną szampana
      • ibulka Re: Szampan dla 6-latka 29.12.07, 14:58
        svetomir napisał:

        > Jestem za tym, żeby dać albo łyczek z kieliszka mamusi, albo lampke
        > sprite'a zaprawioneho odrobiną szampana

        a po co zaprawiać tego sprite'a szampanem?
        smaku i tak nie będzie miało szampana, więc moim zdaniem bez sensu jest
        dolewanie alkoholu do oranżady. skoro sprite, to sam.
        może być w kieliszku, a może być w ładnej szklance.
    • lolek_o Re: Szampan dla 6-latka 22.12.07, 23:20
      Oczywiście że nie, chyba że chcemy aby nasze dziecko w wieku 13 lat trafiło na
      odwyk, jeżeli od najmłodszych lat zaczniemy przyzwyczajać
      nawet do Picolo w kieliszkach to może się tak się wydarzyć.
      • kerry_weaver Re: Szampan dla 6-latka 23.12.07, 22:30
        Zdecydowane NIE i dla 6 i dla 8 i dla 10 latka. Po co mu kodować że
        impreza=alkohol?
        Sok jabłkowy w kieliszku, sprite.
        U nas w domu dzieci wiedzą że alkohol w każdej postaci jest "tylko
        dla dorosłych", nie ma próbowania piwa od taty z puszki, wina z
        kieliszka, szampana czy jego dziecinnych odmian. Licealista dostanie
        lampkę szampana.
        Natomiast zabawa w Sylwestra jak najbardziej, spędzaliśmy już kilka
        Sylwestrów w towarzystwie znajomych z dziećmi - o północy maluchy
        ubrane oglądały na podwórku fajerwerki... ale też to były imprezy
        typu nasiadówka + rozmowa przy dobrym jedzeniu i nikt się nie
        nastawiał ani na wielkie tańce ani na ostre picie.
        • e.milia Re: Szampan dla 6-latka 26.12.07, 20:24
          Ja uważam podobnie jak autor wpisu powyżej - że alkoholu nie podawać
          dzieciom. Jednak uważam, że dla dzieci atrakcyjne jest picie z
          kieliszków - na co dzień tego nie ma. Więc jeśli sami będziecie
          wznosić toast w kieliszkach, to koniecznie dziecku nalejcie jakiś
          inny napój do takiego kieliszka - sok, coś gazowanego, albo
          bezalkoholowy szampan piccolo. Generalnie, właśnie ten kieliszek
          jest najważniejszy - dziecko głównie to widzi, a tak naprawdę
          niekoniecznie rozróżnia zawartość kieliszka.
          Nie chodzi o to, żeby zabraniać, ale też nie przyzwyczajać.
          Po co podawać dziecku alkohol w wieku 6 lat? Przede wszystkim,
          napoje alkoholowe są szkodliwe dla dzieci, po drugie, smak ich
          niekoniecznie jest dla dzieci atrakcyjny. Młody bardziej może
          ucieszyć się ze zwykłego soczku, ale pitego z takich samych
          kieliszków, jak rodzice smile

          Oczywiście, tyczy się to kilkuletnich dzieci.Nastolatek, nawet
          niepełnoletni, może dostać kieliszek czy parę łyków szampana.
          Tak więc, coś bezalkoholowego
          • ibulka Re: e.milia 29.12.07, 15:00
            wyraziłaś to, co chciałam powiedzieć, dzięki smile
    • oliwuska Re: Szampan dla 6-latka 27.12.07, 11:30
      Witam,
      no jak dla mnie 6latek nie musi próbować szampana. U nas w domu nigdy nie dostawaliśmy alkoholu, łyka piwa czy nawet szampana w wieku dziecięcym. Do tej pory ani ja ani brat nie próbowaliśmy pić gdzieś po kryjomu żeby spróbować co to takiego. Teraz też umiem się bawić bez alkoholu. A rodzice nie mieli nigdy problemu żeby brata ściągać zalanego w trupa do domu.
      Moja córka tez nigdy nie dostane i nie dostała nic do spróbowania, choć ma tylko trzy latka. Raz mało nie wywołałam wojny kiedy córka mając ok 2 latka chciała mi złapać kieliszek z likierem a teściowa powiedziała daj jej niech spróbuje!!!!Koszmar!!
      To że dziecko ma dostać swój kieliszek żeby wznieść toast jest dla mnie jeszcze głupsze. Po co uczyć dziecko (nawet jeśli ma sok) picia.Po pewnym czasie taki dzieciak będzie udawać, że się upiło jak tatuś czy wujek. To też może tak udawać???
      Przecież nie ważna jest zawartość ale normalne że w wieku kilkunastu lat będzie wiedziało że wy nie macie soku. Ale będzie wiedziało że jak impreza to trzeba się napić.
      Co do spania to ja jeszcze nie wiem, ale moja córka jest za mała żeby wytrzymać. Jeśli spędzamy w domu sylwestra myślę że dziecko może z nami posiedzieć jak wytrzyma. Moja córka pewnie by tańczyła przy transmisji Sylwka w TV, nie widzę w tym nic złego. Lepiej jednak nauczyć dziecko że na Nowy Rok składa się życzenia bliskim niż to że ma mieć swój szampan w pięknym kieliszku. Pozdrawiam
      • lola211 Re: Szampan dla 6-latka 28.12.07, 14:23
        Moi rodzice nie byli rygorystyczni i lyk szampana dla kilkulatka nie
        byl zbrodnia.Nie wyroslam na alkoholiczke, umiem imprezowac bez
        picia, czyli nie widze prostego przelozenia pomiedzy jednym a
        drugim.Dlatego tez nie oburza mnie czestowanie przy takiej okazji
        szampanem chocby 6 latka.Nie demonizuje alkoholu- on jest dla ludzi.
        • ibulka Re: Szampan dla 6-latka 29.12.07, 15:00
          lola211 napisała:

          > Moi rodzice nie byli rygorystyczni i lyk szampana dla kilkulatka nie
          > byl zbrodnia.Nie wyroslam na alkoholiczke, umiem imprezowac bez
          > picia, czyli nie widze prostego przelozenia pomiedzy jednym a
          > drugim.Dlatego tez nie oburza mnie czestowanie przy takiej okazji
          > szampanem chocby 6 latka.Nie demonizuje alkoholu- on jest dla ludzi.

          i nie chodzi o to, żeby NIE PIC, tylko żeby UMIEC PIC.
    • sokrates22 Re: Szampan dla 6-latka 27.12.07, 12:07
      femmen4 napisał:

      > Czy sadzicie, ze 6-latkowi mozna juz podac szampana na sylwestra, czy jeszcze
      > jest za wczesnie?? A jesli za wczesnie to jaki zamiennik??
      >
      > pozdrawiam
      > femmen


      Proponuję spirytus 0,5 l . powinien się sprawdzić.
      Czekam na następne yntelygentne zapytania.
    • azi81 Re: Szampan dla 6-latka 27.12.07, 22:41
      Uwazam ze twoje pytanie wogole jest bez sensu!!!!!!Jak mozesz dawac
      6 letniemu dziecku alkohol???????
      Przeciez jest taki szaman dla dzieci i uwazam ze tyle powinno mu
      starczyc!
      • bastian.cube Re: Szampan dla 6-latka 28.12.07, 14:27
        o matko jedyna ale durne pytanie a posty co poniektórych z was
        debilne sa 2 wyjścia: 1) dać dziecku łyk lub dwa góra nie więcej
        normalnego szampana ale w osobnym kieliszku 2) dać dziecku piccolo
        ale też nie za dużo (ale za nic nie dawajcie żadnych mieszanek typu
        szampan+sodówa czy szampan+sprite czy sodówa+sprite) a co do
        siedzenia w nocy to niech dziecko posiedzi do tej 1 góra 1 z
        kawałkiem (np. 1:10)a potem położyć je spać samo tego na bank będzie
        chciało nie nalerzy dziecku zabraniać świętować nowego roku bo nie
        to niemoralne albo mamusia i tatuś chcą wypróbować pozycje na pieska
        czy węża ponieważ to porąbany pomysł niech i ono poczuje tę magię
        świętowania nowego roku

        jak będziecie dziecku wszystkiego zabraniać to bądzcie pewni że ono
        jak będzie juz nastolatkiem zbuntuje sie przeciwko wam i smo bez
        waszej zgody zakosztuje tego co mu zabroniliście kiedyś a to
        przyniesie ze soba zgubne skutki a wiem co mówie poniewaz tak było z
        moim bratem ciotecznym jak byl dzieckiem to nic mu nie było wolno
        nie mógł bawić się musiał chodzić wcześnie spać itp,itd a za byle
        przewinienie dostawał kary a teraz zasmakował życia wraca ( albo
        wracamy bo i mi sie to udzieliło mimo że miałem sporo luzu ale z
        umiarem smile ) z imprez u kumpli nad ranem robi co miesiąc imprezki
        itp,itd
        • ibulka Re: Szampan dla 6-latka 29.12.07, 15:03
          bastian.cube napisał:

          > mi sie to udzieliło mimo że miałem sporo luzu ale z
          > umiarem smile ) z imprez u kumpli nad ranem robi co miesiąc imprezki
          > itp,itd

          nie widzę niczego złego we wracaniu z imprezy nad ranem. impreza to impreza,
          byle nie zdemolować domu, nie podpalić czegoś, nie schlać się jak dzika świnia i
          nie naćpać... ;]
          każdy czasami potrzebuje imprezy, zwłaszcza nastolatek.

          wszystko dobre, byle bezpiecznie i z umiarem.
          a o tym umiarze niestety młodzież w dzisiejszych czasach bardzo często zapomina...
    • marcus_anglikiem Re: Szampan dla 6-latka 29.12.07, 10:25
      no sok z białych winogron, oczywiście! - może być nawet gazowany - a jak tego
      nie znajdziesz w sklepie to proponuje limoniadę z dodatkiem soku jabłkowego.
    • anika1983 Re: Szampan dla 6-latka 29.12.07, 13:15
      Picollo oczywiście!!!
      jak by spróbować chciał, to łyczka może bym dała, ale bez przesady

      P.S. ja mam 5-latka
      • yadrall Re: Szampan dla 6-latka 31.12.07, 11:41
        A ja bym chciala zobaczyc 6 latka ktoremu ten dorosly szampan
        zasmakuje smile oczywiscie przy zalozeniu,ze nie jest rozcinczon zadnym
        slodkim napojem. Mysle,ze wiekszosc dzieci po sprobowania lyka
        takiego szampana poprostu zrobi-bleeeee i na tym sie skonczy
        przygoda z alkoholem (przynajmniej na najblizsze kilka lat).
    • hydraulicy Re: jedynie narkotyki !!!! 01.01.08, 18:38
      oczywiście lekkie oby dzieciątko sie nie zrzygało....kto bierze kasę za te testy? jakiś diler - oby mu rozum odebrało
      • ibulka Re: jedynie narkotyki !!!! 01.01.08, 21:18
        hydraulicy napisał:

        > oczywiście lekkie oby dzieciątko sie nie zrzygało....kto bierze kasę za te test
        > y? jakiś diler - oby mu rozum odebrało


        ohhh ohhhh, jacy wy jesteście ąę, no po prostu szacuneczek... indifferent

        naprawdę musicie tak ironizować?
        poprawia wam to samopoczucie?
    • betty_julcia Re: Szampan dla 6-latka 02.01.08, 14:42
      Hmmm, ja myślę że nie ma co się oburzac bo to zwykła prowokacjasmile
      Żaden normalny myślący człowiek nie zadawałby takich idiotycznych
      pytańsmile No chyba zeby wywołać dyskusję, li i jedynie z tego powodu.

      Jeżeli chodzi o wspólne z przedszkolakami spędzanie sylwestra nie
      mam nic przeciwko. Pamiętam z lat dziecięcych jak siedziałam z
      rodzicami, cała w napięciu i czekałam na fajerwerki, przeszczęśliwa
      że tąjedną noc w roku mogę przesiedzieć do upadłego. Nie zawsze musi
      być tak samo, ta sama godzina spania, trzymanie sie reguł i ramówek
      domowych. To co dziecko zaamieta z dzieciństwa to właśnie te małe
      szaleństwa, szczególne chwile. Ja pamietam do dziś smak tych
      maleńkich szaleństw. Małego łyczka szampana też czasami udalo mi sie
      skraść, choć mój tato był ogromnym tego przeciwnikiem, na 17
      urodziny moja mama musiała przemycić mi i moim koleżankom szampana
      pikolo, bo był także przeciwnikiem choćby samych symboli. Mama
      natomiast byla bardzie wyluzowana i na małego łyczka szampana mogłam
      u niej liczyćsmile
      Nie wyroslam ani na abstynentkę ani na alkoholiczkę. Lubię pić,
      bawić się ale wtedy kiedy jest na to czas.

      Tego sylwestra spędziliśmy na imprezie domowej w 3 pary, ponad
      roczne maluchy spały, natomiast 3 pięciolatki doczekały nowego roku.
      Wypiły Piccolo. Były przeszczęśliwe, i z dumą poszły spać.
      Prawdziwego szampana bym nie podała, ale jakby bardzo chciała to
      dałabym od siebie spróbować, umoczyć usta. Na szczęście na razie
      problemu nie ma bo na swojego dzieciecego szmapana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja