heh tez mialem przerypane jako grubasek, ale to sie skonczylo jak w 5 klasie podstawowki zlamalem swojemu oprawcy nos.
troche bylo przerabane za to, ale uratowaly mnie swietne wyniki w nauce, musialem troche szopki odstawic jaki to bylem teroryzowany, ale w gruncie rzeczy gosc dostal w lampe na zimno, czekalem tylko az cos powie na moj temat. byl slabszy fizycznie, ale mial jakis dziwy podejscie, bo myslal ze moze sobie na mnie uzywac i jest ok. a tu nagle zonk.
jak prowodyr chodzil z polamanym nosem zblizylem sie z reszta klasy i bylo jak byc powinno.
teraz mam 22 lata i jestem chudy, ale pozdrawiam wszystkich grubaskow

nie dajcie sie ! :]