Dodaj do ulubionych

samolot a wczesna ciąża

19.08.03, 10:09
Witam,
Tak sprzeczne są opinie na temat podróży samolotem w ciąży, że sama nie wiem
co robić.
Chciałam pod koniec września polecieć na wakacje do Grecji, będę wtedy w
12/13 tygodniu. Lekarz prowadzący, strasznie wyluzowany, twierdzi, że można
wszystko i on nie widzi przeciwwskazań. Koleżanki (które już mają dzieci) i
rodzina za głowę się łapią jakie głupie pomysły przychodzą mi do głowy.
Fakt, nie znam nikogo, kto ma takie doświadczenia szczęśliwie za sobą.
Będę wdzięczna za wszystkie Wasze informacje i sugestie
Pozdrawiam
Chmurka
Obserwuj wątek
    • Gość: Iza Re: samolot a wczesna ciąża IP: *.introl.pl 19.08.03, 10:25
      Już chyba Ci odpisywałam w poprzednim wątku, że mój lekarz nie widział
      przeciwskazań. Latałam służbowo od początku do 6 miesiąca ciąży (tam i
      spowrotem w sumie 12 razy). Córa okaz zdrowia, urodzona w terminie, bez
      problemów. Gdy po raz pierwszy miałam lecieć, też się bałam, ale mój ginekolog
      stwierdził, że 2-3 godzinna podróż samolotem na pewno nam nie zaszkodzi, co
      innego 15-20 godzin samochodem, gdzie mnie wytrzęsie, nie będę spać, a jeszcze
      będę musiała uważać i prowadzić. W samolocie kazał mi tylko robić co pół
      godziny "wycieczki" w celu poprawy krążenia, nie jeść "nic podejrzanego", żeby
      się nie zatruć. Pewnie latałabym dłużej, ale nikt nie chce ubezpieczyć
      brzuchatki od 7 miesiąca...
    • Gość: aniko Re: samolot a wczesna ciąża IP: 62.29.248.* 19.08.03, 13:46
      Też latałam - żadnych problemów.
    • Gość: TwinMom Re: samolot a wczesna ciąża IP: *.newark-26-27rs.nj.dial-access.att.net 19.08.03, 22:58
      Moi lekarze nie mieli nic przeciwko podrozy samolotem!! Owszem, mowiono mi,
      ze lepiej nie latac po 28-ym tygodniu
    • Gość: mami2 Re: samolot a wczesna ciąża IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 15:35
      Byłam w Tunezji w 4 mies. ciazy. Corka urodzila sie zdrowa, ma dzisiaj 3 lata i
      nic jej nie dolega. Z kolei w drugiej ciazy nigdzie samolotem nie podrozowalam
      a syn ma klopty ze zdrowiem. I badz tu czlowieku madry?
    • Gość: ww Re: samolot a wczesna ciąża IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.08.03, 15:42
      Znam parę kobiet, które podróżowały we wczesnej ciąży samolotem, bez
      najmniejszych problemów. Bardziej bałabym się samego pobytu "w tropikach", niż
      podróży. Na wszelki -żeby okazało się niepotrzebne - wykup przyzwoite
      ubezpieczenie zdrowotne przed podróżą. Kiedyś byliśmy w Turcji: widziałam tam
      Angielkę zdobywającą najbardziej strome zbocza i ruiny...wyglądała na
      przynajmniej 20 tydzień ciąży i była najbardziej energiczna ze swojej grupy smile
      Powodzenia i miłego urlopu!
    • Gość: Wicio Re: samolot a wczesna ciąża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 01:38
      Jak widać raczej nic się nie dzieje. Raczej...
      I tu wcale nie chodzi o czas podróży!!! Chodzi o zmiany ciśnienia. Po starcie ciśnienie zewnętrzne dość gwałtownie spada. Oczywiście w kabinie utrzymywane jest i tak większe niż poza samolotem (bo nie byłoby czym oddychać na wysokości 10 km) niemniej jest ono niższe niż na poziomie morza. Ale o ile, to nie wiem. Jak ktoś będzie miał pecha, to taka zmiana ciśnienia może spowodować pęknięcie worka owodniowego (bo nagle wewnątrz ciała matki jest wyższe ciśnienie niż na zswnątrz), odejście wód i w rezultacie poronienie. Zdarza się to jednak dość rzadko, a plusem jest fakt, iż zwykle linie lotnicze dają noworodkowi dożywotnio darmowe bilety smile
      Z tego samego powodu ciężarna nie powinna uprawiać nurkowania czy paralotniarstwa.
      • Gość: Wicio Przypomniało mi się jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 09:06
        że łożysko się może odkleić. Podobno. To tak na pocieszenie.
        • mika_forum Re: Przypomniało mi się jeszcze 25.08.03, 12:51
          Latalam w 13-15 tygodniu, zadnych problemow. Lataly tez wszystkie kobiety z
          mojej rodziny i to w roznych fazach ciazy...
          Co do cisnienia: zmienne jest w malutkich samolocikach (typu np. do opryskow
          roliczych) i takim czyms rzeczywiscie nie powinno sie w ciazy latac. Ale
          normalnymi osobowymi mozna.
    • mika_forum Re: samolot a wczesna ciąża 25.08.03, 12:52
      PS>
      A jak ktos Ci wygrzebie jakas historie o kims, kto latal i mial komplikacje...
      No coz, znam mase osob ktore siedzialy w domu i mialy klopoty!
      • chmurka8 Re: samolot a wczesna ciąża 25.08.03, 14:16
        Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze wypowiedzismile)
        Wynika z nich, że generalnie nie ma przeciwwskazań, zwłaszcza we wczesnej
        ciąży.
        Jak myślicie - czy dwa loty w ten sam dzień zmieniają sytuację na zagrażającą
        czymś (mam na myśli przesiadki) - czy lepiej pokombinować podróż : np. dojazd
        pociągiem, a potem samolot.
        Pozdrawiam Was wszystkich
        chmurka
        ps. Ostatnio (tak w 7 tygodniu) jechałam autobusem 3 godziny (strasznie
        trzęsło). Przestraszyłam się nie na żarty, jak przez resztę dnia bolał mnie
        cały brzuch... Eh, te podróżesmile
    • Gość: Justyna Re: samolot a wczesna ciąża IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 14:24
      a ja w 5tygodniu ciazy byłam w Egipcie...
      i szlag mnie trafiał...
      sama podroz to pestka..samolot bez zarzutow ale pobytu nie wspominam
      mile..przeszkadzaly mi glownie zapachy: baraniny, potu zmiesznego z wysoką
      temperaturą..wszystko..zwiedzanie nie bylo mozliwe ...choc tu w Warszawie bylam
      zuchem....
      Jak tylko spojrzałam na brud uliczny,poczulam zaduch w sklepach..od razu
      zbieralo mi sie na wymioty..
      Balam sie jesc czegos innego niz gotowane warzywa, zeby sie nie zatruć..(po
      widokach ulicznych)-nigdy na wakacjach tak glodna nie bylam..Nie zaluje ze
      pojechalam ale na pewno bardziej wyluzowana czulabym sie gdzies tu, w
      Europie...a nawet w Polsce gdzies nad naszym morzem, nawet pod namiotem...
      Wszytko zalezy od tego jak sie czujesz, dokad jedziesz(czy czysto, brudno,
      goraco, czy bardzo daleko i jakie na wszelki wypadek..tfuu...warunki sanitarne
      w szpitalach..-ja drżalam na samą myśl że mogłabym się w którymś tamtejszym
      szpitalu znaleźć a nie jestem osobą suuuuper sterylną..)
      takie sa moje odczucia po tegorocznych wakacjach..
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka