alanta1 20.02.08, 15:03 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53666,4846525.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
julka1800 Re: Felieton z WO - co o tym myślicie ? 20.02.08, 19:57 Mysle ze to bardzo dobry felieton, gratuluje Pani Joannie celnosci wypowiedzi czegos co juz dawno powinno byc powiedziane. Julka- mama dwojki szkolnych szkrabow. Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Felieton z WO - co o tym myślicie ? 20.02.08, 21:15 Nie sądziłem, że kobieta, która dotąd uważałem za bardzo mądrą, jest w stanie wysnuwać tak głupie wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_a Re: Felieton z WO - co o tym myślicie ? 21.02.08, 10:57 głębia przemyśleń pani JS jak zwykle porażająca Odpowiedz Link Zgłoś
oldrena1 Re: Felieton z WO - co o tym myślicie ? 21.02.08, 14:17 Ironiczne, zabawne. A co Ty o nim myślisz, alanta? Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: Felieton z WO - co o tym myślicie ? 21.02.08, 22:30 Ironia podoba mi się, ale mam mocno mieszane uczucia co do zdania: "Nauczyciel, jak sama nazwa wskazuje, jest od 'nauczenia'. Więc jeśli w domu ktoś nie umie, to znaczy, że nie został nauczony." bo ono niestety nie w każdym przypadku jest prawdziwe, są jednostki wybitnie oporne na wiedzę Odpowiedz Link Zgłoś
oldrena1 Re: Felieton z WO - co o tym myślicie ? 22.02.08, 13:07 alanta1 napisała: > Ironia podoba mi się, ale mam mocno mieszane uczucia co do zdania: > > "Nauczyciel, jak sama nazwa wskazuje, jest od 'nauczenia'. Więc > jeśli w domu > ktoś nie umie, to znaczy, że nie został nauczony." Mam nadzieję, że p. Szczepkowska nie pisała tego serio. Jeśliby tak rzeczywiście myślała, to ja mam odczucia jednoznaczne. Nauczyć można tych, którzy _chcą_ być nauczeni. Przypuszczam, że jest jakaś część ludzi, których poglądy oddaje cytowane zdanie (niezależnie od tego, czy są rodzicami uczniów, czy sami pobierają nauki na studiach lub kursach, np. językowych). Całą odpowiedzialność za wiedzę, która zostaje w głowach przerzucają na nauczyciela. Oczekują cudu, bidoki. No nie wiem, ja felieton odebrałam jako wypowiedź miejscami przewrotną. Ale to może moja nadinterpretacja. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Felieton z WO - co o tym myślicie ? 26.02.08, 12:02 RPD jakiś czas temu miał wątpliwości czy praca domowa jest zgodna z konstytucją (lub coś w tym stylu) Odpowiedz Link Zgłoś
scher "RPD" kontra RPO 26.02.08, 21:43 Danuta Frey 18-01-2008, ostatnia aktualizacja 18-01-2008 06:42 Odrabianie prac domowych ma podstawy prawne. Zniesienie tego obowiązku mogłoby sparaliżować system edukacji i uniemożliwić przygotowanie dzieci i młodzieży do samodzielnego życia. Takie stanowisko zajął rzecznik praw obywatelskich w odpowiedzi na wezwanie Krzysztofa Olędzkiego, rzecznika praw ucznia i rodziny, do uznania prac domowych za nielegalne. Jego zdaniem zmuszanie uczniów do odrabiania lekcji ogranicza ich konstytucyjne prawo do wypoczynku. Nie ma też przepisów dających szkole prawo do zadawania prac domowych. A jednak, jak wyjaśnia Mirosław Wróblewski, dyrektor Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Międzynarodowego w Biurze RPO, nie można przyjąć, że odrabianie lekcji jest pozbawione podstaw prawnych. Zgodnie z ustawą o systemie oświaty nauka jest obowiązkowa do ukończenia 18. roku życia. Pojęcie „obowiązek nauki” jest szersze od pojęcia „obowiązek szkolny”. Obowiązek szkolny polega głównie, choć nie wyłącznie, na uczęszczaniu na zajęcia w szkole. Jego integralną częścią jest przygotowanie do lekcji, obecność w szkole, a także utrwalanie zdobytej wiedzy. Przygotowanie się do zajęć oznacza m.in. odrabianie zadań domowych. Nie sposób też sobie wyobrazić, że uczniowie zdobędą wiedzę wyłącznie podczas ograniczonych w czasie zajęć lekcyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: "RPD" kontra RPO 26.02.08, 23:17 Bo ten facet jest obłąkany, niestety. Ale z drugiej strony ja sie z wieloma tezami zgadzam. Tzn. jesli moi studenci oddają czyste kartki, albo piszą - kazdy inne bzdury, to nie czuje się szczególnie winna. Ale nie da się ukryć - jesli wiekszość jakiejś rzeczy nie wie, albo wszyscy popełniają podobny błąd - zmieniam wyklad. Bo wtedy to jest ewidentna wina wykładowcy - źle wytlumaczył. Obawiam sie, ze ten mechanizm słabo działa w szkole. Można machnąć reka, gdy paru uczniów dostaje jedynke z klasowki, ale gdy dostaje 3/4 klasy z kolejnych klasówek to znak, ze nauczyciel źle uczy. Odpowiedz Link Zgłoś