Gość: melenka
IP: *.chomiczowka.net.pl
01.01.02, 20:40
No właśnie. Mój synek, pomimo rozsądnej masy urodzeniowej - 3830g, waży 7 kg,
mając już prawie 9 mieś. Szukano u niego dolegliwości gastrycznych (refluks,
alergia na pokarm, nietolerancja), coś tam znaleziono, ale nie AŻ tak
poważnego, aby uzasadniało taką niedowagę. Synek może jeść zawsze i wszędzi i
nigdy nie odmawia. Karmię go piersią i zupkami/deserkami. Ostatnio zaczełam
podejrzewać, że może mieć kłopoty z tarczycą. Czy są mamy z podobnymi chudymi
żarłokami? Czekam na pomoc i radę!!