smerfeta7
18.05.08, 23:06
Moja córka chodzi do zerówki szkolnej. Obecnie uczą się inscenizacji
na koniec roku.
Cała inscenizacja pt" Żuk" z podziałem na role plus wierszyk pt"Gdy
do przedszkola chodziliście"
Problem w tym, że moja córka kategorycznie odmawia uczenia się
wierszyka mówionego razem ze wszystkimi dziećmi, twierdząc, że nie
będzie kłamać na auli, a mówiąc wierszyk kłamała by, bo to nie
prawda, a po drugie nie będzie poniżać siebie i rodziców publicznie
na auli przy pani dyrektor. Na koniec stwierdziła, że nie nie weżmie
udziału w występach. Po rozmowie z psychologiem u którego i tak
miała wizytę, pani psycholog stwierdziła, że corka ma rację i pani
powinna zmienić wierszyk, ponieważ nie jest on dla dzieci z zerówki
szkolnej.
Moja córka czyta od 2 lat samodzielnie, analizuje tekst czytany,
opowiada bajki, które przeczyta, stąd bardzo dokładnie zrozumiala
wiersz i twardo stoi przy swoim, że wiersz obraża wszystkich,
łącznie rodzicow i jak dla niej to recytując jego, kłamała by, że to
szkoła ją nauczyła jeść i bawić sie, że nigdy nie uczyli się żadnego
wiersza, że literki i cyferki znała idąc do szkoły itd... Te
fragmenty najbardziej ją denerwują. ze to nie szkoła ją nauczyła
literek i cyferek (idąc do szkoły umiała czytać, pisać, liczyć,
dodawać i odejmować do liczb trzycyfrowych, że nudziła się w szkole,
i traktowała ja jak zabawę.
Do dzisiaj mówi o szkole, że chodzi się tam bawić z dziećmi, bo nie
ma się czego tam uczyć.
Po tych wszystkich korowadach z dzieckiem, dzisiaj weszłam na google
i znalażłam inscenizację którą szkoła ściągnęła z internetu, ale
nikt się nie zastanowił nad tym w szkole, że to insenizacja dla
dzieci 3-5 lat z przedszkola, żegnających starszaków.
Ja rozumiem, że korzysta się z internetu, ale czy nie powinno się
przeanalizować treści i ją zmienić, tak aby dostosować do dzieci 7
letnich z zerówki szkolnej. Córka czyta ze zrozumieniem tekstu,
analizuje go i potrafi się samodzielnie wypowiedzieć.
Co powinnam zrobić, skoro odmawia nauki tego wiersza i pójścia do
szkoły w ostatni dzień, ze względu na ten wierszyk, bo uważa go za
kłamstwo przed wszystkimi rodzicami, oraz twardo twierdzi, że nie
wyjdzie na scenę publicznie kłamać.
Co w takiej sytuacji zrobić.
Czytałam ten scenariusz, nawet wydrukowalam, pasuje on do dzieci
przedszkolnym w wieku 3-5 lat, ale dla mnie córka ma rację, że nie
dla dzieci ze szkolnej zerówki.
Treść wierszyka za linkami.
Podaję link:
74.125.39.104/search?
q=cache:HLUogorotLoJ:www.przedszkola.edu.pl/_publikacje06/SCENARIUSZ_
Z_ZAKONCZENIA_ROKU_SZKOLNEGO.doc+gdy+do+przedszkola+chodzili%C5%
9Bcie&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl
drugi link html
209.85.129.104/search?
q=cache:HLUogorotLoJ:www.przedszkola.edu.pl/_publikacje06/SCENARIUSZ_
Z_ZAKONCZENIA_ROKU_SZKOLNEGO.doc+gdy+do+przedszkola+chodzili%C5%
9Bcie&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl
treść wierszyka cytuję z linku powyżej
"Gdy do przedszkola chodziliście, wiele się nauczyliście.
Chociaż każdy z was jest mały, mimo wszystko dużo wie.
Bo przedszkole przez czas cały, o to postarało się.
Potraficie wiele rzeczy ; jak się bawić i jak jeść.
Znacie wiele pięknych wierszy i piosenek pięknych też.
Znacie liczby i litery, z tego chyba każdy rad.
Bo bez tego żaden człowiek nie potrafi iść przez świat.
Gdy do szkoły już pójdziecie, taki już was dzieci los.
Lecz w pamięci pozostaną wasze panie i ich głos. "