kadwa3
28.10.08, 13:53
moj syn ma 8 lat i chodzi do 2 klasy,jakis czas temu zaczal
przyprowadzac do domu kolege z klasy.oczywiscie ja ucieszylam sie ze
moj synek bedzie mial przyjaciela-moja radosc nie trwala jednak
dlugo.zaczelo sie od tego ze bawili sie ogniem w sypialni mojego
syna,porozmawialam z obydwoma,obiecali ze nie beda robic takich
rzeczy-nastepnego dnia zrobili to samo...nie chce mowic ze moj sty
to aniol wcielony ale sam nigdy nie robil takich rzeczy.jak wychodza
razem na podworko wchodza tam gdzie nie powinni.moj maly jest tak
zapatrzony w kolege ze nawet nie chce jesc tego czego nie lubi
kolega,macio mowi nawet ktore ubrania sa obciachowe a ktore nie.
to wszystko byloby jeszcze nie do zniesienia,bo to w koncu 2 malych
chlopcow,ale ostatnio zginela mojemu synowi mp3,nie bede objasniac w
jakich okolicznosciach zginela ale mam 100 % pewnosci,ze ukradl ja
nowy kolega.mp3 znalazla sie pod plotem w trawie...wiem ze to on,bo
ktos widzial jak ja wyrzuca...moj syn po godzine po jego wyjsciu
powiedzial ze nie moze znalezc mp3...ja ja mam ale na razie jej nie
oddalam i nie powiedzialam ze sie znalazla...prosze o rade jak
postapic w takiej sytuacji...