Dodaj do ulubionych

sfrustrowany 7 latek

19.12.08, 00:34
Syn - 7 lat. Wiecznie niezadowolony, skwaszona mina i sfrustrowany. Denerwuje
go byle jaki drobiazg, np. dziś: nie zniosłam ze strychu ozdoby choinkowej
przed jego przyjściem ze szkoły, nie umiał uruchomić gry, a ja nie przybiegłam
na skinienie, nie dostał jedzenia od razu po przyjściu ze szkoły (te 5-10
minut przygotowania posiłku to 10 minut jęczenia lub płaczu), nie rozumiał
rebusów, które miał rozwiązać na zad. domowe.
Denerwują go na prawdę drobiazgi i rzeczy, z którymi w dorosłym życiu będzie
się musiał zmierzyć. Kiedyś zepsuł ulubioną grę komp. i zareagował na to pół
godzinną furią, waleniem nogami w ścianę i rzucaniem się po podłodze oraz
darciem takim, że słychać było hen daleko.
Nie ma większych kłopotów w szkole. Lubi panią, kolegów ma fajnych, spotyka
się też z nimi po szkole. W domu młodszy brat (1,5 roku), którego jak twierdzi
nie lubi, ale te ataki niezadowolenia nie miały nic wspólnego z Małym (tak mi
się zdaje).
Dziś w ogóle nie chciał usiąść do odrabiania lekcji (nie, bo nie!),
tłumaczyłam mu więc, że ludzie muszą chodzić do szkoły, że takie są reguły,
więc mi odpowiedział, że on nie chce już dłużej żyć na takim świecie...
Przeraziło mnie to!!
Jak mu pomóc?
Obserwuj wątek
    • dagis.1 Re: sfrustrowany 7 latek 19.12.08, 08:02
      nie chcialabym zeby zabrzmialo to jak oskarzenie ale problemy z zachowaniem
      dziecka w tym wieku malo kiedy sa oderwane od kontekstu rodzinnego. mysle, ze na
      forum nie da rozwiazac sie takiego problemu z tej prostej przyczyny, ze opis
      zachowania dziecka to troche za malo... nie wiemy jak dotychczas wychowywalas
      syna - i nawet nie bardzo mamy okazje sie dowiedziec bo oceniajac wlasne
      postepowanie nie mozemy opisac go obiektywnie smile

      moze np zbyt malo wymagalas od syna wczesniej, moze traktowalas go jak
      mniejszego niz jest, moze zanim pojawil sie brat bylo jakos inaczej a teraz on
      mimo ze tego nie widzisz ma do braciszka zal ze nie jest juz tak jak kiedys???

      mysle ze powodow moze byc bardzo duzo. ale my tu na forum raczej nic nie uradzimy.
      a na pocieszenie napisze Ci ze kazdy popelnia bledy smile ja mimo ze sie ty
      wymadrzam tez smile tylko, ze niestety nie wszystko da sie rozwiazac na forum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka