Dodaj do ulubionych

Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?!

18.03.09, 23:59
Jesteśmy w CCC, szukamy butków jakiś na wiosnę. Córa wybiera
mega-barbie-oczojebny-lakier-róż.
I jak mam jej wyklarować, że takie butki to owszem, ale do jakiejś
karnawałowej kreacji itp., że do chodzenia na co dzień to one nie bardzo.
Kojarzyły mi się z jakimś odpustowym straganem.
Mówię jej - córuś to szczyt kiczu, a ona na to, że co to jest i czy jej czasem
nie obrażam i że w ogóle to one piękne są i że taki wzór to jej życiowe marzenie!
Skończyło się na płaczu, zgrzytaniu zębów i wyjściu ze sklepu bez butów.
Nawiasem mówiąc nie mam pojęcia skąd u niej to zamiłowanie do tego co się
błyszczy i jest wściekle różowe. Od początku staram się jej wpajać co to jest
tzw. dyskretna elegancja czy też spokojny luźno sportowy styl na luźniejsze
okazje. A że nie jestem mamusią z cyklu - dziecko szlocha i lamentuje to
mamusia dla świętego spokoju kupi - to mamy co raz większe problemy.
No i co wy na to?
Obserwuj wątek
    • granadax Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 00:07
      ciekawy post.
      powiem ci ze mi klina zabilas, bo na wiekszosc pytan na forach odpowiedzi zbyt
      dlugo szukac nie trzeba...
      A tu niebanalna kompletnie historia.
      Trudno wytlumaczyc pani na 30 letniej pani na stanowisku kierowniczym w powaznej
      korporacji, ze malowanie wlosow na bialo po ukonczeniu 5 roku zycia to juz
      raczej nie halo, a co dopiero dziecieciu twemu....
      Ja bym moze przeczekala.
      Nie watpie ze np brak jej przykladu, bo to co pisze jej matka przeczy temu.
      kazdy ma jakis okres sroczkowatosci, a potem dojrzewa. No albo i nie.
      Na pocieszenie ci powiem, ze twa corka to prawdziwa trendseterka, w NY wszystko
      sie blyszcy tej zimy i wiosny, moze to ona wie jak i co sie nalezy....smile))))
      • homard Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 19:56
        Ja uwazama ze nalezy sie zgodzic i kupic te buty. Słuchaj ona ma 8 at i
        generalnie pojecie kiczu ej zwisa i powiewa. Ja co prawda jestem facetem ale
        tez w dziecinstwie a nie wspominajac o czasach gdy mialem lat 13-16 miewałem
        pomyslsy zwariowane. Czasm mi pozwalali czasem i tak postawailem na swoim. Z
        wlosow czalkowicie czarnych prawie blond udalo mi sie uzyskac . Fakt nie
        twarzowy byl calkowicie ale wazne bylo aby isc pod prad. Zreszta pojecie stetyki
        gustu i smaku wyksztalcilo mi sie dopiero w liceum wiec nie panikuj mamausia i
        kup jej te rozowe buty:_))))))))))


        Znudza sie jej szybko. Wierz mi. Jak bedziesz jej tego zabraniac to zacznie
        idealizowac wsciekły róż. Pewnego dnia przestaniesz decydowac o tym w co sie
        tWoja corka ubiera, a corki lubia kontestowac to co nosily ich rodzicielki (
        nawet jesli rodzicielki maja gust i klase) w wypadku gdy rodzicielka wyraznie
        narzuca to co ma nosic corka


        SUMUJAC

        POZWOL DZIECKU BYC DZIECKIEM
        ono ma generalnie gdzies czy bedzie wygladac szykownie

        Na innych rodziciow nie zracja uwagi, dziecko ma byc szczesliwe. Rozumiem ze
        dziecko nie moze wejsc matce na glowe, ale w tak blahej sprawie jak wybor butow(
        wscielkle rzowowych fakt one sa bleee) mozesz ustapic chyba. Korona z glowy Ci
        nie spadnie


      • xromop Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 21.03.09, 09:57
        Jezeli dziewczynka jest mądra spróbuj pokazac jej, że moda to nie naśladowanie, tylko dobieranie ubrania do siebie. Zwróć jej uwagę na to jaka jest fizycznie (blondynka?, wysoka?,szczupą/ gruba?, zarumieniona? blada?) i psychicznie (pogodna?, wesoła?, poważna?) i niech zaklada na siebie to co ją wyraża. To nowa szkoła jazdy w jej wychowaniu, ale lepiej nie zwlekac. Wyposażasz ją w ten sposób w pożądaną chcę indywidualności i za taką chłopaki beda się zabijać. Trudne zadanie, ale warto.
    • katrio_na Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 00:08
      No dobrze ale powiedz szczerze czy cholernie Twoja estetyka by
      ucierpiala gdyby dziecko 3 miesiace pochodzilo w takich butach?

      Nie boj sie, wyrosnie, upodobni sie do Ciebie ale do tego czasu daj
      jej samej zasmakowac tego kiczu.



      • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 00:20
        CytatNie boj sie, wyrosnie, upodobni sie do Ciebie

        Albo nie wyrośnie i nie upodobni się, bo odnajdzie sobie własny styl kompletnie odmienny od stylu matki. I będzie miała w rzyci klasyczną elegancję tudzież styl sportowy. Bo tak i już.

        I świat też się od tego nie zawali. Co najwyżej matka będzie zgrzytać zębami na widok córki.
        Moja nadal zgrzyta, przez całą podstawówkę chciała mnie ubierać w pastelowe śliczne sweterki, w ogólniaku w eleganckie bluzki do długiej spódnicy plus jedwabna apaszka na szyję i stylowa schludna fryzurka - i bardzo ciężko przeżywała to, że wolałam dżinsy uwalone sprayem, oczojebne podkoszulki, irokeza i glany tongue_out

        A ja wyrzygu dostawałam od tej "klasycznej elegancji" oraz "klasycznego stylu sportowego".
    • lizbetka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 00:08
      A mnie to szalenie bawi, że moja Młoda lubi taki straszny kicz. Wciąż nie możemy
      zrozumieć z mężem po kim ona to ma- mąż chodzi ubiera się w stylu mało
      oficjalnym (bojówki, bluzy,martensy, militarne akcenty itd. ), ja podobnie. W
      mojej garderobie nie ma nawet jednej spódnicy, nie posiadam żadnych pantofli na
      obcasie.

      A Młoda...Kocha róż, kocha wszystko co się błyszczy, połyskuje, lśni. Jęczy z
      zachwytu gdy widzi pantofelki na obcasie. O Joli Rutowicz mówi z nabożeństwem :
      "jaka ona jest piękna smile".
      Pozwalam na to- kupuję to co jej się podoba. I mam szczęśliwa córkę w różach i
      cekinach smile. Liczę na to że z czasem jej to przejdzie, oby smile.
      • meltmedown Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 11:09
        Jak mozna wpasc na pomysl, zeby 8 letniej dziewczynce nie kupic
        czegos bo jest 'kiczowate'? Wstydzisz sie jej gustu czy jak? Kazda
        dziewczynka przechodzi przez okres barbie, rozu, swiecidelek etc.
        Zgadzam sie z lizbetka, trzeba dac dziecku wybor i pozwolic mu byc
        szczesliwym, tak jak wyglada. Kobieto, a jak twoje dziecko postanowi
        kiedys byc emo to co, powiesisz sie? Twoj post to ZAL.
    • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 00:09
      Te buty były w stylu odpowiednim dla 8-latki?

      Jeśli tak, to nie wiem, dlaczego szukasz dziury w całym.

      Daj dziecku spokój. Nie ma co kruszyć kopii o część garderoby, naprawdę, są większe powody do konfliktów w rodzinie.

      A zamiłowanie do różowego i oczojebnego... częściowo moda+koleżanki, a częściowo Bunt Przeciwko Tej Cholernej Dyskretnej Elegancji Co Mi Matka Wpaja A Ja Jej Nie Cierpię Bo Jest Dobra Dla Starych Bab.
      • wieczna-gosia Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 00:32
        a dyskretna elegancja?

        tongue_out
      • haritka Dobry gust też wymaga treningu -od dziecka 20.03.09, 12:19
        Mam ma racje nie kupujac dziecku takich butów.
        • titta Re: Dobry gust też wymaga treningu -od dziecka 20.03.09, 13:29
          Te "trenowane" jako dzieci odbijaja sobie czesto potem, jak zyskaja
          wolnosc. Wtedy to dopiero glupio wyglada.
      • josephine_b Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 23.03.09, 13:27
        A zamiłowanie do różowego i oczojebnego... częściowo moda+koleżanki,
        a częściow
        > o Bunt Przeciwko Tej Cholernej Dyskretnej Elegancji Co Mi Matka
        Wpaja A Ja Jej
        > Nie Cierpię Bo Jest Dobra Dla Starych Bab.
        >


        Zgadzam się w 100%. Moja mama zawsze chciała ubierać mnie tak, jak
        jej się podobało, nawet jak miałam już naście lat. Nigdy nie miałam
        za dużo do gadania. Wybierała ładne, markowe rzeczy i za nie
        płaciła, ale nigdy nie byłam zadowolona. Efekt? Mam teraz 20 lat,
        studiuję, pracuję na swoje zachcianki i mam 0 swojego własnego
        zdania i gustu. Nie radzę sobie po prostu. Skończę jako zaniedbana
        baba do końca życia w levi's 501 i adidas stan smith dobranych do
        jakiejś przypadkowej gory i kolczyków z pereł...
    • wieczna-gosia Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 00:09
      nic my na to- nie kupujesz jej to jej wytlumacz naocznie, ustaw przed nia kilka
      par i na ich przykladzie wytlumacz co to jest dyskretna elegancja. Nawiasem
      mowiac tez nie jestem mamusia z cyklu "poplacze to jej kupie rozowe", raczej
      mamusia z cyklu "ona wybiera fakture, ja zatwierdzam podeszwe, szycie i inne
      techniczne duperele smile

      aczkolwiek w rozowym to syn gustuje i of kors posiada rozowe sandalki.
      Najstarsze chodza w glanach a mlodsze juz by chcialy smile
    • majenkir Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 00:48
      Kup jej te buty!
      Generalnie im bardziej czegos zakazujemy, tym bardziej dzieciak tego
      pragnie.... Powiedzialabym oczywiscie, jakie jest moje zdanie, ale i
      tak bym kupila wink.
      • bi_scotti Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 02:00
        Swiat ogolnie bylby dosc ponury gdybysmy wszyscy zaopatrywali sie
        wylacznie w dyskretnie eleganckie buty, spodnice, krawaty, garnitury
        i na dodatek z rownie dyskretna elegancja dekorowali mieszkania i
        urzadzali ogrody. No tylko sie pochlastac wink Albo kupic rozowe buty
        z wielka czerwona kokarda na czubku i ze zlotym obcasem smile
        Jak juz koniecznie chcesz Mloda wychowywac estetycznie to moze
        raczej pokaz Jej roznorodnosc stylow, rozne estetyki, poogladajcie
        zdjecia z moda z roznych lat, rozne meble, architekture. Niech Ona
        przede wszystkim wie, ze opcji jest mnostwo i jest z czego wybierac.
        I mozesz Jej nawet podrzucic od czasu do czasu, ze Twoj osobisty
        styl jest jakis tam ALE przy okazji uczulic na to, ze kazdy swoj
        styl wybiera indywidualnie, o gustach sie nie dyskutuje (!) i ze
        czasem warto podyskutowac o roznych stylach ale najwazniejsze jest
        to w czym kto sie czuje dobrze i reszcie swiata (rowniez mamie!) nic
        do tego smile Zgadzam sie z Wieczna Gosia - tak dlugo jak mama placi za
        buty i reszte odziezy, mama ma prawo decydowac o JAKOSCI produktow,
        na ktore wyklada gotowke wiec te rozowe buty nie moga sprawiac
        wrazenia, ze po 3 dniach sie rozpadna, bo klej nie trzyma ale ich
        kolor, styl, blysk to juz musi byc wybor tej, ktora te buty bedzie
        nosic. Tak dlugo jak ubranie jest czyste i dziewcze nie prowokuje
        nadmiernego zainteresowania jakichs obrzydliwcow wygladajac jak
        mlodociana prostytutka, ma prawo do swojego stylu chocby i
        kompletnie niezgodnego z mamusina dyskretna elegancja. Przeciez
        chcesz zeby dziewczynka MIALA WLASNE ZDANIE - no to je ma smile
        • alesio23 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 08:52
          Ja tam pozwoliłabym kupić buty takie jakie córka by chciała. A z
          okresu babmerozy się wyrasta. Sama tego doświadczyłamwink
    • aluc Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 08:52
      zacznij sobie wmawiać, że to nie kicz, tylko camp - od razu będzie ci
      lepiej smile
    • gku25 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 09:19
      Nie odnosisz wrażenia, że przesadzasz? Robisz z dziecka małą elegancką DOROSŁĄ.
      Daj jej spokój, kup te buty i pozwól być dzieckiem. Chyba że są kiepskiej
      jakości, ale w CCC trafiam raczej na dobre buty dla dzieci.
      • kropkacom Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 09:24
        > Nie odnosisz wrażenia, że przesadzasz? Robisz z dziecka małą elegancką DOROSŁĄ.

        Pozwól dziecku być dzieckiem. Z różowego się zazwyczaj wyrasta smile
        • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 09:27
          zdecydowanie w tym wieku mozesz corce kupic oczojebne buty jesli o
          nich marzy.wkrótce sama zacznie widziec i rozumiec co to kicz tego
          tłumaczyc jakos specjalnie nie trzeba.pod warunkiem ze sama mamusia
          nie jest przedstawicielka dodopodobnych mutantówsmile
    • myga Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 09:31
      kameroon napisała:

      > A że nie jestem mamusią z cyklu - dziecko szlocha i lamentuje to
      > mamusia dla świętego spokoju kupi - to mamy co raz większe problemy.
      > No i co wy na to?
      _________
      Czym ze jest kicz wg ciebie? Kicz to tzw"sztuka szczescia". Wszystkie heloo kity
      itd to jest kicz. Granica miedzy kiczem a sztuka jest badzo plynna. Zeby zaczac
      cenic i rozumiec prawdziwa sztuke trzeba przejsc przez fascynacje kiczem. Twoja
      corka rozwija sie calkiem normalnie. Wszyskie dzieci w tym wieku przechodza
      fascynacje kiczem, slodkimi rozowymi blyszczacymi pantofelkami itd. Pozwol jej
      byc soba i dowoli nacieszyc sie tym, bo jezeli nie pozwolisz jej na to, to ta
      tesknota do tego stylu w niej pozostanie, i kto wie, czy te tzw
      "dzidzi-piernik", co to w wieku lat 50 ubieraja sie na rozowo to nie sa to
      dziewczynki, ktorym w wieku dzieciecym nie pozwolono na te kiczowatosc? Kup jej
      te buciki, a kiedy w wieku lat 13-15 zacznie ubierac sie na czarno, tez nie
      lamentuj, wszystko ma swoja kolej. Jezeli nie bedziesz na sile z nia walczyc, w
      koncu znajdzie swoj styl, i jako dorosla kobieta bedzie zachwycac cie elegancja.
    • deela Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 09:32
      a niech se ma te rozowe potworki
      dzieckiem jest sie tylko raz
      • stworzenje zdrowie :-) 20.03.09, 12:26
        deela napisała:

        > a niech se ma te rozowe potworki
        > dzieckiem jest sie tylko raz

        też bym pozwoliła dziecku zaszaleć jak chce. Oczywiście w ramach rozsądku
        zdrowotnego smile czyli np. zwróciłabym uwagę na to czy te buciki są zdatnie
        wykonane czyli np. nie calutkie z plastiku,bo noga się zapoci przy chodzeniu na
        co dzień, czy może jakimś okropnie śmierdzącym klejem poklejone itd. Gorszym od
        wyboru koloru przez dziecko jest ugięcie się matki na akcje typu: mała
        dziewczynka w biodrówkach że majty widać, czy też na obcasie-na to trzeba
        zwracać uwagę chodzi tu o zdrowie po prostu. No i nie robić z dziecka małej
        starej czyli wiernej kopii osoby dorosłej,bo coraz częściej takowe stwory
        widzę.To są dopiero potworki,a nie buciki z różu wink.
    • madameblanka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 09:38
      zdaje sie kicz jest teraz mody, tzn świadomy kicz.

      Ja swojej mówie że powinno pasować do całości lub do drugiej konkretnej rzeczy.
      Mniej więcej oczywiście, przeciez nie tłumacze jej jakie są akurat trendy w
      modzie. I ona rzeczywiście wybiera ciuchy do szkoły, żeby chociaż kolorystycznie
      się zgrały.

      ~~~~~~
      Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić.
    • a.nancy Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 09:42
      > Od początku staram się jej wpajać co to jest
      > tzw. dyskretna elegancja czy też spokojny luźno sportowy styl na luźniejsze
      > okazje.

      8-latce? prozny trud
      mnie mama cale zycie probowala wpoic co to jest dyskretna elegancja
      i co? i pstro, tzn. wiem co to jest wink ale na sobie nie stosuje, wystarczy mi
      trauma z czasow wczesnonastoletnich, kiedy starajac sie stosowac wygladalam:
      a) jakbym miala dwa razy wiecej lat (ludzie na ulicy mowili mi "prosze pani", w
      8 klasie podstawowki pytano, co studiuje, podrywali mnie wylacznie faceci w
      wieku 25+...)
      b) kompletnie niekompatybilnie do grupy rowiesniczej, w zwiazku z czym owa grupa
      miala mnie za dziwadlo

      ...a i tak do dzisiaj najlepiej czuje sie w glanach i bojowkach, z czym, owszem,
      do dzisiaj moja mama nie jest w stanie sie pogodzic.
    • aniuta75 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 09:50
      Pozwól dziecku mieć swoje zdanie smile.
    • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:14
      ja tez bym nie kupiła takich butów. Moje dziecko może byc dzieckiem
      bez chodzenia w kiczowatych butach, nie jestem w stanie kupić jej
      wszystkiego, bo chce.
      • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:26
        no to ja w takim razie jestem okręcona wokół palca moich dzieci.
        córce kupuje w zasadzie zawsze to co jej sie podoba.oczywiscie
        staram sie ja troszke nakierowywac ale jesli sie upiera to ma to co
        sama wybrała.raz jeden postawiłam na swoim i kupiłam jej dres w
        takim fasonie i kolorze jaki mi sie podobał.córka była smutna i choc
        zakładała ten dres to za kazdym razem wspominała tamten rózowy z
        cekinowymi sercami.nie mogłam tego zniesc i po trzech diach kupiłam
        jej rozowy a do tego bluzke z cekinowym pieskiemsmilemoze to i nie
        pedagogoczne ale radosc córeczki bezcennasmile
    • mama-maxa Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:19
      A dlaczego uważasz, że to co podoba się twojej córce, to jest kicz?
      A może twoje pojęcie mody jest kiczem? Nie stwarzaj córki na swoje
      podobieństwo, bo nie o to chodzi. Nie zabijaj w niej tej
      samodzielności, kreatywności, własnego stylu. Przecież jak pochodzi
      jeden sezon w różowych butach, to chyba nie umrzesz prawda? A
      dziecko bedzie szczęsliwe. trudno żebyś 8latkę ubrała w czółenka na
      obcasie od Pradysuspicious
      • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:32
        mama-maxa napisała:
        Przecież jak pochodzi
        > jeden sezon w różowych butach, to chyba nie umrzesz prawda? A
        > dziecko bedzie szczęsliwe. trudno żebyś 8latkę ubrała w czółenka na
        > obcasie od Pradysuspicious
        Uwazam, ze oprócz czółenek na obcasie od Prady i różowych butów z CCC
        jest wiele innych butów, które może założyć ośmiolatka. tongue_out
        Wolałabym, zeby inne rzeczy wywoływały u dziecka poczucie szczęscia,
        niekoniecznie buty, nawet, jeśli byłyby w wymarzonym kolorze i
        fasonie - różowe, zielone czy czarne wink
        • myga Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:35
          minkapinka napisała:

          > Wolałabym, zeby inne rzeczy wywoływały u dziecka poczucie szczęscia,
          > niekoniecznie buty, nawet, jeśli byłyby w wymarzonym kolorze i
          > fasonie - różowe, zielone czy czarne wink
          __________
          Sprecyzuj, jakie rzeczy bys wolala do poczucia szczescia twojej corki?
          >
          >
          • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:51
            myga napisała:

            > minkapinka napisała:
            >
            > > Wolałabym, zeby inne rzeczy wywoływały u dziecka poczucie
            szczęscia,
            > > niekoniecznie buty, nawet, jeśli byłyby w wymarzonym kolorze i
            > > fasonie - różowe, zielone czy czarne wink
            > __________
            > Sprecyzuj, jakie rzeczy bys wolala do poczucia szczescia twojej
            corki?

            przede wszystkim poczucie wartości, niekoniecznie z powodu posiadania
            butów lub PSP.

            Kiedys w podstawówce przezyłam szok, bo kolezanka zapytala się
            dlaczego nie mamy wideo, a wszyscy mają. Szczerze jej współczułam, bo
            gdy przychodziłam do niej do domu, rodzice ciągle siedzieli przed
            telewizorem, moi mieli dla mnie więcej czasu.

            • myga Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:58
              minkapinka napisała:


              > przede wszystkim poczucie wartości, niekoniecznie z powodu posiadania
              > butów lub PSP.
              _____________________
              Co to znaczy "poczucie wartosci" w wieku 8 lat? Pytalam o konkrety, uciekasz od
              pytania. Czy dziecko, ktoremu odmowiono kupienia bucikow, ktore mu sie podobaja,
              tlumaczac, ze sa brzydkie i ona nie ma pojecia, co jest dobre, moze miec
              poczucie wartosci?


              > Kiedys w podstawówce przezyłam szok, bo kolezanka zapytala się
              > dlaczego nie mamy wideo, a wszyscy mają. Szczerze jej współczułam, bo
              > gdy przychodziłam do niej do domu, rodzice ciągle siedzieli przed
              > telewizorem, moi mieli dla mnie więcej czasu.
              __________
              Chyba oszukujesz sama siebie. Gdzies jest jakas zadra, bo wcaz cie to boli...
              >
              • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:04
                Cytat Chyba oszukujesz sama siebie. Gdzies jest jakas zadra, bo wcaz cie to boli...

                Ależ skąd. Przecież to jasne jak słońce, że jak ktoś ma w domu video, to zapewne nie poświęca czasu dziecku. Że jak kupuje dziecku takie ciuchy, jak dziecko chce, to zagłusza tym wyrzuty sumienia, że nie poświęca dziecku wystarczającej ilości uwagi, więc niech chociaż buty ma wymarzone. Nie znasz się, Myga.

                Jak mnie ktoś w szkole pytał, dlaczego nie mam video, a wszyscy mają, to najzwyklej w świecie zgodnie z prawdą mówiłam, że nie mam pojęcia dlaczego nie mam i nie dorabiałam do tego ideologii "nie mam video, ale za to mama codziennie ze mną gra w planszówki i mnie kocha".
              • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:10
                myga napisała:

                > minkapinka napisała:
                >
                >
                > > przede wszystkim poczucie wartości, niekoniecznie z powodu
                posiadania
                > > butów lub PSP.
                > _____________________
                > Co to znaczy "poczucie wartosci" w wieku 8 lat? Pytalam o konkrety,
                uciekasz od
                > pytania. Czy dziecko, ktoremu odmowiono kupienia bucikow, ktore mu
                sie podobaja
                > ,
                > tlumaczac, ze sa brzydkie i ona nie ma pojecia, co jest dobre, moze
                miec
                > poczucie wartosci?

                Moze miec poczucie wartości, bo mozna pokazac dziecku dziesięć innych
                par, z których moze sobie wybrać. Trzeba uczyć dziecko, ze życie to
                sztuka kompromisów.

                Mnie mama nie chciała kiedys kupic marmurkowych jeansów, kiedys byłam
                zła, a teraz się z tego śmieję.
                >
                >
                > > Kiedys w podstawówce przezyłam szok, bo kolezanka zapytala się
                > > dlaczego nie mamy wideo, a wszyscy mają. Szczerze jej
                współczułam, bo
                > > gdy przychodziłam do niej do domu, rodzice ciągle siedzieli przed
                > > telewizorem, moi mieli dla mnie więcej czasu.
                > __________
                > Chyba oszukujesz sama siebie. Gdzies jest jakas zadra, bo wcaz cie
                to boli...

                Nawet nie wiesz jak mnie to boli, od dwudziestu lat skręca mnie z
                zazdrości z powodu tego wydeło tongue_out


                • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:15
                  CytatMoze miec poczucie wartości, bo mozna pokazac dziecku dziesięć innych par, z których moze sobie wybrać. Trzeba uczyć dziecko, ze życie to sztuka kompromisów.

                  A nie można po prostu dziecku sprawić przyjemności w tak naprawdę mało istotnej kwestii jak wybór ubrania?
                  Życie jest sztuką kompromisów, ale te dotyczą imho kwestii ważnych, a nie kawałka skóry doszytego do gumy.

                  Ponowię pytanie: jak ci się widzi sytuacja, kiedy podobają ci się jedne buty, diablo ci się podobają, a sprzedawca w sklepie nagle mówi "nie, te buty są okropne, kiczowate, brzydkie i ja ich pani nie sprzedam, ale za to może pani wybrać z tamtej półeczki, tam są buty ładne"?
                  • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:20
                    mama_kotula napisała:

                    >
                    > A nie można po prostu dziecku sprawić przyjemności w tak naprawdę
                    mało istotnej
                    > kwestii jak wybór ubrania?
                    > Życie jest sztuką kompromisów, ale te dotyczą imho kwestii ważnych,
                    a nie kawałka skóry doszytego do gumy.
                    > W przypadku butów z CCC to rzeczywiście moze byc tylko kawałek
                    skóry smile
                    > Ponowię pytanie: jak ci się widzi sytuacja, kiedy podobają ci się
                    jedne buty, d
                    > iablo ci się podobają, a sprzedawca w sklepie nagle mówi "nie, te
                    buty są okrop
                    > ne, kiczowate, brzydkie i ja ich pani nie sprzedam, ale za to może
                    pani wybrać
                    > z tamtej półeczki, tam są buty ładne"?
                    Pytanie jak dla mnie jest zbyt abstrakcyjne, wybieram tylko buty,
                    które podobają się sprzedawcom smile


                    • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:21
                      Uciekasz od odpowiedzi, siląc się na kpinę smile
                      • titta Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 13:02
                        No to moze ja dorzuce: jako dziecko kochalam kolor niebieski. I
                        sukienki. Rzaden kicz, po prostu taki troche romantyczny styl (no
                        dobra, tez kicz, ale strawny dla wiekszosci). Moja mama jednak
                        wolala styl "chlopczycy". Ot aby zero problemu bylo: rzadnych
                        sukienek (kobiece i niepraktyczne), krutkie wlosy, rzadnych ozdob.
                        Czy naprawde myslicie, ze wybor pomiedzy kilkoma parami dzinsow i
                        sztruksow, chodzby najpiekniejszych i dobrej jakosci, "z zachodu",
                        moze kompensowac haftowana sukienke z falbankami? Dokladnie tak
                        samo jest ze "strasznie obzydliwym barbi stylem". Inne rzeczy moga
                        byc ladne, praktyczne i dobrej jakosci. Jednak to nie jest to o czym
                        dziecko marzy. Kompromis polega chyba na znalezieniu takich rzeczy,
                        ktore mieszcza sie jednoczsnie w koategori "barbi-straszny" a
                        jednoczesnie da sie je wkomponowac w cos, co razem nie robi z
                        dziecka straszydla.
                • myga Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:21
                  minkapinka napisała:

                  > Moze miec poczucie wartości, bo mozna pokazac dziecku dziesięć innych
                  > par, z których moze sobie wybrać. Trzeba uczyć dziecko, ze życie to
                  > sztuka kompromisów.
                  __________
                  A jezeli wybierze z tych dziecieciu wlasnie rozowe, to kupisz?


                  > Mnie mama nie chciała kiedys kupic marmurkowych jeansów, kiedys byłam
                  > zła, a teraz się z tego śmieję.
                  _______________
                  A teraz to juz niestety dziecinstwo ucieklo, i marmurkowe dzinsy cie nie
                  uciesza, nawet jak sobie je sama kupisz, niestety. A ile szczescia by ci daly,
                  gdyby mama ci je wtedy kupila... i dzisiaj z duma bys pisala, ze mama ci kupila
                  marmurkowe dzinsy i kozakowalas na podworku. A ty teraz powtarzasz te same bledy
                  w stosunku do corki, niestety.

                  > >
                  > > > Kiedys w podstawówce przezyłam szok, bo kolezanka zapytala się
                  > > > dlaczego nie mamy wideo, a wszyscy mają. Szczerze jej
                  > współczułam, bo
                  > > > gdy przychodziłam do niej do domu, rodzice ciągle siedzieli przed
                  > > > telewizorem, moi mieli dla mnie więcej czasu.
                  > > __________
                  > > Chyba oszukujesz sama siebie. Gdzies jest jakas zadra, bo wcaz cie
                  > to boli...
                  >
                  > Nawet nie wiesz jak mnie to boli, od dwudziestu lat skręca mnie z
                  > zazdrości z powodu tego wydeło tongue_out
                  >
                  >
                  • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:24
                    Cytat> Mnie mama nie chciała kiedys kupic marmurkowych jeansów, kiedys byłam
                    > zła, a teraz się z tego śmieję.
                    _______________
                    A teraz to juz niestety dziecinstwo ucieklo, i marmurkowe dzinsy cie nie
                    uciesza, nawet jak sobie je sama kupisz, niestety. A ile szczescia by ci daly,
                    gdyby mama ci je wtedy kupila...


                    To jest błąd z gatunku "doceni jak będzie starsza".
                    I bagatelizowanie dziecięcego poczucia szczęśliwości. Bo fakt faktem, to
                    poczucie szczęśliwości z powodu marmurkowych dżinsów - patrząc z perspektywy
                    dwudziestoparolatki - jest śmieszne, jest zabawne, jest niepoważne. Ale w wieku
                    lat 9, 10, 12, śmieszne nie jest. Jest ważne.
                    • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:28
                      wspaniale jest pamietac co sie czuło jak sie samemu było
                      dzieckiem.jestes chyba młoda mama co kotula?wink
                      • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:32
                        joanna266 napisała:

                        > wspaniale jest pamietac co sie czuło jak sie samemu było
                        > dzieckiem.jestes chyba młoda mama co kotula?wink

                        Ja ZAWSZE będę młoda tongue_out

                        A mnie po prostu śmieszy postawa "dziecko uczę zasad, że klasyczna elegancja, że kompromisy, ze sra ta ta ta dla idei" (bo dziecko, nieprawdaż, służy do wychowywania przede wszystkim), a potem matka na forum piszczy z radości, że właśnie kupiła sobie wymarzoną torebkę taką czy siaką. Zapomniał wół jak cielęciem był.

                        Ja do tej pory się cieszę jak dziecko, kiedy kupię sobie fajne trampki czy odjechany szalik. Tak, takie małe szczęścia składają się na poczucie dużego szczęścia smile.
                        • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:37
                          mi to radoche (moj mąz mówi)byle badziwie sprawia dlatego świetne
                          rozumiem w tych radosciach swoje dzieci ale tez dobrze pamiętam jak
                          sama byłam dzieckiem.nie wiem czy to bywa kwestia wieku czy tez
                          pewnej wrazliowosci ale masa ludzi zupełnie nie pamieta o swoich
                          marzeniach i tesknotach z dziecinstwa i stad sie biora pózniej matki
                          które twierdza ze nie beda swoich dzieci uczyc konsumpcjonizmusmile
                    • myga Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:31
                      mama_kotula napisała:

                      > Ale w wieku
                      > lat 9, 10, 12, śmieszne nie jest. Jest ważne.
                      ___________
                      I te krzywdy i te radosci z dziecinstwa pamieta sie cale zycie. Doprawdy,
                      wystarczy pamietac siebie i swoje odczucia i uczucia, aby nie popelniac
                      podstawowych bledow. Zawsze mnie to zastanawia, dlaczego ludzie nie pamietaja,
                      co czuly wtedy, kiedy mieli po te pare-parenascie lat? Ilez konfliktow z
                      wlasnymi dziecmi udalo by sie uniknac... I tez sie dziwie, po co te wojny z
                      dziecmi o sposob ubierania sie lub fryzury, po co konflikty w sprawach tak malo
                      istotnych? Moze to wynika z niepewnosci bycia rodzicem, brak luzu i takie
                      wymyslane nic nie znaczace tezy typu "poczucie wartosci" kiedy wystarczy dziecko
                      uszczesliwic rozowymi bucikami i cieszyc sie z tego, ze tak latwo dac mu szczescie?
                      .
                    • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:32
                      >
                      > To jest błąd z gatunku "doceni jak będzie starsza".
                      > I bagatelizowanie dziecięcego poczucia szczęśliwości. Bo fakt
                      faktem, to
                      Cytat
                      > poczucie szczęśliwości z powodu marmurkowych dżinsów - patrząc z
                      perspektywy
                      > dwudziestoparolatki - jest śmieszne, jest zabawne, jest niepoważne.
                      Ale w wieku
                      > lat 9, 10, 12, śmieszne nie jest. Jest ważne.


                      To zalezy jakie się wartosci z domu wyniesie. Dla mnie nigdy nie było
                      to specjalnie ważne.
                      Do tej pory mam kineskopowy telewizor, a stać mnie na płaski.
                      • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:34
                        ale co ma piernik do wiatraka.?kompletnie nie rozumiem jak sie ma
                        twój przykład z telewizorem do uszczescliwiania dzieci "butami".
                      • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:39
                        Hehe, wszyscy moi znajomi wychowywani w ideologii szlachetnego ubóstwa tak samo
                        wychowują swoje dzieci, aby im przypadkiem za dobrze nie było tongue_out
                        • agni71 Re: Ideologia szlachetnego ubóstwa :-) 19.03.09, 11:45
                          Wiecie co ja staram sie tepic w sobie? Uwagi typu - taka droga
                          sukienka, a ty jej nie szanujesz!
                          Nie zawsze mi sie udaje powstrzymać, bo jedna z moich corek to
                          prawdziwa niszczycielka....
                          Niech no dzieciaki te Nexty, Benettony i inne Mexxy nosza z
                          nonszalancją, i siebie tego uczę wink
                      • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 12:04
                        Poza tym Minko droga zaprzeczasz sama sobie, pisząc:

                        "Mnie mama nie chciała kiedys kupic marmurkowych jeansów, (...) byłam zła"
                        kontra "To zalezy jakie się wartosci z domu wyniesie. Dla mnie nigdy nie było to
                        specjalnie ważne."

                        No to: było ważne, czy nie było? wink
                        • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 12:25
                          sprecyzuję - byłam zła przez chwilę, w nocy spałam dobrze, kompleksów
                          z powodu braku marmurków nie miałam. Moi rodzice potrafili ze mną
                          rozmawiać.
                          W zamian dostałam levisy z peweksu, więc dobrze na tym wyszłam.
                          • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 12:27
                            Czyli zawsze podobało ci się to, co się podobało rodzicom? smile
                            • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 12:36
                              Nie, nie zawsze, raczej rzadko podobały nam się te same rzeczy wink,
                              ale droga kompromisów można było takie znaleźć.

                              Moja mama, podobnie jak Twoja, chciała, zebym wyglądała jak szparka-
                              sekretarka, ja raczej nie. I do tej pory nam tak zostało smile.
                              • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 12:49
                                CytatNie, nie zawsze, raczej rzadko podobały nam się te same rzeczy wink, ale
                                droga kompromisów można było takie znaleźć.


                                No ale jeśli by się jednak nie znalazło, bo - teoretyzuję w tym momencie - ty
                                akurat uwaliłabyś sobie że TYLKO TE SPODNIE I ŻADNE INNE? I żadne argumenty
                                rodziców by do ciebie nie dotarły, bo akurat masz opcję "klapki na oczach i
                                muszę mieć te spodnie"?
                                Dostałabyś te spodnie, czy nie, w imię zasad?
                                smile
                      • mama-maxa Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 12:55
                        ale to dlatego, że ty przeżyłas, żyjesz i bez tego tv, nie możesz
                        dziecku sprawić małej radości i kupić jej te wymarzone buty??
                        Przecież to ona bedzie w nich chodziła, nie ty. A tak teraz ty ją
                        ustawiasz do pionu, a za 20 lat będzie ją chłop ustawiał i wtedy
                        będziesz grzmić, że jak on śmie twojej córce mówić, co jest ok, a co
                        nie.
                        • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 13:05
                          Moja córka jest nietypowa, bo nie ma wielkich roszczeń ubraniowych,
                          mówi, ze to ja ciągle o tych ubraniach i ubraniach, a to nie jest najważniejsze. Nie przechodziła fascynacji różem, cekinami, Barbie,
                          Winx.
                          A jak chciała złote buty, to jej kupiłam, mnie tez się podobają, bo
                          są proste i nie są kiczowate smile.

        • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:36
          to ty bys wolała.a 8 latke moze do granic radosci doprwoadzic rozowy
          festyniarski pantofelek.sprawiajmy dzieciom radosc i pozwólmy
          decydowac co ta radosc ma wywoływac(w granicach rozsadku oczywiscie.
        • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:38
          > Uwazam, ze oprócz czółenek na obcasie od Prady i różowych butów z CCC
          > jest wiele innych butów, które może założyć ośmiolatka. tongue_out

          Rozumiem, że w myśl tej zasady sobie też kupujesz buty, które się tobie nie podobają, ale za to przez społeczeństwo uznane są za dyskretnie eleganckie i niekiczowate?

          I rozczaruję cię - w wieku 8 lat takie małe szczęścia pt. różowe buty i notesik z Winx są szczęściem największym. Do doceniania szczęścia z wyższej półki dziecię musi dorosnąć smile
          • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:41
            u mnie kroluja winxy,witche,kucyki pony,i ksiezniczki
            disneya.wszystko kiczem bije po oczach ale tez jakie błyski w oczach
            ma córa jak taki wyzej wspomniany notesik otrzymujesmilea ostatnio
            babacia kupiła jej bardzo wytworny tweedowy płaszczyk.pewnie szczyt
            klasy w/g niektórych mam.córka nawe spojrzec na niego nie chciała.na
            szczescie jest za duzy to moze wyrosnie a jak nie to opchne za
            przywoita kase na allegro i kupie jej za to posciel z kucamismile
            • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:50
              U nas akurat królują dinozaury i smoki big_grin, u obu płci.

              Natomiast młoda od jakiegoś czasu odmawia noszenia dżinsów po bracie, bo są "chłopackie" (a są w pożądanym klasycznym sportowym stylu unisex tongue_out) i żąda "dziewczyńskich". I chociaż zgrzytam zębami na te wszystkie hafciki i cekinki (tu zwykle idziemy na układ - jedne spodnie bardzo oczojebne upstrzone świecidełkami, a drugie bardziej stonowane), to nie robię z tego problemu. Dodatkowo uczę młodą, że do spodni a'la Barbie zakładamy gładką spokojną bluzkę i na odwrót.
              • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:55
                ja mam taki przedział gadzetowy przy czwórce potworów ze szkoda
                gadac.pisałam tylko o "fetyszach" 6 letniej córkismilei oczywiscie
                podobnie jak u ciebie za nic nie załozy niczego po starszym bracie
                choc niektóre rzeczy spokojnie by mogła.ale mnie to nie martwi
                poczekaja na młodszego synka.nic sie nie marnuje.recykling
                maksymalnysmile
                • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:01
                  Nie, no moja Anka zakłada niektóre po bracie, aktualnie zęby ostrzy na pomarańczową bluzkę z rekinem ludojadem i czeka aż Szymon wyrośnie, ostatnio dzika radość była, jak się okazało, że t-shirt z Bartem Simpsonem zrobił na Szymka przyciasnawy tongue_out.

                  Ale zwykłe ogrodniczki czy granatowe dresy z białymi paskami są zdecydowanie passe, bo chłopackie.

                  Przyznaję jednak, że nie zawsze jej tak odwala, bo nie przywiązuje jakiejś wielkiej wagi do ciuchów. Ostatnio głównym kryterium wyboru jest obecność w ciuchu odpowiedniej ilości kieszeni.

                  I nie wiem, czy powinnam się przyznawać - ale jedne buty, kozaki z wyszywanym kotkiem (nieszczegolnie kiczowate), kupiłam dziecięciu na wyraźną prośbę uargumentowaną "bo takie same ma Amelka, a to moja najlepsza przyjaciółka". Zgroza tongue_out
                  • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:07
                    spokosmileu nas rzeczy"takich samych"cała masa.u 6 latki
                    zwłaszcza.stop powiedziałam w momencie gdy stwierdziła ze marzy o
                    aparacie nazębnym jaki ma kuzynka.przyjdzie czas ze za wszelka cene
                    bedzie chciała byc oryginalna.a mnie nie przeszkadza przechodzic z
                    nia te wszystkie etapysmile
                    • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:10
                      Ech, mnie się po prostu nie chce walczyć. Moja matka całe życie ze mną walczyła w kwestii ubraniowej i do tej pory nie odpuszcza.

                      A sprawa naprawdę walki niewarta. Byle ciuch był w miarę dobry jakościowo, dopasowany do figury i czysty, i w przypadku dziecka - nie robiący z dziecka potencjalnego obiektu do ślinienia dla panów.
                      • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:17
                        tego i ja sie trzymamsmilejedyne co mnie wkurza to fakt ze moja corka
                        straszliwie sie ze mna identyfikuje.po prostu nie wyobraza sobie na
                        plazy nie byc w dwuczesciowym bikinismilezawsze gdy tak pomyka w tym
                        trójkatnym nacycniku mysle własnie o tych zboczkach co byc moze
                        gapia sie na nia gdzies w tłumie.ale z drugiej strony czy w
                        jednoczesciowym gapili by sie mniej.no nie wiem. zawsze ta mysl mi
                        sie błąka.
                        • myga Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:25
                          joanna266 napisała:

                          > tego i ja sie trzymamsmilejedyne co mnie wkurza to fakt ze moja corka
                          > straszliwie sie ze mna identyfikuje.
                          ___________
                          Jak bedzie miala 15 lat z rozrzewnieniem bedziesz ro wspominalasmile
                  • mamapodziomka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:37
                    Kotula, czyli jednak sztuka kompromisu wink Czasem bardzo sie oplaca. Na przyklad
                    zakupiona wymarzona laleczka byla atrakcja przez jakies 7 dni. Mloda sie nia
                    teraz zupelnie nie bawi, ale zniknal temat tabu i juz nalezy do "in-crowd" bo ma
                    Barbie wink Przyzwolilam rowniez na klapeczki kapielowe z ta gustowna laleczka i
                    jedne koraliki i na razie zapal opadl wink

                    Z reszta ciuchow stosujemy metoda gadania, gadania, gadania... Nie wszystko do
                    wszystkiego pasuje, nie wszystko dziecko w ogole zauwaza (bo na przyklad
                    kolezanki nosza tylko rozowiaste). Wiec zmuszam mloda do poprzymierzania rowniez
                    tych ciuchow, ktore ja uwazam za ladne i potem porownujemy, rozmawiamy. I w
                    sumie musze przyznac, ze gust jej sie juz niezle zmienil. Nadal ciuchy musza byc
                    dziewczynskie, ale juz niekoniecznie rozowiaste (w ktorym to kolorze jasnym
                    blondynkom jest baaaardzo szczegolnie do twarzy wink ) Reszta to czysta loteria. W
                    zeszlym roku nosila tylko spodnice, w tym roku ich w ogole nie zaklada, ale
                    oczywiscie jak rasowa corka matki, ktorej wszystko jedno co ma na sobie ciuchy
                    sa dla niej bardzo wazne wink
                    • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:50
                      CytatKotula, czyli jednak sztuka kompromisu wink Czasem bardzo sie oplaca. Na przyklad zakupiona wymarzona laleczka byla atrakcja przez jakies 7 dni. Mloda sie nia teraz zupelnie nie bawi, ale zniknal temat tabu i juz nalezy do "in-crowd" bo ma Barbie wink Przyzwolilam rowniez na klapeczki kapielowe z ta gustowna laleczka i jedne koraliki i na razie zapal opadl wink

                      No więc dokładnie o tym piszę. Nie tłumaczyłaś dziecku, że laleczka jest passe, bo jej się znudzi w ciągu 7 dni, tylko kupiłaś tę cholerną laleczkę, aby dziecko się samo przekonało.

                      Kompromis nie polega na tym, aby dziecko zrobiło tak, jak matka chce.

                      Owoc zakazany smakuje najlepiej.
                      Ja już pisałam, przez całe życie moja matka chciała mnie ubierać dyskretnie elegancko, ja nie dość że źle się czułam w takich ciuchach (bo były dla mnie zwyczajnie niewygodne, mam zaburzenia SI i określone preferencje co do faktury i np. głębokości dekoltu, na szyi nie może mi się majtać żadna apaszka czy golf itp.), to jeszcze wyglądałam - w moim przekonaniu - jak debil. I tym bardziej nienawidziłam tej całej dyskretnej elegancji i klasycznego sportowego stylu, im bardziej byłam do niego zachęcana.

                      I tak widzę - jak córka chciała różową kiecę z cekinami, to ją dostała - i to jest jedyna różowa kieca z cekinami, jaką ma, w dodatku jest to ewidentnie kostium balowy, bo ma skrzydełka motyle z tyłu big_grin, nie zmienia to jednak faktu, że idealnie nadaje się do tarzania w piaskownicy i błocie big_grinbig_grin. Więcej takich nie chciała, zapał okrzepł.

                      Cytatoczywiscie jak rasowa corka matki, ktorej wszystko jedno co ma na sobie ciuchy sa dla niej bardzo wazne wink

                      Rech, rech, skądś to znam big_grin
              • tititu Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 11:56
                Cytat z Kotuli
                " Dodatkowo uczę młod> ą, że do spodni a'la Barbie zakładamy gładką
                spokojną bluzkę i na odwrót."

                I to wlasnie bym obgadala z dzieckiem: jak chce takie wlasnie buty,
                to najlepiej do nich zalozyc bez wzorkow spodnie czy rajstropki i
                spudniczke i bedzie ok. Inaczej bedzie wygladala jak pisanka
                wielkanocna.
                Czyli: ja bym kupila.
                No ale ja mimo fascynacji w dziecinstwie stylem "grzecznej
                dziewczynki z dobrego domu", nie zakladalam spudniczek i krawatow
                itd, na kupienie ktorych matke naciagalam. Za to z duma nosilam
                marmurki i odblaskowe opaski itd. I marzylam o marmurkowej
                katanie... Sama nie wiem skad te pomysly: naciagac rodzicow na
                klasyczna garderobe i nigdy jej nie zakladac...

                A swojemu dziecku tlumacze co z czym dobrze wyglada a potem olewam.
                Oprocz szczegolnych okazji, ale te sa najwyzej 2 razy w miesiacu.
                Wojen ubraniowych nie mam.
      • titta Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 12:46
        Mamo-maksa, jak widac nie tylko 8 latki maja problem ze zrozumieniem
        co to jest kicz. Otoz to troche bardziej obiektywne pojecie od tego
        ze "cos mi sie podoba". bo jest wielu ludzi, ktorym kicz sie podoba,
        nawt bardzo, co nie zmienia tego ze jest to kiczem. (Tak na
        marginesie to buty od parady tez moga byc kiczowate i nierzadko sa.
        Tyle, ze pomijajac ewentualne wpadki projektantow, bo te sie
        zdazaja, jest to czesto kicz swiadomy, tzn. rzeczone buty
        projektowane byly wlasne po to aby byly kiczem czy
        prowokacja. "Mistrzem kiczu" byl np. Dali, co nie umniejsza jego
        roli jako artysty.)
        Ale... mozna przeciez dziecku pozwolic na zamilowanie do kiczu, bo
        takowe chyba jest nieodlacznie zwiazane z dziecieca psychika. Rozowa
        sukieneczka a la ksiezniczka z tiulem i koronkami? Kicz, az zeby
        bola. Ale tez marzenie prawie kazdej dziewczynki. Wiec czemu im na
        nie nie pozwolic? Oczywiscie rownolegle ksztaltowac poczucie
        estetyki, tyle ze do tego aby mala osobka rzezcywisie przyjela je za
        wlasne a nie narzucone (sila) to musi jeszcze dorosnac. Ja bym sie
        bardziej martwila czy takie buty sa trwale, wygodne i dobrej
        jakosci. Pewnei nie.
    • agni71 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:36
      Ja to jestem taka wredna matka, ze ciuchy i buty kupuje przewaznie
      sama, bez dzieci, w sklepach, gdzie sa zwroty smile
      Jesli chodzi o dobieranie butów, to staram sie przekonywac, ze buty
      mają pasować do reszty ubrań. jakos nie miałam dotad scysci i scen o
      strasznie kiczowate buty. Kupuje tez rózowe, nie wszystkie rózowe sa
      kiczowate.
      • joanna266 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:38
        nie dziwota ze jak dzieci do sklepu nie zabierasz to ci nie marudza
        tylko biora co dajeszsmileja tez bym nie teskniła za kremówka jakbym
        nie wiedziala jaka smaczna jestsmile
        • kingaiola Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:49
          JA też bym nie kupiła. Godziłam się na jakieś tańsze części garderoby (koszulki,
          spódniczki). Ale dla pocieszenia moja ma teraz 9 lat i ostatnio stoczyłam z nią
          bitwę o założenie różowych spodni - ona nie chciała bo różowy jest dla małych
          dzieci smilesmile, a spodnie jeszcze całkiem dobre i nie będę leciała po nowe na zakupy.
          • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:53
            Cytata spodnie jeszcze całkiem dobre

            O rany, pamiętam jak się w podstawówce zawsze wstydziłam takich "całkiem dobrych spodni" z których koleżanki podśmiewały big_grin

            Potem mi przeszło i nauczyłam się, jak zrobić z tych całkiem dobrych spodni (niemodnych, zbyt dziecinnych itp.) przedmiot pożądania klasowego społeczeństwa wink. No ale to nie w wieku 9 lat.
            • titta Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 13:20
              Ech, ze mnie podsmiewali sie w przedszkolu. Mama podobala sie
              dzinsowa ogrodniczka, w zwiazku z tym corka (czyli ja) musiala w
              niej niemalze non stop chodzic. No, ogolnie fajna byla, ale wiadomo
              w tym wieku, spodnica musi miec jeden atrybut: "krecic sie". Poza
              tym ilez mona chodzic ubranym tak samo, nawet jak sie jest
              pieciolatkiem. Pomogly nozyczki. (Rodzice niebijacy, wiec zysk byl
              wikszy niz straty moralne wink
              • lolinka2 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 15:35
                ojeju, tita, to "kręcić się" to mój koszmar przedszkolny....

                matka mnie w spodnie wstawiała, i to jakie - ruskie dziane
                getry....fujjjjjjj
      • mama_kotula Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:42
        Heh, ja też tak robiłam. Dopóki dzieci miały około 3 lat.

        Potem młoda zaczęła wybrzydzać, starszy ostatnio też żąda do przedszkola sztruksów miast dresów oraz bluzek w określonym kolorze i z określonym wzorem.

        Wolę raz pójść do sklepu, dać młodym wybór (w granicach rozsądku, no i chodzimy raczej do takich sklepów, gdzie nie muszę dzieciom tłumaczyć, że wymarzone coś jest kiepskiej jakości więc nie kupimy), niż latać 3 razy i zwracać, albo żeby w szafie łąch wisiał póki nie zrobi się za mały, bo dziecina odmawia noszenia.
      • minkapinka Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 10:54
        agni71 napisała:

        > Ja to jestem taka wredna matka, ze ciuchy i buty kupuje przewaznie
        > sama, bez dzieci, w sklepach, gdzie sa zwroty smile
        Ja tez większość rzeczy kupuję sama, córka nie marudzi.

        > Jesli chodzi o dobieranie butów, to staram sie przekonywac, ze buty
        > mają pasować do reszty ubrań. jakos nie miałam dotad scysci i scen
        o
        > strasznie kiczowate buty. Kupuje tez rózowe, nie wszystkie rózowe
        sa kiczowate.
        tez uważam, ze to nie kwestia koloru, a fasonu i jakości.
    • dropkick_murphys Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:27
      He he. Przypominam sobie, jak majac 11 czy 12 lat wymusiłam na mamie kupno
      butów. Czarnych, ze sorki, z lakierowanymi wstawkami, na... prawie 9 cm
      "słoninie". Mama patrzeć na mnie nie mogła, a ja czułam się taka dorosła i
      "wystrzałowa". Znalazłam te buty w szafie jakieś 1,5 roku temu. Jezusiemaryja
      jakie to to tragiczne, na ich widok dostałam głupawki, nie wiem jak ja mogłam to
      nosić! Po czym przypomniałam sobie inne kwiatki: welurowe spodenki,
      pomarańczową, oczojebną bluzeczkę, takąż żółtawą bluzeczkę z kapturem, sięgającą
      ledwie pępka. Wyrosłam z tego, około 13-14 roku życia. Córcia też wyrośnie smile A
      na razie wstydź się wink
      • agni71 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 11:41
        Czarnych, ze sorki, z lakierowanymi wstawkami, na... prawie 9 cm
        > "słoninie".

        Na 9 cm sloninie? No, na to ja bym nie pozwoliła - nie ze wzgledów
        estetycznych, tylko bezpieczeństwa.

        • dropkick_murphys Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 12:11
          Fakt, ledwo w nich chodziłam. Dlatego więcej czasu spędziły w szafie, niż na
          moich stopach ;D A moja mama, kiedy w końcu ją wyprosiłam, płacąc za buty mówiła
          "zobaczysz, nie będziesz w nich chodziła". Wykrakała tongue_out
    • umasumak Popełniasz podstawowe błędy 19.03.09, 11:48
      Niestety nie wytłumaczysz dziecku, żeby przestało lubić cukierkowy róż i gadżety
      w stylu barbi. Prawie każde dziecko przechodzi przez etap kiczowatości w
      upodobaniach, ale mając dobre wzorce w domu, z reguły z tego wyrasta.
      Moja starsza córka, piętnastolatka ubiera się bardzo gustownie i z wyczuciem.
      Kiedyś płakać mi się chciało, gdy widziałam co wybiera w sklepach. Ale wyrosła.
      Teraz młodsza jest na etapie kiczu, ale nie protestuje, bo wiem, że to minie.
      • alyeska Re: Popełniasz podstawowe błędy 19.03.09, 12:22
        Do autorki : kup jej te buty i przyczep naklejke : " to nie ja
        wybieralam , podpis :mama" wink)
        Ja mam synkow i raczej przejmuje sie jakoscia odziezy. Gdyby sie
        zgodzili ubieralabym ich w sztruksy, mokasyny , koszule i
        cardigany . Jednakowoz wola bluzy ze Spidermenem, Ben 10 -em, T-
        rexami i innymi kreaturami oraz crocsy do wszystkiego. Nie jest to
        moja paleta wzorow ani kolorow ale co z tego??? Poki czyste i dobre
        jakosciowo niech nosza.

    • croyance Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 12:56
      MNie ciotka kiedys wytlumaczyla, ze kicz to jest 'jeden szczegol za
      duzo'. Zrozumialam.
    • alabama8 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 13:03
      ehhh ... dyskretna elegancja - właśnie dyskretna elegancja panuje na
      naszych polskich buro-beżowo-brązowo-czarnych ulicach. Oderwij oczy
      na chwilę od komputera i powiedź jakie kolory mają na sobie twoi
      współpracownicy? Bure, szare, brązowe ... wyjdź na ulicę, co
      widzisz? Za facetem w szarej kurtce idzie kobieta w brązowym
      płaszczu, dalej ciemnozielona jesionka, czarna kurtka, siwy
      płaszcz ... ooo ... jeden kolo ma pomarańczową reklamówkę! Jest
      kolor. Jeeest!!!
    • inguszetia_2006 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 19.03.09, 18:30
      Witam,
      Moja córa też chce różowe i z brylantami.
      I z napisami; "love me, kiss me" itp;-D
      Ale ja jej kupię te buty, bo jak byłam mała to też mi się takie
      paskudy podobały. Mama mi ich nie kupowała, bo były w komisie i
      według niej były potworne. Znaczy się, dzieci lubią taki festyn;-D
      Potem większości mija. Jak patrzę na niektóre nastolatki to mi dech
      zapiera. Ubrane są pomysłowo, z wdziękiem i wedle najnowszych
      kanonów mody. Aż miło popatrzeć, a pewnie jak były małe też lubiły
      cekiny;-D
      Pzdr.
      Inguszetia

    • mamusia1999 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 08:18
      nie wytlumaczysz. tak jak (mniej wiecej do 10 lat) nie
      wytlumaczysz, co to jest ironia.
      za buty ty placisz i kupowac nie musisz. ja nie kupuje. chyba, ze
      m.in. buty zostana zamowione jako prezent urodzinowy badz
      gwiazdkowy. albo zakupione z jej oszczednosci (w tym tych
      drobniejszych finansowych prezentow).
      okres "rozowy" kiedys mija. moja ma 9,5 i juz dosc dawno nie
      zamowila nic rozowego.
    • joanna29 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 10:05
      Moje dziecko ma 3 lata. Jak idziemy do sklepu na zakupy to się
      małego pytam np. którą chce bluzke. Jakis czas temu byliśmy z ciocią
      w sklepie i ciocia się uparła, że jedna bluzka jest ładna. Małemu
      sie nie podoba i jej ani razu nie ubrał. Zresztą mały sam sobie
      przeważnie wyciąga z szafy rzeczy do ubrania. Czasem mi sie nie
      podoba co razem dobierze, ale cóż to on ma sie w tym czuć dobrze.
      Twoja córka obserwuje otoczenie, koleżanki. Chce być częścią świata,
      który ją otacza. Widać te buty by pozwoliły jej się dobrze czuć. Kup
      jej te buty i jeszcze coś co będzie do nich pasowało. Pokaż córce
      sposób doboru rzeczy.
    • orian1 Re: Jak 8 latce wytłumaczyć co to jest kicz?! 20.03.09, 11:05
      Kiedy miałam 5-6 lat i chodziłam do przedszkola, czesano mnie w dwa kucyki. Na
      kucykach oczywiście były kokardy, miałam ich dość dużo. Wszystkie wybrane przez
      mamę - białe w kropki czerwone i granatowe, brązowe, jasnozielone, również w
      innych kolorach - ale stonowanych. Od kogoś dostałam dwie kokardy właśnie w
      takim oczo*ebnym różu - i mama nigdy mi ich nie założyła, bo brzydkie. A ja
      stawałam przed lustrem, zawiązywałam kokardy i patrzyłam z zachwytem - były
      TAKIE PIĘKNE... Do dziś nie wiem, co jej szkodziło pozwolić mi od czasu do czasu
      na ich noszenie. I do dziś je pamiętamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka