Dodaj do ulubionych

Astygmatyzm

IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 21:23
U mojej córki lekarz okulista stwierdził wadę wzroku - astygmatyzm. Korygowany
ma być soczewkami cylindrycznymi. Zabrzmiało groźnie. Zastanawiam sie czy to
wielka konieczność noszenia juz od razu okularów, może jeszcze jakiś czas
poczekac może ta wada dalej nie będzie się poglębiać? a może lepiej szkła
kontaktowe?
Czy ktoś ma w tym kierunku jakieś doświadczenie i zechce coś więcej opisać o
tej przypadłości.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zaza Re: Astygmatyzm 26.01.02, 00:31
      KRYCHAL!NIE MARTW SIE!
      JA MIALAM TO SAMO! NOSILAM SOCZEWKI PRZEZ JAKIS CZAS I WADA SIE WYROWNALA JEST
      WSZYSTKO ok
      to tylko brzmi tak zle ale w sumie nie ma sie czym martwic(tak mysle)
    • Gość: kasia28 Re: Astygmatyzm IP: 192.168.1.* 26.01.02, 16:31
      Zaza to szczęściara. Ja mam 29 lat i nie udało mi się pozbyć astygmatyzmu, a
      co najgorsze miałam tylko w jedym oku. Dwa lata temu upadłam i uderzyłam się w
      okolice oka, miałam krwiaka na gałce i okazało się po kilku miesiącach, że
      pojawił się astygmatyzm także w tym uszkodzonym oku. Z tego co wiem
      astygmatyzmu nie da się raczej wyleczyć ponieważ jest to źle zbudowana zdaje
      się soczewka: więc albo się z tym rodzisz albo powstaje w wyniku jakiegoś
      uszkodzenia.Nie wiem właśnie czy to o soczewkę czy o coś innego chodzi, w
      każdym bądź razie ta część oka jest okrągła i światło wpadające do oka
      załamuje się pod odpowiednim kątem. W wypadku astygmatyzmu ta część oka jest
      jajowata lub nierówna w inny sposób i światło załamuje się inaczej niż w oku
      dobrze zbudowanym.Dlatego twierdzę, że zaza to szczęściara. Nie wiem co Cię
      przeraziło wada czy te "cylindry"? Wade Ci opisałam, a cylindry służą do
      nadania wpadającemu światłu do oka odpowiedniego kąta. Ja mam cylindry 60 i 15
      st. I nie bój się twoje dziecko nie będzie nosiło denek od butelek. To są
      normalne szkła, ładne, leciutkie i tylko nazwa taka jakaś nieszczególna. Co do
      soczewek niewiele zakładów optycznych się w to bawi, poniewaz soczewki przy
      tej wadzie sa skomplikowane, trudno je dobrać(czasem jest to niemożliwe) i są
      bardzo drogie.Pozdrawiam i nie martw sie dziecku będzie na pewno ładnie w
      okularach. I jeszcze jedno wada ma jedna zaletę: nie pogłebia się.Pa.
    • Gość: elkas Re: Astygmatyzm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.02, 20:35
      Lepiej od razu korygować wadę okularami. Ja nie mam astygmatyzmu, ale ma mój
      mąż. Jeżeli się tej wady nie koryguje albo szkła dobrane będą nieprawidłowo, to
      dziecko będzie bolała głowa. Mój mąż nosił przez jakiś czas lekkie druciane
      oprawki. Ponieważ są one łatwo podatne na odginanie, musiał je zmienić na
      twarde rogowe, żeby szkła były odpowiednio ułożone.
      Ela
    • Gość: Alex Re: Astygmatyzm IP: 212.160.211.* 28.01.02, 08:32
      Nie przejmuj się, mi astygmatyzm, sfera cylindr takie hasła rzucił okulista w
      wieku lat 7, no i okulary, u chłopaka to był koszmar, dla rodziny też w kółko
      je tłukłem, no i w sumie nie przykładałem się do ich noszenia, w sumie może
      nazbiera się z 5 lat, na 20 posiadania astygmatyzmu które spędziłem z brylami
      na nosie i ustąpił, ale nie w każdym przypadku tak jest, czasami w procesie
      wzrostu dochodzi do autokorekcji wspomnianej wady, a kontakty dla dziecka to
      mimo wszystko chyba nie najlepszy pomysł.
      • Gość: Beata Re: Astygmatyzm IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 28.01.02, 11:36
        Ja też mam astygmatyzm (i to tylko w jednym oku) - soczewki kontaktowe - tylko
        toryczne (tak to się nazywa) z tego co wiem tylko na zamówienie i są to
        soczewki miesięczne, trzeba zamawiać od razu komplet - to jest 6 szt i kosztuje
        to ok 250zł. To są dane z Vission Expres. Ogólnie da się z tym żyć. Pozdrawiam
    • Gość: krychal Re: kasia28 IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 21:12
      Właściwie chcę podziękować wszystkim, za każdy napisany post.
      Kasiu, dużo zawdzięczam Tobie. W znacznym stopniu przybliżyłaś mi istotę sprawy
      a jednocześnie podziałał Twój post na mnie i moją córkę uspakajająco.Muszę Ci
      wyjaśnić, że moja córka to dorstająca 14 letnia panienka. Jeżeli pogodziła się
      z koniecznością noszenia okularów to przeraziło nas słowo "cylindry". Nasze
      wyobrażenie to faktycznie były "denka od butelek" , przepraszam może to brzmi
      nieciekawie ale to była nasza pierwsza myśl. Teraz,jest inaczej obydwie więcej
      na ten temat wiemy i pozostaje nam tylko na następnej wizycie u okulisty (
      08.02.02) dobrać odpowiedni rodzaj szkieł. Do tego czasu jakoś myślę uda się
      córce pogodzić z tematem (noszenie okularów bowiem to już w naszych czasach
      powszechne zjawisko.)Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam. "krychal"
    • Gość: kasia28 Re: Astygmatyzm IP: 192.168.1.* 29.01.02, 00:58
      Cieszę się, że mogłam pomóc.Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka