falochron 29.11.03, 21:02 Czy pokazujecie się nago swoim dzieciom ? Jeżeli nie , to od jakiego wieku ( dzieci oczywiście ) ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bibba Re: Nagość rodziców 30.11.03, 11:00 moj maz jedynak zawsze widywal swoich rodzicow nago, w ogole rodzina bardzo otwarta, podobnie chce wychowac mojego synka. Ale boje sie ze np w szkole przed w-f za szybko sie rozneglizuje, albo ze cos palnie i bede miala szkole na glowie! Tez jestem ciekawa tego tematu. Bibba Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Nagość rodziców 30.11.03, 12:43 Ale co moze palnąc, ze az szkola bedzie na głowie? Odpowiedz Link Zgłoś
bibba Re: Nagość rodziców 30.11.03, 21:41 Ha! Cieszy mnie twoja niewinnosc! W przedszkolu do ktorego chodzi dziewczynka sasiadow, dziecko wspomnialo ze rodzice nago chodza, czy tez moze cos bardziej graficznie, ale nie wulgarnie, no i wzywali rodzicow, nie zeby im nagadac, ale zeby wyjasnic i chyba sprawdzic, ze wszystko OK. Mysle, ze sa ludzie ktorzy takie sprawy przeinacza i przekreca. Pozdrawiam, Bibba Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Nagość rodziców 30.11.03, 23:49 Molestowanie seksualne. Jednostki oswiatowe są zobowiazane zapewne w razie wątpliwosci o zbadanie sprawy.No i dobrze.Ja tam sie wstydzic nie bede, ani córce pokazywac nago , ani tłumaczyc wychowawczyni. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_ewa Re: Nagość rodziców 30.11.03, 12:51 W domu rodzinnym nagosc zawsze traktowana byla normalnie,oczywiscie nikt nie paradowal w domu bez ubrania ale tez nigdy rodzice nie zamykali sie w lazience na klucz ,nie przebierali gdzies po katach.Moglysmy z siostra pytac o wszystko i zawsze dostawalysmy odpowiedz.Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek zbytnnio eksponowala swoje cialo ,czy byla zainteresowana nagoscia plci przeciwnej,ja mysle ,ze nagosc byla dla mnie czyms normalnym.Do dzis nie wstydze sie swego ciale ,choc jestem swiadoma niedoskonalosci.Mam zamiar tak samo wychowywac moja corke,bo widze same pozytywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madaso Re: Nagość rodziców IP: 62.233.176.* 30.11.03, 21:28 U mnie do niedawna też nagość nie była tematem (a raczej widokiem) tabu ale ad jakiegoś roku zaczęłam trochę chować się przed synem (on ma w tej chwili 6,5)a zaczęłam się chować bo on nie patrzył na mnia obojętnie tak jak kiedyś tylko odwracał wzrok a spoglądał tylko jak myślał, że ja tego nie widzę. Tak więc doszłam do wniosku, że zaczyna go krępować tym bardziej, że sam też zaczął się mnie wstydzić i prosi, żebym wyszła z łazienki jak się przebiera i kąpie. Ten wstyd tak jakoś sam się pojawił... , ale przy córci 14 miesięcznej nadal "paraduję" nago. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Nagość rodziców 01.12.03, 14:08 Ja tez uwazam, ze dzieci same w pewnym wieku zaczynaja sie wstydzic. W naszym domu nagosc w lazience tez jest zjawiskiem normalnym i nikt sie przed nikim specjalnie nie kryje. Dzieci plci obojga (lat 6 i 8) nie maja z tym problemu, ale syn (jest mlodszy) wstydzi sie rozebrac przed obcymi. Widocznie na niego czas juz przyszedl, poza domem w kazdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka_s Re: Nagość rodziców IP: *.acn.pl 01.12.03, 15:14 Nie paraduje przy dziecku (syn 9 lat) nago, ale jak się zdarzy to nic takiego, prysznic mam przezroczysty więc zdarza się często. Mój syn się nie wstydzi, jeszcze do zeszłego roku rozbierał się ze mną w damskiej szatni na basenie(bo taka oferma jezeli chodzi o ubieranie i nie mogłam go puścić samego) i totalnie nie robiło to na nim wrażenia. Aczkolwiek niektóre panie i dziewczynki czuły sie skrępowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.sejm.gov.pl Ja się nie krępuję IP: 80.51.247.* 02.12.03, 23:24 Mam prawie 25 lat; nie mam dzieci, ale rodzice mówią na mnie że jestem zboczek, bo się kompletnie nie krępuję swojej nagości. Rodzice mi się nie pokazują nago, nawet jak się kąpią to nie można wejść w celu umycia rąk, bo drzwi zamknięte. Ja się nie zamykam. Parę lat temu tata wchodzi umyć ręce, a ja na kucanego w wannie z butelką żelu do higieny intymnej i myję sobie wacka. W końcu widzieli go kiedy ja się jeszcze nie orientowałem co mam (no, mniejszy był, ale za duży to nadal nie jest ))))))))))))))) swoich dzieci też się pewnie nie będę wstydził, no bo i czego? chyba że się kobita zacznie czepiać żem zboczek....) Odpowiedz Link Zgłoś
kolorka2 Nagość rodziców 03.12.03, 13:11 Ciekawy artykuł w Polityce o nagości, także wobec dzieci: polityka.onet.pl/162,1140996,4,,druk.html Odpowiedz Link Zgłoś
pankracea Re: Nagość rodziców 05.12.03, 21:24 ja co prawda nie mam dzieci, ale nie mam nic przeciwko, zeby siostrzenice weszly do lazienki kiedy ja sie kapie. przeciez nie zabronie dziecku zalatwic sie, bo ja jestem rozebrana, gdy jest tylko jedna lazienka w domu. jedynie czulam sie skrepowana, kiedy taka 3-latka podbiegla i zajrzala mi do sedesu kiedy na nim siedzialam. jednak bylam podczas dosyc intymnej czynnosci Odpowiedz Link Zgłoś