Witam,
mój syn (6 l.) ma niedobory odporności (między innymi

i czasem
jego stan zdrowia nie pozwala na wyjście z domu, choćby na krótki
spacer. Lubimy sobie czasem zasiąść za kompem i pograć w coś
wspólnie albo na zmianę. Ale w co? Większość z tego co kupimy lub
dostaniemy z różnych okazji okazuje się słabej jakości, nudne
(programy edukacyjne starczające na 1 wieczór) albo mało
pasjonujące.
W co pogrywają wasi synowie? Matki chyba widzą najlepiej co jest na
topie i co potrafi zająć młodocianego gracza na dłużej niż kwadrans.
Jednym słowem - polećcie coś pasjonującego (nie koniecznie gry
dla "maluszków").
U nas od lat na topie samochodówki Ford Racer, Flat-Out, Auta; Tony
Hawk (symulator dla deskorolkarzy), czasem Socrates (edukacyjny, ale
za mało zadań i po przejściu wszystkich - nudno robić to samo).