Dodaj do ulubionych

Jaką dać karę!!???Pomocy

29.06.09, 22:39
Dziewczyny poradźcie mi coś.Nikt nie mówił mi,że wychowywanie dzieci obejdzie
się bez porażek.Moja córka (4,5 latka)zaczęła zachowywać się od ok 5 miesięcy
temu bardzo dziwnie;na każde nasze słowo ma głupkowatą odpowiedź,nie boi się
naszych gróźb,prośby po niej spływają,nie słucha,mówi do nas nie raz "głupi",a
ostatnio doszło do tego,że podniosła na mnie i na męża rękę do bicia!Nie
mogłam wcześniej na nią powiedzieć złego słowa,była grzeczna i jest do momentu
jak nie jest po jej myśli.Chodzi do przedszkola,ma młodszego brata (1,5
roczku),na nim zresztą też się to odbija bo czuje nad nim przewagę i mu
dokucza.Nie wiem jak na jej zachowanie reagować,nie chcę jej bić,ale czasami
nie ukrywam,że nerwy mi puściły,czasami wyśmiewa się z moich kar i to jest
irytujące,że ją moje groźby nie ruszają!!!!Chcę,żeby czuła respekt do nas,chcę
mieć na nią jakiś sposób żeby przystepowała!!!!!Boję się,żeby nie zrobiła mi
kiedyś opciachu przy ludziach w sklepie lub znajomych bo naprawdę taka nie
była!!!!!!!Co mam robić-POMOCY!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 29.06.09, 22:56
      mamcia2-dwa napisała:

      Boję się,żeby nie zrobiła mi
      > kiedyś opciachu przy ludziach w sklepie lub znajomych bo naprawdę
      taka nie
      > była!!!!!!!

      No faktycznie masz problem.
      Ciekawa jestem tych twoich grozb. Jelsi malej grozisz, to nie
      dziwne,z e sie buntuje. Kara ma byc natychmiastowa i adekwatna do
      przewinienia, nie mzoesz karac za caloksztalt, bo dziecko slusznie
      uzna to za niesprawiedliwosc i bedzie sie buntowac. Moj mlody bywa
      urwisowaty, ale z tego co zauwazylam, to czesto od rodzca sie
      zaczyna. Jak jestem nie w sosie, dziecko to wyczuwa i reaguje, a ja
      sie wowczas wsciekam. Czy poza grozbami i probami
      wymuszania "respektu" mowisz corce co robi dobrze, mowisz, ze ja
      kochasz, robicie razem cos fajnego razem, czy tylko przestawiasz ja
      z kata w kat, zeby ci przypadkiem obciachu nie zrobila??? Dziecko
      trzeba przede wszystkim KOCHAC i mu to okazywac, a w wychowaniu byc
      konsekwentnym,. Zamiast grozb wprowadz jasny system kar i nagrod i
      staraj sie, zeby tych drugich bylo wiecej, a dziecko wiedzac, czego
      moze oczekiwac i czujac sie bezpiecznie na pewno zmieni zachowanie.
      Zaiast tylko dziecko karac sprobuj dojsc przyczyn jej zachowania.
      Moj mlody (5 lat) przynosi ze szkoly rozne teksty i zachowania,
      ktore czasem sa tylko testowaniem reakcji rodzicow, a nie wyrazem
      braku respektu. dzieci sie od siebie mnostwo ucza, nie tylko tych
      dobrych rzeczy. Trzeba tlumaczyc, ale nie obwiniac.
    • nangaparbat3 Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 29.06.09, 23:48
      Przede wszystkim przestań sie bac obciachu i "co ludzie pomyslą". kazde,
      absolutnie kazde dziecko prędzej czy poxniej zrobi publicznie cos "nie tak",
      ludzie wbrew pozorom o tym wiedzą i maja spora tolerancje, a jak nie, to ich
      problem, nie Twoj.
      Piaty rok zycia to trudny wiek, czasem nawet ticki sie pojawiaja, dzieci robia
      sie nieznosne i tak ma byc. Twoja corka w dodatku ma młodszego brata, wiec to
      sie poteguje.
      No i napisz, jakie to kary budzą smiech - musimy sie do czegos odniesc, żeby
      doradzic.
      Ja zreszta nie wyobrazam sobie innej "kary" niz stanowcze stwierdzenie, że tak
      "nie wolno", tudziez co ma zrobic, zeby bylo OK. zazwyczaj dzialalo.
    • lynette Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 30.06.09, 11:02
      Najskuteczniejsza kara, to odebranie rzeczy/przywileju, na którym
      dziecku najbardziej zależy. Ty znasz córkę najlepiej i wiesz, czego
      utrata najbardziej by ją zabolała. I nie strasz, tylko daj raz
      ostrzeżenie, a jak nie poskutkuje zastosuj karę. Ona musi wiedzieć,
      że nie rzucasz słów na wiatr i że Ty jesteś tu szefem.
    • morekac Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 30.06.09, 12:55
      Co to znaczy grzeczna? Że natychmiast - bez słowa sprzeciwu i z
      uśmiechem tudzież spiewem na ustach zrobi wszystko, o co ją
      poprosicie? Że nie może wyrazić swojej opinii, nawet cokolwiek
      głupkowatej twoim zdaniem?
      1. jeśli zwraca się do was per głupi, bądź w inny cokolwiek obelżywy
      sposób - zwracaj uwagę, że "tak się do siebie nie odzywamy" - chyba
      że tak się z mężem odzywacie do siebie i do niej.
      2.jak bije - powtarzaj, że nikogo nie bijemy i nie pozwalaj na to.
      3. dokuczanie bratu - a czy nie bierzesz czasami strony tego
      mniejszego na zasadzie "daj mu, bo on mniejszy" etc. Dziecko w tym
      wieku potrafi dosyć skutecznie uprzykrzyć życie starszemu rodzeństwu
      (nie twierdzę, że specjalnie). Może i jego czasami powinnaś zabrać z
      królestwa starszej siostry? Prawdopodobnie będą się tłukli/dokuczali
      sobie/przezywali (niepotrzebne skreślić) z różnym skutkiem pzez całe
      dzieciństwo. Co nie znaczy, że nie będą się kochać.
      4. twoja córka jest wciąż malym dzieckiem, nawet jeśli przy bracie
      wygląda jeszcze na dużą.
      5. Zachowania, ktorych absolutnie nie akceptujesz, powinny być
      karalne - tylko że kara powinna być szybka i nieodwołalna. Sama
      powinnaś wiedzieć, co będzie dla niej bardziej dotkliwe. A może za
      przestrzeganie pewnych reguł będzie nagroda? Kara, której nie można
      wyegzekwować, nie jest karą, tak samo, jak ciagłe groźby, których
      nie spełniasz, przestają byc groźbami.
      6. To, że się boisz obciachu i kompromitacji - toż to najlepszy
      sposób na wychodowanie terrorysty! Co z tego, że zrobi od czasu do
      czasu aferę w sklepie? Jak się przekona, że cię to nie rusza, zrobi
      aferę raz, góra dwa razy. Jak zobaczy, że się przejmujesz ('bo co
      oni o mnie pomyślą') - afery masz murowane do czasu wyprowadzki
      młodej z domu.
    • dorota.alex Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 30.06.09, 13:39
      Moja prawie-5-latka tez tak ma od jakiegos czasu. Ciagla dyskusja,
      tupanie nozka, placze i proby wymuszania. W malo istotnych kwestiach,
      typu sukienka rozowa a nie zielona - ustepujamy. W wazniejszych
      zazwyczaj pomaga glosne powolne liczenie - Jagoda ustepuje juz
      zazwyczaj przy DWA, a przy TRZY krzyczy, ze: dobra, juz dobra juz
      sprzatam (lub ide, zakladam, zabieram itp.)
    • mamcia2-dwa Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 30.06.09, 14:38
      Nie faworyzujemy młodszego syna,tłumaczymy jej,że on jest mały ale to nie
      znaczy,że wszystko mu wolno.Czas staram się dzielić równo,tyle ile mogę jej
      czasu poświęcić daje jej z całego serca-jestem sama w domu mąż jest na wyjazdach
      więc muszę się zająć jednym jak i drugim.Kary jakie są;zakaz jedzenia
      słodyczy,lodów,oglądanie bajek.Groźby to wylanie rybki do toalety.Co do zabawki
      ulubionej ma delfinka z którym śpi,je i jeździ wszędzie.Słuchajcie nie jestem
      wyrodną matką,ani złym rodzicem i moje dziecko też nie jest"be",chciałabym
      wychować jak najlepiej potrafię.Nie piszę tu dla tego żebyście na mnie
      siadły.Każdy popełnia błędy i właśnie chcę je znaleźć i poprawić.Tera są
      wakacje,od jutra nie idzie do przedszkola więc mam nadzieję,że pogoda i czas
      spędzony na polu pozwoli nam poprawić relacje.Moja córka też nie słyszy cały
      czas nie wolno,nie rób,nie.Jest szczęśliwa,nie ma oczywiście wszystkiego co by
      chciało więc nie jest rozpuszczona!!Ja też nie jestem mamuśką z długimi
      wymalowanymi paznokciami która zamiast bawić się z dziećmi mi leży na słońcu
      żeby być opaloną.W dni deszczowe kiedy syn śpi robimy razem ciasto na
      np.pierogi,pomaga mi jeżeli oczywiście ma ochotę,ale czasmi chce się bawić wtedy
      kiedy właśnie ja nie dam rady bo muszę wyprać,posprzątać,ugotować obiad i takie
      tam różne domowe sprawy.Ale dużo mi już day te Wasze wskazówki i
      wypowiedzi.DZIĘKUJĘ!!!!!!!
      • kalina_19 Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 30.06.09, 14:53
        ja np stosuje kare-krzesełko ,jak mikołaj nie posłucha jak licze do 5 to idzie i
        siada na krzesełko tyle minut ile ma lat.umnie podziałało moze tez uciebiesmile
        zycze duzo cierpliwosci
      • dorota.alex Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 30.06.09, 15:10
        O Jezu, ale jak mozna grozic wylaniem rybek do toalety??? Przeciez to
        sa zywe zwierzeta ktorymi powinniscie sie razem opiekowac i ktore
        powinny uczyc mala odpowiedzialnosci, obowiazkowosci itp. A Ty
        pokazujesz jej, ze ich zycie zalezy od jej kaprysu. Mozna wylac je do
        toalety jak bedzie niegrzeczna, mozna wiec wylac jak sie znudza, albo
        mozna wyjechac na wakacje i nie martwic sie karmieniem - jak przezyja
        to dobrze, a jak nie to zaden problem... To straszne, ze przekazujesz
        dzieciakom taka pogarde do zycia zwierzatek sad
      • morekac Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 30.06.09, 15:54
        Z tą rybką to przegiełaś. Nigdy nie stosuj tego argumentu. NIGDY.
        1.Ewentualna realizacja byłaby zbyt okrutna dla niewinnej rybki i
        podpada pod znęcanie się nad zwierzętami
        2.Jak nie wykonasz, dziecię pomyśli "matka chrzani jak zwykle"
        3.Jak wykonasza - patrz punkt 1. A córka ci nigdy tego nie wybaczy.

        U mojej młodszej córki, z ewidentnym zamiłowaniem do efektów
        dramatycznych, z reguły sprawdzała się uspokajalnia zwana równiez
        wyzłaszczalnią. Jak już jest totalnie zła, zamyka się w pokoju i
        sobie czasem krzyczy, a czasem użala się nad sobą. Po jakimś czasie
        można wejść do niej i porozmawiać o zaistniałej sytuacji. Działa od
        7 lat. To coś jak proponowane już wcześniej 5-minutowe krzesełko.
        Więc może ustalcie, że jak już jest tak zła, że nie może się
        powstrzymać przed uderzeniem brata w głowę... niech idzie się
        wyzlościć gdzie indziej. Albo w inny sposób.
        Mlodego możecie nie faworyzować - ale z mojego własnego
        doświadczenia wiem, że starsze dzieci traktuje się czasem tak, jakby
        były starsze niż są i tak się też od nich wymaga. a to wciąż małe
        dzieci. A młodszym się odpuszcza, bo małe. Poza tym taka mała
        godzilla potrafi zapienić czasem starszą o 3 lata siostrę.
        No i nikt nigdzie nie napisał, żeś matka opalająca się i wredna, a
        twe dzieci są be. Podejrzewam natomiast, żeś z Małopolski.
      • jakw Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 30.06.09, 18:33
        Wiesz, groźby typu wylanie rybki czy ew. kasacja ulubionej maskotki
        są to najgłupsze groźby jakie mogą być. Jeśli zrealizujesz - młoda
        będzie tak łatwo nie wybaczy (już nie wspominając o tym, że
        spuszczanie rybki to sadyzm), no i ty możesz potem żałować; jeśli
        nie zrealizujesz - młoda będzie wiedziała (pewnie już wie), że to
        tylko groźby bez pokrycia. Więc dlaczego ma się nimi przejmować?
        Za to chyba ma skuteczny sposób pt:"Pokażę, jak się robi mamie
        obciach. Mama się tego bardzo boi, więc stanie na moim".
        I nie bądź na nią zła, że ci "przeszkadza" wtedy gdy akurat masz
        chwilę na to, żeby coś w domu ogarnąć, a młody śpi. Ona może
        myśli:"O, młody poszedł spać. To znaczy mama jest wolna i może się
        ze mną pobawić.". Czy wymagałabyś tyle od niej gdyby nie miała
        młodszego brata?
      • majenkir Rybka 03.07.09, 15:21
        mamcia2-dwa napisała:
        > Groźby to wylanie rybki do toalety.


        O ja pierdziele!!! A myslalam, ze juz mnie nic nie zdziwi surprised
        Ty naprawde masz nie po kolei w glowie... uncertain
    • nangaparbat3 masz mądrą corke 30.06.09, 17:59
      >>Groźby to wylanie rybki do toalet

      To ma rację, kiedy mowi, ze jestescie głupi.
    • lila1974 Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 03.07.09, 12:00
      Czy zapoznałaś się z literaturą, z której dowiedziałaś się, jak przebiega rozwój
      emocjonalny dziecka?

      Uwierz, że warto to zrobić.
      Rozwój dziecka przebiega "falowo" - swoistym rytmem, zgodnie z którym
      przeplatają się stany równowagi ze stanami zachwiania równowagi. Dlatego tez
      postrzegasz, że dotychczas byla "grzeczna" a teraz zupełnie nagle jej się odmieniło.

      W 4 roku życia dziecko nadal jest niespokojne i agresywne, a dzięki temu, że
      całkiem sprawnie włada językiem zaczyna się kłócić, używac przezwisk, gróźb.
      Częste są przejawy agresji fizycznej. A to wszystko przeplatane jest z wybuchami
      czułości.

      Znając te charakterystyczne dla danego wieku stany być może łatwiej będziesz
      mogła się pogodzić z niektórymi zachowaniami swojej córeczki. oczywiście nie
      oznacza to, że na 'złe" zachowanie należy machnąć ręką i czekać aż samo
      przejdzie, ale z cała pewnością nie warto się denerwowac, krzyczeć, klepać, czy
      wymyślać bzdurne kary.

      Lepiej stosować zwykłą konsekwencję, np. nie chcesz się ubrać w takim razie nie
      idziemy na dwór, nie chcesz dać ręki - wracamy do domu. Warto swoje zakazy i
      nakazy ograniczyć do minimum - do spraw niezwykle istotnych, a nie do pierdół,
      kiedy to masz jakieś widzimisię i córka ma spełnić co do joty twoje oczekiwania.

      Warto dać jej wybór - chcesz sukienkę niebieską czy żółtą, będziesz jadła
      kanapkę z wędliną czy z serkiem itp.

      I pamiętaj o tym, że dziecko tak samo jak ty i mąż ma prawo do okazywania
      swojego złego humoru - kiedy widzisz, że miota nią złość, porozmawiaj z nią o
      tym uczuciu, zaakceptuj je i podsuń jakąś konstruktywną myśl, np.

      "Widzę, ze jesteś wściekła. Masz tu kartkę i długopis i narysuj mi jaka jesteś zła".

      Dziecko musi znać podstawową zasadę - w tym domu nikogo nie wyzywamy i nie
      bijemy (dotyczy to również rodziców).

      I jeszcze kwestia spraawiedliwości - dzieci wcale nie chcą, aby było po równo,
      każde z nich ma pewne oczekiwania i dobrze by było umieć rozeznać, któremu
      dziecku co jest w danym momencie potrzebne.

      Czy ganisz dziecko, czy chwalisz mów do niego na osobności, tak by to drugie nie
      musiało się konfrontować z rodzeństwem. Dzieci się bezustannie porównują i
      próbują wysondować, które z nich jest kochane bardziej - nie graj z nimi w tę grę.




      • verdana Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 03.07.09, 15:18
        Moj syn kiedys uderzył dziadka - dziadkowie mieli9 pretensję.
        Powiedzialam o tym doskonalej dyrektorce przedszkola i zapytałmam -
        co robić. Odpowiedziała, ze jesli tak mile i spokojne dziecko
        uderzyło dziadka, to najprawdopodobniej dziadek sobie na to cięzka
        pracą zasłużył.
        Groźby, jakie stosujesz wobec dziecka są karygodne. Grozisz, ze
        zamordujesz jej zwierzeta albo zniszczysz cos, co kocha. trudno się
        dziwić, ze dziecko jest agresywne. Bo bierze przykład z rodziców,
        takie groxby sa agresja, agresja to nie tylko bicie dziecka, to
        równiez terroryzowanie go.
        I trudno sie gniewac, ze mowi, ze jesteś głupia - ma rację.
    • y3y Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 03.07.09, 16:17
      Czy nie za duzo grozb w wychowywaniu stosujecie? Takie odnosze wrazenie po
      przeczytaniu Twojego postu. W wychowywaniu dziecka trzeba byc konsekwentnym a
      nie zlym , karajacym i uzywajacym przemocy (rowniez slownej) . Do konsekwencji
      dorzuce milosc , zrozumienie i umiejetnosc rozmowy z dzieckiem. Dziecko
      (zwlaszcza w wieku Twojej corki) szczerze manifestuje , ze cos w domu jest nie
      tak jak trzeba zupelnie szczerze . To dziecko buntuje sie przeciwko metodom
      wychowawczym . Grozbami nic nie wskoracie . Ba! osiagniecie odwrotny efekt.

      "Chce zeby czula respekt" ... piszesz. Pewnie , ze chcesz ale Wasze postepowanie
      wywoluje odwrotny skutek.
      Sprobuj z coreczka porozmawiac , spokojnie porozmawiac i popros ja o mala pomoc
      - zamiast grozic. Ona moze nawet na chwileczke przypilnowac braciszka , wtedy
      poczuje sie potrzebna i kochana. Za to ja usciskaj i pochwal , ze bez jej pomocy
      byloby Tobie trudniej.

      No i tyle wykrzyknikow i emocji w Twojej wypowiedzi - to nie dziala korzystnie
      na dzieci.
    • semi-dolce Re: Jaką dać karę!!???Pomocy 03.07.09, 19:01
      Autorytet buduje się na szacunku, nie na strachu. Dość trudno szanować kogos,
      kto chce w ramach kary zamordować zwierzątko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka