Dodaj do ulubionych

rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie?

17.08.09, 16:32
jak same się ubieracie? wiem, że to dziecko w białej koszuli,ja
zazwyczaj noszę dżinsy + koszulka i nie wiem czy to wypada, są
jakieś spatkania dla pierwszych klas po uroczystości na sali?
Obserwuj wątek
    • ewa_2009 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 17.08.09, 16:57
      Tak, żeby dziecko miało świadomość, że to ważny dzień także i dla
      Ciebie.
      • to_ja76 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 17.08.09, 18:19
        dziękuję, z rady z pewnością skorzystam,
    • przeciwcialo Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 17.08.09, 21:02
      Skoro dziecko bedzie ubrane elegancko to wypadałoby sie ubrać w
      podobnym stylu.
      • bartek.usta-usta Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 21.08.09, 16:24
        dziecko bierze starszych za autorytety. Jeśli coś im wolno, one (dzieci) uznają,
        że dlaczego one nie mogą tak postępować.

        A oprócz ubrania?
        Jak wyposażyć dziecko na swój pierwszy rok szkolny? Kupujecie coś trwalszego czy
        z reguły ważna jest cena
    • bomba001 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 23.08.09, 22:09
      szczerze, bez przesady. moje dziecko na rozpoczecie roku ubrane bylo/bedzie
      skromnie, tj sztruksy proste czarne, koszula biala, ale taka semi casual, krawat
      szkolny. ja pewnie w podobnym stylu, minus krawat szkolny wink
      to nie rewia, a ubrani enie jest najwazniejsze, naprawde.
      • bartek.usta-usta Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 24.08.09, 09:39
        Zgadam się. Nie popieram robienia z takich okazji wybiegu snobów.
        Wystarczy, by dziecko przyszło w koszuli. Jak będzie miał krawacik to już
        szaleństwosmile

        Ps. jakie tornistry/plecaki teraz są w 'modzie'? Teraz tornistry już chyba
        zupełnie odeszły do lamusa
        • mama_kotula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 24.08.09, 09:57
          CytatZgadam się. Nie popieram robienia z takich okazji wybiegu snobów.

          Ale nie chodzi o robienie "wybiegu snobów" (BTW, co ma snobizm wspólnego z eleganckim strojem? bo nie bardzo rozumiem?). Wydaje mi się, że to jest całkiem dobra okazja, aby pokazać dziecku, że eleganckim strojem można podkreślić doniosłość i ważność wydarzenia (jeśli oczywiście hołdujemy tej zasadzie, bo mi ona w sumie lata) - a z reguły dla pierwszaka pierwsza w życiu szkolna inauguracja roku to jest ważne wydarzenie.

          W naszej szkole pierwszego września wszystkich uczniów obowiązuje wersja galowa mundurku.

          PS. "jakie tornistry/plecaki teraz są w 'modzie'?" - hehe, w zestawieniu z dezaprobatą dla "wybiegu snobów" to pytanie brzmi dość... ciekawie wink
          • kasiaczek181987 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 24.08.09, 13:32
            moim zdaniem jesli dziecko bedzie ubrane elegancko ty też się tak ubierz. Dajesz
            wzór nic to nie ma wspólnego ze snobizmem
            • wisnia.wisnia Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 24.08.09, 13:53
              Też uważam, że elegancki strój nie jest snobizmem. Dodatkowo jest stara zasada
              mówiąca, że strój powinno się dostosowywać do sytuacji i że strojem wyraża się
              szacunek.
    • bomba001 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 24.08.09, 23:35
      a ja sie z ta dyskusja dot. elegancji tak sobie zgadzam, bo:

      1. rozpoczecie roku szkolnego to nie taka znow okazja...
      2. elegancja nie jedno ma imie, stroj powinien byc dobrany do okazji, i wlasnie
      taki stroj mojego dziecka uwazam za stosowny do okazji: skromnie, wygodnie, a
      donioslosc podkreslona i kolorystyka i charakterem stroju
      3. troche inny dress code obowiazuje dzieciaki niz doroslych
      4. wiem, ze de gustibus... ale chronicznie nieznosze tych sztucznych spodni dla
      dzieciaków i do tego tych koszmarkowatych kamizelek- toz to jest strój dla
      kelnera i nie ma nic wspolnego z elegancja! do tego te koszmarkowate biale
      koszule z niebieskim odcieniem bieli.
      podobnie nie uwazam za stosowne kupowac garnituru dla 8 latka- pretensjonalne i
      niewlasciwe.
      podkreslam, wyrazam wlasne zdaniesmile
      dziewczynki chyba jednak latwiej bezpretensjonalnie i ladnie ubrac...
      poszukiwania spodni na ten rok jeszcze przed nami, a juz mi goraco uncertain
      • fogito Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 25.08.09, 08:17
        U nas dzieci zakladaja mundurki i chyba nawet nie ma uroczystego
        rozpoczecia.
        A co do samej elegancji, to gdzie jest powiedziane, ze maja byc
        sztuczne spodnie i koszmarne kamizelki surprised Wszystko zalezy od jakosci
        stroju i gustu rodzica.
        • pam_71 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 25.08.09, 11:12
          U nas mundurków nie ma już (na szczęście) wink
          Obowiązuje strój galowy dla uczniów wink Rodzice według własnego upodobania.
          Akurat mój Duży jedyną koszulę jaką akceptuje to biała. Boje toczę z Młoda o
          spódnice ... ale jakoś idzie wink
          Pozdr
          Pam
        • mama_kotula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 25.08.09, 11:34
          fogito napisała:
          > A co do samej elegancji, to gdzie jest powiedziane, ze maja byc
          > sztuczne spodnie i koszmarne kamizelki surprised Wszystko zalezy od jakosci stroju i gustu rodzica.

          Zgadzam się. Nikt nie powiedział, że trzeba kupować strój galowy na bazarku.
          Na szczęście u nas problem sztucznych spodni i koszmarnych kamizelek odpada, bo - jak pisałam wyżej - każde dziecko ma galową wersję mundurku, szytą na miarę z porządnych materiałów (ok, zapewne z 5-6 razy drożej niż wersja bazarkowa ze sztucznymi spodniami tongue_out, ale cos za coś).
      • mama_kotula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 25.08.09, 11:32
        Cytat1. rozpoczecie roku szkolnego to nie taka znow okazja...

        Dla pierwszoklasisty jest (szczególnie dla tego, który do zerówki chodził w przedzkolu);. To jest pierwsze w życiu rozpoczęcie roku, rozpoczęcie nowego etapu "życiowego".
    • grazbed Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 25.08.09, 09:12
      Rozpoczęcie roku szkolnego w I-szej klasie jest wyjątkowe bo pierwsze, także dla
      Ciebie. Niekoniecznie to musi być pełna gala, możesz iść nawet w dżinsach i
      koszulce, ale powinno być nieco "odświętniej". Po uroczystości zazwyczaj jest
      spotkanie w klasie, podanie planu, ważnych informacji klasowych itp. itd.. I
      pierwsze wzajemne "taksowanie się" przez rodziców i dziecismile. Weź to pod uwagę,
      bo chcesz czy nie, ważne to pośrednio także dla twego dziecka.
      • kasia_wp Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 25.08.09, 12:21
        Mój syn ma przygotowane na tę okazje sztruksy granatowe i sportową białą
        koszulę, uważam, ze to odpowiednie ubranie, nic nie ma wspólnego ze spodniami z
        poliestru i sztucznej koszuli z krawacikiem na gumce.
        Co do tematu postu- ubiorę się bardziej odświętnie niż na co dzień, tzn. nie
        dżinsy i adidasy, tylko np. sukienka.
    • yula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 25.08.09, 12:31
      Mój 6-latek prawdopodobnie pójdzie w szarej koszuli i dżinsach - bo innych
      spodni nie znalazłam wszystkie spadają mu z tyłka, nawet na gumce, a za chudy
      nie jest. A ja spodnie o ładna bluza
      • bartek.usta-usta Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 27.08.09, 10:50
        wystąpiła nadinterpretacja.
        Jestem stanowczym zwolennikiem czczenia takich uroczystości, jako coś ważnego w
        życiu dziecka (nabiera wartości do angażowania się w ważne wydarzenia).
        Jestem przeciwny jednak kulturze snobów, którzy nie ubierają dziecka, po to by
        ładnie wyglądało, ale po to by wyglądało lepiej niż inni - jest to nie zdrowe.
        I tak powinniście moje słowa rozumieć smile

        Co do mody tornistrów i plecaków - poruszyłem ten temat, bo wiem jak to jest
        kiedy dziecko coś chce, a rodzic często ulega tym namowom.
        Potem wyprawka szkolna kosztuje powyżej tysiąca złotych...
        • mama_kotula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 27.08.09, 13:07
          Cytat> Jestem przeciwny jednak kulturze snobów, którzy nie ubierają dziecka, po to by ładnie wyglądało, ale po to by wyglądało lepiej niż inni - jest to nie zdrowe. I tak powinniście moje słowa rozumieć smile

          Nic nie wskazywało na to, że masz na myśli ubieranie dziecka "lepiej niż inni". Z twojego postu wynikało, że elegancki strój w pierwszym dniu szkoły to rewia i wybieg snobów. Li i jedynie. Natomiast ja uważam, że jeśli dziecko chce założyć krawat, bo uważa, że krawat pasuje do uroczystości - to nic mi do tego. To dziecka uroczystość. Moja też, ale przede wszystkim jego ;-P.

          CytatCo do mody tornistrów i plecaków - poruszyłem ten temat, bo wiem jak to jest kiedy dziecko coś chce, a rodzic często ulega tym namowom. Potem wyprawka szkolna kosztuje powyżej tysiąca złotych...

          Jeśli rodzica stać na to, nie widzę żadnego problemu, aby "ulec namowom dziecka". To dziecku ma się podobać jego plecak i to dziecko ma czuć, że to właśnie TEN, a nie inny - rodzic może co najwyżej widełki cenowe ustalić na całość wyprawki i potem ciąć po kosztach, negocjując z dzieckiem (jeśli plecak ma kosztować 300, to piórnik wybierasz tani, i tak dalej).

          Ja uległam namowom dziecka wink) i kupiłam mu w Tesco wymarzony czarny plecak, prosty, najzwyklejszy w świecie, za jakieś 15 czy 20zł (akurat w naszym przypadku nie liczy się profilowanie, waga itp., bo syn będzie dojeżdżać busem spod domu, plecak praktycznie będzie służyć wyłącznie do trzymania pod ławką - podręczniki zostają w szkole, do domu będzie w plecaku zabierać piórnik i worksheety w teczce papierowej; nie musi też nosić drugiego śniadania i picia - to zapewnia szkoła). Nie chciał modnych, wypasionych, z postaciami z kreskówek itp, chciał po prostu czarny. Ale jakby chciał jakieś cudo z bentenem czy inną hanąmontaną, nie widzę najmniejszych przeszkód. To on z tym będzie chodzić, a nie ja ;-P.

          A za wyprawkę szkolną - do zerówki - zapłaciłam już sporo ponad 1000 zł. Tyle, że u nas w szkole wyprawka nie jest standardowa i obejmuje np. metalową szafkę do szatni, łyżwy, mundurek w dwóch wersjach (1 zestaw galowy, 3 komplety codziennych, polar z logo szkoły, czapka z daszkiem); w grudniu dojdzie jeszcze kompletny zestaw sprzętu narciarskiego (narty, wiązania, kijki, kask, i oczywiście wypada też dziecinę w coś na te narty ubrać).
          • kasia_wp Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 31.08.09, 10:11
            Mamo-kotula a co to za szkoła? brzmi super, rozumiem, ze zapewne nie "zwykła"
            rejonowa?
            • mama_kotula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 31.08.09, 11:39
              kasia_wp napisała:
              > Mamo-kotula a co to za szkoła? brzmi super, rozumiem, ze zapewne nie "zwykła" rejonowa?

              Prywatna, bardzo mała (klasy do 12 osób, w praktyce 8-10 -> to było główne kryterium wyboru, bo moje dziecko lepiej działa w niewielkiej grupie), 20 km od miasta sad, częściowo anglojęzyczna. W górskiej miejscowości turystycznej, dlatego nacisk na sporty zimowe.
              Czy super, to się okaże "w praniu" smile. Jestem jednak dobrej myśli smile
        • minkapinka Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 27.08.09, 22:02
          bartek.usta-usta napisał:


          Cytat Jestem przeciwny jednak kulturze snobów, którzy nie ubierają
          dziecka, po to by
          > ładnie wyglądało, ale po to by wyglądało lepiej niż inni - jest to
          nie zdrowe.

          większość rodziców uważa, ze jego dziecko wygląda lepiej niz inni -
          mama, której córka jest w sukni balowej na tiulowej halce i mama,
          której córka jest w skromnej plisowanej granatowej spódniczce wink
    • zebra12 Nigdy nie byłam z dziećmi na rozpoczęciu roku szk. 27.08.09, 13:48
      Nie wiem więc jak to jest. W tym roku również mnie nie będzie. Uważam, że rodzic
      nie musi być ubrany nie wiadomo jak. Ot, zwykle, wyjściowo i tyle.
    • mamabasia Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 27.08.09, 19:56
      To jak nauczycielka ubiera się na rozpoczęcie roku?
      • mamabasia Do Zebra12 to było? 27.08.09, 19:56
        • zebra12 Wiadomo - elegancko 31.08.09, 17:59
          Garsonka najczęściej lub inny elegancki strój. Tak się ubieram do pracy -
          początek roku to święto w szkole. Ale, gdy idę z dzieckiem jako rodzic, to nie
          przesadzam. Ale wiadomo, że nie wypada iść w powyciąganym swetrze czy koszuli
          flanelowej, bądź dresie. Ładna bluzeczka do niepowycieranych dżinsów jest ok.
          Ale przecież i żakiecik w sportowym stylu, czy materiałowe spodenki i ładna
          bluzeczka jest ok.
      • aniaop Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 27.08.09, 21:52
        mamabasia napisała:

        > To jak nauczycielka ubiera się na rozpoczęcie roku?

        Jam nie nauczycielka, jeno mama pierwszoklasistkibig_grin a zamierzam sie
        ubrac tak, jak na codzien do pracy, czyli business casual
        • mama_kotula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 27.08.09, 21:57
          Cytatzamierzam sie ubrac tak, jak na codzien do pracy, czyli business casual


          Business casual z założenia jest jednakoż elegantszym strojem niźli top i dżinsy
          oraz trampki, w które autorka wątku (oraz ja tongue_out) się na co dzień odziewa wink
          • ariosso1 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 28.08.09, 18:07

            JAK-
            -Czysto,prosto,elegancko-czytaj-
            dziecko ma wyprasowana koszulę,i czyste spodnie/spodniczkę(nie
            wyciory),powinien posiadac równiez czyste uszy,szuyje i paznokcie i
            nawet wskazane byłoby odwiedzenie fryzjera-czy samemu dziecku
            chociaz grzywke zrównac smilesmile
            Rodzic-po pierwsze nie idzemy na pogrzeb,ani na pokaz mody,ale nie
            idziemy tez do tancbudy ani na jarmark ani nie idziemy do pola-zatem
            byloby naszemu dziecku miło zobaczyc nas w storju niecodziennym
            (peniuary wykluczonesmile)-czyli cos eleganckiego,czystego i nie
            wymietolonego.Nikt tutaj nie kaze nam ubierac mini i szpilek-
            zwłaszcza tym,którzy "udusili by sie w tym" ale korona nam nie
            spadnie jezeli ubierzemy sie okazjonalnie-cos w stylu w niedziele do
            kościoła-.Ja naprzykład ubieram sie elegancko- bialy kostiumik i
            kremowe szpileczki i taka torebkę-kostiumik jest zwiewny wygodny -
            srednio w kant-spodnie plus tunika cieta po skosie ani to strój
            luzacki ani to sztywniacki-poprostu posredni-wydaje mi sie taki w
            sam raz.Nie róbmy obciachu ubierajac wyciagnięte rybaczki plus
            koszulkę bokserke i trampki-nie wypadasmilesmile
            • pestkaa2 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 29.08.09, 12:35
              Ariosso1 bardzo ładnie napisała.
              Mój syn będzie miał białą koszulę,muszkę,spodnie tzw. niedzielne wink nie sztuczne
              z bazarku.Ja będę w sukience.
              To ważny dzień dla dziecka,dla mnie również.
          • cinus1974 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 30.08.09, 01:33
            mama_kotula napisała:

            > Cytatzamierzam sie ubrac tak, jak na codzien do pracy, czyli
            business casual
            >

            >
            > Business casual z założenia jest jednakoż elegantszym strojem
            niźli top i dżins
            > y
            > oraz trampki, w które autorka wątku (oraz ja tongue_out) się na co dzień
            odziewa wink
            >



            rozpoczecie roku szkolnego to nic zastanawiam sie co wasi mezowie na
            to ze maja zony codziennie ubrane w dzins i podkoszulek o trampkach
            nie wspomne.brrr.
            • aniaop Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 30.08.09, 10:36
              cinus1974 napisał:

              > >
              >
              >
              >
              > rozpoczecie roku szkolnego to nic zastanawiam sie co wasi mezowie
              na
              > to ze maja zony codziennie ubrane w dzins i podkoszulek o
              trampkach
              > nie wspomne.brrr.


              Umarlam!!!
            • mama_kotula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 30.08.09, 12:04
              Cytat
              rozpoczecie roku szkolnego to nic zastanawiam sie co wasi mezowie na
              to ze maja zony codziennie ubrane w dzins i podkoszulek o trampkach
              nie wspomne.brrr.


              Ja dostałam rozwód. Z mojej winy. W wyroku było napisane, że "codziennie nosiła trampki, co doprowadziło do skutecznego rozkładu pożycia".
              • cinus1974 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 02.09.09, 01:21


                mama_kotula napisała:

                > Cytat
                > rozpoczecie roku szkolnego to nic zastanawiam sie co wasi mezowie
                na
                > to ze maja zony codziennie ubrane w dzins i podkoszulek o trampkach
                > nie wspomne.brrr.

                >
                > Ja dostałam rozwód. Z mojej winy. W wyroku było napisane,
                że "codziennie nosiła
                > trampki, co doprowadziło do skutecznego rozkładu pożycia".
                >


                a papiloty i szlafrok tez nosicie przy mezu? ja bym nie wytrzymal z
                kims takim sory,
                • mama_kotula Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 02.09.09, 19:03
                  Cytata papiloty i szlafrok tez nosicie przy mezu? ja bym nie wytrzymal z kims takim sory,

                  Ależ nie musisz. Sory.
            • aluc Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 30.08.09, 22:58
              zapewne nie chce się ze mną ożenic przez te dżinsy i trampki
    • hugollina Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 29.08.09, 19:44
      uwielbiam te wyrazenia ( i zreszta i sam kontekst) w niedziele do koscioła uncertain

      nie znosze tego stylu, nie znosze podzialu ubrań na niedzielne i jakie- normalne
      ??? spodnie niedzielne??? dla mnie jakieś kuriosum. porzadnie,
      bezpretensjonalnie dziecko, rodzic podobnie. pewnie spodnie (niekoniecznie
      rybaczki czy dzinsy...), koszulka/bluzka. sandały, bo ma być ciepło.

      business casual jak dla mnie ok.
      • azile.oli Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 30.08.09, 11:09
        Należy się ubrać stosownie do sytuacji. Dobrym wyjściem jest
        sukienka, spodnie z materiału, bluzka/tunika, odpowiednie obuwie.
        Zawsze mnie zastanawiało, co kieruje matkami, które przychodząś w
        krótkich spodenkach, koszulkach z dziecinnymi napisami, a potem
        stoja gdzieś z boku i nie idą z dzieckiem do klasy, ale czekają
        przed szkołą. W ostateczności nawet klasyczne dżinsy mogąś być,
        jeśli je połączyć z odpowiednią bluzką, a na nogi włoży inne obuwie,
        niż trampki.
      • pestkaa2 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 31.08.09, 13:22
        A ja sobie dzielę ubrania,jedne na dwór a drugie na całą resztę.Niedzielne jak
        widać napisałam z przymrużeniem oka.
      • ruminacja Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 01.09.09, 08:12
        Dlaczego dziwią niedzielne spodnie? Dla niektórych niedziela jest świętem, wiec
        niedzielne spodnie to spodnie bardziej odświętne niż codzienny strój. Podział
        garderoby na codzienną i odświętna chyba nie dziwi, więc jeśli przyjąć, ze
        niedziela jest świętem wszystko staje się jasne!wink
        • bartek.usta-usta Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 01.09.09, 15:40
          No i po rozpoczęciu smile Kto i jak był ubrany już pewnie mało kogo obchodzi.

          Teraz powinno paść pytanie - Na jakie problemy trzeba zwracać uwagę, by dziecko
          nie miało później kłopotów w szkole
    • aluc Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 30.08.09, 23:04
      pójdę jako i na inne eleganckie okazje typu teatr czy filharmonia -
      znaczy w dżinsach wink i jak do tego założę żakiet jakowyś i buty nie-
      trampki, to z własnej autopsjimi wynika, że wtopię się w tłum
      doskonale wink
      • salem24 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 31.08.09, 08:23
        A ja zazdroszcze wam możliwości wyboru - jestem w zaawansowanej
        ciązy i wybor mam ograniczony ;-(
        • ariosso1 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 01.09.09, 17:37
          Tak wiec moje drogie -my sobie tutaj piszemy radzimy-a kobitki do
          szkoły z dzieckiem jak na piknik przyszły.
          Przwazaly albo czarne dlugie sukmany,na czarnych szerokich
          portkach,lub biale spodnice (a raczej gumki od majtek) ,białe
          rybaczki,podkoszulki na ramiaczkach,w kolorach wsciekły róż i
          trampki z różnokolorowymi sznurówkami.
          Te co elegantsze oddzielily sie od reszty stojac pod szkoła i widac
          bylo zupelnie dwa rózne swiaty-tak jakby do jednego miejsca częśc
          ludzi przyszła sie lansowac a druga z dzieckiem na rozpczecie roku
          szkolnego.Boje sie w co one sie na komunie ubiorą-w jeszcze krótsze?
          bardziej sportowe? czy bardziej rózowe.....
          • cinus1974 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 02.09.09, 01:32
            gdzie sie podzialy mini spodnice,bluzki z cyrkoniami,super skory np,
            w koloze zlota ,srebra,szpilki,pierscionki ,kolczyki,
            bransolety,dlugie czerwone paznokcie,tak kobiety chodza ubrane te
            fajne na ktore sie zwraca uwage,wiec nie mowcie ,ze podkoszulek i
            trampki to stoj dla kobiety,mowie stanowcze nie nawet po zakupy nie
            chce tak widziec ubrasnej swojej kobiety.
          • hugollina Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 02.09.09, 07:28
            a co cie to wszystko obchodzi??? dlaczego uwazasz, ze ty masz racje w swoim
            "kostiumiku"? czy tez tuniczkach? nie przyszło ci do glowy, ze dla wielu
            opisywany strój nie jest ani ładny, ani elegancki.

            u nas stroje normalne, takie semi causual.
            sama mialam na sobi czarne lniane spodnie, sandaly na plaskim obcasie, i
            bluzeczke/podkoszulek kremowy. wygladałam ok, wiekszość rodziców była tak
            ubrana. panowie, chyba na urlopach- spodnie i koszule, czasem marynarka, ale
            raczej nie garnitury.

            dzieci mlodsze bardziej elegancko, starsze widać, ze starsze i maja wolesmile
            koszkule na zewnatrz, wlosy dlugie, krawaty szolne luzno, adidasy lub trampki.
            ale akceptowalnie i dla mnie, i dla szkoly smile
            • cinus1974 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 02.09.09, 18:57
              jesli sandaly,adidasy i trampki sa eleganckie to chyba w roznych
              wymiarach zyjemy.
              • pam_71 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 03.09.09, 12:03
                Oj .. Ciężko ma ta Twoja kobieta Cinus .. jak jej nawet cenzurę w garderobie
                robisz wink Więcej luzu chłopie, bo Ci do 40 pompka siądzie wink
    • pam_71 Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 03.09.09, 12:07
      A ja tak trochę z innej beczki ... bo u nas zawsze na rozpoczęciu "wianuszek"
      rodziców za Dzieciakami do sal ciągnie wink
      W tym roku pociągnęłam za Młodą(II kl), bo nie chciałam Dużemu "obciachu" robić
      w IV już klasie ... ale okazało się, że coroczny tłumek "stałych" Mamuś też
      wpakował się do klasy Dużego ... hihi
      Jak długo Wy chadzałyście na Rozpoczęcie Roku z pociechami ?
      Pyt. wynika li tylko z czystej, babskiej ciekawości.
      Pozdrawiam już po ..
      Pam
      • azile.oli Re: rozpoczęcie roku- jak ubrać siebie? 03.09.09, 12:17
        Przyznam się, że chodziłam do końca podstawówki. Ale do klasy nie
        wchodziłam , oprócz 2 pierwszych lat.
        Natomiast były takie mamy, które wchodziły cały czas.
        Co ciekawe, przez dwa lata gimnazjum nigdy na rozpoczęciu nie
        pojawiali się rodzice. W tym roku szok (w określeniu moich dzieci)-
        przynajmniej połowa pierwszoklasistów przyszła z rodzicami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka