Dodaj do ulubionych

Warsztat 108 - trzy kotki

18.10.09, 20:04
Gdy moja córka (jedna z córek) wyjeżdża gdzieś na dłużej, to „podrzuca” mi (i pozostałym domownikom) swoje trzy kotki. Właśnie o te kotki chcę zapytać w warsztatach wink. Były dopiero co u mnie w domu przez prawie 3 tygodnie i ten temat sam się „narzucił”.

Wszystkie kotki są „naj”. Najmniejszy Czufik (syjamski) i największy Lord (Mane Kune):
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/Y1W33DrSRp24xNV4NB.jpg

A tu (na zdjęciu niżej) jest najstarszy z tych trzech kotków - Luczi („dachowiec”wink:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/sy5kwDPYc8EDnyZTxB.jpg

Pytania do każdego z tych kotków:
Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie?
Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich?
Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć samochodem do lub z domu?

To razem jest 9 pytań, bo po 3 do każdego z 3-ch kotów.

Mam nadzieję, że nie za dużo pytań, ale nie chciałam rozdzielać kotków pytając tylko o jednego. (Już nie spytałam jak wyglądają ich kontakty z naszym spanielkiem, bo było by za dużo pytań).

Zapraszam i życzę miłej zabawy wink.
Obserwuj wątek
    • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 18.10.09, 20:31

      Pytania do każdego z tych kotków:
      Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie?
      Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich?
      Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć samochodem do
      lub z domu?

      To razem jest 9 pytań, bo po 3 do każdego z 3-ch kotów.

      Mam nadzieję, że nie za dużo pytań, ale nie chciałam rozdzielać kotków pytając
      tylko o jednego. (Już nie spytałam jak wyglądają ich kontakty z naszym
      spanielkiem, bo było by za dużo pytań).

      KOT NAJMŁODSZY:
      1.Ten kot jest bardzo ciekawy świata.(ŚWIAT)
      2.Najgorsze w nim jest to,że jest leniwy. (Wisielec)
      3.Podróże i wkładania do klatki znosi bardzo dobrze.Stawia małe opory.(PAPIEŻ)
      KOT ŚREDNI:
      1.Jest milusiński,łagodny,można go tulić w nieskończoność.(GWIAZDA)
      2.Ten kot to Casanova wśród tego gatunku.(KOCHANKOWIE)
      3.Ten kot lubi podróże i swoją klatkę.Wchodzi do niej sam,bez oporów.(SŁOŃCE)
      KOT NAJSTARSZY
      1.Jest spokojny,leniwy.Widzi to,czego ludzie nie widzą.(MAG)
      2.Ta flegmatyczność u niego jest denerwująca.Jest przewidywalny.(UMIAR)
      3.Wyrywa się z klatki,najgorzej znosi podróż.(ŚMIERĆ)
      • kita32 błyskawiczna odpowiedź 18.10.09, 20:37
        Dzięki za błyskawiczną odpowiedź smile
        • tarot.marsylski Re: błyskawiczna odpowiedź 18.10.09, 20:39
          ciekawe tylko czy prawidłowa
          • kita32 Re: błyskawiczna odpowiedź 18.10.09, 20:49
            A to powiem za tydzień smile
            • tarot.marsylski Re: błyskawiczna odpowiedź 18.10.09, 20:49
              czekam z niecierpliwością.
              • maly-elf zagadka 18.10.09, 21:02

                Super zagadka! Uwielbiam kotysmile Z przyjemnością rozłoże kartysmile Ale trafić w
                kocią naturę może nie być łatwo.
    • canada53 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 18.10.09, 22:20
      Kito, wspaniałe pytanie! I koty też wspaniałe. Przyznam się, że też planowałam
      kiedyś zapytać o podobne sprawy dotyczące mojego kotka, ale widzę, że mnie
      ubiegłaś wink .
      • mrgodot Re: Warsztat 108 - trzy kotki 18.10.09, 22:28
        Świetne pytanie!
        Ja na razie obrobiłam "Czufika". Jak znajdę chwilę wolną to zrobię
        resztę kociaków ale wrzucę razem. Cargo mi jutro przywożą, więc
        utonę w śmieciach, ale mam nadzieję, że dam radę do końca tygodnia
        przemykając się między kartonami.
        • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 18.10.09, 23:52
          > Świetne pytanie!

          .... Cieszę się, Mrgodot, że pytanie Ci się podoba smile
      • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 18.10.09, 23:51
        > Przyznam się, że też planowałam
        > kiedyś zapytać o podobne sprawy dotyczące mojego kotka, ale widzę, że mnie
        > ubiegłaś wink .

        ....Chętnie wezmę udział w podobnych warsztatach na temat Twojego kotka, Canado smile
    • krolowa.mieczy Re: Warsztat 108 - trzy kotki 19.10.09, 17:23
      Piękne koteczki smile Ostatni podobny do mojej Nutki (śp).
      Zastanawiam się cały czas czy nie przygarnąc kotka, ale boje się trochę
      po przeżyciach z Nutą sad Może kiedyś...
      W tym tyg musze znaleźc czas na warsztaty smile
      • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 19.10.09, 20:11
        > W tym tyg musze znaleźc czas na warsztaty smile

        .... koniecznie smile
        • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 19.10.09, 21:27
          żeby nie wyszło że tylko ja jestem na warsztatach >big_grin
          • canada53 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 19.10.09, 22:08
            tarot.marsylski napisał:
            > żeby nie wyszło że tylko ja jestem na warsztatach >big_grin

            Nie bój się, nie bój, będą też chyba inni uczestnicy warsztatów. Tylko, że nie
            wszyscy są tacy szybcy jak Ty wink . Ja jeszcze nawet się nie zdążyłam zastanowić
            nad wymyśleniem rozkładu...
    • dobema Re: Warsztat 108 - trzy kotki 20.10.09, 09:22
      ale super temat Kito!!!
      Ja jako miłośnik kotów też muszę wykombinować czas bo ostatnio się
      opuściłam i parę razy nie było mnie na liście obecności warsztatów.

      Ale kociaki piękne!!!
      • tarot.marsylski Rozkład 20.10.09, 14:53
        Ja zrobiłem taki rozkład:
        1..2..3
        4..5..6
        7..8..9
        1,4 i 7->Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie?
        2,5 i 8->Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich?
        3,6 i 9->Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć
        samochodem do lub z domu?
        Karty 1,2,3->Czufik
        Karty 4,5,6->Lord
        Karty 7,8,9->Luczi
        smile
        • kita32 Re: Rozkład 20.10.09, 16:22
          Świetnie, TM, że opisałeś swój rozkład smile
      • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 20.10.09, 16:20
        smile
      • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 20.10.09, 16:24
        Cieszę się, Dobemo, że temat Ci się podoba smile. Liczę na Twój udział!
    • mamkajulci Re: Interpretacja 21.10.09, 12:46

      Koty są piękne - Zwłaszcza LORD !!! Też bym takiego chciała. Ja mam
      czarnego dachowca smile
      Zaczynamy smile od końca:
      Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakowac w klatkę - Czufik
      Giermek Denarów, Lord, 9 denarów, Luczi Sprawiedliwość

      Dla Lorda jest to najmniej stresująca czynność, powiedziałabym, że
      lubi podróżować, może do klatki wchodzi chętnie bo czeka tam na
      niego jakiś przysmak - chrupki?
      Czufik wchodzi też bardzo interesownie, stawia się, opiera, broni, a
      przy wejściu pomaga jakas jego zabawka.
      A Luczi raczej spokojnie, choć sprawiedliwość ma zaslonięte oczy,
      więc może on się stresuje w klatce, rozgląda się i dla świętego
      spokoju trzeba klatkę zasłonić.

      Co jest kłopotliwe - czufik 4 mieczy, Lord - Moc, Luczi -
      Umiarkowanie

      Lord jest dominujący i chce być najważniejszy, możliwe, że ustawia
      inne zwierzęta, które macie w domu. Walczy o przywódctwo, ale z
      wdziękiem. A może nie walczy, tylko subtelnie pokazuje że ma moc?
      Luczi i umiarkowanie. Kobieta Anioł przelewa wodę i za nią stoi
      żółw. przypomina mi to sytuację, kiedy moja Zuza zostawała u mojej
      mamy i wskakiwała na jej żółwia i na niego posikiwała smile A może on
      chce uciekać? wychodizć z waszego domu?
      czufik - chyba najbardziej przeżywa "wakacje u babci". Odchorowuje
      to. Jest smutny, wyizolowany. MoŻe załatwia się w swoim legowiski
      albo innym kłopotliwym miejscu?

      Ich słodkie zachowania:
      Czufik - jest zabawnym łobuziakiem, coś przewróci, kotłuje się z
      innymi.
      Lord - jest ułożony, wytresowany? patrząc na niego sama chcialabyś
      kupic sobie takiego
      Luczi - jest opiekuńczy i magiczny

      Pozdrawiam smile
      • kita32 Re: Interpretacja 21.10.09, 12:59
        Witaj Mamko Julci wink

        Ale napisz koniecznie jakie karty wylosowałaś na ich słodkie zachowanie smile
        • maly-elf moje karty 21.10.09, 14:15
          CZUFIK
          Zachowanie pozytywne: Król Kielichów
          Co jest kłopotliwe : 10 Buław
          Jak się zachowuje gdy trzeba go przewieźć:5 Buław+7 Kielichów

          Czufik to kot bardzo sympatyczny,ugodowy ale też jednocześnie absorbujący.
          Potrzebuje stałej uwagi , może nawet adoracji. Nie daje o sobie zapomnieć. Wiąże
          się to z tym że na domowników spada wiele obowiązków.Chyba wszędzie go pełno.Gdy
          ma być przewożony to broni się, nie jest zadowolony, obraża się albo nawet
          gdzieś się chowa.

          LORD

          Zachowanie pozytywne: 6 Monet
          Co jest kłopotliwe : Paź Monet
          Jak się zachowuje gdy trzeba go przewieźć:[b]Król monet + 2 Kielichy b]

          Lord jest kotem odwzajemniającym swoje uczucia, wdzięcznym. Głaskany, mruczy,
          okazuje zadowolenie.Często upomina się o gesty sympatii bądź jakieś smakołyki,
          może jest takim łakomczuchem.
          Minusem jest to,że trzeba go szukać,bo często gdzieś przepada. Trzeba mieć go
          stale na oku.Możliwa jest też wersja odwrotna, czyli to Lord ma wszystkich na
          oku i łazi za kimś krok w krok, co może być męczące.Jeśli chodzi o przewożenie
          to Lor jest prawdziwym lordem(adekwatne imięsmile)Lubi chyba swój koszyk czy
          klatkę, może kojarzy mu sie z powrotem do swojej pani. W każdym razie nie robi
          problemów. Czuje się chyba jak u siebie.

          LUCZI
          Zachowanie pozytywne: 4 Miecze
          Co jest kłopotliwe : Arcykapłanka
          Jak się zachowuje gdy trzeba go przewieźć:4 Buławy+As Buław

          Zapewne ze względu na wiek Luczi jest leniuszkiem.Spędza dzień na spaniu lub
          wygrzewaniu się. Ma swoje ulubione miejsce, w którym oddaje się drzemkom.
          Minus stanowi jego tajemniczość, nieprzewidywalność. Ciężko rozgryźć jego
          naturę. Nigdy nie wiadomo jak się zachowa.Możliwe jest też, że np. toleruje
          tylko jedną osobę z pośród domowników.Innym nie daje się dotknąć.
          Podróże go chyba trochę pobudzają, ale koszyk traktuje jak swój drugi dom.
      • mamkajulci Re: Interpretacja 22.10.09, 11:31
        Karty dla słodkiego zachowania :
        Czufik giermek kielichów
        Luczi kapłanka
        a przy Lordzie niestety nie zanotowałam karty, i nie mogę sobie
        przypomnieć.
        • kita32 Re: Interpretacja 22.10.09, 13:12
          > Karty dla słodkiego zachowania :
          > Czufik giermek kielichów
          > Luczi kapłanka

          ...Dzięki za dopisanie, Mamko Julci smile
    • ma_ewa01 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 21.10.09, 16:03
      Witajcie. Bardzo fajny temat. Postanowiłam spróbować. Zawsze bałam się kotów,
      ale ostatnio coraz bardziej zaczynają mi się podobać…


      Kotek Syjamski

      Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie? 10 pucharów, paź pucharów

      To jest kotek pieszczotek, tuli się i przymila, lubi żeby go głaskać i okazywać
      mu zainteresowanie. Nie odstępuje na krok, bardzo uczuciowy, wrazliwy i
      przyjacielski. Pewnie wskakuje na kolanka i do łózka

      Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich? 3 kije, 8 monet

      Jest wielkim indywidualistą, lubi nagle zniknąć i chodzić własnymi ścieżkami. Ma
      swój świat, jak już coś sobie obmyśli, to musi tak zrobićsmile

      Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć samochodem do
      lub z domu? Rydwan, Śmierć

      Ucieka, nie chce do klatki


      Kotek Lord


      Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie? – Diabeł 7 mieczy

      O, to jest dopiero ziółko, trzeba uważać, bo jest niezwykle psotny i może cos
      nabroić. Rozrabia i trzeba go pilnować, pewnie lubi podkraść cos smacznego do
      jedzonka i udaje niewiniątko

      Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich? 2 puchary, 5 pucharów

      Bardzo się zaprzyjaźnia, a potem przeżywa rozstanie. Może boli go brzuszek,
      albo ma kłopoty z trawieniem, bardzo wrażliwy

      Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć samochodem do
      lub z domu?Eremita, Cesarzowa.

      Łaskawie pozwala się w niej umieścić i godnie znosi swój koci los.



      Luczi- Dachowiec


      Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie? – 4 puchary, Paź Mieczy.

      Bardzo jest obrażalski i strasznie tęskni. Jest smutny i trzeba mu okazać dużo
      serca, lubi, gdy mu się tłumaczy, dlaczego musiał opuścić swój dom i w ogóle
      duzo do niego rozmawiać. Zaszywa się gdzies w kącie, może nie chce jeść…


      Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich? – Sąd, , 8 monet
      Hm… chodzi własnymi drogami, może czmycha gdzieś z domu i kombinuje samodzielnie.

      Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć samochodem do
      lub z domu? – 5 buław, Diabeł

      Oj nie podoba mu się to wcale. Nie cierpi klatek i ograniczenia wolności, walczy
      i drapie, żeby tylko nie dac się zamknąć, siedzi potem naburmuszony i wkurzony
      na cały świat.

      Nie jestem znawcą kociej natury, więc było mi trudno. Od zawsze lepiej
      rozumiałam psy. A Koty... Hm, mają swój własny świat i są mocno skomplikowane ...

      Kito, fantastyczny pomysł z tymi kotkami.
      Są piękne. Zwłaszcza Lord mnie zachwycił.
      Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników.

      Msmile
      • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 21.10.09, 19:11
        Ja się chowam przed waszymi interpretacjami crying
        • ma_ewa01 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 21.10.09, 21:39
          Ale wymyśliłeś smile smile smile
          Wcale nie masz powodu...Przecież wszyscy sie uczymysmile
          Serdecznie pozdrawiam

          Msmile

          • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 10:04
            to w takim razie kito-przepraszam za zawracanie głowy i proszę cię-na koniec nie
            bierz mojej interpretacji pod uwagę"bo trzy zdania na każdego kota to za mało(a
            pewnie w każdym nie trafiłem)"
            • ma_ewa01 do Tarota Marsylskiego :) 22.10.09, 10:39
              Tarocie Marsylskismile Nie upadaj na duchu... Historia naszych warsztatów zna
              przypadki, że własnie takie kilkuzdaniowe interpretacje były najcelniejsze i
              zwycięzały. Mała ilośc tekstu nie musi wcale oznaczać niskiej jakości. Zresztą,
              jeśli czujesz aż tak duży dyskomfort, to siadaj do kart i doprecyzuj swoją
              interpretację, bo dopóki piłka w grze...można uzupełniać swoje odpowiedzi.
              Pozdrowionka
              Msmile
            • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 13:06
              TM (Tarocie.marsylski), poczekaj do niedzieli smile. Co z tego, że napisałeś krótko. Można napisać krótko i trafnie, można napisać również krótko i źle, ale ja będę "trzymać język za zębami" aż do 18-ej w niedzielę smile

              P.S. Mam nadzieję, że nie gniewasz się, że skracam Twój nick, czy mogę?
              • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 16:59
                tak,możesz skracać mój nick.A decyzji nie zmienię.
            • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 13:10
              > to w takim razie kito-przepraszam za zawracanie głowy i proszę cię-na koniec nie
              > bierz mojej interpretacji pod uwagę

              ...Komentarz już mam od początku przygotowany w Wordzie - chyba się rozpisałam na całą stronę (nie pamiętam dokładnie, a nie sprawdzę, bo jestem w pracy).
              ... Czytanie każdej interpretacji to dla mnie przyjemność, jak również i pisanie komentarzy, no bo lubię opowiadać o tych kotkach smile.
    • canada53 Moja interpretacja 21.10.09, 22:58
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/RhzSDlHL1DuNaN92oB.jpg

      Trzy pionowe rozkładziki na poszczególne kotki: dwie karty na dole = charakter i zachowanie, karta środkowa = problemy, karta u góry = zachowanie w podróży:
      - Czufik (Syjam): zachowanie (Królowa Kielichów, XX Sąd Ostateczny), problemy (XVIII Księżyc), podróże (6 Mieczy)
      - Lord (Maine Coon): zachowanie (9 Kielichów, 2 Miecze), problemy (3 Buławy), podróże (XV Diabeł)
      - Luczi (Dachowiec): zachowanie (3 Denary, 3 Miecze), problemy (4 Miecze), podróże (XIII Śmierć)

      Czufik (Syjam): to kot bardzo łagodnego charakteru (Królowa Kielichów), jest przymilny, lubi głaskanie, często łasi się i bardzo otwarcie okazuje swoje uczucia wobec człowieka. Chętnie przybiega na zawołanie (XX Sąd Ostateczny), jest komunikatywny, reaguje na wydawane mu polecenia, jest posłuszny i nie sieje zniszczeń w domu. Jest ogólnie dosyć „łatwym w obsłudze” zwierzątkiem, chętnie współpracuje z człowiekiem. Największym jego problemem jest chyba jego dosyć słabe zdrowie (XVIII Księżyc). Jest dosyć wrażliwy i chorowity, może też wymagać specjalnej karmy (kłopoty żołądkowe, lub tez po prostu jest trochę wybredny). Możliwe też, że szwankuje mu układ moczowy albo zdarzają mu się małe „wpadki” i potrafi napaskudzić w miejscach do tego nie przeznaczonych. Aha, i chyba po nocach zamiast spać, to łazi, miauczy i wszystkich budzi. W podróży za to zachowuje się wzorowo i bezproblemowo (6 Mieczy). Łatwo przystosowuje się do nowych miejsc, a sama podróż go nie stresuje.
      Lord (Maine Coon): to rozkoszny kot o miłym usposobieniu (9 Kielichów), nie sprawia on zbyt wielu kłopotów na co dzień. Jest chyba zwierzątkiem dosyć leniwym, które sporo śpi. Nie ciągnie go za bardzo do wspólnych zabaw z innymi zwierzętami i ludźmi (2 Miecze), woli położyć się gdzieś z dala od wszystkich i stamtąd obserwować świat. Za to jak czasami przyjdzie mu ochota, to potrafi pięknie mruczeć i okazywać swoje zadowolenie. Ale nie przybiega chętnie na zawołanie, jak chce się go pogłaskać, to trzeba się samemu do niego pofatygować. Problemy, które może on sprawiać spowodowane są jego niechęcią do jakichkolwiek zmian i trudnością w adaptowaniu się do innych warunków. Może też mieć on czasami tendencje do uciekania, trzeba przy nim bardzo starannie zamykać wszystkie drzwi i okna. Podejrzewam też, że Lordowi zdarza się być też zazdrosnym o inne zwierzątka lub o ludzi, których chciałby mieć on „na własność”. Podróże i wszelkie zmiany miejsca do dla niego (i dla przewożących go ludzi) katorga (XV Diabeł). Źle znosi on próby złapania go i zamknięcia w transporterku, walczy, gryzie, drapie, wyrywa się i za wszelką cenę chce się uwolnić. Może też wtedy dosyć głośno manifestować swoje niezadowolenie.
      Luczi (Dachowiec): jest kotkiem pomysłowym i sprytnym (3 Denary), lubi się bawić, ale też może mu się przydarzać, że trochę podczas tych zabaw narozrabia i cos przez przypadek zniszczy. To kotek dosyć ciekawsi, taki, który wszędzie wejdzie i wszystkiego chce spróbować. Mam wrażenie, że mógł on kiedyś w przeszłości chorować lub też jest on tzw. „kotem po przejściach” i w związku z tym może być teraz ciut nieufny w stosunku do ludzi (3 Miecze). Jest on w stosunku do nich ostrożny, trochę płochliwy, nie do każdego podejdzie i nie każdemu da się pogłaskać. Co do problemów z nim związanych, to chyba największym z nich jest jego dosyć trudny (w porównaniu z innymi kotkami) charakter (4 Miecze). Jest on uparty, trudno go czegoś nauczyć, a jeszcze trudniej jest go oduczyć wszelakich złych nawyków. Jest on wielkim indywidualistą i nie zawsze pokazuje po sobie co zamierza zrobić, w związku z tym można go określić jako najmniej przewidywalnego z całej trójki. Na ogół jest on dosyć spokojny, ale mogą mu się zdarzać ataki agresji lub strachu. Wygląda mi na to, że jest on dość zestresowanym zwierzątkiem. Podróży nie lubi (XIII Śmierć). Przeczuwa, kiedy ktoś zamierza go złapać w celu przetransportowania i salwuje się ucieczką. Jeśli jednak już się go złapie i zapakuje do transportera, to siedzi w nim bardzo przestraszony i zestresowany udając, że „go tam wcale nie ma”. Dłuższe podróżowanie może nawet przypłacać chorobą lub co najmniej dużym zdenerwowaniem.
      • kita32 Re: Moja interpretacja 22.10.09, 00:17
        Wow, ale dzisiaj sypnęłyście interpretacjami smile)) Cieszę się bardzo smile
    • dobema Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 16:05
      Czufik (syjamski) - najmniejszy – ogólnie – 2 kielichy
      Jak się zachowuje, że aż jest miło mieć go u siebie – 4 denary
      Co jest kłopotliwe w związku z nim – 8 buław
      Jak się zachowuje, gdy trzeba go zapakować w klatkę i przewieźć
      samochodem do lub z domu – 6 buław
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/2b0xw1yTWazi9G9jMB.jpg
      Czufik jest lubiany za swoją powściągliwość, swoje skąpstwo
      emocjonalne – 4 denary – może nie jest kłopotliwy w opiece
      przy zastępstwie. Ta karta mówi, że Czufik jest być może także
      zachłanny na pieszczoty, jedzenie, lubi być głaskany i pewnie
      najwięcej z pośród wszystkich kotów uzyskuje miłości i
      zainteresowania domowników.
      Kłopotliwe w związku z Czufikiem może być jego szybkość, spryt,
      dynamizm w działaniu, pierwszy przy misce, pierwszy na kolanach,
      pierwszy na balkonie itp. A może Czufik jest sprawcą wielu
      nieoczekiwanych, nieplanowanych wydarzeń? Gdzieś wyczytałam, że jest
      to też karta zazdrości, więc może zazdrość Czufika o pozostałe koty
      lub domowników też jest męcząca.
      Natomiast Czufik triumfująco wchodzi do klatki jeżeli trzeba go
      przewieźć do innej lokalizacji i chyba dobrze się czuje w
      samochodzie i w tej klatce, jak bohater 6 buław na swoim
      koniku. Może Czufik lubi właśnie ruch, zamieszanie – 8 buław i 6
      buław.

      Ogólnie Czufik jest kotkiem lubiącym towarzystwo i spotkania – 2
      kielichy
      . Pragnącym chyba dużo miłości i zainteresowania nim -
      co może czasami być męczone – bo ciągle się kręci wokół domowników –
      8 buław. Tak troszkę do tego wizerunku nie pasuje mi ta 4
      denarów
      tutaj, więc może ta karta pokazuje, że Czufik skupia na
      sobie całą uwagę domowników? O może tak właśnie jest! A jednocześnie
      nie wykazuje sam tej miłości i oddania?


      Lord (Mane Kune) – największy – ogólnie – as kielichów
      Jak się zachowuje, że aż jest miło mieć go u siebie – Cesarz
      Co jest kłopotliwe w związku z nim – Sprawiedliwość
      Jak się zachowuje, gdy trzeba go zapakować w klatkę i przewieźć
      samochodem do lub z domu - Umiarkowanie
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/zM8muHme5iDEYp1ksB.jpg
      No tutaj to osłupiałam jak zobaczyłam karty! Lord - to chyba
      prawdziwy Lord i samiec Alfa tej bandy! Cesarz – dumny i
      opanowany – kiedy ON zechce to je, kiedy ON zechce to śpi, kiedy ON
      zachce to da się pogłaskać. Jednym słowem dominator, podporządkowuje
      sobie Czufika i Luczi. Jest też lubiany za swoją godność, porządek i
      ojcostwo które okazuje na każdym kroku. Może Lord był pierwszy w
      gospodarstwie – as kielichów, on zapoczątkował miłość Kity córki do
      kotów?
      Kłopot z Lordem to być może przesadna dominacja nad kotami i
      domownikami też, obrona jakiś swoich zasad, przyzwyczajeń. Może Lord
      sam wymierza sprawiedliwość (w końcu ma do tego instrumenty –
      waga i miecz na karcie) i przywraca porządek i równowagę jak
      przystało na Cesarza – samca Alfa.
      Lord jakoś nie ma większych oporów przed klatką do transportu. Jakoś
      opanowuje się i troszkę może ostrożnie lecz z harmonią, rozwagą i
      dojrzałością czeka na podróż do domu. Jak przystało na Cesarza
      daje przykład pozostałym – pozytywny przykład oczywiście.


      Luczi - dachowiec – najstarszy – ogólnie – Koło fortuny
      Jak się zachowuje, że aż jest miło mieć go u siebie – 5 kielichów

      Co jest kłopotliwe w związku z nim – 7 mieczy
      Jak się zachowuje, gdy trzeba go zapakować w klatkę i przewieźć
      samochodem do lub z domu – 5 mieczy
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/xi2hS61RcNZVrGaoWB.jpg
      No i ostatnia – Luczi – hmmm... te Koło fortuny... chyba jest
      humorzastym kotem. Ciągle zmienia swoje zachowanie, raz chce być
      głaskanym, innym razem atakuje rękę głaszczącą. Może Luczi jest
      nieprzewidywalny?? Może te Koło oznacza, że miał szczęście i
      spotkał na swojej drodze Twoją córkę Kito, która przygarnęła go do
      siebie?
      Myślę, że Luczi jest też kotem który zachowuje się bardzo grzecznie,
      z całej trójki jest najniżej w kociej hierarchii, zna swoje miejsce
      i nie sprawia większych problemów. Jako że jest najstarszy, więc i
      opanowany, zamyślony, ciągle zaspany, no i może spotkało go w życie
      wiele niesprawiedliwości – stąd smutek i żałoba jak na 5 kielichów
      . Za to go kochacie.
      Co sprawia Wam problem z związku z tym kotem (choć nie wiem czemu
      wydaje mi się kotką ? ale chyba jednak za duża jak na kotkę? ) –
      7 mieczy
      – może jest bardziej podstępny niż się wydaje?, może
      uciekinier, w połączeniu z tym Kołem ciężko zapanować nad nim. Łatwo
      go wypłoszyć, boi się wszystkiego i prawie wszystkich.
      A jak znosi transport ? – 5 mieczy – myślę, że raz dobrze,
      raz źle, co gorsza trudno określić od czego jest zależne kiedy
      lepiej a kiedy gorzej.

      No to chyba tyle.
      Pozdr

      Kito napisz czy Luczi to kotka czy Kocurek?

      • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 16:39
        Witaj Dobemo, cieszę się, że znalazłaś czas na zrobienie i napisanie interpretacji smile
        • dobema Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 17:15
          kita32 napisała:

          > Witaj Dobemo, cieszę się, że znalazłaś czas na zrobienie i
          napisanie interpreta
          > cji smile

          też sięc cieszę, mam nadzieję, że coś udało mi się trafić smile
    • krolowa.mieczy Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 18:05
      Korzystam z talii 78 drzwi

      CZUFIK - 5 monet
      charakter - 4 monet
      zachowanie u Kity - 2 kijów
      jaką ma energię? (chodzi o żywotnosc) - 9 kijów
      jakie sprawia kłopoty - mag
      przy pakowaniu do klatki:
      odgłosy - gwiazda
      mowa ciała - rycerz pucharów
      stan emocjonalny - cesarz

      Kotek jest stareńki, schorowany. Kita musi podawac mu na pewno
      lekarstwa, witaminy itp. To jest pewnego rodzaju kłopot, bo trzeba
      pamiętac o której godzinie jaką tabletkę/masc/mieszankę podac.
      Kotek jest spokojny, milutki, pewny siebie. Myślę, że ma w stadzie
      ugruntowaną pozycję Szamana wink ze względu na wiek. Jest ciekawski,
      zagląda wszędzie, nie lubi jak się go zaczepia; jak chce to
      przyjdzie, jak nie - zostawic go należy w spokoju. Kotuś nawet lubi
      przebywac w klatce smile Chyba nie ma traumatycznych przeżyc z nią
      związanych. chyba mruczy, łasi się, spokojnie udaje się go włożyc do
      klatki. kot- rewela pod tym względem big_grin dużo śpi.


      CZUFIK - walet kijów
      charakter - królowa pucharów
      zachowanie u Kity - królowa monet
      jaką ma energię? - 2 pucharów
      jakie sprawia kłopoty - walet pucharów
      przy pakowaniu do klatki:
      odgłosy - sprawiedliwosc
      mowa ciała - śmierc
      stan emocjonalny - 4 kijów

      Urwis big_grin Młody kotek albo młody duchem, chce ciągle się bawic, szuka
      zaczepki. Jest łagodny, milusiński, przytulanka; na pewno kłądzie się
      często na kolanach albo śpi w nogach lub przy twarzy. Lubi
      towarzystwo, byc może łazi krok w krok za domownikami jak pies. Chyba
      ciągle chce jeśc big_grin Sugeruję się tu Królową monet - myślę, że żebra o
      jedzonko, ale tylko do Kity smile
      A jak przychodzi do włożenia do klatki - o ho ho! Syczenie,
      warczenie, pazury, parskanie, prychanie. Pręży się, sztywnieje.
      Trzeba się nieźle napocic, żeby wpakowac go tam. Myślę, ze zwiewa i
      się chowa.


      LORD - KRÓL KIJÓW
      charakter - papież
      zachowanie u Kity - 2 mieczy
      jaką ma energię - 10 pucharów
      jakie sprawia kłopoty - rycerz mieczy
      pakowanie do klatki:
      odgłosy - eremita
      mowa ciała - 3 monet
      stan emocjonalny - rycerz kijów

      Oglądając zdjęcie Lorda od razu pomyślałam o nim jak o przywódcy.
      Widac to w jego oczach i postawie.

      Prawdziwy przywódca stada. On ma pomysły, a Czufik podąża za nim (nie
      sądzę, żeby to samo robił Luczi). Jest kapryśny, ma swój świat, zbroi
      czasem coś na poważnie (zwiewa na dwór?). jest nerwowy, szybki. Chyba
      trzeba go miec na oku non stop. Poza tym jest rodzinnym kotkiem smile
      Przy wkładaniu do klatki nic nie mówi, jakby był obrażony, trochę się
      powywija na wszystkie strony (myślę że bardziej dla zachowania
      pozorów) i chce zwiewac. Jest podekscytowany podróżą. Lubi jeździc
      samochodem smile


      Kito, baaardzo przyjemnie interpretowało mi się karty smile Bez
      problemów, nie jestem zmęczona, same spływały mi słowa i skojarzenia.

      Kotusie cudowne smile
      • krolowa.mieczy Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 19:11
        Kito, przepraszam - pomyliłam imiona kotków. sad W zeszycie mam zapisane
        jako pierwszego Luczi i tak ma byc prawidłowo (poklikałam źle).

        I dodatkowa uwaga do Czufika - jeśli kotek jest wychodzący, nie tylko
        kuwetowy, to przynosi prezenta do domu w postaci myszek i ptaszków big_grin
        • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 19:45
          > Kito, przepraszam - pomyliłam imiona kotków.

          ....Witaj Królowo smile.
          Nie szkodzi, po wklejeniu w Word zmienię imię na właściwe smile.
          • krolowa.mieczy Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 20:02
            kita32 napisała:

            > > Kito, przepraszam - pomyliłam imiona kotków.
            >
            > ....Witaj Królowo smile.
            > Nie szkodzi, po wklejeniu w Word zmienię imię na właściwe smile.

            Dziękuję smile
      • canada53 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 19:54
        krolowa.mieczy napisała:
        > Kito, baaardzo przyjemnie interpretowało mi się karty smile Bez
        > problemów, nie jestem zmęczona, same spływały mi słowa i skojarzenia.

        Ja miałam dokładnie tak samo! Czasami trzeba się powolutku "przebijać" przez
        interpretację i ciężko to idzie, a przy tym temacie karty praktycznie "same" się
        interpretowały, a ja ledwo nadążałam to zapisywać.
        • krolowa.mieczy Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 20:01
          canada53 napisała:

          > krolowa.mieczy napisała:
          > > Kito, baaardzo przyjemnie interpretowało mi się karty smile Bez
          > > problemów, nie jestem zmęczona, same spływały mi słowa i
          skojarzenia.
          >
          > Ja miałam dokładnie tak samo! Czasami trzeba się powolutku
          "przebijać" przez
          > interpretację i ciężko to idzie, a przy tym temacie karty
          praktycznie "same" si
          > ę
          > interpretowały, a ja ledwo nadążałam to zapisywać.

          big_grin to jesteśmy dwie
          • ma_ewa01 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 20:26
            Mnie tez fajnie sie interpretowało i temat mnie bardzo zainteresował. Mamy dużo
            takich samych kart, tylko na inne Kotki smile
            Msmile
            • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 21:44
              Ma_Ewo, cieszę się bardzo że jesteś na warsztatach, bo brakowało Ciebie - ostatnio miałaś trochę przerwy smile.
              • mrgodot moja interpretacja 22.10.09, 22:27
                Nie mam zbyt dużego doświadczenia z kotkami, ale spróbuję. Zrobiłam
                im analizę osobowości przy okazji - zobaczymy jak to się sprawdza na
                kotach.

                „Czufik” - analiza osobowości
                1. Głowa- 7 Kielichów, 2. Serce – Paź Kielichów, 3. Co dostał – 7
                Mieczy, 4. Co daje: 5 Buław, 6. Przeszłość – (-)Wieża, 7.
                Przyszłość – (-)5 Mieczy


                „Czufik” jest kotkiem bardzo rozmarzonym i sennym, ale też może być
                z niego taki lekkoduch i rozrabiaka. Pewnie uwielbia ciepłe miejsca,
                gdzie może się wylegiwać. Ma też cieplutkie serce (Paź Kielichów) ,
                lubi wkradać się w cudze łaski, wręcz się łasi. Czasem niesforny,
                trochę dziecinny, może być nieco bojaźliwy, ale też podstępnie
                czerpie od ludzi różnorodne korzyści. Przekupny osobnik, wie że jest
                mały więc wykorzystuje swój urok osobisty. Cwaniaczek, ale uroczy.
                Nauczył się, że ludzie nie są wierni (np. wywożą go z domu) ale jest
                od nich zależny i bez podstępu z jego strony niczego od nich nie
                uzyska. 5 Buław wskazuje na zadziorność i waleczność, nawet w
                zabawie. Może rywalizuje też o względy z innymi kotami, ale wygląda
                na osobnika dość żywiołowego. Może sobie narobić w przyszłości
                problemów.
                Nie znosi podróży bo źle mu się kojarzą - Diabeł, Rydwan, (-) 7
                Buław – i wtedy ma ochotę uciec gdzie pieprz rośnie, byle nie dać
                się załadować do „Rydwanu Diabła”. Może przy okazji nabroić,
                podrapać, narobić hałasu.
                Dlaczego lubisz go mieć w domu? Gwiazda, (-)10 Buław, Giermek
                Mieczy – podoba ci się jego przebiegłość w zdobywaniu cudzych uczuć
                i to, że potrafi wyjść cało z każdej opresji. Wydaje się, że tryska
                energią, jest ciekawski, wręcz niestrudzony w swoich zabiegach, a
                przy tym bardzo naturalny. Potrafi przynieść ukojenie po ciężkim i
                męczącym dniu. Raczej indywidualista. Kłopoty? (-) Głupiec, 2 Monet,
                Królowa Buław. „Czufik” może mieć problemy przystosowaniem się do
                innych osób, nowych warunków i ze swoją nadaktywnością. Ogólnie
                niekoniecznie dobrze przebiega mu współpraca z innymi. Przy okazji
                może niechcący, bezmyślnie narobić trochę szkód, np. w trakcie
                zabawy. Może lubi sobie czasem gdzieś prysnąć na zewnątrz?
                Stosunek do spaniela? 3 Monet, 5 Kielichów, 9 Mieczy. Ktoś tu się
                komuś podporządkowuje (chyba „Czufik”wink, bo po co walczyć w
                przegranej sprawie. W końcu ma w sercu Pazia Kielichów i w głębi
                serca boi się konfrontacji.

                „Lord” – analiza osobowości
                1. Głowa – Kochankowie, 2. Serce - Wisielec, 3. Uczenie się, to co
                dostał – (-)Wieża, 4. Co daje – (-)Rycerz Kielichów, 5. Przeszłość –
                (-)5 Monet, 6. Przyszłość – (-)As Mieczy

                To może być kawał lenia, który najchętniej wylegiwałby się i spał.
                Do tego w wielkiej rozterce, bo nie zawsze ma szanse na lenistwo,
                czasem trzeba tez się ruszyć i podjąć jakieś działania. To taki
                leniwy kocurek świadomy swojego uroku, który najchętniej by pospał a
                ciąży na nim odpowiedzialność za losy innych. Potrafi zaskarbić
                sobie ludzkie łaski, ale robi to w sposób podstępny i wyrachowany.
                Jak dostanie to, co chce, wycofuje się. Gorzej jeśli nie, bo on ma
                wieczny niedosyt. Chodzą mu też po głowie te dwa pozostałe koty, z
                którymi musi dzielić się jedzeniem i ludzkim zainteresowaniem. W
                życiu kieruje się przede wszystkim własnym, egoistycznym interesem,
                czyli co może dostać w zamian, bo w przeszłości się nie
                przelewało. „Lord” nie zamierza zmieniać swojego charakteru, jest mu
                dobrze jak jest. Lenistwo z niego bije, a przy okazji potrafi być z
                niego niezły domorosły terrorysta. Z niejednego pieca chleb jadł o
                potrafi sobie powalczyć o terytorium.
                Jak zachowuje się „Lord”, że chcesz go mieć w domu – Paź Kielichów,
                4 Buław, Król Monet. Jest milutki, cieplutki i stwarza bardzo domową
                atmosferę, ale on tu rządzi. Da się pogłaskać, albo nie. Od niego
                wiele zależy. Chyba taki narcyz z niego trochę jest. Co jest w nim
                kłopotliwe – Rycerz Monet, (-)10 Monet, 8 Monet – każda zmiana domu
                wprowadza w jego życiu zamęt bo od nowa musi wprowadzać swoje
                porządki. Nie lubi tego, walczy tym ,bo podkopuje to jego autorytet.
                On jest bardzo przywiązany do swojego królestwa.
                Jak zachowuje się „Lord” w transporcie – (-) Śmierć, 9 Kielichów,
                Moc – jest odważnym kotkiem i mimo wewnętrznych obaw potrafi
                zachować spokój. To demonstracja jego siły charakteru i dumy. Jazda
                samochodem może mu nawet sprawiać przyjemność. Wobec spaniela jest
                neutralny – (-) 2 Mieczy, 4 Kielichów, (-) Gwiazda – przyjaciółmi
                nie są, stosunki mają raczej napięte, ale tolerują się wzajemnie.
                Takie życie obok bez większego zainteresowania, ale dogryzłby mu
                chętnie.

                „Luczi” – analiza osobowości
                1. Głowa – Cesarzowa, 2. Serce – (-)8 Kielichów, 3. Co otrzymał – (-)
                9 Monet, 4. Co daje – Eremita, 5. Przeszłość – 3 Mieczy, 6.
                Przyszłość – 4 Monet

                „Luczi” ma prawdopodobnie za sobą dość trudną przeszłość. Czuje się
                zraniony i samotny. Męczą go jakieś przykre wspomnienia od których
                nie potrafi się uwolnić. Wygląda na bardzo zranionego kociaka. Jest
                w nim dużo żalu, który sprawia, że zachowuje wobec ludzi duży
                dystans. Ma swój własny świat, w którym jest zamknięty i jest mu tam
                dobrze. Nie dąży do zmian, nie ma większych pragnień oprócz
                posiadania czterech ścian, w których czuje się bezpiecznie i
                spokojnie. Jest bardzo rozsądny, lubi porządek, więc pewnie nie broi
                w domu. Eremita może też wskazywać na jego dojrzałość wynikającą z
                wieku i chęć chodzenia własnymi, kocimi ścieżkami. Może tez jest
                trochę schorowany i cierpi. W każdym razie „Luczi” wydaje się być
                bardzo zdystansowany i spokojny.
                Co sprawia, że lubisz go mieć w domu – Królowa Kielichów, Mag, 10
                Monet – jego obecność przynosi spokój, opanowanie i odprężenie.
                Potrafi być czarujący i przymilny, ale w sposób bardzo łagodny,
                delikatny. Wygląda na to, że „Luczi” to siła spokoju i harmonii.
                Pewnie jeszcze mruczy uroczo.
                Jakie zachowania „Luczi” sprawiają najwięcej problemów – (-)Kapłan,
                9 Mieczy, 8 Monet – „Luczi” może być bardzo bojaźliwym kotkiem,
                któremu trudno jest się przyzwyczaić do zmienionych warunków. Boi
                się też obcych osób, jest zablokowany na kontakty, pełen
                wewnętrznych obaw i rozterek. Jego przeszłość ma chyba wpływ na ten
                stan. Może jego stan zdrowia jest tez problemem – cierpienia
                związane z kośćmi, reumatyzm, jakaś sztywność.
                Jak zachowuje się podczas transportu – (-) Giermek Mieczy, 2
                Kielichów, Królowa Monet – nie jest szczęśliwy, denerwuje się, może
                narobić trochę zamieszania. Podróże nie są jego hobby. Uspokaja się
                kiedy znajdzie się w domu, albo kiedy obok jest jakaś bliska mu
                osoba. „Luczi” nie lubi rozstań i zmian. Jego stosunek do spaniela –
                (-)As Buław, Giermek Buław, Rycerz Monet – nie zawraca sobie głowy
                niepotrzebną rywalizacją, Jest mniejszy i woli podążać droga
                rozsądku. Myślę, że obie strony nie szukają konfliktu i grzecznie
                się tolerują.

                Przyznam, że mi szło ciężko, ale pewnie ze względu na nawał pracy, a
                nie brak większych doświadczen z kociakami.
                • kita32 Re: moja interpretacja 23.10.09, 00:04
                  > Przyznam, że mi szło ciężko, ale pewnie ze względu na nawał pracy, a
                  > nie brak większych doświadczen z kociakami.

                  ...Cieszę się, Mrgodot, że mimo nawału pracy znalazłaś czas na warsztaty smile
              • ma_ewa01 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 22.10.09, 23:21
                I ja sie ciesze, że znów jestemsmile. Ten koci temat mnie zwabił. Dzięki, Kitosmile.
                Lord jest przepiękny, chyba sie w nim zakochałamsmile. Ciągle gapie sie na jego
                zdjęcie i podziwiam go. Wyszukałam tez w googlach hodowle takich kotków, ale tak
                pięknej kunysmile nigdzie nie było.
                Nie moge sie doczekac niedzieli. Jutro jade na kurs, to prawie cały dzień mnie
                nie będzie, A tak poza tym to mam na dokładke remont w domkusmile
                Serdecznie Cię pozdrawiam i wysyłam ciepełko
                Msmile
                • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 23.10.09, 00:05
                  > Serdecznie Cię pozdrawiam i wysyłam ciepełko
                  > Msmile

                  ...Dziękuję, Ma_Ewo, i nawzajem smile
            • krolowa.mieczy Re: Warsztat 108 - trzy kotki 23.10.09, 10:25
              big_grin
    • remon70 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 24.10.09, 23:33
      Witam serdecznie, z góry proszę o wyrozumiałość;moja interpretacja
      jest uboga,że o trafności nie wspomnę. To mój pierwszy warszat, w
      którym mam przyjemność wziąć udział, no i nomen omen "pierwsze koty
      za płoty"smile

      CZUFIK
      1.10 denarów
      Kotek czuje się jak u siebie w rodzinie, wyglada na to że żyje w
      harmonii z wszystkimi domownikami. Czufik to po prostu członek
      rodziny, na pełnych prawachwink Może traktować domowników jak swoje
      kocie stadko lub czuć się człowiekiem.
      2.9-Pustelnik
      Kłopotliwa może być jego potrzeba samotności, intymności. Wydaje mi
      się, że kiedy chce spokoju chowa się i trudno go znaleść. Może chowa
      się w miejscach, z których jemu samemu trudno wyjść?
      3.Królowa denarów/3buław
      Czufik lubi podrózować. Może poczatkowo odczuwa niepokój, ale na
      kolanach jakieś Królowej,do której ma zaufanie, podróż traktuje jako
      coś ciekawego i eksytujacego.
      Z pewnością na poczatku potrzebuje poczuć się bezpiecznie i pewnie,
      ale po uświadomieniu sobie że wszystko jest o.k jest pełen
      entuzjazmu.
      LORD
      1.Rycerz denarów
      Lord jest kotem przyjacielskim. Jego uczucia do domowników sa stałe
      i solidne.Nie jest zbyt ruchliwy, ma swoje miejsca, w których lubi
      przebywać i jest im wierny. Na Lorda zawsze można liczyć podobnie
      jak na Rycerza denarów. Lord jest szczery w swych uczuciach choć
      niezbyt spontaniczny i wylewny.
      2.8 pucharów
      Tutaj mam kłopot(jeden z pomiejszychsmile). W pierwszej chwili
      pomyslałam sobie, że Lord ma jakieś problemy z żołądkiem.Może ma
      wyjatkowo wrażliwy żołądek i trzeba uważać na to co je, bo potem
      mogą byc kłopoty.Ale z drugiej strony może on po prostu lubi robić
      sobie wycieczki. Leży sobie spokojnie przez kilka godzin a w
      następnej chwili już go nie ma. Poznaje okolice i wraca kiedy uzna
      za stosowne, no i kiedy sie stęskni.
      3.As denarów/2-Kapłanka
      Wydaje mi się, że Lord nie ma specjalnych problemów z podróżowaniem.
      Raczej trzeba go przekonać jakimś smacznym argumentem i zakryć
      klatkę zeby się nie denerwował. Raczej nie lubi gwałtownych zmian i
      nie jest pasażerem który napawa się zmieniającymi się widokami.
      LUCZI
      1.8 mieczy
      Luczi jest bardzo przywiązany do domowników. Raczej jest kotkiem
      trochę niepewnym siebie i nie czuje się zbyt swobodnie jak np.
      Czufik. Pragnie opieki i zainteresowania. Lubi czułość, bo to
      sprawia że staje się bardziej pewnym siebie. Kocha być kochanym.
      2.6 denarów
      Kłopotliwe moze być chyba karmienie, może trzeba dawać mu smakołyki
      i to nie byle jakie. Myslę, że może również żebrać o jedzenie. Nie
      chce jeść tego co pozostałe kotki, wymaga czegoś specjalnego i albo
      to dostaje albo żebra u domowników.
      3.6-Kochankowie/12-Wisielec
      Luczi ma największy problem z podróżą. Sądzę, że trzeba podawać mu
      jakies środki uspakajająco-odurzające. Luczi boi się podróży i to
      sprawia, że bez leków zachowywał się nadpobudliwie;mógł mieć
      problemy psychosomatyczne w obrębie jelit i zołądka. Środki, które
      dostaje likwidują ten problem i kotek przesypia podróż.

      p.s kotki są zachwycające i bardzo fotogeniczne, wyjątkowo uroczy
      temat na warsztatsmile
      • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 25.10.09, 00:15
        Witaj Remon!
        Cieszę się bardzo, że grono osób biorących udział w warsztatach powiększyło się smile

        Zapraszam na 18-ą (nowego czasu) w niedzielę - podam wtedy rozwiązanie i komentarze do interpretacji smile.
        • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 25.10.09, 12:54
          zmieniam zdanie-dalej uczestniczę w warsztatach.Dopiszę to i owo.

          KOT NAJMŁODSZY:
          1.Ten kot jest bardzo ciekawy świata.Mógł przechodzić jakąś ciężką chorobę,ma
          jakieś negatywne doświadczenia.(The Uniwerse,Five of Coins))
          2.Najgorsze w nim jest to,że jest leniwy.Ale za to jest kochany,milusiński(The
          Hanging Man,Queen of Cups)
          3.Podróże i wkładania do klatki znosi bardzo dobrze.Stawia małe opory.jeżeli ma
          zły dzień to jest wtedy bardzo agresywny.(Faith,Five of Batons)
          KOT ŚREDNI:
          1.Jest milusiński,łagodny,można go tulić w nieskończoność.Dba o inne koty,jest
          samcem/samicą ALFA.(The Stars,King of Swords))
          2.Ten kot to Casanova wśród tego gatunku.Zapłodnił wiele kotek/miała dużo
          "przygód erotycznych".(Love,Eight of Batons)
          3.Ten kot lubi podróże i swoją klatkę.Wchodzi do niej sam,bez oporów.Jako jeden
          z nielicznych kotów świata lubi swoją klatkę(The Sun,Ace of Cups)
          KOT NAJSTARSZY
          1.Jest spokojny,leniwy.Widzi to,czego ludzie nie widzą.Jest bardzo uległy.(The
          Magician,Page of Batons)
          2.Ta flegmatyczność u niego jest denerwująca.Jest przewidywalny.Jeżeli ktoś
          zrobi mu krzywdę-nigdy o tym nie zapomni.(Temperance,Seven of Coins)
          3.Wyrywa się z klatki,najgorzej znosi podróż.Może wymiotować w czasie
          jazdy,klasyczny przykład choroby lokomocyjnej(Death,The Fool)

          rozkład Legacy of the Divine Tarot
          • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 25.10.09, 13:14
            słusznie smile
            • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 25.10.09, 17:45
              już chyba powinny być komentarze...
              • maly-elf Re: Warsztat 108 - trzy kotki 25.10.09, 17:59
                tarot.marsylski napisał:

                > już chyba powinny być komentarze...

                Rozwiązanie jest zawsze po 18 ej. Więc cierpliwości, już za chwilę na pewno będziewink
                • kita32 Re: Warsztat 108 - trzy kotki 25.10.09, 18:04
                  O 18-ej, już jestem, kończyłam rozmowę przed chwilą smile
                  • kita32 komentarz do interpretacji TM 25.10.09, 18:08
                    Ja zrobiłem taki rozkład:
                    1..2..3
                    4..5..6
                    7..8..9
                    1,4 i 7->Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie?
                    2,5 i 8->Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich?
                    3,6 i 9->Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć
                    samochodem do lub z domu?
                    Karty 1,2,3->Czufik
                    Karty 4,5,6->Lord
                    Karty 7,8,9->Luczi
                    rozkład Legacy of the Divine Tarot

                    KOT NAJMŁODSZY:
                    1.Ten kot jest bardzo ciekawy świata.(ŚWIAT)
                    2.Najgorsze w nim jest to,że jest leniwy. (Wisielec)
                    3.Podróże i wkładania do klatki znosi bardzo dobrze. Stawia małe opory.(PAPIEŻ)
                    KOT ŚREDNI:
                    1.Jest milusiński, łagodny, można go tulić w nieskończoność.(GWIAZDA)
                    2.Ten kot to Casanova wśród tego gatunku.(KOCHANKOWIE)
                    3.Ten kot lubi podróże i swoją klatkę. Wchodzi do niej sam, bez oporów.(SŁOŃCE)
                    KOT NAJSTARSZY
                    1.Jest spokojny, leniwy. Widzi to, czego ludzie nie widzą.(MAG)
                    2.Ta flegmatyczność u niego jest denerwująca. Jest przewidywalny.(UMIAR)
                    3.Wyrywa się z klatki, najgorzej znosi podróż.(ŚMIERĆ)


                    Tarocie.marsylski (TM), Twój drugi rozkład dopisałam do pierwszego zaznaczając przy numeracji „cd” – ciąg dalszy.

                    CZUFIK – najmłodszy
                    1. Ten kot jest bardzo ciekawy świata.(ŚWIAT)
                    .........bingo!!! Dokładnie tak jest i jest przez to taki uroczy, bo niczego i nikogo się nie boi, siada ludziom na kolana, wita gości (gdy na przyjście gości dwa pozostałe koty znikają gdzieś w zakamarkach mieszkania) i wszystko go ciekawi.

                    1.cd. Mógł przechodzić jakąś ciężką chorobę, ma
                    jakieś negatywne doświadczenia.
                    ( Five of Coins))

                    .....świetnie!, cały czas zdrowie jemu szwankuje;

                    2. Najgorsze w nim jest to, że jest leniwy. (Wisielec)
                    ..........Leniwy to on nie jest. Wisielec tu oznacza, że wchodząc ludziom na kolana uwiesza się ubrań i ciała wbijając swoje małe ostre pazurki człowiekowi w nogi. Szybko trzeba go złapać i podnieść.

                    2cd. Ale za to jest kochany, milusiński(The Queen of Cups)
                    ...... o tak wink

                    3. Podróże i wkładania do klatki znosi bardzo dobrze. Stawia małe opory.(PAPIEŻ)
                    .........doskonale!!! W ogóle nie boi się klatki ani podróży. Trochę miauczy, bo ogólnie jest gadatliwy.

                    3cd. jeżeli ma zły dzień to jest wtedy bardzo agresywny.(,Five of Batons)
                    ...........to nie, nie ma złych dni wink

                    LORD – największy
                    1. Jest milusiński, łagodny, można go tulić w nieskończoność.(GWIAZDA)
                    ........to tak pół na pół. Jest właśnie taki, że chce się go przytulić. Ja nie potrafię przejść obok i nie pogłaskać go. Jest puchaty, zwykle na widoku, bo zajmuje dużo powierzchni, gdy na czymś leży i lubi być tam gdzie są ludzie i do tego ma taki sympatyczny wyraz twarzy tzn. pyska. Lubi jak się go trochę pogłaszcze, ale nie za długo. Daje znać łapą odpychając głaszczącą go rękę, że starczy. Jak to nie pomaga i dalej jest głaskany, to delikatnie wysuwa pazurki lub łapie rękę ząbkami.
                    1cd. Dba o inne koty, jest samcem/samicą ALFA.(,King of Swords))
                    .......Lubi przebywać z Czufikiem, ale Alfą nikt z nich nie jest – w tym stadzie panuje pełna demokracja,

                    2.Ten kot to Casanova wśród tego gatunku.(KOCHANKOWIE). 2cd Zapłodnił wiele kotek/miała dużo "przygód erotycznych".( Eight of Batons)
                    ... to nie to. Jest wykastrowany. Ale tu, zapewne dlatego, że jesteś mężczyzną, Twoja karta pokazała to, co przeszkadza domownikom – mężczyznom. Mojemu mężowi i synowi przeszkadza towarzyskość Lorda, to, że lubi być tam gdzie są ludzie. Mój syn ma taki bałagan przy komputerze i na swoim stoliku, że wejście Lorda do jego pokoju i wskoczenie na klawiaturę (niestety, Lord to lubi, gdy chce zwrócić uwagę, że jego miska jest pusta) – grozi totalną katastrofą. Mojemu mężowi też przeszkadza towarzyskość Lorda - boi się jego wizyt w kuchni i możliwości pożaru, bo już kiedyś Lord podpalił sobie koniuszek ogona na kuchence. Mąż jest niewidomy. Robi sobie coś do jedzenia w kuchni i nagle czuje, że ktoś się na stole rozpycha – oczywiście to Lord. Mnie jego towarzyskość nie przeszkadza – ze stołu z kuchni go zdejmuję, a jak zajmie mi moje biurko, to przenoszę się z papierami na łóżko wink.

                    3.Ten kot lubi podróże i swoją klatkę. Wchodzi do niej sam, bez oporów.(SŁOŃCE). 3cd. Jako jeden z nielicznych kotów świata lubi swoją klatkę(The Sun, Ace of Cups)
                    .... nie cierpi podróży i strasznie trudno jest go włożyć do klatki i w tej klatce zamknąć. Jest niesamowicie silny. Pierwszą klatkę rozwalił jeszcze jako mały kociak. W następnej też wysadził drzwiczki. Teraz ma ogromną, metalową, składaną klatkę taką w jakiej przewozi się psy (zajmuje cały bagażnik samochodu) i w tej jest w miarę spokojny. Jako jeden z nielicznych kotów świata rozwala kocie transporterki – musi jeździć w psiej, solidniejszej i większej klatce.

                    LUCZI – najstarszy
                    1.Jest spokojny, leniwy. Widzi to, czego ludzie nie widzą.(MAG)
                    ...... Jest spokojny, leniwy, ale nie na tyle leniwy, żeby czekać na pieszczoty. Domaga się pieszczot, gładzenia po głowie, kręci się pod nogami ocierając się o nie (pod nogami to akurat nie u mnie, bo boi się psa, ale u córki tak). Myślę, że Mag oznacza jego aktywność w domaganiu się pieszczot.

                    1cd. Jest bardzo uległy.(Page of Batons)
                    ......Nie określiłabym go w ten sposób....

                    2.Ta flegmatyczność u niego jest denerwująca. Jest przewidywalny.(UMIAR)
                    ...... Tutaj Umiarkowanie jest w charakterze kary odwróconej, bo to jest to co przeszkadza. Jest nieumiarkowany w jedzeniu, a potem jak się obje, to zwraca. Jest nieprzewidywalny, bo domaga się pieszczot, a potem łapie głaszczącą go rękę pazurkami i ząbkami. Trzeba go głaskać umiejętnie nie dając się złapać w pazurki wink.

                    2cd. Jeżeli ktoś zrobi mu krzywdę-nigdy o tym nie zapomni.(,Seven of Coins)
                    ......Tego nie wiem, nikt z domowników nie zrobił mu krzywdy.

                    3.Wyrywa się z klatki, najgorzej znosi podróż.(ŚMIERĆ)
                    .....Chowa się. Wyczuwa że zanosi się na podróż i chowa się w jakimś zakamarku, że trzeba odsuwać stół, fotele, łóżko (wcześniej było piętrowe – cięższe), wyciągać szuflady spod łóżka, przechodzić pod stołem komputerowym między kablami itd. Zawsze się jakoś chowa, ale już potrafimy lepiej się przed tym zabezpieczać i znamy jego schowki wink.

                    3cd. Może wymiotować w czasie jazdy, klasyczny przykład choroby lokomocyjnej(The Fool)
                    .....Całe szczęście nie w czasie jazdy, ale faktycznie ogólnie ma skłonność do wymiotów.

                    TM, masz bardzo dobrą rękę do kart i dużo trafień, gratulacje wink.
                    • kita32 Re: komentarz do interpretacji TM 25.10.09, 18:11
                      Mimo iz mam już przygotowane odpowiedzi, to wklejanie ich trochę trwa, gdy na
                      podglądzie widzę, że gdzieś brakuje zamknięcia tagów od kodu BBC. I muszę
                      prześledzić wtedy cały tekst i znaleźć niedokończone tagi tzn [ / i ] oraz [ / b ].
                      • kita32 rozwiązanie - Czufik 25.10.09, 18:14
                        Najpierw napisałam komentarz do błyskawicznej interpretacji Tarota.marsylskiego, a dopiero potem przygotowałam rozwiązanie – zachowuję tę kolejność wklejając odpowiedź.

                        Może powinnam to powiedzieć na początku zadając zagadkę, ale nie chciałam, żeby znawcy kotów mieli przewagę nad pozostałymi – wszystkie 3 kotki to kocurki przebywające tylko w mieszkaniu (tylko Luczi mieszkał w swojej młodości w domku na działce), wykastrowane.

                        CZUFIK najmłodszy i najmniejszy podbija serca wszystkich. Niczego ani nikogo się nie boi, wszystkim się interesuje, wszystkich kocha. Nieznanym wcześniej gościom siada na kolana i mruczy lub przynajmniej siądzie obok i obwącha nową osobę. (TM – Świat – świetna karta.) Jest delikatny, leciutki, praktycznie nie robi żadnych szkód.
                        Interesuje się jedzeniem ludzi, lubi podkradać okruszki (ale nie jest zbyt natrętny – raczej tylko ciekawy), trzeba przed nim chować chleb, bo to jego przysmak. Śmiesznie wygląda jak chwyta w zęby woreczek z chlebem i ucieka. Lubi podjadać psie jedzenie, a kocim prawie wcale się nie interesuje – bardzo mało je, no bo jest mały.
                        Jak się nudzi, to miauczy, ale zawsze sobie znajdzie jakąś zabawę. Np. zaczepi delikatnie psa.
                        Zwykle jest taki bardzo delikatny, ale potrafi urządzać sobie dzikie gonitwy lub skoki do wiszącego kwiatu skacząc po głowie śpiącego domownika. No i jak chce komuś siąść na kolana to potrafi wspinać się po nogach człowieka używając pazurków... Ale jest leciutki i łatwo się jego podnosi.

                        Główne problemy z nim związane dotyczą jego zdrowia. Był najsłabszym z miotu. Urodził się ze złamanym mostkiem (nie ma papierów rasowego kota mimo rasowych rodziców). Od początku miał problemy zdrowotne. Córka wydała majątek na jego leczenie i badania szukając przyczyn problemów zdrowotnych. Czufik często kicha lub bulgoce mu w nosie. Niepokojąco to wygląda. Zastrzyki, krople, najróżniejsze badania – znosi to bez problemów... W końcu wiadomo już co to jest (a najpierw po kolei było wiadomo czym nie jest), ale to nie do wyleczenia lecz i nie groźne, chociaż chyba uciążliwe.

                        Czufik jest jedynym znanym mi kotem, który przybiega na wołanie!
                        Zawsze się kręci koło ludzi. Nie ma z nim żadnych problemów, gdy trzeba go zapakować do klatki na wyjazd. Jest pod ręką lub przyjdzie na zawołanie. Wchodzi do klatki i jedzie, ale w drodze miauczy – jak zwykle gdy mu się nudzi.

                        • kita32 rozwiązanie - Lord 25.10.09, 18:17
                          LORD – największy (i średni wiekiem) – to mój najukochańszy kotek. Czuję, że i on mnie kocha i jak go głaszczę, to czasami aż czuję jak mnie coś chwyta za serce. Jest taki, że zawsze trzeba do niego podejść i pogłaskać i przytulić. Lubię przytulając go dotykać czołem jego zawsze gorącego czubka głowy. Lord przyciąga wzrokiem, ale sam nie podchodzi, chociaż trzyma się w pobliżu tzn. przychodzi tam, gdzie jest domownik i kładzie się gdzieś obok np. na biurku, na parapecie okna. Jest towarzyski, ale przy tym taki królewski, dostojny, spokojny.

                          Kłopoty z nim związane wynikają z jego wielkości i wagi. Jest taki sam duży jak nasz pies coker spaniel. Ale pies nie wskakuje na parapet zrzucając doniczki. Pies załatwia się na dworze. Lord załatwia się do kuwety tak dużej, że nie mieści się ona w małym WC – tylko w pokoju za drzwiami. Zanim on zakopie żwirkiem swoja kupę lub zanim ja ją wyniosę i spuszczę w sedesie, to smród rozchodzi się po całym mieszkaniu. Mieszkanie trzeba od razu wietrzyć. Córka ma specjalną kuwetę – ze ściankami, daszkiem i wkładem węglowym wchłaniającym zapach, ale nam się taka kuweta za drzwiami pokoju nie zmieści.
                          Wielkość i ciężar – to jest kłopot. Karta Mamki Julci (Moc) świetnie to oddała. Przykład z życia: Lord wiedział, że nie zgadzamy się, aby siadał na monitorze, więc gdy weszłam do pokoju – zeskoczył z monitora (to był „skrzynkowy” a nie płaski monitor). Pamiętam upadek monitora jak na zwolnionym filmie, mimo iż trwało to ułamek sekundy. Monitor przekoziołkował do przodu, na moment zawisł na kablu, ale kabel wyleciał z gniazdka i monitor poleciał dalej – obił się o blat stołu, potem o oparcie fotela, o siedzenie fotela, potem uderzył w metalową stopkę nóżki i zawisł na drugim kablu – częściowo na ziemi, częściowo w powietrzu. Najdziwniejsze w tym wszystkim było to, że monitorowi nie zaszkodził ten upadek wink.

                          (Mojego męża i syna męczy trochę towarzyskość Lorda – pisałam o tym w komentarzu do interpretacji TM.)

                          Lord ciężko adaptuje się do zmian, a zapakowania do klatki panicznie się boi. Ale jest już trochę lepiej i mama nadzieję, że karty wielu uczestników tę zmianę na lepsze uchwyciły. Lord zdążył rozwalić już dwie klatki. On się napręża i rozsadza klatkę pchając głową – jest nieprawdopodobnie silny. Ale ostatnio córka kupiła metalową klatkę do przewożenia psów – jest składana (nie było by gdzie jej w domu postawić) i bardzo duża. W tej klatce Lord zachowuje się w miarę spokojnie, może po prostu już zachowuje się spokojniej. Miauczy, pcha pręty, ale jakby ze świadomością, że jej nie da rady rozwalić - tym bardziej, ze jego wcześniejsza metoda rozpychania klatki od wewnątrz już w nowej klatce nie ma zastosowania, bo aż tak się nie rozciągnie, żeby sięgnąć od boku do boku..
                          Chociaż Lord nie cierpi być w klatce, to nigdy na nas nie wyciągnął pazurów czy zębów – klatkę owszem, chciał zniszczyć, ale zawsze uważał, żeby nam nie zrobić krzywdy.
                          Nie tylko zapakowania się boi. Również źle znosi podróż. W tych mniejszych klatkach potrafił załatwić się ze strachu. (Całe szczęście, że nie jeździł środkami komunikacji publicznej – tylko w samochodzie swojej właścicielki.) Na wszelki wypadek cały dzień przed wyjazdem nie dostaje jeść.

                          • kita32 rozwiązanie - Luczi 25.10.09, 18:18
                            LUCZI – najstarszy z kotów jest strasznym pieszczochem. Uwielbia, żeby go głaskać, podstawia główkę pod rękę, ociera się o nogi (jeżeli nie ma w pobliżu psa), mruczy – i to jest takie przyjemne i miłe.

                            Ale Luczi jest – jak to świetnie zauważyło wielu uczestników – nieprzewidywalny. Domaga się pieszczot, ale w pewnym momencie łapie głaszczącą go rękę pazurkami i podgryza lub kopie drapiąc tylnymi nogami. Aż trudno się wyrwać z objęcia pazurzarstych łap… Ja już się nauczyłam głaskać go tak, żeby nie udało się jemu złapać mnie za rękę. Poza tym na starość złagodniał trochę.
                            Mnie męczy jego skłonność do wymiotów. Jak za dużo zje, to wymiotuje, jak śwince morskiej podje trawę – to też wymiotuje. I to w dodatku tam, gdzie akurat jest. Całe szczęście najpierw zawsze jakoś charczy i jak jestem w domu, to szybko stawiam go na podłogę, bo wolę sprzątać z podłogi niż z innych miejsc. (Żeby zapobiec takim sytuacjom – wsypuję do miseczek mało pokarmu i często dosypuję – ważne jest, żeby Luczi nie zjadł za dużo za jednym zamachem, bo je na wyrost, a potem zwraca.)
                            Bardzo wielu uczestników warsztatów zauważyło, że problemem jest jego nieumiarkowanie oraz nieprzewidywalność – brawo wink.

                            Wyjazdu boi się strasznie, rozpoznaje przygotowania do wyjazdu - i chowa się w bardzo niedostępnych dla nas miejscach, po prostu znika. Karta Śmierć (TM, Canada) świetnie to oddaje. Kiedyś córka przez niego nie wyjechała – musiała całkowicie zmienić plany – bo go nie znalazła. Teraz Czufik potrafi nam pomóc znaleźć Lucziego – kręci się koło jego schowka wink.

                            Luczi jest kotem po przejściach – świetnie to parę osób zauważyło. Jego mama Szu (wcześniejszy kotek córki) miała wypadek pod koniec ciąży. Luczi był jedynym żywym kociakiem z miotu (a może niektóre żyły parę dni). Urodził się już ze złamanym ogonkiem – jest przez to niezgrabny, co nie przeszkadza mu być świetnym łowcą. Byłam świadkiem, jak nagle podskoczył do góry będąc na balkonie – i złapał wróbelka. Pobiegł z nim w zębach do pokoju i schrupał pod łóżkiem zostawiając tylko trochę piórek.
                            Luczi jest jedynym kotem z całej trójki, który mieszkał poza mieszkaniem – na działce ogrodowej. Córka podczas studiów mieszkała w altance działkowej z kotkami Szu, Luczi i z psem wilczurem. Skończyła studia, działkę z domkiem sprzedała, Luczi zamieszkał w mieszkaniu i strasznie tęsknił do przestrzeni, swobody, przyrody – to było widać…
                            Wracając jeszcze do jego dzieciństwa. Szu po wypadku była długo drażliwa, obolała i swojego synka traktowała ostro. Gdy ją zaczepiał chcąc się bawić, to ona nie raz pacnęła go pazurkami. Może dlatego Luczi jest taki zaskakujący? – domaga się pieszczot, a gdy je dostaje, to drapie.
                            • kita32 komentarz do interpretacji Mamki Julci 25.10.09, 18:19
                              Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakowac w klatkę - Czufik
                              Giermek Denarów, Lord, 9 denarów, Luczi Sprawiedliwość

                              Dla Lorda jest to najmniej stresująca czynność, powiedziałabym, że
                              lubi podróżować, może do klatki wchodzi chętnie bo czeka tam na
                              niego jakiś przysmak - chrupki?

                              …Liczę na to, ze tak będzie, bo tendencja jest w tym kierunku właśnie.

                              Czufik wchodzi też bardzo interesownie, stawia się, opiera, broni, a
                              przy wejściu pomaga jakas jego zabawka.

                              ….całe szczęście nie wink

                              A Luczi raczej spokojnie, choć sprawiedliwość ma zaslonięte oczy,
                              więc może on się stresuje w klatce, rozgląda się i dla świętego
                              spokoju trzeba klatkę zasłonić.

                              ….Juz jak jest w klatce, to zachowuje się spokojnie, chociaż wyraźnie jest zestresowany.

                              Co jest kłopotliwe - czufik 4 mieczy, Lord - Moc, Luczi -
                              Umiarkowanie

                              Lord jest dominujący i chce być najważniejszy, możliwe, że ustawia
                              inne zwierzęta, które macie w domu. Walczy o przywódctwo, ale z
                              wdziękiem. A może nie walczy, tylko subtelnie pokazuje że ma moc?

                              ….Moc to świetna karta, już pisałam o tym podając rozwiązanie. Lord jest bardzo pokojowo nastawiony do pozostałych kotów. Najbardziej przyjaźni się z Czufikiem, ale wszystkie są z sobą zgodne i lubią się.

                              Luczi i umiarkowanie. Kobieta Anioł przelewa wodę i za nią stoi
                              żółw. przypomina mi to sytuację, kiedy moja Zuza zostawała u mojej
                              mamy i wskakiwała na jej żółwia i na niego posikiwała A może on
                              chce uciekać? wychodzić z waszego domu?

                              ….Tak, tęskni do „wolności”. Jak balkon jest otwarty, to przesiaduje na balkonie. Raz nawet wypadł z 1-ego piętra. Syn to widział i zaraz wybiegliśmy na dwór. Akurat pies sąsiadki był na balkonie na parterze, rozszczekał się i Luczi bardzo się przestraszył. .Schował się w krzakach, ale dał się złapać i zanieść do domu. Od tamtego czasu przestaliśmy bać się jego spacerów po balustradzie balkonu, bo on zrobił się ostrożniejszy, a jak spadł (na trawę) to nic się jemu nie stało. Ale wcześniej niepokoiły nas jego spacery zarówno po balustradzie jak i po gzymsie łączącym balkony.

                              czufik - chyba najbardziej przeżywa "wakacje u babci". Odchorowuje
                              to. Jest smutny, wyizolowany. MoŻe załatwia się w swoim legowiski
                              albo innym kłopotliwym miejscu?

                              ….To nie, myślę, że 4 Mieczy pokazuje jego nie do przezwyciężenia problemy zdrowotne.

                              Ich słodkie zachowania:
                              Czufik - giermek kielichów – jest zabawnym łobuziakiem, coś przewróci, kotłuje się z
                              innymi

                              ….tak i nie tylko to – jest również bardzo przymilny i pozytywnie nastawiony do świata i ludzi.
                              .
                              Lord - jest ułożony, wytresowany? patrząc na niego sama chcialabyś
                              kupic sobie takiego

                              ….Jest przepiękny, taki królewski, przyciąga wzrok, uwagę i właśnie tak jak napisałaś – aż się chce mieć takiego kota w domu wink. Natomiast co do wytresowania, to raczej on narzuca swoją wolę domownikom niż odwrotnie wink, np. wyraziście pokazuje że jest głodny i chce jeść, bo jak nie, to wskoczy na klawiaturę komputera, lub z głodu będzie lizał człowieka, lub...i tu ma całą gamę w zależności od okoliczności – czy trzeba kogoś obudzić, czy tylko przeszkodzić w wykonywanej właśnie czynności.

                              Luczi – kapłanka - jest opiekuńczy i magiczny
                              ....Domowników traktuje jak swoją kochaną rodzinę, obdarza miłością.
                              O rety, teraz mi przypomniałaś! Gdy córka mieszkała z nim na działce to pełnił rolę opiekuna i obrońcy. Wprawdzie do „rękoczynów” nie dochodziło, ale Luczi zachowywał się jak pies. Gdy ktoś obcy przechodził dróżką koło domku, to Luczi warczał (i córka wiedziała, że ktoś obcy jest w pobliżu), a gdy ktoś obcy wszedł do domku, to Luczi siadał gdzieś wysoko i tak warczał, że ludzie się go bali i woleli głęboko do środka nie wchodzić.

                              Mamko Julci, przypomniałaś mi swoją interpretacją historie związane z Luczim, dzięki wink
                              Cieszę się, że wzięłaś udział w warsztatach wink.
                              • kita32 komentarz do interpretacji Małego Elfa 25.10.09, 18:21
                                CZUFIK
                                Zachowanie pozytywne: Król Kielichów
                                Co jest kłopotliwe : 10 Buław
                                Jak się zachowuje gdy trzeba go przewieźć:5 Buław+7 Kielichów

                                Czufik to kot bardzo sympatyczny, ugodowy ale też jednocześnie absorbujący.
                                Potrzebuje stałej uwagi , może nawet adoracji. Nie daje o sobie zapomnieć.
                                Wiąże
                                się to z tym że na domowników spada wiele obowiązków. Chyba wszędzie go pełno. Gdy ma być przewożony to broni się, nie jest zadowolony, obraża się albo nawet
                                gdzieś się chowa.

                                ..... dużo trafień wink. Z tym, że poza swoim słabym zdrowiem i wcześniejszym ciągłym leczeniem – jest najbardziej bezproblemowym kotem. I nie boi się klatki i wyjazdów, chociaż kto wie? – jednak całą drogę miauczy.

                                LORD
                                Zachowanie pozytywne: 6 Monet
                                Co jest kłopotliwe : Paź Monet
                                Jak się zachowuje gdy trzeba go przewieźć: Król monet + 2 Kielichy

                                Lord jest kotem odwzajemniającym swoje uczucia, wdzięcznym. Głaskany, mruczy,
                                okazuje zadowolenie. Często upomina się o
                                gesty sympatii bądź jakieś smakołyki,
                                może jest takim łakomczuchem.

                                .......O tak, widać po nim wielkie przywiązanie do domowników. Lubi pieszczoty, mruczy okazując zadowolenie – chociaż nie lubi za długo trwających pieszczot, ale wszystko co chce „powiedzieć” wyraźnie przekazuje. I jest niesamowitym łakomczuchem, chociaż trzeba bardzo uważać co dostaje, bo miewa problemy (np. biegunkę, gdy pokarm zawiera coś rybnego).

                                Minusem jest to, że trzeba go szukać, bo często gdzieś przepada. Trzeba mieć go
                                stale na oku. Możliwa jest też wersja odwrotna, czyli to Lord ma wszystkich na
                                oku i łazi za kimś krok w krok, co może być męczące.

                                ......Jego towarzyskość męczy mojego męża oraz syna.

                                Jeśli chodzi o przewożenie to Lord jest prawdziwym lordem(adekwatne imię )Lubi chyba swój koszyk czy klatkę, może kojarzy mu sie z powrotem do swojej pani. W każdym razie nie robi problemów. Czuje się chyba jak u siebie.
                                .......Mam nadzieję, że tak będzie, bo jest już zdecydowanie lepiej niż było.

                                LUCZI
                                Zachowanie pozytywne: 4 Miecze
                                Co jest kłopotliwe : Arcykapłanka
                                Jak się zachowuje gdy trzeba go przewieźć:4 Buławy+As Buław

                                Zapewne ze względu na wiek Luczi jest leniuszkiem. Spędza dzień na spaniu lub
                                wygrzewaniu się. Ma swoje ulubione miejsce, w którym oddaje się drzemkom.

                                ....zgadza się

                                Minus stanowi jego tajemniczość, nieprzewidywalność. Ciężko rozgryźć jego
                                naturę. Nigdy nie wiadomo jak się zachowa
                                . Możliwe jest też, że np. toleruje
                                tylko jedną osobę z pośród domowników. Innym nie daje się dotknąć.

                                ......Tak, minusem jest jego nieprzewidywalność zaatakowania ręki, która go głaszcze – przy jednoczesnym domaganiu się pieszczot. Prawdą jest również, że nie daje się dotknąć obcym osobom (one nawet go nie widzą, bo się chowa), ale to nie jest problemem.

                                Podróże go chyba trochę pobudzają, ale koszyk traktuje jak swój drugi dom.
                                .....Do koszyka chętnie wchodzi, ale nie przed podróżą...

                                Mały Elfie, masz dużo trafień, gratulacje wink
                                • kita32 komentarz do interpretacji Ma_Ewy 25.10.09, 18:22
                                  Kotek Syjamski

                                  Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie? 10 pucharów, paź pucharów

                                  To jest kotek pieszczotek, tuli się i przymila, lubi żeby go głaskać i okazywać
                                  mu zainteresowanie. Nie odstępuje na krok, bardzo uczuciowy, wrazliwy i
                                  przyjacielski. Pewnie wskakuje na kolanka i do łózka

                                  .....Dokładnie! Wprawdzie nie tuli się, ale wskakuje na kolana lub siada gdzieś blisko i dostaje swoją porcję pieszczot wink.

                                  Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich? 3 kije, 8 monet

                                  Jest wielkim indywidualistą, lubi nagle zniknąć i chodzić własnymi ścieżkami. Ma
                                  swój świat, jak już coś sobie obmyśli, to musi tak zrobić

                                  .....Te karty chyba pokazują wyjazdy do kliniki do weterynarza, wiele badań, pieniędzy i zachodu związanego z jego zdrowiem itp.

                                  Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć samochodem do
                                  lub z domu? Rydwan, Śmierć.

                                  Ucieka, nie chce do klatki

                                  .....Hmmm, te karty pasowały by mi do Lucziego, a nie do Czufika.


                                  Kotek Lord

                                  Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie? – Diabeł 7 mieczy

                                  O, to jest dopiero ziółko, trzeba uważać, bo jest niezwykle psotny i może cos
                                  nabroić. Rozrabia i trzeba go pilnować, pewnie lubi podkraść cos smacznego do
                                  jedzonka i udaje niewiniątko

                                  ......Myślę, że Diabeł tutaj symbolizuje jego silne i wyraźnie odczuwalne przywiązanie do domowników. Miłe jest również to, że tak wyraźnie potrafi przekazać co chce, szczególnie gdy chce jeść. Ma się wrażenie, że bariery językowe między nim a człowiekiem nie istnieją wink.

                                  Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich? 2 puchary, 5 pucharów

                                  Bardzo się zaprzyjaźnia, a potem przeżywa rozstanie. Może boli go brzuszek,
                                  albo ma kłopoty z trawieniem, bardzo wrażliwy

                                  ...... Tak, obraża się po „przeprowadzkach” i wyraźnie to pokazuje – zarówno mojej córce jak i mnie. Problemy z trawieniem też są trafne – bardzo trzeba uważać na to co dostaje do jedzenia. Teraz już wiemy co może jeść, a czego nie, ale czasami kotki dostają jakieś nowe przysmaki i Lordowi przytrafiają się problemy żołądkowe (biegunka).

                                  Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć samochodem do
                                  lub z domu? Eremita, Cesarzowa.

                                  Łaskawie pozwala się w niej umieścić i godnie znosi swój koci los.

                                  .....Tyle osób to napisało, że wierzę że tak będzie, tym bardziej, że już jest dużo lepiej z tym niż kiedyś.



                                  Luczi- Dachowiec

                                  Jak się zachowują, że aż jest miło mieć je u siebie? – 4 puchary, Paź Mieczy.

                                  Bardzo jest obrażalski i strasznie tęskni. Jest smutny i trzeba mu okazać dużo
                                  serca
                                  , lubi, gdy mu się tłumaczy, dlaczego musiał opuścić swój dom i w ogóle
                                  duzo do niego rozmawiać. Zaszywa się gdzies w kącie, może nie chce jeść…

                                  ......Trzeba mu okazywać dużo serca – tak. Domaga się pieszczot i to jest takie sympatyczne.

                                  Co jest kłopotliwe w związku z każdym z nich? – Sąd, , 8 monet
                                  Hm… chodzi własnymi drogami, może czmycha gdzieś z domu i kombinuje samodzielnie.

                                  ......Kłopotliwe są jego chowania się przed wyjazdem.

                                  Jak się zachowują, gdy trzeba je zapakować w klatkę i przewieźć samochodem do
                                  lub z domu? – 5 buław, Diabeł

                                  Oj nie podoba mu się to wcale. Nie cierpi klatek i ograniczenia wolności, walczy
                                  i drapie, żeby tylko nie dac się zamknąć, siedzi potem naburmuszony i wkurzony
                                  na cały świat.

                                  ......Tak, nie cierpi wyjazdów, ale całe szczęście tylko się chowa – bez walki i drapania.

                                  Nie jestem znawcą kociej natury, więc było mi trudno. Od zawsze lepiej
                                  rozumiałam psy. A Koty... Hm, mają swój własny świat i są mocno skomplikowane ...

                                  ...Ale całkiem nieźle Ci poszło wink. Cieszę się, że wzięłaś udział w warsztatach wink.
                                  • kita32 nie rozumiem 25.10.09, 18:26
                                    Nie rozumiem dlaczego nie wgrały mi się komentarze do interpretacji Mamki Julci i Małego Elfa? Wysyłałam je. Jeszcze poczekam, bo może przyjdą z opóźnieniem, a jak nie przyjdą, to wyślę jeszcze raz...
                                    • kita32 komentarz do interpretacji Canady 25.10.09, 18:29
                                      Trzy pionowe rozkładziki na poszczególne kotki: dwie karty na dole = charakter i zachowanie, karta środkowa = problemy, karta u góry = zachowanie w podróży:
                                      - Czufik (Syjam): zachowanie (Królowa Kielichów, XX Sąd Ostateczny), problemy (XVIII Księżyc), podróże (6 Mieczy)
                                      - Lord (Maine Coon): zachowanie (9 Kielichów, 2 Miecze), problemy (3 Buławy), podróże (XV Diabeł)
                                      - Luczi (Dachowiec): zachowanie (3 Denary, 3 Miecze), problemy (4 Miecze), podróże (XIII Śmierć)

                                      Czufik (Syjam): to kot bardzo łagodnego charakteru (Królowa Kielichów), jest przymilny, lubi głaskanie, często łasi się i bardzo otwarcie okazuje swoje uczucia wobec człowieka. Chętnie przybiega na zawołanie (XX Sąd Ostateczny), jest komunikatywny, reaguje na wydawane mu polecenia, jest posłuszny i nie sieje zniszczeń w domu. Jest ogólnie dosyć „łatwym w obsłudze” zwierzątkiem, chętnie współpracuje z człowiekiem. Największym jego problemem jest chyba jego dosyć słabe zdrowie (XVIII Księżyc). Jest dosyć wrażliwy i chorowity, może też wymagać specjalnej karmy (kłopoty żołądkowe, lub tez po prostu jest trochę wybredny).

                                      ......super!!! na 100%

                                      Możliwe też, że szwankuje mu układ moczowy albo zdarzają mu się małe „wpadki” i potrafi napaskudzić w miejscach do tego nie przeznaczonych.
                                      ......to nie, ale potrafi kichnąć wystrzelając flegmę śpiącemu człowiekowi prosto w twarz...

                                      Aha, i chyba po nocach zamiast spać, to łazi, miauczy i wszystkich budzi. W podróży za to zachowuje się wzorowo i bezproblemowo (6 Mieczy). Łatwo przystosowuje się do nowych miejsc, a sama podróż go nie stresuje.
                                      .....dokładnie tak!

                                      Lord (Maine Coon): to rozkoszny kot o miłym usposobieniu (9 Kielichów), nie sprawia on zbyt wielu kłopotów na co dzień. Jest chyba zwierzątkiem dosyć leniwym, które sporo śpi. Nie ciągnie go za bardzo do wspólnych zabaw z innymi zwierzętami i ludźmi (2 Miecze), woli położyć się gdzieś z dala od wszystkich i stamtąd obserwować świat. Za to jak czasami przyjdzie mu ochota, to potrafi pięknie mruczeć i okazywać swoje zadowolenie. Ale nie przybiega chętnie na zawołanie, jak chce się go pogłaskać, to trzeba się samemu do niego pofatygować. Problemy, które może on sprawiać spowodowane są jego niechęcią do jakichkolwiek zmian i trudnością w adaptowaniu się do innych warunków.
                                      .......dokładnie tak, z tym, że Czufik potrafi go trochę rozruszać, ale tylko trochę wink

                                      Może też mieć on czasami tendencje do uciekania, trzeba przy nim bardzo starannie zamykać wszystkie drzwi i okna.
                                      ......Praktycznie nie ma możliwości ucieczki, ale syn zamyka starannie swój pokój bojąc się jego odwiedzin (właściwie nie chce żadnych kotów w swoim pokoju, ale przede wszystkim Lorda).

                                      Podejrzewam też, że Lordowi zdarza się być też zazdrosnym o inne zwierzątka lub o ludzi, których chciałby mieć on „na własność”.
                                      ......to chyba nie, w każdym razie nic takiego po nim nie widać;

                                      Podróże i wszelkie zmiany miejsca do dla niego (i dla przewożących go ludzi) katorga (XV Diabeł). Źle znosi on próby złapania go i zamknięcia w transporterku, walczy, gryzie, drapie, wyrywa się i za wszelką cenę chce się uwolnić. Może też wtedy dosyć głośno manifestować swoje niezadowolenie.
                                      ......dokładnie tak!!!, ale żeby nie było niedomówień - nas nie gryzie i nie drapie, tylko klatkę - z pięknej, wiklinowej leciały drzazgi. I jak już pisałam, po zmianie transporterka na dużą, psią klatkę – jest już zdecydowanie lepiej.

                                      Luczi (Dachowiec): jest kotkiem pomysłowym i sprytnym (3 Denary),
                                      ......o tak, żeby na balkonie złapać wróbelka....

                                      lubi się bawić, ale też może mu się przydarzać, że trochę podczas tych zabaw narozrabia i cos przez przypadek zniszczy.
                                      ......Jak był młodszy to lubił, a przez złamany ogonek jest niezgrabny, to potrafił coś zrzucić lub sam spaść.

                                      To kotek dosyć ciekawski, taki, który wszędzie wejdzie i wszystkiego chce spróbować.
                                      ......To dawało mi się we znaki jak był młodszy.

                                      Mam wrażenie, że mógł on kiedyś w przeszłości chorować lub też jest on tzw. „kotem po przejściach” i w związku z tym może być teraz ciut nieufny w stosunku do ludzi (3 Miecze). Jest on w stosunku do nich ostrożny, trochę płochliwy, nie do każdego podejdzie i nie każdemu da się pogłaskać.
                                      .......bardzo trafne. Oprócz tego, co już pisałam w rozwiązaniu, to jego mama została najprawdopodobniej otruta przez sąsiada. Umarła w męczarniach. Zwierzęta potrafią sobie przekazywać informacje. Luczi na działce nie tylko nie podszedł do ludzi, ale jeszcze na nich warczał groźnie. A w mieszkaniu chowa się i nie ma go na czas odwiedzin gości.

                                      Co do problemów z nim związanych, to chyba największym z nich jest jego dosyć trudny (w porównaniu z innymi kotkami) charakter (4 Miecze). Jest on uparty, trudno go czegoś nauczyć, a jeszcze trudniej jest go oduczyć wszelakich złych nawyków. Jest on wielkim indywidualistą i nie zawsze pokazuje po sobie co zamierza zrobić, w związku z tym można go określić jako najmniej przewidywalnego z całej trójki.
                                      .....tak, tu trafiłaś w jego drapanie i gryzienie w odpowiedzi na pieszczoty, których się wyraźnie domaga;

                                      Na ogół jest on dosyć spokojny, ale mogą mu się zdarzać ataki agresji lub strachu.
                                      .....Jest „lękowy”, ale nie ma to gwałtownego charakteru, całe szczęście...

                                      Wygląda mi na to, że jest on dość zestresowanym zwierzątkiem.
                                      .....U mnie w domu tak, bo (jako jedyny z kotów) boi się psa.

                                      Podróży nie lubi (XIII Śmierć). Przeczuwa, kiedy ktoś zamierza go złapać w celu przetransportowania i salwuje się ucieczką. Jeśli jednak już się go złapie i zapakuje do transportera, to siedzi w nim bardzo przestraszony i zestresowany udając, że „go tam wcale nie ma”. Dłuższe podróżowanie może nawet przypłacać chorobą lub co najmniej dużym zdenerwowaniem.
                                      ......Idealnie!!! Z tym, że najbardziej boi się przed zapakowaniem do transportera, potem już tak jak napisałaś – udaje, że go tam wcale nie ma – również przy dłuższych podróżach.

                                      Canado, genialna interpretacja!!! Trafność powala na kolana!!!
                                      • kita32 komentarz do interpretacji Dobemy 25.10.09, 18:31
                                        Czufik (syjamski) – najmniejszy – ogólnie – 2 kielichy
                                        Jak się zachowuje, że aż jest miło mieć go u siebie – 4 denary
                                        Co jest kłopotliwe w związku z nim – 8 buław
                                        Jak się zachowuje, gdy trzeba go zapakować w klatkę i przewieźć
                                        samochodem do lub z domu – 6 buław
                                        Czufik jest lubiany za swoją powściągliwość, swoje skąpstwo
                                        emocjonalne – 4 denary – może nie jest kłopotliwy w opiece
                                        przy zastępstwie.
                                        Ta karta mówi, że Czufik jest być może także
                                        zachłanny na pieszczoty, jedzenie, lubi być głaskany i pewnie
                                        najwięcej z pośród wszystkich kotów uzyskuje miłości i
                                        zainteresowania domowników.

                                        ..... Czufik wszędzie się czuje jak „u siebie”, jest przymilny, wskakuje ludziom na kolana i mruczy, ale nie domaga się natarczywie o pieszczoty jak Luczi, tylko siada tak blisko, że trzeba go pogłaskać wink.

                                        Kłopotliwe w związku z Czufikiem może być jego szybkość, spryt,
                                        dynamizm w działaniu, pierwszy przy misce, pierwszy na kolanach,
                                        pierwszy na balkonie itp.

                                        .....to czasami, gdy urządza sobie harce robiąc domownikom pobudkę, ale właściwie budzi w ten sposób tylko jedną z moich córek, co do której uważa, że za długo śpi wink.

                                        A może Czufik jest sprawcą wielu nieoczekiwanych, nieplanowanych wydarzeń?’
                                        ....Wyjazdy do lekarza były często nagłe, nieoczekiwanie, gdy zaczynał mocniej charczeć lub mieć trudności z oddychaniem.

                                        Gdzieś wyczytałam, że jest to też karta zazdrości, więc może zazdrość Czufika o pozostałe koty lub domowników też jest męcząca.
                                        ...to nie

                                        Natomiast Czufik triumfująco wchodzi do klatki jeżeli trzeba go
                                        przewieźć do innej lokalizacji i chyba dobrze się czuje w
                                        samochodzie i w tej klatce, jak bohater 6 buław na swoim
                                        koniku. Może Czufik lubi właśnie ruch, zamieszanie – 8 buław i 6
                                        buław.

                                        .....dokładnie tak!!!

                                        Ogólnie Czufik jest kotkiem lubiącym towarzystwo i spotkania – 2
                                        kielichy. Pragnącym chyba dużo miłości i zainteresowania nim
                                        -
                                        co może czasami być męczone – bo ciągle się kręci wokół domowników
                                        8 buław. Tak troszkę do tego wizerunku nie pasuje mi ta 4
                                        denarów tutaj, więc może ta karta pokazuje, że Czufik skupia na
                                        sobie
                                        całą uwagę domowników? O może tak właśnie jest! A jednocześnie
                                        nie wykazuje sam tej miłości i oddania?

                                        .....Bardzo lubi towarzystwo – trafione, skupia na sobie bardzo dużo uwagi – trafione, ale nie całą uwagę.
                                        ....Zdanie: „ A jednocześnie nie wykazuje sam tej miłości i oddania?” – zmodyfikowałabym na: „Nie widać po nim, żeby się przywiązywał. Zapewne mógłby zmienić właścicieli i być szczęśliwym, czego nie można by powiedzieć o pozostałych kotach.” Ale to nie przeszkadza. To jest takie miłe, gdy wszystkich traktuje przyjaźnie, jak „swoich”.


                                        Lord (Mane Kune) – największy – ogólnie – as kielichów
                                        Jak się zachowuje, że aż jest miło mieć go u siebie – Cesarz
                                        Co jest kłopotliwe w związku z nim – Sprawiedliwość
                                        Jak się zachowuje, gdy trzeba go zapakować w klatkę i przewieźć
                                        samochodem do lub z domu – Umiarkowanie
                                        No tutaj to osłupiałam jak zobaczyłam karty! Lord – to chyba
                                        prawdziwy Lord
                                        i samiec Alfa tej bandy! Cesarz – dumny i
                                        opanowany – kiedy ON zechce to je, kiedy ON zechce to śpi, kiedy ON
                                        zachce to da się pogłaskać.
                                        Jednym słowem dominator, podporządkowuje
                                        sobie Czufika i Luczi. Jest też lubiany za swoją godność, porządek i
                                        ojcostwo które okazuje na każdym kroku.

                                        ..........Lord jest kotem królewskim, przyjemnie się na niego patrzy, podziwia dostojność i piękny wygląd – tu świetnie to opisałaś. Ale jest kastratem i nie ma zapotrzebowania na dominację. Koty są z sobą w przyjaźni, Luczi może trochę trzyma się na uboczu zajmując wygodne i bezpieczne miejsca.

                                        Może Lord był pierwszy w gospodarstwie – as kielichów, on zapoczątkował miłość Kity córki do kotów?
                                        ..........Córka kochała koty od zawsze wink. Natomiast dla mnie Lord jest pierwszym kotem, z którym czuję niesamowitą więź przyjaźni/miłości.

                                        Kłopot z Lordem to być może przesadna dominacja nad kotami i
                                        domownikami też, obrona jakiś swoich zasad, przyzwyczajeń. Może Lord
                                        sam wymierza sprawiedliwość (w końcu ma do tego instrumenty –
                                        waga i miecz na karcie) i przywraca porządek i równowagę jak
                                        przystało na Cesarza – samca Alfa.
                                        Lord jakoś nie ma większych oporów przed klatką do transportu. Jakoś
                                        opanowuje się i troszkę może ostrożnie lecz z harmonią, rozwagą i
                                        dojrzałością czeka na podróż do domu. Jak przystało na Cesarza
                                        daje przykład pozostałym – pozytywny przykład oczywiście.

                                        .......To nie, chociaż gdybym wylosowała te same karty, bo podobnie bym je zinterpretowała.


                                        Luczi - dachowiec – najstarszy – ogólnie – Koło fortuny
                                        Jak się zachowuje, że aż jest miło mieć go u siebie – 5 kielichów
                                        Co jest kłopotliwe w związku z nim – 7 mieczy
                                        Jak się zachowuje, gdy trzeba go zapakować w klatkę i przewieźć
                                        samochodem do lub z domu – 5 mieczy
                                        No i ostatnia – Luczi – hmmm... te Koło fortuny... chyba jest
                                        humorzastym kotem. Ciągle zmienia swoje zachowanie, raz chce być
                                        głaskanym, innym razem atakuje rękę głaszczącą. Może Luczi jest
                                        nieprzewidywalny??

                                        .........super!!! W 100% !!!

                                        Może te Koło oznacza, że miał szczęście i spotkał na swojej drodze Twoją córkę Kito, która przygarnęła go do siebie?
                                        .......miał szczęście i przeżył jako jeden z miotu...

                                        Myślę, że Luczi jest też kotem który zachowuje się bardzo grzecznie,
                                        .....na starość owszem wink

                                        z całej trójki jest najniżej w kociej hierarchii, zna swoje miejsce
                                        i nie sprawia większych problemów. Jako że jest najstarszy, więc i
                                        opanowany, zamyślony, ciągle zaspany, no i może spotkało go w życie
                                        wiele niesprawiedliwości – stąd smutek i żałoba jak na 5 kielichów . Za to go kochacie.

                                        ......Może 5 Kielichów oznacza jego natarczywe domaganie się pieszczot? Z tym, że u mnie boi się psa i woli trzymać się z dala. (Wcześniejszego psa - wilczura - nie bał się.) Ale pamiętam jak dawniej lubił wchodzić na papiery, gdy ktoś coś pisał. Z jednej strony przeszkadzał, byle tylko być w centrum uwagi, a z drugiej strony to było zabawne i miłe wink.

                                        Co sprawia Wam problem z związku z tym kotem (choć nie wiem czemu
                                        wydaje mi się kotką ? ale chyba jednak za duża jak na kotkę? )

                                        ......może wyczuwasz, że jest kastratem?

                                        - 7 mieczy – może jest bardziej podstępny niż się wydaje?, może
                                        uciekinier, w połączeniu z tym Kołem ciężko zapanować nad nim. Łatwo
                                        go wypłoszyć, boi się wszystkiego i prawie wszystkich.

                                        .......świetnie!

                                        A jak znosi transport ? – 5 mieczy – myślę, że raz dobrze,
                                        raz źle, co gorsza trudno określić od czego jest zależne kiedy
                                        lepiej a kiedy gorzej.

                                        ......źle, gdy wyczuwa, że będzie wyjazd; w miarę dobrze, gdy jest już w transporterku.

                                        Dość dużo masz trafień, Dobemo, i parę „perełek” , gratuluję wink
                                        • kita32 komentarz do interpretacji Królowej.Mieczy 25.10.09, 18:37
                                          Korzystam z talii 78 drzwi

                                          LUCZI - 5 monet
                                          charakter - 4 monet
                                          zachowanie u Kity - 2 kijów
                                          jaką ma energię? (chodzi o żywotnosc) - 9 kijów
                                          jakie sprawia kłopoty - mag
                                          przy pakowaniu do klatki:
                                          odgłosy - gwiazda
                                          mowa ciała - rycerz pucharów
                                          stan emocjonalny - cesarz

                                          Kotek jest stareńki, schorowany. Kita musi podawac mu na pewno
                                          lekarstwa, witaminy itp. To jest pewnego rodzaju kłopot, bo trzeba
                                          pamiętac o której godzinie jaką tabletkę/masc/mieszankę podac.

                                          .....Jest już dość stary, ale po prostu więcej śpi.

                                          Kotek jest spokojny, milutki, pewny siebie. Myślę, że ma w stadzie
                                          ugruntowaną pozycję Szamana ze względu na wiek. Jest ciekawski,
                                          zagląda wszędzie,

                                          .....był ciekawski i jego wchodzenie w niedostępne miejsca było dla nas męczące, bo zrzucał niechcąco różne rzeczy z półek wink

                                          nie lubi jak się go zaczepia; jak chce to
                                          przyjdzie, jak nie - zostawic go należy w spokoju.

                                          ......lubi zaczepki

                                          Kotuś nawet lubi przebywac w klatce
                                          .....to prawda, ale nie przed podróżą

                                          Chyba nie ma traumatycznych przeżyc z nią
                                          związanych. chyba mruczy, łasi się, spokojnie udaje się go włożyc do
                                          klatki. kot- rewela pod tym względem dużo śpi.

                                          .....dużo śpi, to się zgadza, ale podróży się boi.


                                          CZUFIK - walet kijów
                                          charakter - królowa pucharów
                                          zachowanie u Kity - królowa monet
                                          jaką ma energię? - 2 pucharów
                                          jakie sprawia kłopoty - walet pucharów
                                          przy pakowaniu do klatki:
                                          odgłosy - sprawiedliwosc
                                          mowa ciała - śmierc
                                          stan emocjonalny - 4 kijów

                                          Urwis Młody kotek albo młody duchem, chce ciągle się bawic, szuka
                                          zaczepki. Jest łagodny, milusiński, przytulanka; na pewno kłądzie się
                                          często na kolanach albo śpi w nogach lub przy twarzy. Lubi
                                          towarzystwo, byc może łazi krok w krok za domownikami jak pies.

                                          ......świetnie!!!

                                          Chyba ciągle chce jeśc Sugeruję się tu Królową monet - myślę, że żebra o
                                          jedzonko, ale tylko do Kity

                                          .....Mam wrażenie, że on nigdy nie jest głodny, ale bardzo interesuje się tym, co jedzą ludzie i chce posmakować wink

                                          A jak przychodzi do włożenia do klatki - o ho ho! Syczenie,
                                          warczenie, pazury, parskanie, prychanie. Pręży się, sztywnieje.
                                          Trzeba się nieźle napocic, żeby wpakowac go tam. Myślę, ze zwiewa i
                                          się chowa.

                                          .....całe szczęście to nie


                                          LORD - KRÓL KIJÓW
                                          charakter - papież
                                          zachowanie u Kity - 2 mieczy
                                          jaką ma energię - 10 pucharów
                                          jakie sprawia kłopoty - rycerz mieczy
                                          pakowanie do klatki:
                                          odgłosy - eremita
                                          mowa ciała - 3 monet
                                          stan emocjonalny - rycerz kijów

                                          Oglądając zdjęcie Lorda od razu pomyślałam o nim jak o przywódcy.
                                          Widac to w jego oczach i postawie.

                                          .....jest królewski we wszystkim co robi (z wyjątkiem jazdy samochodem)

                                          Prawdziwy przywódca stada. On ma pomysły, a Czufik podąża za nim (nie
                                          sądzę, żeby to samo robił Luczi).

                                          ....to Czufik zachęca leniwego Lorda do zabawy wink

                                          Jest kapryśny, ma swój świat, zbroi czasem coś na poważnie (zwiewa na dwór?).
                                          ......swoją wagą i wielkością coś zbroi zrzucając coś na ziemię

                                          jest nerwowy, szybki. Chyba trzeba go miec na oku non stop.
                                          .....to on ma nas na oku wink

                                          Poza tym jest rodzinnym kotkiem
                                          ......jak najbardziej

                                          Przy wkładaniu do klatki nic nie mówi, jakby był obrażony, trochę się
                                          powywija na wszystkie strony (myślę że bardziej dla zachowania
                                          pozorów) i chce zwiewac. Jest podekscytowany podróżą. Lubi jeździc
                                          samochodem

                                          ......niestety nie, ale może polubi?

                                          Kito, przepraszam - pomyliłam imiona kotków. W zeszycie mam zapisane
                                          jako pierwszego Luczi i tak ma byc prawidłowo (poklikałam źle).

                                          ....To nie był przypadek, że się pomyliłaś, bo właśnie opisałaś charakter i zachowanie Czufika – tak jak wkleiłaś pomyłkowo odpowiedź, a nie Lucziego, tak jak napisałaś, żeby poprawić.

                                          ......Królowo.mieczy, cieszę się, że wzięłaś udział i mam nadzieję, że będziesz tu zaglądać częściej wink.
                                          • kita32 komentarz do interpretacji Mrgodot - cz I 25.10.09, 18:42
                                            „Czufik” - analiza osobowości
                                            1. Głowa- 7 Kielichów, 2. Serce – Paź Kielichów, 3. Co dostał – 7
                                            Mieczy, 4. Co daje: 5 Buław, 6. Przeszłość – (-)Wieża, 7.
                                            Przyszłość – (-)5 Mieczy

                                            „Czufik” jest kotkiem bardzo rozmarzonym i sennym, ale też może być
                                            z niego taki lekkoduch i rozrabiaka.

                                            ......Określiłabym go bardziej prozaicznie – lubi i pospać i rozrabiać.

                                            Pewnie uwielbia ciepłe miejsca, gdzie może się wylegiwać. Ma też cieplutkie serce (Paź Kielichów) , lubi wkradać się w cudze łaski, wręcz się łasi. Czasem niesforny,
                                            trochę dziecinny
                                            , może być nieco bojaźliwy, ale też podstępnie
                                            czerpie od ludzi różnorodne korzyści.

                                            .......Lubi ciepło i jest milusi, ale nie wie co to strach.

                                            Przekupny osobnik, wie że jest mały więc wykorzystuje swój urok osobisty. Cwaniaczek, ale uroczy. Nauczył się, że ludzie nie są wierni (np. wywożą go z domu) ale jest
                                            od nich zależny i bez podstępu z jego strony niczego od nich nie
                                            uzyska. 5 Buław wskazuje na zadziorność i waleczność, nawet w
                                            zabawie. Może rywalizuje też o względy z innymi kotami, ale wygląda
                                            na osobnika dość żywiołowego. Może sobie narobić w przyszłości
                                            problemów.

                                            .....nie potrafię skomentować, bo nie odczuwam w nim charakteru w kategoriach charakteru człowieka, tylko kota. Nie rywalizuje, ale zaczepia zachęcając do zabawy.

                                            Nie znosi podróży bo źle mu się kojarzą - Diabeł, Rydwan, (-) 7
                                            Buław – i wtedy ma ochotę uciec gdzie pieprz rośnie, byle nie dać
                                            się załadować do „Rydwanu Diabła”. Może przy okazji nabroić,
                                            podrapać, narobić hałasu.

                                            .....Mogły by się jemu źle kojarzyć, bo wizyty lekarskie, badania, zastrzyki – to nie przyjemność, ale jednak spokojnie i bez strachu podróżuje, tylko miauczy gdy podróż jest dłuższa.

                                            Dlaczego lubisz go mieć w domu? Gwiazda, (-)10 Buław, Giermek
                                            Mieczy – podoba ci się jego przebiegłość w zdobywaniu cudzych uczuć
                                            i to, że potrafi wyjść cało z każdej opresji. Wydaje się, że tryska
                                            energią, jest ciekawski, wręcz niestrudzony w swoich zabiegach, a
                                            przy tym bardzo naturalny
                                            .

                                            .......Zgadza się, podoba mi się jego umiejętność podbijania serc wszystkich ludzi z którymi ma kontakt nawet tylko przejściowy.

                                            Potrafi przynieść ukojenie po ciężkim i męczącym dniu.
                                            ......To bardziej Lord „zdejmuje” ze mnie zmęczenie, ale zawsze człowiekowi lżej się robi jak pogłaszcze kota wink.

                                            Raczej indywidualista.
                                            .....Tak powiedziałabym o Luczim, Czufik jest bardzo towarzyski.

                                            Kłopoty? (-) Głupiec, 2 Monet,
                                            Królowa Buław. „Czufik” może mieć problemy przystosowaniem się do
                                            innych osób, nowych warunków i ze swoją nadaktywnością. Ogólnie
                                            niekoniecznie dobrze przebiega mu współpraca z innymi. Przy okazji
                                            może niechcący, bezmyślnie narobić trochę szkód, np. w trakcie
                                            zabawy. Może lubi sobie czasem gdzieś prysnąć na zewnątrz?
                                            Stosunek do spaniela? 3 Monet, 5 Kielichów, 9 Mieczy. Ktoś tu się
                                            komuś podporządkowuje (chyba „Czufik” , bo po co walczyć w
                                            przegranej sprawie. W końcu ma w sercu Pazia Kielichów i w głębi
                                            serca boi się konfrontacji.

                                            .....Kiedy właśnie wszystko na odwrót...

                                            „Lord” – analiza osobowości
                                            1. Głowa – Kochankowie, 2. Serce - Wisielec, 3. Uczenie się, to co
                                            dostał – (-)Wieża, 4. Co daje – (-)Rycerz Kielichów, 5. Przeszłość –
                                            (-)5 Monet, 6. Przyszłość – (-)As Mieczy
                                            To może być kawał lenia, który najchętniej wylegiwałby się i spał.
                                            Do tego w wielkiej rozterce, bo nie zawsze ma szanse na lenistwo,
                                            czasem trzeba tez się ruszyć i podjąć jakieś działania. To taki
                                            leniwy kocurek świadomy swojego uroku, który najchętniej by pospał a
                                            ciąży na nim odpowiedzialność za losy innych. Potrafi zaskarbić
                                            sobie ludzkie łaski
                                            , ale robi to w sposób podstępny i wyrachowany.
                                            Jak dostanie to, co chce, wycofuje się. Gorzej jeśli nie, bo on ma
                                            wieczny niedosyt. Chodzą mu też po głowie te dwa pozostałe koty, z
                                            którymi musi dzielić się jedzeniem i ludzkim zainteresowaniem. W
                                            życiu kieruje się przede wszystkim własnym, egoistycznym interesem,
                                            czyli co może dostać w zamian, bo w przeszłości się nie
                                            przelewało. „Lord” nie zamierza zmieniać swojego charakteru, jest mu
                                            dobrze jak jest. Lenistwo z niego bije, a przy okazji potrafi być z
                                            niego niezły domorosły terrorysta. Z niejednego pieca chleb jadł o
                                            potrafi sobie powalczyć o terytorium.

                                            ......Lord jest dostojnie leniwy, ale nie ma żadnych obowiązków. Nie musi walczyć o jedzenie, bo pod tym względem nie mają żadnych ograniczeń, ale owszem, jak chce jeść to potrafi to okazać, a jak jest bardzo głodny, to nawet obudzi człowieka nad ranem...

                                            Jak zachowuje się „Lord”, że chcesz go mieć w domu – Paź Kielichów,
                                            4 Buław, Król Monet. Jest milutki, cieplutki i stwarza bardzo domową
                                            atmosferę, ale on tu rządzi. Da się pogłaskać, albo nie.
                                            Od niego
                                            wiele zależy. Chyba taki narcyz z niego trochę jest.
                                            Co jest w nim kłopotliwe – Rycerz Monet, (-)10 Monet, 8 Monet – każda zmiana domu
                                            wprowadza w jego życiu zamęt
                                            bo od nowa musi wprowadzać swoje
                                            porządki. Nie lubi tego, walczy tym ,bo podkopuje to jego autorytet.
                                            On jest bardzo przywiązany do swojego królestwa.

                                            .....tak, źle znosi zmiany, przeprowadzki;

                                            Jak zachowuje się „Lord” w transporcie – (-) Śmierć, 9 Kielichów,
                                            Moc – jest odważnym kotkiem i mimo wewnętrznych obaw potrafi
                                            zachować spokój. To demonstracja jego siły charakteru i dumy.

                                            ......demonstruje swoją siłę rozwalając klatki, ale nie zależy jemu na demonstracji siły, tylko na uwolnieniu się.
                                            Jazda samochodem może mu nawet sprawiać przyjemność.
                                            ...sama jazda bez klatki to owszem. Córka nie miała żadnych problemów z przywiezieniem jego jako małego kociaka na swoich kolanach, ale później większego kota musiała pakować w transporter i tu zaczęły się problemy.

                                            Wobec spaniela jest
                                            neutralny – (-) 2 Mieczy, 4 Kielichów, (-) Gwiazda – przyjaciółmi
                                            nie są, stosunki mają raczej napięte, ale tolerują się wzajemnie.

                                            Takie życie obok bez większego zainteresowania, ale dogryzłby mu
                                            chętnie.

                                            .....Mam wrażenie że się lubią, ale raczej to można nazwać tolerancją. Jak Lord był młodszy to lubił nawet prowokować spanielka do wspólnej zabawy w gonionego. Boki można było zrywać obserwując ich, bo Lord potrafił się nagle zatrzymać, piesek wpadał na niego i miał wtedy taką głupią minę, że zawsze nas to rozbawiało.

                                            • kita32 komentarz do interpretacji Mrgodot - cz II 25.10.09, 18:44
                                              „Luczi” – analiza osobowości
                                              1. Głowa – Cesarzowa, 2. Serce – (-)8 Kielichów, 3. Co otrzymał – (-)
                                              9 Monet, 4. Co daje – Eremita, 5. Przeszłość – 3 Mieczy, 6.
                                              Przyszłość – 4 Monet
                                              „Luczi” ma prawdopodobnie za sobą dość trudną przeszłość. Czuje się
                                              zraniony i samotny. Męczą go jakieś przykre wspomnienia od których
                                              nie potrafi się uwolnić. Wygląda na bardzo zranionego kociaka. Jest
                                              w nim dużo żalu, który sprawia, że zachowuje wobec ludzi duży
                                              dystans.

                                              .....Tęskni do przyrody, takiego miejsca jak kiedyś miał na działce. Może teraz już trochę mniej. Nauczył się tam nieufności do ludzi, ale brakuje jemu swobody, możliwości polowania na ptaszki i jaszczurki...

                                              Ma swój własny świat, w którym jest zamknięty i jest mu tam
                                              dobrze. Nie dąży do zmian, nie ma większych pragnień oprócz
                                              posiadania czterech ścian, w których czuje się bezpiecznie i
                                              spokojnie. Jest bardzo rozsądny, lubi porządek, więc pewnie nie broi
                                              w domu. Eremita może też wskazywać na jego dojrzałość wynikającą z
                                              wieku i chęć chodzenia własnymi, kocimi ścieżkami. Może tez jest
                                              trochę schorowany i cierpi. W każdym razie „Luczi” wydaje się być
                                              bardzo zdystansowany i spokojny.

                                              .....nie potrafię się do tego odnieść, bardzo go uczłowieczasz...

                                              Co sprawia, że lubisz go mieć w domu – Królowa Kielichów, Mag, 10
                                              Monet – jego obecność przynosi spokój, opanowanie i odprężenie.
                                              Potrafi być czarujący i przymilny, ale w sposób bardzo łagodny,
                                              delikatny. Wygląda na to, że „Luczi” to siła spokoju i harmonii.
                                              Pewnie jeszcze mruczy uroczo.

                                              .......Potrafi być czarujący a chwilę potem wyciągnąć pazurki...

                                              Jakie zachowania „Luczi” sprawiają najwięcej problemów – (-)Kapłan,
                                              9 Mieczy, 8 Monet – „Luczi” może być bardzo bojaźliwym kotkiem,
                                              któremu trudno jest się przyzwyczaić do zmienionych warunków. Boi
                                              się też obcych osób, jest zablokowany na kontakty
                                              , pełen
                                              wewnętrznych obaw i rozterek. Jego przeszłość ma chyba wpływ na ten
                                              stan. Może jego stan zdrowia jest tez problemem – cierpienia
                                              związane z kośćmi, reumatyzm, jakaś sztywność.

                                              .....Tak, jest bojaźliwy, nieufny, ale co do zdrowia to chyba ma dobre.

                                              Jak zachowuje się podczas transportu – (-) Giermek Mieczy, 2
                                              Kielichów, Królowa Monet – nie jest szczęśliwy, denerwuje się, może
                                              narobić trochę zamieszania. Podróże nie są jego hobby. Uspokaja się
                                              kiedy znajdzie się w domu, albo kiedy obok jest jakaś bliska mu
                                              osoba. „Luczi” nie lubi rozstań i zmian
                                              .

                                              .....tak, z tym, że najgorzej jest tuż przed podróżą, a potem to już bezproblemowo – przynajmniej dla nas.

                                              Jego stosunek do spaniela –
                                              (-)As Buław, Giermek Buław, Rycerz Monet – nie zawraca sobie głowy
                                              niepotrzebną rywalizacją, Jest mniejszy i woli podążać droga
                                              rozsądku. Myślę, że obie strony nie szukają konfliktu i grzecznie
                                              się tolerują.

                                              .....Niestety nie, Luczi boi się psa, a pies jego gania (to pozostałe koty nic sobie z psa nie robią)

                                              Przyznam, że mi szło ciężko, ale pewnie ze względu na nawał pracy, a
                                              nie brak większych doświadczen z kociakami.

                                              ....Mam wrażenie, że poszło by Ci dużo lepiej, gdybyś nie przypisywała im ludzkiej świadomości i skomplikowanego umysłu. Ale każdy taki warsztat to o jedno doświadczenie tarotowe więcej wink. Cieszę się, że wzięłaś udział w warsztatach – mimo nawału pracy.
                                              • kita32 komentarz do interpretacji Remon 25.10.09, 18:45
                                                Witam serdecznie, z góry proszę o wyrozumiałość; moja interpretacja
                                                jest uboga, że o trafności nie wspomnę. To mój pierwszy warszat, w
                                                którym mam przyjemność wziąć udział, no i nomen omen "pierwsze koty
                                                za płoty"

                                                ......Remon, napisałaś świetną interpretację!

                                                CZUFIK
                                                1.10 denarów
                                                Kotek czuje się jak u siebie w rodzinie, wyglada na to że żyje w
                                                harmonii z wszystkimi domownikami. Czufik to po prostu członek
                                                rodziny, na pełnych prawach Może traktować domowników jak swoje
                                                kocie stadko lub czuć się człowiekiem.

                                                .....świetnie!

                                                2.9-Pustelnik
                                                Kłopotliwa może być jego potrzeba samotności, intymności. Wydaje mi
                                                się, że kiedy chce spokoju chowa się i trudno go znaleść. Może chowa
                                                się w miejscach, z których jemu samemu trudno wyjść?

                                                .....to nie

                                                3.Królowa denarów/3buław
                                                Czufik lubi podrózować. Może poczatkowo odczuwa niepokój, ale na
                                                kolanach jakieś Królowej,do której ma zaufanie, podróż traktuje jako
                                                coś ciekawego i eksytujacego.
                                                Z pewnością na poczatku potrzebuje poczuć się bezpiecznie i pewnie,
                                                ale po uświadomieniu sobie że wszystko jest o.k jest pełen
                                                entuzjazmu.

                                                ......Tu bym powiedziała, że raczej nie widzi problemu w podróżowaniu, ale nie wiem, czy lubi. To dla niego trochę nudne.

                                                LORD
                                                1.Rycerz denarów
                                                Lord jest kotem przyjacielskim. Jego uczucia do domowników sa stałe
                                                i solidne. Nie jest zbyt ruchliwy, ma swoje miejsca, w których lubi
                                                przebywać i jest im wierny. Na Lorda zawsze można liczyć podobnie
                                                jak na Rycerza denarów. Lord jest szczery w swych uczuciach choć
                                                niezbyt spontaniczny i wylewny.

                                                ....tak

                                                2.8 pucharów
                                                Tutaj mam kłopot(jeden z pomiejszych ). W pierwszej chwili
                                                pomyslałam sobie, że Lord ma jakieś problemy z żołądkiem. Może ma
                                                wyjatkowo wrażliwy żołądek i trzeba uważać na to co je, bo potem
                                                mogą byc kłopoty.

                                                ..... O tak, bardzo trzeba uważać, żeby dostał taką karmę od której nie dostanie biegunki (a ma wrażliwy żołądek), bo jego biegunka jest straszna nie tylko dla niego, ale i dla domowników...

                                                Ale z drugiej strony może on po prostu lubi robić
                                                sobie wycieczki. Leży sobie spokojnie przez kilka godzin a w
                                                następnej chwili już go nie ma. Poznaje okolice i wraca kiedy uzna
                                                za stosowne, no i kiedy sie stęskni.

                                                ......Na wycieczki nie ma możliwości – jak na razie.

                                                3.As denarów/2-Kapłanka
                                                Wydaje mi się, że Lord nie ma specjalnych problemów z podróżowaniem.
                                                Raczej trzeba go przekonać jakimś smacznym argumentem i zakryć
                                                klatkę
                                                zeby się nie denerwował. Raczej nie lubi gwałtownych zmian i
                                                nie jest pasażerem który napawa się zmieniającymi się widokami.

                                                ....oj ma problemy... Z zakryciem klatki trafiłaś, ale nie zakrywamy specjalnie. W nowej klatce nie zmieści się na siedzeniu samochodu (klatka nie weszła by przez drzwi) – jedzie w bagażniku całkowicie zasłoniety.

                                                LUCZI
                                                1.8 mieczy
                                                Luczi jest bardzo przywiązany do domowników. Raczej jest kotkiem
                                                trochę niepewnym siebie i nie czuje się zbyt swobodnie jak np.
                                                Czufik. Pragnie opieki i zainteresowania. Lubi czułość, bo to
                                                sprawia że staje się bardziej pewnym siebie. Kocha być kochanym.

                                                ......super!

                                                2.6 denarów
                                                Kłopotliwe moze być chyba karmienie, może trzeba dawać mu smakołyki
                                                i to nie byle jakie. Myslę, że może również żebrać o jedzenie. Nie
                                                chce jeść tego co pozostałe kotki, wymaga czegoś specjalnego i albo
                                                to dostaje albo żebra u domowników.

                                                .....Trafiłaś ogólnie – problemy związane są z jedzeniem, w szczegółach jednak inaczej, ale karta świetna – 6 denarów na zwracanie jedzenia!

                                                3.6-Kochankowie/12-Wisielec
                                                Luczi ma największy problem z podróżą. Sądzę, że trzeba podawać mu
                                                jakies środki uspakajająco-odurzające. Luczi boi się podróży i to
                                                sprawia, że bez leków zachowywał się nadpobudliwie; mógł mieć
                                                problemy psychosomatyczne w obrębie jelit i zołądka. Środki, które
                                                dostaje likwidują ten problem i kotek przesypia podróż.

                                                ....to prawdziwa sztuka żeby kotu dać lekarstwo. Właściwie to trzeba sproszkowaną tabletką obsypać kotu futerko – wtedy zliże lekarstwo. Można dać też zastrzyk, ale nie każdy potrafi robić zastrzyki. Luczi lekarstw nie dostaje, ale trafiłaś z jego problemami z podróżą, a najbardziej gdy podróż się zbliża.

                                                .......Remon, fantastyczny debiut!
                                                • kita32 zwycięzca 25.10.09, 18:53
                                                  Interpretacja Canady powaliła mnie na kolana smile. Jest świetna.

                                                  Canado, wygrałaś warsztaty, gratuluję!!!

                                                  Zachwyciła mnie również interpretacja Remon, świetny debiut!!! Gratuluję smile.

                                                  Jestem również pod wrażeniem interpretacji Tarota.marsylskiego - szybko, krótko,
                                                  a dużo trafień. Gratuluję smile

                                                  Wszystkim gratuluję i bardzo dziękuję za udział. Warsztaty okazały się wcale nie
                                                  takie proste - może dlatego, że temat jest trochę subiektywny, a koty zmienne.
                                                  Po tych warsztatach jestem przekonana, że Lord będzie jeździł w klatce swobodnie
                                                  i bezstresowo - do tego się coraz bardziej przybliża i wyczułyście to co wisi
                                                  już w powietrzu.
                                                  • tarot.marsylski Re: zwycięzca 25.10.09, 18:57
                                                    Gratuluję Canado
                                                  • tarot.marsylski Re: zwycięzca 25.10.09, 18:59
                                                    Też się teraz zastanawiam po co robiłem te "dopiski"/trafiłem w nich jak kulą w
                                                    płot/...
                                                  • kita32 Re: zwycięzca 25.10.09, 19:36
                                                    > Też się teraz zastanawiam po co robiłem te "dopiski"/trafiłem w nich jak kulą w
                                                    > płot/...

                                                    ....Nie przesadzaj, tak źle nie było. Ale to chyba reguła, że dopiski są mniej trafne niż pierwotna interpretacja.
                                                  • canada53 Re: zwycięzca 25.10.09, 18:59
                                                    Bardzo cieszę się z wygranej, ale musze się Wam do czegoś przyznać. Nie wiem, czy to zgodne z regulaminem, ale tym razem nie interpretowałam kart sama, tylko miałam pomocnicę, dosyć zresztą obeznaną w temacie tych warsztatów. Zresztą, zobaczcie sami, kto mi podpowiadał i jak to wyglądało:

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/ztBFwwb0LtRPQCb0aB.jpg
                                                  • krolowa.mieczy Re: zwycięzca 25.10.09, 19:12
                                                    Gratulacje Canado! Pięęękny srebrniutki koteczek!

                                                    Może i mnie się dachowiec by przydał? Mniej pusto by było smile
                                                  • canada53 Re: zwycięzca 25.10.09, 19:26
                                                    Dziękuję Królowo!
                                                    A Ty nie namyślaj się długo, tylko bierz jakieś zwierzę do domu. Zima w końcu
                                                    idzie...
                                                    I w ogóle to co to za wiedźma z Ciebie, jak nawet kota nie masz.
                                                  • dobema Re: zwycięzca 25.10.09, 19:21
                                                    Gratuluję Canado!!
                                                    No właśnie, właśnie to już widać skąd tak rewelacyjna interpretacja!
                                                    Zresztą jak zwykle smile)
                                                    Ale cudo kocica Canado smile No właśnie i to widać od razu że jest to
                                                    kotka smile Ciut jak moja, tylko kolor inny smile

                                                    Kito dzięki, za obszerne komentarze smile
                                                  • tarot.marsylski Re: zwycięzca 25.10.09, 19:25
                                                    Kiedy następne warsztaty Canado?
                                                  • mrgodot Re: zwycięzca 25.10.09, 19:28
                                                    Gratuluję Canado! Świetna interpretacja!
                                                  • canada53 Re: zwycięzca 25.10.09, 19:39
                                                    tarot.marsylski napisał:
                                                    > Kiedy następne warsztaty Canado?

                                                    Zaraz zapodam nowy temat, tylko coś internet dziś się trochę "zacina", więc może
                                                    to jeszcze troszkę potrwać, zanim uda mi się wysłać posta.
                                                    Rozwiązanie będzie, jak zwykle, w przyszłą niedzielę o 18.00.
                                                  • kita32 Re: zwycięzca 25.10.09, 19:37
                                                    Piękna kotka, Canado, świetny pomocnik w warsztatach o kotkach smile
                                                  • canada53 Re: zwycięzca 25.10.09, 19:57
                                                    kita32 napisała:
                                                    > Piękna kotka, Canado, świetny pomocnik w warsztatach o kotkach smile

                                                    Dziękuję. I tak jak z reguły nie towarzyszy mi kiedy rozkładam karty, tak akurat
                                                    przy tym warsztacie leżała cały czas tuż obok i obserwowała wszystko bardzo
                                                    uważnie. Dlatego też, kiedy już skończyłam pisać interpretację, to cyknęłam jej
                                                    zdjęcie przy kartach.
                                                  • maly-elf Re: zwycięzca 26.10.09, 06:29
                                                    Canado, serdecznie gratulujęsmilesmilesmile Pomocnica po prostu cudnasmile
                                                  • mamkajulci Re: zwycięzca 26.10.09, 09:35
                                                    No tak smile Canado serdecznie gratuluję smile Piękna pomocnica smile A ja
                                                    nie pomyślałam, żeby mojego czarnego dachowca poprosić o pomoc smile
                                                    Kurcze, wszystkie kotki są piękne smile
                                                  • canada53 Re: zwycięzca 26.10.09, 19:47
                                                    Oj, dziękuję Wam dziewczyny. I macie rację, każdy kotek jest piękny.
                                                    Mojego futerka wcale o pomoc nie musiałam prosić, sama przyszła, położyła się
                                                    obok rozłożonych kart i pilnowała, czy dobrze interpretuję smile . A
                                                    interpretacja, jak już wspominałam pisała mi się praktycznie "sama". Może
                                                    faktycznie tu jakaś kocia telepatia zadziałała? Bo interpretacja wyszła mi
                                                    rzeczywiście zadziwiająco zgodna z rzeczywistością... Chyba trzeba mi będzie
                                                    częściej rozkłady ze zwierzątkiem konsultować. Teraz powoli zaczynam też
                                                    rozumieć po co te wszystkie czarownice zawsze miały kota u boku. A miotła chyba
                                                    anteną nadawczo-odbiorczą była. wink
                                                  • kita32 Re: zwycięzca 26.10.09, 23:10
                                                    > Teraz powoli zaczynam też
                                                    > rozumieć po co te wszystkie czarownice zawsze miały kota u boku. A miotła chyba
                                                    > anteną nadawczo-odbiorczą była. wink

                                                    .... big_grin
                                    • tarot.marsylski Re: nie rozumiem 25.10.09, 18:32
                                      u mnie są.Tak nieraz jest.
                • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 25.10.09, 18:06
                  jest 18.06 ;]
                  • tarot.marsylski Re: Warsztat 108 - trzy kotki 25.10.09, 18:13
                    Ja i dużo trafień?Dwie sprzeczności...Ale dzięki.Pewnie i tak nie wygram...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka