Dodaj do ulubionych

warsztat 193 - wybór

05.06.11, 19:17
Znacie na pewno przypowieść o osiołku, któremu w żłoby dano – w jednym owies, w drugim siano. Osiołek nie mógł wybrać co zjeść i w końcu zdechł z głodu.

W swoim życiu miałam podobną historię (około 10 lat temu). Znalazłam się w sytuacji, w której miałam do wyboru jedno lub drugie , ale nie mogłam podjąć decyzji i w rezultacie zrezygnowałam i z jednego i z drugiego.
Nie pytam o to, co to była za sytuacja, bo było by to za trudne pytanie.

Pytanie główne: jakiej sfery mojego życia dotyczyła ta sytuacja/ wybór?

Pytanie dodatkowe: na czym polegała różnica między tym co było do wyboru.
Jestem niesamowicie ciekawa jakie będą karty i odpowiedzi.

Jeszcze tylko dopiszę, że ta historia odżyła dla mnie w ostatnim czasie, bo teraz jakoś niespodziewanie dla mnie dojrzałam do podjęcia wyboru, chociaż jeszcze nie na 100 %.

Obserwuj wątek
    • andgie Re: warsztat 193 - wybór 06.06.11, 22:05
      Czesc!
      Probuje.

      Pytanie główne: jakiej sfery mojego życia dotyczyła ta sytuacja/ wybór?

      Krolowa Mieczy w pozycji prostej. Sfera zawodowa. Moze Kicie zaproponowano etat dziennikarki lub nauczucielki? Byc moze wiazalo sie to z wyjazdem ze swojego miasta, zmiana miejsca zamieszkania.
      Pytanie dodatkowe: na czym polegała różnica między tym co było do wyboru.
      Moc w pozycji prostej. Przyszla mi namysl... natura. Ladna lokalizacja ? Byc moze tez w innym miejscu bylaby bardziej niezalezna, miala wiecej do powiedzenia.
      Dlaczego Kita teraz jest prawie pewna swojej decyzji?
      As kijow w pozycji prostej. W miedzyczasie zdobyla nowe kwalifikacje, awansowala.

      Czekam na rozwiazanie!
      • kita32 Re: warsztat 193 - wybór 07.06.11, 08:00
        Andgie, witaj smile,
        rozpoczęłaś warsztaty pierwszą odpowiedzią smile
        • kita32 dopisuję wyjaśnienie 07.06.11, 10:16
          Andgie zadała pytanie:
          Dlaczego Kita teraz jest prawie pewna swojej decyzji?

          co uświadomiło mi, że niezbyt dokładnie się wysłowiłam. Wtedy, zastanawiając się co wybrać - nie podjęłam żadnej decyzji - "zawiesiłam" podjęcie wyboru, zrezygnowałam z obu rzeczy/możliwości. Dopiero niedawno spontanicznie wróciłam do tamtej sprawy wybierając jedną z tych możliwości, aczkolwiek jeszcze nie na 100%.

          • andgie Re: dopisuję wyjaśnienie 07.06.11, 19:56
            W takim razie Asa kijow intrepretuje jako stanie sie bardziej zdecydowana, przedsiebiorcza.
            • kita32 Re: dopisuję wyjaśnienie 08.06.11, 09:04
              O.K.
              • kita32 może jeszcze ktoś? 11.06.11, 11:17
                Może jeszcze ktoś weźmie udział w warsztatach...?
                • ivana Re: Moja proba 11.06.11, 11:23
                  1.Jakiej sfery życia dotyczył wybor?

                  Wisielec 4 Miecze(-) As Denarow

                  2..Z jakiego powodu Kita nie mogła podjac decyzji?

                  9 Mieczy (-)

                  3.Cechy charakterystyczne 1 wariantu?

                  Pustelnik 4 Monety (-)

                  4. Cechy charakterystyczne 2 wariantu

                  8 Mieczy 6 Buław (-)

                  Wybor dotyczyl sfery zawodowej. Kita dostala szanse od losu. Mogla zajac sie praca badawcza lub laboratoryjna, gdzie samodzielnie moglaby wypracowac swoj sukces. Jednak 10 lat temu nie wierzyla w siebie, w swoje zdolnosci, uwazala ze nie da sobie rady . Zdecydowala sie wiec na prace intelektualna ale bez robienia doswiadczen...moze praca wykladowcy...? W kazdym razie praca stacjonarna w duzej mierze oparta o informacje internetowe i ksiazkowe...troche w ukryciu przed swiatem...aby miec swięty spokoj
                  • kita32 Re: Moja proba 11.06.11, 14:12
                    Dziękuję Ivano za wzięcie udziału w warsztatach smile
                    • liri-th Re: Moj rozkładzik 11.06.11, 19:22
                      sfera życia- Sprawiedliwość
                      między czym a czym wybierać miała Kita- Paź Buław, 5 Mieczy
                      różnica- koło fortuny

                      Sfera życia- sprawy urzędowe, prawne,sądowe.
                      Może chodzi tu o podział majątku albo przyjęcie oferty pracy lub awansu, tytułu naukowego.Kita wybierała pomiędzy jakimś rozwojem intelektualnym,, może nowy kierunek studiów,dokształcanie lub właśnie rozpoczęcie działań do zdobycia tytułu naukowego, a tu nie jestem pewna;dobrem dziecka, dzieci?Różnica polegała na tym,że dokonując wyboru trzeba byłoby dokonać totalnej rewolucji, zmiany trybu życia, zdać sie być może na ślepy los.Kita nie była gotowa na takie drastyczne zmiany.
                      • kita32 Re: Moj rozkładzik 11.06.11, 19:51
                        Jak miło, jest następna interpretacja smile
                        • kita32 odpowiedź 12.06.11, 18:04
                          Przede wszystkim dziękuję Andgie, Ivanie i Liri-th za wzięcie udziału w tym trudnym warsztacie. Brawo dziewczyny!

                          A oto odpowiedź:

                          Wybór dotyczył, tak ogólnie mówiąc, praktyki duchowej. (Andgie wylosowała świetną kartę – Królową Mieczy. W ogóle wszystkie wylosowałyście świetne karty.)
                          Kiedyś przeczytałam (i to kilka razy w kółko) „Autobiografię Jogina” Paramahansy Joganandy. Książka ta zrobiła na mnie duże wrażenie. Gdy natrafiłam (po latach) na okazję wzięcia udziału w warsztatach połączonych z inicjacją w krija-jogę, to wzięłam w nich udział i potem praktykowałam ją. Praktykowałam ją niecałe 2-a lata. Praktyka wymagała skupiania się na oddechu i prowadzenia mentalnego tego oddechu. Nie wychodziła mi dobrze. Męczyło mnie to, że rozpraszam się w trakcie praktyki i myśli mi ulatują. Jak tylko siadałam do medytacji, to w trakcie wyciszania się przypominało mi się wszystko, co powinnam zrobić, albo też myśli mi odlatywały. W ten sposób, gdy w praktyce wracałam ciągle do początku, to trwała ona dużo dłużej i chyba nie była zbyt wartościowa.
                          Gdy przeczytałam o warsztatach vipassany, które polegały na tym, że przez 10 – 12 dni (nie pamiętam ile) tylko się medytuje – to pomyślałam – tego mi potrzeba. Po takim treningu nie będę się rozpraszać. Vipassana (nauka przekazana przez Buddę, chociaż to nie buddyzm) oparta jest na tym, że wszystkie przeżycia i emocje zapisują się w ciele człowieka. Praktyka polega na tym, że najpierw człowiek uczy się intensywnie skupiać uwagę, a potem tą uwagą skanuje całe swoje ciało i rozpuszcza wszystkie blokady, bóle, zapisane w ciele cierpienia itp. Warsztaty były trudne, ale po nich czułam się fantastycznie – lekko i radośnie.

                          Problem zaczął się, gdy już w domu chciałam wrócić do praktyk. Ale jak zaczynałam robić praktykę z krija jogi, to żałowałam, że nie robię vipassany. Jak robiłam vipassanę, to żałowałam, że nie robię praktyki z krija jogi. (9 Mieczy Ivany świetnie to opisuje.) Nic nie pomagało umawianie się z samą sobą, że najpierw zrobię jedną, a potem drugą praktykę. Nie mogłam robić jednej praktyki zaraz po drugiej, bo było to zbyt czasochłonne. Moje rozproszenie było już na 100%. W końcu dość już miałam tej wewnętrznej szarpaniny i zrezygnowałam w ogóle z praktykowania czegokolwiek. Stwierdziłam, że chyba nie dojrzałam ani do jednej, ani do drugiej praktyki.

                          Obie praktyki są w jakimś stopniu podobne – wymagają mentalnej koncentracji związanej z oddechem. Co do różnic, to w krija jodze jest się prowadzoną przez mistrzów krija jogi – praktykę poprzedza się przynajmniej pomyśleniem o mistrzach, można też poprzedzać ją pokłonami. Natomiast w vipassanie absolutnie nie – nawet do swojej własnej Nadświadomości człowiek się nie zwraca. Jest tylko on, jego ciało i jego oddech.

                          Tutaj muszę zaznaczyć, że pisząc o kriji i vipassanie – piszę o swoich odczuciach, swoim zrozumieniu ich działania, a od aktywnego stosowania ich technik przeze mnie minęło już niecałe 10 lat.

                          Oddechy w krija jodze elektryzują kręgosłup (As Kijów, który wylosowała Andgie), czakramy (Monety Ivany), a przede wszystkim czakrę korony. Vipassana natomiast uwalnia, pozbawia ciało ciężaru przykrych przeżyć, uwalnia podświadomość od tego co przytłacza, a z czego świadomość nawet nie zdaje sobie sprawy.
                          Czyli:
                          Krija => mistrz + energia,
                          Vipassana => niezależność i uwolnienie.
                          Karta Moc, którą wylosowała Andgie, świetnie to oddaje.

                          Od roku przesiadłam się na rower – i zamiast autobusem jeżdżę do pracy rowerem – nawet zimą. I niedawno zauważyłam, że w trakcie jazdy prowadzę oddech tak jak w krija jodze. Gdy praktykowałam kriję, to rozpraszałam się zamiast skupiać na oddechu, a teraz, gdy jadę rowerem, to automatycznie skupiam się na oddechu wink.

                          Zadałam pytanie bardzo trudne do odpowiedzenia, to fakt. Ale jak trafnie wylosowałyście karty!!! To aż zdumiewające! Tak jakbyście na pewnym poziomie wszystko wiedziały i rozumiały. Nawet szczegóły techniczne (Liri-th).
                          • kita32 komentarz do interpretacji Andgie 12.06.11, 18:06
                            Pytanie główne: jakiej sfery mojego życia dotyczyła ta sytuacja/ wybór?
                            Krolowa Mieczy w pozycji prostej.
                            Sfera zawodowa. Moze Kicie zaproponowano etat dziennikarki lub nauczucielki? Byc moze wiazalo sie to z wyjazdem ze swojego miasta, zmiana miejsca zamieszkania.

                            .....Jaka świetna karta!!! Królowa Mieczy jako karta wskazująca na praktykę duchową opartą w dużej mierze na oddechu, i na mentalnym prowadzeniu uwagi. Świetna karta!

                            ....Zdanie dotyczące wyjazdu ze swojego miasta też jest „na miejscu”. Z jedną i drugą praktyką zapoznałam się wyjeżdżając do drugiego miasta, wyjeżdżając praktycznie na drugi koniec Polski.

                            Pytanie dodatkowe: na czym polegała różnica między tym co było do wyboru.
                            Moc w pozycji prostej. Przyszla mi namysl... natura. Ladna lokalizacja ? Byc moze tez w innym miejscu bylaby bardziej niezalezna, miala wiecej do powiedzenia.

                            ....Znowu bardzo dobra karta. Niezależność jest dobrym hasłem opisującą jedną z głównych różnic – jedna praktyka jest pod opieką Nauczycieli, druga wymaga pełnej niezależności i nie odwoływania się do nikogo.

                            Dlaczego Kita teraz jest prawie pewna swojej decyzji?
                            As kijow w pozycji prostej. W miedzyczasie zdobyla nowe kwalifikacje, awansowala. [...]
                            W takim razie Asa kijow intrepretuje jako stanie sie bardziej zdecydowana, przedsiebiorcza.

                            .....As Kijów kojarzy mi się z praktyką krija jogi energetyzującą kręgosłup. Chyba poczułam zapotrzebowanie na ten typ energii... Tu mi trudno odpowiedzieć, bo sama nie wiem dlaczego zaczęłam po tak długiej przerwie i dość krótkiej wcześniejszej praktyce – znowu ją stosować.

                            Andgie, masz świetną rękę do kart!
                            • kita32 komentarz do interpretacji Ivany 12.06.11, 18:12
                              1.Jakiej sfery życia dotyczył wybor?

                              Wisielec 4 Miecze(-) As Denarow

                              ...... Świetne karty!!! Wisielec jako karta opisująca medytację, 4 Mieczy – wyciszenie, As Denarów – dla krija jogi to czakramy, dla vipassany ciało.

                              2..Z jakiego powodu Kita nie mogła podjac decyzji?

                              9 Mieczy (-)
                              ...... Super! Ta karta świetnie opisuje moje mentalne rozterki, „burzę” myśli, niemożliwość uwolnienia się od myśli co lepiej jest mi wybrać.

                              3.Cechy charakterystyczne 1 wariantu?

                              Pustelnik 4 Monety (-)
                              ...... Świetne karty znowu – podstawą krija jogi jest skupienie na czakrze korony, Monety to czakramy, a 4-ka, to zharmonizowanie ich. 4-ka to również wszechstronność - jak 4 strony świata. Pustelnik również kojarzy mi się z Mistrzem, który niekoniecznie naucza, tylko jest w jakiś sposób obecny.

                              4. Cechy charakterystyczne 2 wariantu

                              8 Mieczy 6 Buław (-)
                              ..... Super karty – 8 Mieczy symbolizuje ograniczenia i blokady zapisanie w ciele, a 6 Buław to uwalnianie się od nich.

                              Wybor dotyczyl sfery zawodowej. Kita dostala szanse od losu. Mogla zajac sie praca badawcza lub laboratoryjna, gdzie samodzielnie moglaby wypracowac swoj sukces. Jednak 10 lat temu nie wierzyla w siebie, w swoje zdolnosci, uwazala ze nie da sobie rady.

                              ....Tak, stwierdziłam, że nie dojrzałam jeszcze do praktyki tego typu.

                              Zdecydowala sie wiec na prace intelektualna ale bez robienia doswiadczen...moze praca wykladowcy...? W kazdym razie praca stacjonarna w duzej mierze oparta o informacje internetowe i ksiazkowe...troche w ukryciu przed swiatem...aby miec swięty spokoj.

                              ....Trochę tu opisujesz moją pracę zawodową wink.
                              A zrezygnowałam z praktyki faktycznie właśnie dlatego, żeby mieć święty spokój. Niemożność podjęcia wyboru jest bardzo męcząca...

                              ....Ivano, świetne karty! Masz dobrą rękę do kart!
                              • kita32 komentarz do interpretacji Liri-th 12.06.11, 18:15
                                sfera życia- Sprawiedliwość
                                między czym a czym wybierać miała Kita- Paź Buław, 5 Mieczy
                                różnica- koło fortuny


                                Sfera życia- sprawy urzędowe, prawne, sądowe.
                                Może chodzi tu o podział majątku albo przyjęcie oferty pracy lub awansu, tytułu naukowego.

                                ....Rozumiem dlaczego „wyszła” Sprawiedliwość. To praktyka, w której podstawą jest systematyczność, poddawanie się wewnętrznej dyscyplinie i regułom.

                                Kita wybierała pomiędzy jakimś rozwojem intelektualnym, może nowy kierunek studiów, dokształcanie lub właśnie rozpoczęcie działań do zdobycia tytułu naukowego, a tu nie jestem pewna; dobrem dziecka, dzieci?

                                ....Pisząc „rozwój intelektualny” jesteś bardzo blisko. Wybierałam między jedną a drugą praktyką, która kojarzy mi się z rozwojem duchowym, a oparta jest na mentalnym skupieniu uwagi. Można to porównać z wyborem nowego kierunku studiów, bo każde takie zainteresowanie praktyką wiąże się z poznawaniem – zarówno źródeł jak i siebie.

                                .....Paź Buław to krija joga skupiona na kręgosłupie (Buławy) i pod przewodnictwem Nauczyciela (dlatego Paź). 5 Mieczy to vipassana, która uwalnia od bólu i cierpienia, które zapisało się w komórkach ciała.

                                Różnica polegała na tym, że dokonując wyboru trzeba byłoby dokonać totalnej rewolucji, zmiany trybu życia, zdać sie być może na ślepy los. Kita nie była gotowa na takie drastyczne zmiany.

                                ....Nie byłam gotowa, chyba ta niemożliwość skupienia się podczas praktyk wynikała z braku dojrzałości do zmian (w życiu, w ciele, w energii jaką miałam).
                                ....Koło Fortuny kojarzy mi się z różnicami w sposobie prowadzenia uwagi. W krija jodze oddech jest prowadzony kółkami w pionie, a w vipassanie uwaga prowadzona jest jakby poziomym kółkiem (lub półkolem – tego nie pamiętam) z góry do dołu. Inne kółka...

                                Znowu świetne karty!!!
                                • kita32 zwycięzca 12.06.11, 18:18
                                  Temat warsztatów był trudny – może nawet najtrudniejszy z wszystkich dotychczasowych. W ogóle nie wiadomo było, czego można się spodziewać. W życiu zdarzają się sytuacje, kiedy trudno jest podjąć decyzję, dokonać wyboru, ale każdy z nas ma jakieś wypróbowane metody radzenia sobie z takimi trudnościami. Można rzucać monetą, poprosić o sen, zapytać wahadełka, wylosować kartę tarota – i dopomóc sobie w podjęciu decyzji. Najczęściej nie można nie podjąć decyzji. Życie zwykle wymaga, żeby coś wybrać.
                                  Ja nie mogłam podjąć decyzji... I gdybym tego stanu nie przeżyła, to nie potrafiłabym wymyślić jaka to może być sytuacja, w której nie można podjąć decyzji i nie wybiera się niczego. Chciałam robić jedno i drugie, a robiąc jedno żałowałam, że nie robię drugiego...

                                  Jakie trafne karty wylosowałyście!!! Świetne!!! Wasza Nadświadomość wszystko wiedziała. Trudno było taki abstrakcyjny temat przekazać Świadomości.

                                  Zwyciężyła Liri-th za fragment:” Kita wybierała pomiędzy jakimś rozwojem intelektualnym,” bo to mi najbardziej pasuje wink.

                                  Gratuluję Wam wszystkim
                                  za zmierzenie się z trudnym tematem i za świetne karty.
                                  Gratuluję wygranej Liri-th!
                                  Prowadzisz następne warsztaty wink
                                  • andgie Re: zwycięzca 12.06.11, 18:21
                                    Gratulacje dla zwyciezczyni smile Czekam na nastepna zagadke smile
                                  • liri-th Re: zwycięzca 12.06.11, 18:21
                                    O raju!!!DziękismileTo był niesamowicie trudny warsztat.Super.
                                    Gratuluje pozostałym dziewczynom;jesteście świetnesmile
                                    • ivana Re: zwycięzca 12.06.11, 21:11
                                      Gratuluje Liri-th....to byly bardzo trudne warsztaty ...
                          • andgie Re: odpowiedź 12.06.11, 18:07
                            Wow, nie spodziewalam sie smile
                            • liri-th Re: odpowiedź 12.06.11, 18:09
                              Też się nie spodziewałam.Niesamowite, nigdy bym nie wpadła na taką odpowiedźsad
                              • kita32 Re: odpowiedź 12.06.11, 18:22
                                > Też się nie spodziewałam.Niesamowite, nigdy bym nie wpadła na taką odpowiedźsad

                                ...Tak, tak, to był trudny warsztat...

                                Jeszcze raz dziękuję całej trójce uczestników. Przeżywałam Wasze karty. Dla mnie to były niesamowite warsztaty!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka