anahella
26.02.07, 18:27
Tworzycie swoje wlasne rozklady? Takie zupelnie od zera? Ja tak. Mam taki
ulubiony rozklad na dylemat "co wybrac".
Podam na przykladzie wyboru szkoly.
Ktos np. nie wie do ktorej szkoly pojsc. Ma do wyboru trzy. prosze wtedy, by
zapisal sobie na kartce nazwy szkol i kazda opatrzyl numerkiem: 1-2-3.
Zazwyczaj nie prosze zeby mi przed wrozeniem mowil nazwy szkol. Najczesciej
wroze znajomym, wiec nie chce sie sugerowac tym co ja mysle o ich sytuacji nie
jako wrozka ale jako kolezanka.
Nastepnie prosze o wyciagniecie po 3 karty na kazda szkole i ukladam w kolumnach.
[1]-[4]-[7]
[2]-[5]-[8]
[3]-[6]-[9]
Podany przyklad dotyczy 3 szkol, ale mozna go ukladac na dowolna liczbe
miejsc, czy sytuacji do wyboru. Wtedy mamy inna ilosc rzedow.
Pierwsza karta w kolumnie ocznacza "teraz"
druga - "zaraz"
trzecia - "potem"
mozna tez sobie traktowac to jako "wstep-rozwiniecie-zakonczenie" - bez
okreslania czasowego, albo "co pomaga", "co przeszkadza" "co zaskoczy".