Dodaj do ulubionych

Filmy o...

16.04.07, 15:34
No wlasnie. Chcialoby sie napisac "o Tarocie", ale przyznaje, ze na takie
jeszcze nie udalo mi sie trafic. Sa i owszem filmy, w ktorych glowny bohater
udaje sie po porade do wrozki, jasnowidza lub jakiejs innej wyroczni, ale nie
ma zadnego filmu, czy to fabularnego czy tez dokumentalnego, w ktorym te
karty by "graly" inna role niz tylko drobny epizod gdzies tam w tle. Czasami
w telewizji mozna obejrzec jakis mniej lub bardziej fajny dokument o tematyce
ezoterycznej, ale pokazuja takie cos przewaznie raz i pozniej to gdzies
znika. Po sieci krazy obecnie naprawde duzo roznych filmow, dokumentalnych
tez, ale sa to przewaznie albo hity kinowe albo kolejny film w stylu "zabili
go i uciekl". Filmow o tematyce ezoterycznej, rozwoju duchowym czy jak to
nazwac prawie nie ma. Jednak "prawie" nie oznacza, ze wcale ich nie ma,
dlatego napiszmy moze w tym watku jakie filmy fabularne lub dokumentalne
zwrocily wasza uwage, sprowokowaly was do przemyslenia pewnych spraw pod
troche innym katem lub tez po prostu uwazacie, ze warto byloby go zobaczyc.

Moje typy:
1. Matrix czesc pierwsza
Kto wie jakie sa naprawde mozliwosci czlowieka. Podobno uzywamy tylko 7%
naszego mozgu wiec kto wie na co tak naprawde nas stac. Film fantastyczny,
ale czy do konca...
2. Niebianska przepowiednia
www.filmweb.pl/Film?id=120184
Film fabularny, troche naiwny. Wlasciwie nic nowego nie odkrywa, ale milo sie
go ogladalo.
3. What the Bleep Do We Know!? (internauci przetlumaczyli ten tytul jako "co
my do diaska wiemy")
www.filmweb.pl/What+the+%23$*!+Do+We+(K)now+2004+o+filmie,Film,id=200615
Jest to wlasciwie film dokumentalny a nie fabularny. Warto go obejrzec.
Zadaje ciekawe pytania i w sposob naukowy probuje na nie odpowiedziec. Jedna
z rzeczy, ktora z niego zapamietalam byly fotografie struktury tej samej wody
w roznych butelkach z naklejonymi na nich roznymi afirmacjami. Bez afirmacji
woda jest byle jaka, jak to woda. Z afirmacja np o milosci ta sama woda staje
sie "piekniejsza". Sama mysl zmienila, upiekszyla ta wode. I tak samo jest z
ludzkim cialem. Naprawde warto zobaczyc ten film. Polecam!
Obserwuj wątek
    • kawa_malinowa Re: Filmy o... 16.04.07, 16:26
      fight club, a po naszemu podziemny krąg.

      film inspirowamy książką o tym samym tytule - autor stwierdzil, ze jego bohater
      oczytany jest oczywiscie w Nietzschem i egzystencjalistach. I nie jestem w
      stanie powiedzieć o czym to. smile zmusza do myślenia, niektórych uzależnia. w
      sesji oglądałam codziennie....

      smile
    • dori7 Re: Filmy o... 17.04.07, 17:35
      Przypomniala mi sie komedia romantyczna "Epouse-moi", ktorej akcja toczy sie w
      gabinecie u wroza - przychodzi do niego zdesperowana kobieta, ktora czuje, ze
      maz juz jej nie kocha. Wroz w szkalnej kuli pokazuje jej mroczna przyszlosc: ona
      jednak protestuje, ze nie podoba jej sie ta wizja i zada innego ciagu dalszego.
      Wroz wiec zaglada ponownie w szklana kule, widzi te sama wizje, ale zmienia sie
      w niej jeden maly detal - i... Nie zdradze zakonczenia, bo popsuje przyjemnosc
      ogladania smile)


      Dobry film na sobotnie popoludnie, niezbyt ciezkiego kalibru, z bardzo
      pozytywnym przeslaniem. Paradoksalnie nieudolny zyciowo wroz, ktory choc doradza
      innym, sam zupelnie nie potarfi zrozumiec swojej zony, okazuje sie bardzo
      skuteczny - i chyba powinnysmy dazyc do tego, aby wizyta u nas dawala naszym
      klientom to samo, co bohaterce filmu spotkanie z tym jasnowidzem smile)


      W jednej z rol Audrey Tautou.
    • nauthiz7 Re: Filmy o... 18.04.07, 01:59
      Przypomina mi się odcinek "Na dobre i na złe" sprzed paru lat, gdzie w szpitalu
      ląduje bardzo słynny wróż tarocista (w tej roli Wojciech Pokora). Szczegółów nie
      pamiętam, ale czekała go operacja. Wszystkim wokoło wróżył, ale sam sobie jakoś
      nie miał odwagi. Kiedy w końcu się zebrał, wyciągnął... Śmierć. Wróżba się
      oczywiście sprawdziła, bo operacja się udała i facet wrócił do zdrowia. Nie mogę
      się jednak oprzeć wrażeniu, że scenarzysta miał na myśli coś innego. smile))

      A moja przyjaciółka skomentowała to tak: "No, zawsze przecież mógł wyciągnąć
      Diabła..."

      W ogóle to zawsze bacznie śledzę, jesli w jakimś filmie pojawia się Tarot i
      sprawdzam, czy scenarzysta zadał sobie trud, żeby sprawdzić, jakie znaczenie
      mogą mieć dane karty czy nie. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka