pani.jazz
06.05.07, 15:21
Stawialam ostatnio karty na relacje miedzy dwiema osobami, ktore od lat nie maja ze soba kontaktu, ale od jednej osoby ciagle snuje sie nic mysli w kierunku drugiej.
I duzo nie powrozylam, bo wywrocilam sie na warsztacie.
W dziewieciokartowym, wymyslonym okazjonalnie ukladzie, 6 (szesc!) kart bylo kartami dworskimi. Zglupialam po prostu, bo co tu zrobic z taka iloscia ludzi? Poza tym: na ile te wszystkie karty oznaczaly ludzi, a na ile w konkretny sposob wyrazone energie/emocje/zdarzenia? Wiem, ze klopot z interpretacja dworskich jest powszechny, dlatego rzucam ten temat na forum.
Nie chcialabym, zeby to byl kolejny watek, w ktorym opisujemy kazda karte z osobna - bo opisy kart dworskich mozna znalezc w ksiazkach, w internecie i wierzcie mi, szukalam, czytalam, odpowiedzi na swoje watpliwosci nie znalazlam.
Mysle, ze bardziej korzystne bedzie, jesli podzielimy sie swoimi doswiadczeniami, przemysleniami zwiazanymi z kartami dworskimi jako idea. Sprobujmy tez opisac poszczegolne dwory w calosci, w relacjach miedzy soba, zastanowmy sie jak zadzialac moze polaczenie kilku kart dworskich ze soba i z innymi kartami.
Czekam na Wasze glosy, drogie wiedzmy.
Pozdrawiam,
jazz