29.10.07, 13:48
są karty, które wskazują na obecność lub zainteresowanie inną osobą
niż pytający/a: 3 kielichów, czasem kochankowie, czasem cesarzowa
(przynajmniej dla mnie) ale często zastanawiam się na ile karty
dworskie pokazujące się w rozkładzie w miejscu na uczucia w stosunku
do pytającego/j symbolizują kwerentkę/a a na ile inną osobę.
czy możecie podzielić sie swoim doświadczeniem i spostrzeżeniami?
Obserwuj wątek
    • herbatazcytryna Re: zdrada 29.10.07, 21:38
      Z chęcią o tym poczytam. Ja osobiście strasznie się boję mówić o zdradzie
      komukolwiek, ponieważ mogę się mylić, a biedny partner będzie podejrzany. Na
      jakiej pozycji i w jakim rozkładzie można być przekonanym, że zdrada ma/miała
      miejsce? Widziałam Tajną Kieszeń w rozkładach w Szkółce Tarota - myślę, że ok
      jest. Czy są jeszcze jakieś typowo takie rozklady ?
      • lenik74 Re: zdrada 03.11.07, 10:26
        Też się boję mówić takie rzeczy, u mnie wyskakiwała Dama Denarów
        jako ta druga. O ile oczywiście nie reprezentuje Kwerentki. 2
        kielichów odwrócona, Rycerz Kielichów, jeżeli wypada na pozycji Co
        partner ukrywa. Pójdę poszperam w notatkach, może trafię na jakiś
        rozkład...
        • coill Re: zdrada i o rozkladzie tajnej kieszeni 03.11.07, 13:46
          do puki ktos nie pyta o zdrade do puty w ten temat wnikac nie musze i karty nie
          musza tego pokazdywac,a nie kazda królowa ktora WG NAS Nie jest kartą
          przedstawiającą partnera klientki czy król musi wskazywac kochanke albo jakies
          zagrozenie. I czasem w iinnych kartach mozsie czewgos dpatrzyc i dociagac
          dopytując wtedy moze wypadac ze powodem zaistnialej sytuacji(zmiany
          uczuc,zachowan,nie obecnosci czy wyjazdu) jest kobieta.
          Np dla mnie w rozkladach partnerskich wlazinskiej zawsze wyskakiwał Król buław w
          miesjcu -co mam w sercu,o czym mysle albo co jest podstawą. A nikogo nie
          bylo,swiata poza moim wybrankiem nie widzialam..a karta króla najwyrqazniej
          wskazywala poprostu na niego.

          co do rozkladu tajna kieszen - swietny!
          ALE ma minus - mozna sie łatwo posliznąc na przedostatniej pozycji i to jest
          przykre. Bo partner niekoniecznie musi cos ukrywac a stawiajac tam karte
          wymuszamy wyłuskanie ukrytej rzeczy,a skoro jakas karta musi pasc,to z kazdej
          bedziemy wygrzebywac.Nie lepiej zamienic to miejsce na "CZY partner
          klamie/ukrywa cos?" i jezeli karta pokazuje nam cos takiego dociagac dwie
          ost.pozycje na to CO to jest i dlaczego ukrywa>?
          --Faktycznie lepiej umowic sie z kartami ze w tym miejscu tylko karty JASNO
          mowiace o zdradzie,lub królowe musza sie pojawic by pokazac taka rzecz...ale-
          - Co byscie powiedzialy jakby wypadła tam MOC? Wkoncu karta polaczenia sily
          rzenskiej i meskiej,prawie jak kochankowie dla niektorych... czy powiiecie ze ma
          kogos jeszcze,np kobiete ktorej jest podporządkowany? Ale zobaczcie,moze to byc
          takze skrywana namietnosc,pasja,nieokiełznana siła-w strone pytającej(!) ktora
          delikwent chciałby ukryc,która go krępuje i jest powodem roznych zachowan...co
          wy na to?
          • troll16 Re: zdrada i o rozkladzie tajnej kieszeni 22.12.07, 09:53
            a karta 4 buław w pozycji co ukrywa?
            hmm jak dla mnie tez moze wskazywac na inna osobe...
            jak uwazacie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka