antosia5 05.05.08, 21:33 Niedawno kupiłam sobie pewną część garderoby, którą właściwie zawsze chciałam mieć. Bardzo często ją wkładam i gdy wtedy widzę swoje odbicie, mam ochotę się do siebie uśmiechnąć. Co to za "uśmiechnięty" ciuch? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
canada53 Re: warsztat 34 08.05.08, 22:16 Świetne pytanie, położyłam dziś karty i zrobiłam interpretację. Nie miałam tylko wystarczająco czasu, żeby wszystko opisać. Odpowiedz Link
antosia5 Re: warsztat 34 08.05.08, 22:24 A już myślałam oczywiście, że do bani Poza tym sama nie wiem czy dobre ze względu na to, że mimo wdziewania tegoż przyodziewku wcale mi ostatnio nieuśmiechowo, ale już od jutra obowiązkowo radosna mina! Odpowiedz Link
abys6 Re: warsztat 34 09.05.08, 08:56 Dla mnie strasznie trudne, nigdy kart nie stawiałam na taki szczegół. Wydaje się ciekawe, co to wyjdzie. Cały czas zastanawiam się jak ułożyć karty? Jak to zobaczyć? Jak to sprawdzić? No dzisiaj już muszę coś wymyślić. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 09.05.08, 14:46 Już myślałam (zaglądając nie zalogowana), że Canada i Abys juz zdązyły napisać interpretację, ale teraz widzę, że jesteśmy mniej więcej w tym samym miejscu. Rozkład wymyśliłam dość szybko, ale dopiero dzisiaj udało mi się rozłożyć karty. Mam juz interpretację. Może uda mi się ją dzisiaj spisać, ale podejrzewam że czas na to znajdę dopiero w sobotę... Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 09.05.08, 14:49 > Dla mnie strasznie trudne, nigdy kart nie stawiałam na taki > szczegół. ....Mnie też to pytanie wydawało się strasznie trudne, ale jak rozłożyłam karty, to już było łatwiej Nie brakuje mi pomysłów, gorzej z trafnością... Odpowiedz Link
canada53 Re: warsztat 34 09.05.08, 20:29 Tym razem już czytając pytanie wiedziałam jakiego chcę użyć rozkładu. Położyłam karty według mojego (trochę zmodyfikowanego) rozkładu w formie człowieka (dołożyłam jedną kartę dzieląc tułów na dwie części). Wygląda to tak: **1** 4*2*5 **3** *6*7* Gdzie: 1=głowa, co Antosia myśli o tym ciuchu i o sobie 2=góra tułowia, jak się w nim czuje 3=dół tułowia, jak reaguje podświadomie, jak działa na innych 4 i 5= ręce, co przekazuje mając go na sobie, co w nim robi, na jaką okoliczność go wkłada 6 i 7=nogi, gdzie w nim bywa, czy może się w nim swobodnie poruszać. Rezultat otrzymałam taki: *************4 Kielichy*********** Król Buław**As Denarów**6 Denarów *************3 Miecze************ ******8 Denarów****3 Denary****** I tak najpierw zaczęłam interpretować klasycznie: że Antosia po kupieniu tego ciucha ma pewne wyrzuty sumienia (4 Kielichy - może był dosyć drogi, albo nie nazbyt wystrzałowy?), ale jak go włoży, to czuje się dowartościowana, na miejscu, no po prostu dobrze ubrana (As Denarów). Ciuch ten nie jest wyzywający (3 Miecze). Kiedy ma go na sobie Antosia czuje się pewna siebie, pokazuje że jest godna zaufania, wiarygodna i świadoma swojej pozycji w świecie – to ona rozdaje karty i otrzymuje pochwały na punkcie swojego wyglądu (Król Buław i 6 Denarów). Można ten ciuch nosić na co dzień i do pracy (8 Denarów i 3 Denary), nosi się ją w pomieszczeniach, nie jest to więc okrycie wierzchnie typu płaszcz. Raczej się w tym nie biega. Wyszło mi bardzo dużo Denarów, wywnioskowałam więc, że jest to rzecz praktyczna, nie ekstrawagancka ani za bardzo frywolna. Jest to ciuch drogi, ale bardzo solidnie wykonany, to rodzaj inwestycji, rzecz która nie wychodzi z mody i można ją nosić przez wiele sezonów. Ta rzecz jest dobrze skrojona, bez zbędnych ozdobników. Pomyślałam więc, że to może być jakaś garsonka dobrej marki, coś trochę w męskim stylu, jak dla Króla Buław. Ale później coś mi zaczęło tu nie pasować – to by było za proste z tą garsonką. Pokojarzyłam jeszcze trochę: w środku As Denarów – ten denar na nim taki okrąglutki, Król Buław stoi sztywno jakby kij połknął i jeszcze tę buławę w ręku trzyma, miecze z 3 Mieczy tak to serduszko przebijają, że aż boli i zobaczyłam w wyobraźni Antosię w... gorsecie wyszczuplającym. Takim z fiszbinami, który może przysparza troszkę cierpień i niewygody, ale za to jaką talię robi! U góry wszystko pięknie wyeksponowane, ludzie podziwiają figurę, na dole już trochę mniej wygodnie, ale tego przecież nikt nie widzi. Za to koleżanki zazdroszczą wcięcia. Jak się go dobrze ściśnie, to zbędne krągłości (As Denarów)z których nie jest się zadowoloną (4 Kielichy) są trzymane w ryzach (3 Miecze), można w takim stroju dobrze popracować nad ładną sylwetką, bo za dużo zjeść na raz się w tym nie da. Można nosić to faktycznie na co dzień, bo i tak noszony jest on pod ubraniem wierzchnim. Jest to rzecz z założenia funkcjonalna, więc jest to przede wszystkim mocne, a nie koronkowe – takie jedynie do oglądania. Tej części garderoby na zewnątrz się nie widzi; widzi się jedynie efekty, jakie dzięki temu można uzyskać. Efekty te są tak dobre, że aż sama Antosia się na swój widok w lustrze uśmiecha. Teraz mnie poniosło przy kartach. Ale mniejsza o zgodność tej interpretacji z rzeczywistością, i tak miałam przy niej wielką frajdę. Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 10.05.08, 10:22 Ta część garderoby jest na jakąś część ciała. Nie zadaję pytań na jaką, ale układam karty w postać człowieka. Przed wylosowaniem kart miałam nadzieję, że ułatwi mi to zorientować się na jaką część ciała jest ta garderoba, ale to akurat zawiodło moje oczekiwania... Podaję rozkład mówiąc od razu jaką kartę wylosowałam (talia Hanson Roberts). Przyjmuję prawą stronę Antosi (moją lewą) za stronę kreatywności, lewą stronę za stronę wpływów, mody. 1) głowa: Antosia (IX Pustelnik); 2,3) piersi: ciuch ogólnie (Paź Denarów, I Mag); 4,5) ręce podniesione do góry: ciuch kolory (X Koło Fortuny, 5 Mieczy); ( karty 2-5 na „uśmiechnięty ciuch” układam w uśmiech – dlatego ręce są podniesione do góry) 6) talia: na jaką porę roku (2 Mieczy); 7,8) biodra: na jaką porę dnia (IV Cesarz, 8 Buław); 9,10) nogi: na jakie okazje (10 Pucharów, XXI Świat); 11) prawa stopa: co przemawiało za kupnem (7 Pucharów); 12) lewa stopa: przeciw (XV Diabeł). (Karty stóp układam tak jak stopy wyglądają - poprzecznie.) interpretacja: Antosia (Pustelnik) jest skierowana w stronę własnej kreatywności, więc ciuch ma podkreślić przede wszystkim walory jej ciała lub wyrazić jej charakter i usposobienie. Nie jest to ciuch „pod modę”, ale „pod Antosię”, chociaż jest wytworzony zgodnie z modą (Mag po stronie mody). Np. jeżeli jest to suknia do tańca, to karta Mag może oznaczać, że moda na taniec zwiększyła zapotrzebowanie Antosi na ten ciuch. Jeżeli ten ciuch jest opalaczem lub śmiałą bielizną, to zaznaczenie mody kartą Mag może oznaczać, że widok osób tak ubranych (na plaży lub w TV) ośmielił Antosię do jego kupna. Ciuch ten jest okrągły, albo podkreśla krągłości Antosi. Okrągły ciuch może być szeroką spódnicą lub suknią, albo kapelusikiem albo podkreśla krągłość piersi. (Kuliste formy są na kartach: Paź denarów, X Koło Fortuny, IV Cesarz i XXI Świat.) Karta Mag kojarzy mi się z tym, ze ciuch ten służy do „czarowania”, przyciągania uwagi, do „podbojów” męskich serc lub jednego serca. Za „podbojem” przemawia również 5 Mieczy. Jest w jakimś sensie zmienny (X Koło Fortuny). Może migoce, może zmienia kolor w zależności od kąta padania światła, a może Antosia może go założyć na różne sposoby i za każdym razem będzie w nim wyglądać inaczej? Może się srebrzyć (dużo stali na 5 Mieczy) lub błyskać złotymi iskierkami (złote szprychy Koła Fortuny). W kolorach czuję się bardzo niepewnie. Może czerwony z fioletem? Przeskoczę teraz do ostatnich kart rozkładu: Za kupnem przemawiało 7 Pucharów. No tak, to już nawet Antosia powiedziała – od dawna pragnęła mieć tą część garderoby. Przeciwko kupieniu był XV Diabeł. I ta karta mnie zaskoczyła, Spodziewałam się, że Antosia nie kupowała tego czegoś, bo było za drogie, a tu raczej wychodzi, że ten ciuch jest zbyt wyzywający, bardzo seksowny i Antosia dopiero musiała nabrać z czasem odwagi, żeby się w niego ubrać. Albo jest zupełnie inny niż ciuchy noszone w środowisku Antosi i Antosia trochę ma opory, żeby się w nim pokazać na zewnątrz. Ale właściwie Diabeł może oznaczać również, że Antosia uważała ten ciuch za w sumie niepotrzebną pokusę, zachciankę, coś bez czego mogłaby się swobodnie obyć, ale kusiło ją, aby to mieć. Pewnie to coś, co służy wyłącznie do ozdoby i jednak podejrzewam, że jest drogie (ale tego w kartach nie widzę). Ta ostatnia karta spowodowała, że zaczęłam modyfikować swoją interpretację wcześniejszą. Karta pory roku 2 Mieczy pierwotnie skojarzyła mi się z zimą, bo Miecze kojarzą mi się z zimą. Może futerko – takie rozkloszowane. Lub futrzana czapa? No, ale po odkryciu karty Diabeł pomyślałam, że zasłonięte oczy i skrzyżowane ręce postaci z karty mogą oznaczać, że ciuch ten jest do noszenia niezależnie od pory roku. Albo też zasłonięte oczy i morze w tle oznaczają plażę i ciuch służy do opalania się w nim? Pora dnia: IV Cesarz i 8 Buław. Niby pasuje do południa, bo cesarz jest środkiem cesarstwa, więc jako pora dnia może oznaczać środek dnia. A 8 Buław może pasować do wieczora. Czyli od południa do wieczora. Lecz moim pierwszym skojarzeniem było, że Cesarz oznacza, że pora dnia nie jest istotna – jest to ciuch na specjalne okazje. Może na tańce, wieczorki, spotkania towarzyskie, może na jakieś uroczystości, a może na spotkanie z ważnym mężczyzną? Jest to ciuch na okazję: 10 Pucharów i XXI Świat. 10 Pucharów kojarzy mi się tutaj z podziwianiem. To jest ciuch w którym Antosię trzeba podziwiać. A Świat oznacza, że ciuch do pokazywania się w nim w świecie lub przed kimś. Może być to piękna i wydekoltowana suknia do tańca, albo „oszczędny” opalacz, albo seksowna bielizna, albo coś, co służy przede wszystkim do ozdoby i Antosi jest w nim bardzo „do twarzy”. Układałam karty w postać licząc, że otrzymam jakąś informację o częściach ciała jakie przykrywa ciuch. Ale nie mam żadnych skojarzeń. Może ten ciuch jest niesymetryczny? Bardzo jestem ciekawa co to za część garderoby... Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 10.05.08, 10:29 Canado, pomysł na rozkład masz fantastyczny. Ze też na taki pomysł nie wpadłam! Ale tylko "krągłości" mamy wspólne w interpretacji. A reszta to wręcz przeciwnie. Antosiu, mam nadzieję, że odpowiedź podasz w niedzielę wieczorem, a nie na przykład w poniedziałek. Bo do poniedziałku to umrę z niecierpliwości... Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 10.05.08, 10:38 Nie, nawet z tymi krągłościami mamy inaczej - ja interpretowałam, że je eksponuje, a Ty, Canado, że likwiduje zbędne krągłości. Czekam z niecierpliwością na to co napiszą inni. W sobotę zwykle dużo osób pisze. Dziewczyny piszcie! Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 10.05.08, 10:50 Interpretacja Piotra (ja piszę, bo Piotr jest niewidomy): peruka Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 10.05.08, 17:28 > A dlaczego akurat peruka? ....Kiedy on nie wie dlaczego. Tzn tak jemu mówi jego intuicja. Jak przeczytałam Piotrowi, że uśmiechasz się do swojego odbicia w tym czymś, to wyobraził sobie Ciebie jako kobietę przeobrażoną właśnie z powodu pięknej peruki Czytam Piotrowi wszystkie pytania warsztatowe, ale może mi powiedzieć co myśli dopiero jak już spiszę swoją interpretację I potem jemu opowiadam moją interpretację i czytam co napisali inni. Jak dzisiaj powtórzył mi już któryś raz z rzędu: "a ja myślę, że to peruka", to napisałam jego zdanie na forum Odpowiedz Link
antosia5 Zwyciężyła peruka! 11.05.08, 20:32 Piotrze, gratuluję, przyjmij ode mnie laur Odpowiedz Link
eleonora32 Re: Zwyciężyła peruka! 11.05.08, 20:57 Również dołączam się do gratulacji)) Ciekawa jestem jaki będzie następny temat Odpowiedz Link
canada53 Re: warsztat 34 10.05.08, 16:45 Kita, przecież Ty też ułożyłaś rozkład w "człowieka"! A co do tych krągłości, to jednak widzę podobieństwa w naszych interpretacjach - w końcu gorset ma to do siebie, że ściskając talię równocześnie podnosi i eksponuje biust. Więc z jednej strony pewne krągłości są ukryte, ale inne krągłości jak najbardziej zaznaczone. Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 10.05.08, 17:16 Też ułożyłam rozkład w człowieka, ale Twój pomysł zachwycił mnie swoją logiką. 1=głowa, co Antosia myśli o tym ciuchu i o sobie 2=góra tułowia, jak się w nim czuje 3=dół tułowia, jak reaguje podświadomie, jak działa na innych 4 i 5= ręce, co przekazuje mając go na sobie, co w nim robi, na jaką okoliczność go wkłada 6 i 7=nogi, gdzie w nim bywa, czy może się w nim swobodnie poruszać. Przecież to genialne! Takie zgodne z czakrami i funkcjami ciała. Super! Odpowiedz Link
antosia5 Re: warsztat 34 11.05.08, 20:25 interpretacja: Antosia (Pustelnik) jest skierowana w stronę własnej kreatywności, więc ciuch ma podkreślić przede wszystkim walory jej ciała lub wyrazić jej charakter i usposobienie. Nie jest to ciuch „pod modę”, ale „pod Antosię”, chociaż jest wytworzony zgodnie z modą (Mag po stronie mody). Dokładnie „pod Antosię”!!! Prostota zawsze modna, więc w tym wypadku zgodna z modą. Np. jeżeli jest to suknia do tańca, to karta Mag może oznaczać, że moda na taniec zwiększyła zapotrzebowanie Antosi na ten ciuch. Jeżeli ten ciuch jest opalaczem lub śmiałą bielizną, to zaznaczenie mody kartą Mag może oznaczać, że widok osób tak ubranych (na plaży lub w TV) ośmielił Antosię do jego kupna. Mijałam kobietę w czapce z daszkiem i przypomniało mi się: przecież miałam sobie kupić; Ciuch ten jest okrągły, albo podkreśla krągłości Antosi. Okrągły ciuch może być szeroką spódnicą lub suknią, albo kapelusikiem albo podkreśla krągłość piersi. (Kuliste formy są na kartach: Paź denarów, X Koło Fortuny, IV Cesarz i XXI Świat.) Okrągły!!! A paź denarów - właśnie wyczytałam, że jest to zrealizowanie pomysłu, który pojawił się już wcześniej – nawet się zgadza . No i wyglądam jak taki niedojrzały paź chyba, ale może to tylko moje wrażenie. Karta Mag kojarzy mi się z tym, ze ciuch ten służy do „czarowania”, przyciągania uwagi, do „podbojów” męskich serc lub jednego serca. Za „podbojem” przemawia również 5 Mieczy. Nie. Nie mam ochoty teraz przyciągać niczyjej uwagi. Wręcz odwrotnie. Mam ochotę rozpieszczać siebie samą. Obym znów nie przesadziła z tym rozpieszczaniem Jest w jakimś sensie zmienny (X Koło Fortuny). Może migoce, może zmienia kolor w zależności od kąta padania światła, a może Antosia może go założyć na różne sposoby i za każdym razem będzie w nim wyglądać inaczej? Jest okrągły i może ta zmienność jest związana ze zmiennością pogody, bo taka czapka dobra na słońce i deszcz? Może się srebrzyć (dużo stali na 5 Mieczy) lub błyskać złotymi iskierkami (złote szprychy Koła Fortuny). W kolorach czuję się bardzo niepewnie. Może czerwony z fioletem? Kolor: brudna biel? Coś pomiędzy białym, kremowym, ekri, jasną szarością, jasnym beżem – jak widać w kolorach też nie jestem najlepsza Nie jest to jednak nic mieniącego. Ale w sumie zbliżony do koloru miecza? Przeskoczę teraz do ostatnich kart rozkładu: Za kupnem przemawiało 7 Pucharów. No tak, to już nawet Antosia powiedziała – od dawna pragnęła mieć tą część garderoby. Tak jest. Przeciwko kupieniu był XV Diabeł. I ta karta mnie zaskoczyła, Spodziewałam się, że Antosia nie kupowała tego czegoś, bo było za drogie, a tu raczej wychodzi, że ten ciuch jest zbyt wyzywający, bardzo seksowny i Antosia dopiero musiała nabrać z czasem odwagi, żeby się w niego ubrać. Albo jest zupełnie inny niż ciuchy noszone w środowisku Antosi i Antosia trochę ma opory, żeby się w nim pokazać na zewnątrz. Ale właściwie Diabeł może oznaczać również, że Antosia uważała ten ciuch za w sumie niepotrzebną pokusę, zachciankę, coś bez czego mogłaby się swobodnie obyć, ale kusiło ją, aby to mieć. Pewnie to coś, co służy wyłącznie do ozdoby i jednak podejrzewam, że jest drogie (ale tego w kartach nie widzę). Dokładnie, opory przed opinią… jak zwykle. Bo przecież powinnam bardziej nobliwie, elegancko, bo wiek, bo zawód, bo... Ta ostatnia karta spowodowała, że zaczęłam modyfikować swoją interpretację wcześniejszą. Karta pory roku 2 Mieczy pierwotnie skojarzyła mi się z zimą, bo Miecze kojarzą mi się z zimą. Może futerko – takie rozkloszowane. Lub futrzana czapa? No, ale po odkryciu karty Diabeł pomyślałam, że zasłonięte oczy i skrzyżowane ręce postaci z karty mogą oznaczać, że ciuch ten jest do noszenia niezależnie od pory roku. Albo też zasłonięte oczy i morze w tle oznaczają plażę i ciuch służy do opalania się w nim? Do opalania jak najbardziej, poza tym myślę, że tylko zima do wykluczenia – w moim przypadku, bo na zimę potrzebuję czegoś bardzo ciepłego, ale przecież niektórzy noszą takie czapy i zimą. Pora dnia: IV Cesarz i 8 Buław. Niby pasuje do południa, bo cesarz jest środkiem cesarstwa, więc jako pora dnia może oznaczać środek dnia. A 8 Buław może pasować do wieczora. Czyli od południa do wieczora. Lecz moim pierwszym skojarzeniem było, że Cesarz oznacza, że pora dnia nie jest istotna – jest to ciuch na specjalne okazje. Może na tańce, wieczorki, spotkania towarzyskie, może na jakieś uroczystości, a może na spotkanie z ważnym mężczyzną? Tak, pora dnia nieistotna. Jest to ciuch na okazję: 10 Pucharów i XXI Świat. 10 Pucharów kojarzy mi się tutaj z podziwianiem. To jest ciuch w którym Antosię trzeba podziwiać. A Świat oznacza, że ciuch do pokazywania się w nim w świecie lub przed kimś. Może być to piękna i wydekoltowana suknia do tańca, albo „oszczędny” opalacz, albo seksowna bielizna, albo coś, co służy przede wszystkim do ozdoby i Antosi jest w nim bardzo „do twarzy”. Tutaj to sama nie mam pomysłu. U mnie 10 pucharów znowu z motywem koła (a u Waite’a kielichy układają się w kształt daszka hi hi chyba zbyt obrazkowa jestem) a na karcie świat kobieta która zerwała łańcuchy – robi to na co ma ochotę, mówi: to ja (poszalałam z tą kartą, co?! Żadnych specjalnych okazji, codzienność. Odpowiedz Link
canada53 Re: warsztat 34 11.05.08, 22:16 Tak sobie czytam jeszcze raz interpretację Kity i widzę, że była w niej mowa o czapce i to aż dwa razy! No, no. Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 11.05.08, 23:15 > Tak sobie czytam jeszcze raz interpretację Kity i widzę, że była w niej mowa o > czapce i to aż dwa razy! No, no. ....Och, ale ile dodatkowych nietrafień miałam! A najśmieszniejsze jest to, że przed rozkładem myślałam, że to może być kapelusik, a interpretując rozkład zobaczyłam dużo więcej możliwości... Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 11.05.08, 23:56 Właściwie to całkiem nieźle nam poszło, Canado, nieprawdaż? Przyjmij moje gratulacje Jutro zastanowię się jak powinna zinterpretować swoje karty... Odpowiedz Link
canada53 Re: warsztat 34 12.05.08, 18:24 Rzeczywiście, nie mamy się czego wstydzić, Tobie również gratulacje się należą. W końcu jesteśmy obie w pierwszej trójce Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 12.05.08, 18:36 > W końcu jesteśmy obie w pierwszej trójce ....Hi! hi! no właśnie Odpowiedz Link
antosia5 Re: warsztat 34 11.05.08, 20:21 I tak najpierw zaczęłam interpretować klasycznie: że Antosia po kupieniu tego ciucha ma pewne wyrzuty sumienia (4 Kielichy - może był dosyć drogi, albo nie nazbyt wystrzałowy?), Kiedy zobaczyłam to pytanie i 4kielichów jako odpowiedź zaraz wyskoczył ze mnie wielki foch na samą siebie: no jasne, przecież ja nigdy nie jestem zadowolona do końca ze swego wyglądu, zawsze znajdę jakiś mankament… W ogóle nie jest wystrzałowa, ale też nie miała taka być. ale jak go włoży, to czuje się dowartościowana, na miejscu, no po prostu dobrze ubrana (As Denarów). A na górze po prostu okrągła czapa (bo nie czuję się szczególnie dowartościowana, natomiast faktycznie jest to ciuch na miejscu, bo zgodny z moim postrzelonym charakterkiem) Ciuch ten nie jest wyzywający (3 Miecze). Dokładnie, jest prosty, skromny ani trochę wyzywający, właściwie nie rzuca się w oczy. Taki „surowy”. Kiedy ma go na sobie Antosia czuje się pewna siebie, pokazuje że jest godna zaufania, wiarygodna i świadoma swojej pozycji w świecie – to ona rozdaje karty i otrzymuje pochwały na punkcie swojego wyglądu (Król Buław i 6 Denarów). Ten król może dlatego bo może wyglądam trochę jak facecik, a na głowie czapka – korona. Jeżeli chodzi o pochwały, to właściwie zbyt skromna, żeby jakoś specjalnie ją chwalić. Ale owszem, siostra pochwaliła, jak zawsze Można ten ciuch nosić na co dzień i do pracy (8 Denarów i 3 Denary), nosi się ją w pomieszczeniach, nie jest to więc okrycie wierzchnie typu płaszcz. Raczej się w tym nie biega. Wyszło mi bardzo dużo Denarów, wywnioskowałam więc, że jest to rzecz praktyczna, nie ekstrawagancka ani za bardzo frywolna. Jest to ciuch drogi, ale bardzo solidnie wykonany, to rodzaj inwestycji, rzecz która nie wychodzi z mody i można ją nosić przez wiele sezonów. Ta rzecz jest dobrze skrojona, bez zbędnych ozdobników. Noszona na co dzień i w drodze do pracy, zupełnie nie jest ekstrawagancka, nie wychodzi z mody i można ją nosić właściwie zawsze (prócz zimy , bo ja zmarzlak jestem) i wielosezonowa. Praktyczna, chroni przed chłodem, a zwłaszcza przydatna rano, gdy wyskakuję z domu zaraz po umyciu włosów. Albo gdy zakrywa „nie taką” fryzurę Pomyślałam więc, że to może być jakaś garsonka dobrej marki, coś trochę w męskim stylu, jak dla Króla Buław. Ale później coś mi zaczęło tu nie pasować – to by było za proste z tą garsonką. Pokojarzyłam jeszcze trochę: w środku As Denarów – ten denar na nim taki okrąglutki, Król Buław stoi sztywno jakby kij połknął i jeszcze tę buławę w ręku trzyma, miecze z 3 Mieczy Canado, w ogóle nie potrafię rozszyfrować 3 mieczy w tym miejscu. Trochę mnie zszokowała – taka korona cierniowa albo ranienie wrażeń estetycznych innych. Nawet sobie pofolgowałam nieco i puściłam wodze fantazji, ponieważ w ściągach wyczytałam, że 3 mieczy związana jest z ruchem, zawodem dziennikarza, zawsze chciałam być reporterem, takim w stylu Milewicza czy Batora – jakby nie było, czapkę już mam A tak naprawdę to co to może znaczyć? tak to serduszko przebijają, że aż boli i zobaczyłam w wyobraźni Antosię w... gorsecie wyszczuplającym. Takim z fiszbinami, który może przysparza troszkę cierpień i niewygody, ale za to jaką talię robi! U góry wszystko pięknie wyeksponowane, ludzie podziwiają figurę, na dole już trochę mniej wygodnie, ale tego przecież nikt nie widzi. Za to koleżanki zazdroszczą wcięcia. Jak się go dobrze ściśnie, to zbędne krągłości (As Denarów) z których nie jest się zadowoloną (4 Kielichy) są trzymane w ryzach (3 Miecze), można w takim stroju dobrze popracować nad ładną sylwetką, bo za dużo zjeść na raz się w tym nie da. Można nosić to faktycznie na co dzień, bo i tak noszony jest on pod ubraniem wierzchnim. Jest to rzecz z założenia funkcjonalna, więc jest to przede wszystkim mocne, a nie koronkowe – takie jedynie do oglądania. Tej części garderoby na zewnątrz się nie widzi; widzi się jedynie efekty, jakie dzięki temu można uzyskać. Efekty te są tak dobre, że aż sama Antosia się na swój widok w lustrze uśmiecha. Teraz mnie poniosło przy kartach. Ale mniejsza o zgodność tej interpretacji z rzeczywistością, i tak miałam przy niej wielką frajdę. A ta druga interpretacja wprawiła mnie w zdumienie, zaczęłam się nawet zastanawiać czy aby na pewno nie mam gorsetu, bo tak fajnie to dopasowałaś, jestem pod wrażeniem. Odpowiedz Link
canada53 Re: warsztat 34 11.05.08, 22:10 Przyznaję, że ja też zupełnie nie wiem jak 3 Mieczy z czapką powiązać. ;-( Może faktycznie skojarzenie z dziennikarstwem byłoby tu dobre. Albo to, że taka czapka na głowie działa na potencjalnych podrywaczy raczej odstraszająco niż zachęcająco (w końcu ta karta w moim rozkładzie znaczyła również oddziaływanie na innych w tym ciuchu). Czyli jest to przekaz dla otoczenia, że Twoje względy praktyczne, rozumowe są ważniejsze niż to co sobie inni na ten temat myślą i czują. A co do gorseciku, to jeszcze nic straconego, może przy następnych zakupach... Odpowiedz Link
antosia5 Re: warsztat 34 12.05.08, 19:20 > Przyznaję, że ja też zupełnie nie wiem jak 3 Mieczy z czapką powiązać. ;-( > Może faktycznie skojarzenie z dziennikarstwem byłoby tu dobre. Albo to, że taka > czapka na głowie działa na potencjalnych podrywaczy raczej odstraszająco niż > zachęcająco (w końcu ta karta w moim rozkładzie znaczyła również oddziaływanie > na innych w tym ciuchu). Czyli jest to przekaz dla otoczenia, że Twoje względy > praktyczne, rozumowe są ważniejsze niż to co sobie inni na ten temat myślą i cz > ują. myślę, że będę się trzymać tej interpretacji, bardzo pozytywna, dzięki. > A co do gorseciku, to jeszcze nic straconego, może przy następnych zakupach... eee, to ja już wolę zostać przy swoich krągłościach, niżby te miecze miały się we mnie tak wżynać Odpowiedz Link
eleonora32 Re: warsztat 34 12.05.08, 19:27 A wiecie dziewczyny, że mnie też wyszły 3 miecze? Po prostu szok. Zadałam pytanie, czy ten ciuch dotyczy głowy, tułowia, bioder, rąk czy nóg i na każdą z wymienionych części ciała wyciągnęłam jedną kartę. I właśnie na głowę mi też wyszły 3 miecze. I na tym się poddałam, bo nie miałam pojęcia co to może być. W życiu by mi się z tą czapką nie skojarzyło. Widać, że karty przemawiają do nas mniej więcej w tym samym języku Odpowiedz Link
antosia5 Re: warsztat 34 10.05.08, 11:00 Dziewczyny i Chłopaki, jesteście niesamowici!!! Już nie mogłam się doczekać co Wam wyjdzie Oczywiście odpowiedź w niedzielę. Pozdrawiam mocno. Odpowiedz Link
eleonora32 Re: warsztat 34 10.05.08, 12:16 Ja wymiękam, strasznie trudny temat. Zadałam kilka pytań i wyciągnęłam karty, ale tym razem kompletnie nic mi to nie mówiło. Więc tym razem poobserwuję sobie tylko i również z niecierpliwością czekam na wynik Pozdrawiam Odpowiedz Link
antosia5 Re: warsztat 34 11.05.08, 20:18 Niedziela wieczór, odpowiadam, bo Abys już chyba nie napisze. Wydawało mi się, że jeżeli pytanie dotyczy mnie i znam odpowiedź to łatwo będzie zrozumieć karty i udzielić odpowiedzi, a tu wcale nie. Jest to zwykła czapka z daszkiem – pewnie stąd też tyle krągłości. Niedroga, kupiona przypadkiem przy innych zakupach ciuchowych, które tak naprawdę wcale nie były mi szczególnie potrzebne, więc może stąd pojawiające się wyrzuty sumienia – wydałam wtedy sporą ilość pieniędzy. Nie ma żadnych ozdób, jest bardzo prosta i właściwie zupełnie nie ma charakteru ozdoby, nie z tego powodu została zresztą kupiona. Kupienie tej prostej banalnej czapki było związane z myślą: jeżeli zawsze chciałam mieć taką czapkę, to dlaczego u licha sobie jej nie kupiłam, zrobię to teraz. Ale z drugiej strony przemawiały też za tym względy praktyczne: jest mi ciągle zimno, a zimowa czapa już za gruba – w niej za gorąco, trzeba kupić coś lżejszego. Nie chciałam, żeby pytanie było trudne, inne moje pomysły byłyby powieleniem tego, co pojawiło się na warsztatach wcześniej. Poza tym jeżeli zna się odpowiedź, to każde wydaje się proste. Dlaczego uśmiechnięty ciuch? Ten daszek w kształcie szerokiego uśmiechu! Odpowiedz Link
eleonora32 Re: warsztat 34 11.05.08, 20:31 hmm, a ja pierwszą myśl jaką miałam, to że to jest jakiś kapelusz. Hehe, ale nie chciałam się sugerować pierwszą myślą i szukałam dalej. A nie wzięłam udziału w warsztacie, bo mam przesilenie i muszę na jakiś czas odstawić karty. Mam nadzieję, że mi szybko minie i w następnym już wezmę udział. Odpowiedz Link
antosia5 Re: warsztat 34 11.05.08, 20:38 W takim razie tylko pogratulować jeżeli Twoje karty udzielają właściwej odpowiedzi nic nie mówiąc )) chciałabym tak! Pozdrawiam. Odpowiedz Link
eleonora32 Re: warsztat 34 11.05.08, 20:56 To raczej była pierwsza myśl przed postawieniem kart. A gdy karty postawiłam to już nic nie wiedziałam i zgłupiałam Odpowiedz Link
abys6 Re: warsztat 34 11.05.08, 21:34 Hej dziewczyny - niestety miałam nagły wyjazd, który przedłużył się do dzisiejszego wieczora. Karty chciałam rozłożyć w sobotę wieczór, ale ze względu na nagły wyjazd nie zdążyłam. Dziękuję, że czekałyście. Zaraz poczytam co i jak Wam powychodziło. Pozdrawiam Odpowiedz Link
gosiadzika Re: warsztat 34 12.05.08, 19:43 wiecie co?? ja wyciągnęłam tylko jedną kartę - z talii victorian romantic tarot - wyszło 9 kielichów wiecie jak wygląda ta karta?? siedzi facet w w takim bordowym pomarańczowym kapeluszu........ www.victorianromantic.com/Cups.htm ehhhh........ Odpowiedz Link
eleonora32 Re: warsztat 34 12.05.08, 21:36 Nie dały mi spokoju te karty, które wyciągnęłam, mam je zapisane i jeśli nie macie nic przeciwko temu to opiszę je tutaj już poza konkursem 1. Co to za uśmiechnięty ciuch? Mam skojarzenia zapisane na kartce. Rycerz kielichów - ten kielich skojarzył mi się z kapeluszem, a te rybki na płaszczu myślałam, że to będzie miało wzorek. wisielec - jest to coś zwariowanego, zakręconego, a może chodzi o to, że czapkę można nosić w odwrotną stronę król mieczy - jest to wygodne i praktyczne, cesarzowa - kobiece i dodające uroku 8 kielichów - nadaje się na wędrówki w góry W jakich okolicznościach Antosia to zakłada? Koło fortuny - na imprezy 3 miecze - myślałam, że na randki giermek buław - do pracy Jakiej części ciała ten ciuch dotyczy? gwiadzda, rycerz buław, 8 monet i tu już nie miałam żadnych skojarzeń Jakiej części ciała ten ciuch dotyczy? czy dotyczy głowy - giermek monet ( i tu powinnam była wiedzieć, że to głowa) czy dotyczy tułowia - 10 kielichów czy dotyczy bioder - 2 kielichy czy dotyczy rąk - król buław czy dotyczy nóg - cesarzowa te pytania mnie zabiły i nic już nie wiedziałam W jakim stylu jest ten ciuch? 7 kielichów - uniwersalnym Zapytałam co okrywa? 9 mieczy - i tutaj jestem w szoku. Bo karta ta ewidentnie wskazała na głowę (na mojej karcie na łóżku siedzi meżczyzna i trzyma rękami głowę a nogi ma okryte kołdrą) i ja myslałam że to chodzi o te nogi i już zupełnie zgłupiałam Ojj fajnie się analizuje gdy już się zna odpowiedź. Ale jednak trudny był ten warsztat. Odpowiedz Link
kita32 Re: warsztat 34 12.05.08, 22:24 I popatrz Eleonoro, mogłaś swobodnie napisać tę część, którą wiedziałaś jak zinterpretować Odpowiedz Link