Dodaj do ulubionych

warsztat 53

14.09.08, 22:02
W dniu 23 sierpnia wyrzuciłam (na śmieci) pewien stary mebel z mojego pokoju,
aby wymienić na mebel tego samego typu.
Co to za mebel?
Podpowiem, że to może być jeden z 4-ch: biurko, półka na książki i materiały
do pracy zawodowej, szafka (półka) ubraniowa oraz łóżko.

To główne pytanie, ale może być dużo trafnych odpowiedzi, to jeszcze zadaję
pytanie dodatkowe:
W jaki sposób uzyskałam mebel, który wstawiłam w miejsce wyrzuconego?

To było wielkie wydarzenie w moim życiu, bo z meblem, który wyrzuciłam, było
naprawdę trudno mi się rozstać i naprawdę trudno było coś zmienić w moim
maleńkim pokoiku.
Pisałam o tym 3 dni później na pewnym forum astrologicznym. Żeby wszyscy mieli
jednakowe szanse - zacytuję to co tam napisałam (pomijając niepotrzebne tutaj
astrologiczne uwagi):

"[...] Te tranzyty ułatwiły mi przemeblowanie mieszkania. Właściwie chciałam
(już od kilku lat) wymienić jeden mebel, który się zużył, ale wszystko mamy
zabudowane "na ścisk" i wymiana jednego mebla spowodowała lawinę zmian w całym
mieszkaniu. Na tym tranzycie robota ruszyła. Jak już ruszyła to musi się
skończyć... Dzisiaj czwarty dzień pracy związanej ze zmianami w domu. Ale
dzisiaj już nie dam rady 10 godzin pracować, najwyżej 6... "
Obserwuj wątek
    • krolowa.mieczy Re: warsztat 53 15.09.08, 20:04
      Pierwszy raz biorę udział w warsztatach i z drżącym sercem piszę co
      wymodziłam z kart wink

      1 pytanie:
      Jakie funkcje spełniał mebel, który wyrzuciła Kita?

      10 Mieczy

      Ta karta zbiła mnie z tropu już na początku sad i zaczęłam się
      zastanawiac czy karty nie pokazały czasem tego, co stało się z meblem
      czyli wyrzucenie. Oprócz tego druga moja myśl to biurko. Bo przy
      biurku się pracuje, myśli a miecze wiążą się z tym. A 10-tka? Może
      dlatego że biurko było świadkiem "klęsk" Kity? Np. nauka która czasem
      nie wchodziła do głowy?
      Potem wróciłam do pierwszego skojarzenia, że tu chodzi o pozbycie się
      na zawsze mebla i dobrałam 2 karty:

      Królowa Kijów i Rycerz Kijów

      Nie, no tu to zupełnie biurko mi nie pasuje... Stawiam na łóżko.

      Sorry Kita, może karty łopatologicznie mi pokazały funkcje mebla? wink


      2 Pytanie
      W jaki sposób Kita weszła w posiadanie nowego mebla?

      6 Monet

      Pomyślałam sobie że po prostu dostałaś od kogoś, ale jeśli miałoby to
      byc łóżko to chyba każdy wolałby nowe i tu 6 Monet może sugerowac
      zakup na raty.

      Więc stawiam na to, że kupiłaś na raty smile


      Najtrudniejszy pierwszy raz... smile
      • kita32 Re: warsztat 53 15.09.08, 22:28
        Królowo.mieczy, bardzo się cieszę, że wzięłaś udział w warsztatach wink
        • krolowa.mieczy Re: warsztat 53 16.09.08, 09:19
          Dzięki, ja też się cieszę smile

          Dopiero teraz okaże się czy nie jestem czasem czytaczką kart od 7
          boleści wink
          • higienistka Re: warsztat 53 16.09.08, 10:30
            warsztaty to jedna wielka niewiadoma, raz wygrywasz, a raz Twoja interpretacja
            kupy się nie trzyma - przyzwyczajaj się big_grin
            minął mi kryzys po warsztacie 52 i zamierzam wziąć udział w tym, i w następnych,
            jeśli tylko czas pozwoli smile
            • kita32 Re: warsztat 53 16.09.08, 10:41
              Też nie raz miałam kryzysy. Całe szczęście mijają wink
    • ma_ewa01 Re: warsztat 53 16.09.08, 19:17
      Poprosiłam moje karty o opowieśc w jaki sposób trafił do Ciebie ten mebel, Kito.
      A on zaserwował mi taką oto historię:
      5 mieczy, ksieżyc, umiarkowanie, 2 pucharów
      Było to dawno, dawno temu. Miałaś jakąs sprzeczkę albo zatarg z bliską osobą.
      Może z kimś z rodziny. Być może sprzeczka ta dotyczyła rzeczonego mebla. Może ta
      osoba też miała nań chrapkę. Widzi mi się, iż był to jakiś wielce cenny i
      zabytkowy okaz. Jednak właściciel widząc, że włożył kij w mrowisko nie
      zdecydował się nikogo nim obdarowac. Gdzieś w głębi duszy czułaś żal i byłaś zła
      na intryganta, który wszedł Ci w paradę, bo bardzo chciałas to mieć Ale nie
      zamierzałas podejmować jakichs zdecydowanych kroków.Czas mijał. Pewnego dnia po
      prostu go odziedziczyłas, a ta druga osoba musiała uznac ten stan i się z tym
      pogodzić. Skoro tak się stało nie było już powodu do dalszych sporów między
      Wami. Podaliście sobie rece na zgodę, a dusza babci z uśmiechem patrzyła na
      Wasze pojednanie.
      Co to był za mebel:
      Paź buław,7 pentakli, paź pucharów – wnoszę z opowieści, ze było to zabytkowe
      biurko, przy którym powstawały najróżniejsze plany, pomysły albo różne dziwne
      historie…
      I chyba jednak po dziadku, z czasów jego wczesnej młodości, nauki itp.
      Tylko jak Ty go zmieściłaś w swoim maleńkim pokoiku- no, na to pytanie już moje
      karty milczą. Ale jakby to była jakaś fikuśna, zabytkowa półka, to by się pewnie
      zmieściła. Tylko czy widział ktoś kiedyś zabytkowe półki?
      Pozdrawiam
      Msmile
      • kita32 Re: warsztat 53 - pytanie do Ma_ewy 16.09.08, 19:48
        Ma_ewo, nie mogę nic komentować, bo za wcześnie, ale mam prośbę o sprecyzowanie.

        Najpierw zadałaś pytanie o sposób w jaki trafił do mnie ten mebel, a potem o mebel - i ja odczułam to tak jakbyś pytała w jaki sposób do mnie trafił ten pierwszy mebel, na którego wyrzucenie zdecydowałam się pod koniec sierpnia br. I dlatego proszę Cię o sprecyzowanie - pytałaś o pierwszy mebel, czy o drugi? Jest tego samego typu, ale i jeden i drugi do mnie jakoś trafił wink
        • ma_ewa01 Re: warsztat 53 - pytanie do Ma_ewy 16.09.08, 20:25
          Więc najpierw nie precyzowałam. W pytaniu do moich kart użyłam słowa mebel,
          mając na myśli ten, który Ty miałaś na myśli czyli będący tematem warsztatu.
          Jakoś nie mogłam być od razu taka zasadnicza i tak strzelić z grubej rury o
          rodzaj mebla. Dopiero po usłyszeniu historii owego mebla zdobyłam sie na
          śmiałość by zapytać któż ci on jest, ten mebel- i karty odpowiedziały w/g mojej
          oceny, że biurko. Potem jednak jakoś tak spekulowałam,że może by nie weszło do
          Twojego malutkiego, jak pisałaś , pokoiku i przerobiłam je na półkę. Jednak
          patrząc na tę sympatyczną parkę z 2 kielichów, kto wie, czy to czasem nie będzie
          łóżkosmile.
          Ale już bez żartów, obstawiam biurko- liczy sie pierwsza odpowiedź:, bo jeszcze
          trochę i skojarzy mi się dla odmiany z wieszakiem - paź buław, 7 monet z
          tajemnym schowkiem na złoto, a paź pucharów z półkami na szkło - i komoda, jak
          nic z tego wyjdziesmile.
          Zatem biurko i bastasmile
          Pozdrawiam prześlicznie
          Msmile
        • ma_ewa01 do Kity-krótkie wyjaśnienie 17.09.08, 11:34
          Witaj Kito.
          Wyobraź sobie, że dopiero dzisiaj rano dotarł do mnie sens Twojego wczorajszego
          pytania. Ależ ze mnie tępa łycha. I wiesz, coś czuję, że masz rację. Moje karty
          wczoraj były wyjątkowo psikuśnie nastawione i mogły mi pokazać historię
          pierwszego mebla.A ja, siermiężny koziorożec, oczywiście dałam sie nabrać, ale
          cóż to chyba nauka dla mnie, żeby poluzować choć trochę te klapki na oczach. I
          nawet nie zajarzyłam, o jakich dwóch meblach pisałaś Ty. Więc na razie niech
          juz tak pozostanie tzn przyjmijmy ,ze ta historia dotyczy pierwszego mebla.A ja
          po prostu będę poza konkursem No nie wiem. Co Ty na to? Co mi radzisz?
          M
          • kita32 Re: do Kity-krótkie wyjaśnienie 17.09.08, 16:37
            Poza konkursem??? Nie.
            Po prostu czułam, że myślałaś o tym pierwszym meblu i dlatego spytałam.
            Jeżeli też tak czujesz, to zwyczajnie wyciągnij karty na drugi mebel i dopisz.
            • ma_ewa01 Re: do Kity-krótkie wyjaśnienie 17.09.08, 17:22
              Tak jest!
              Msmile
      • ma_ewa01 Re: warsztat 53 17.09.08, 07:22
        Hej, Bindu. No to mamy 2:1 dla biurka. Łóżko na razie przegrywasmile. Ciekawe, czy
        jakiś czarny koń nie wyskoczy. W razie czego trzymajmy się razemsmile. Ale Kita ma
        przednią zabawę. My zresztą też. Nie mogę się doczekać następnych
        uczestniczek, nie mówiąc już o finale.
        Pozdrawiam wszystkie Wróżki. Przybywajciesmile.
        Msmile
        • krolowa.mieczy Re: warsztat 53 17.09.08, 09:41
          ma_ewa01 napisała:

          > Hej, Bindu. No to mamy 2:1 dla biurka. Łóżko na razie przegrywasmile.
          Ciekawe, czy
          > jakiś czarny koń nie wyskoczy. W razie czego trzymajmy się razemsmile.
          Ale Kita ma
          > przednią zabawę. My zresztą też. Nie mogę się doczekać następnych
          > uczestniczek, nie mówiąc już o finale.
          > Pozdrawiam wszystkie Wróżki. Przybywajciesmile.
          > Msmile


          No to siem już niepokojam wink
          • ma_ewa01 Re: warsztat 53 17.09.08, 11:19
            Spoko Mieczyku, jeszcze nic nie wiadomo. Na pewno jeszcze będą nie takie meble
            smile, zobaczysz, co się będzie działo dalej. Mówię Ci , teraz dopiero zacznie
            się jazdasmile
            Buziaki
            M
    • bindu Re: warsztat 53 17.09.08, 00:20
      Co to za mebel?
      > Podpowiem, że to może być jeden z 4-ch: biurko, półka na książki i materiały >
      do pracy zawodowej, szafka (półka) ubraniowa oraz łóżko.


      ===> wyciagnelam 3 karty:
      - Rycerz Mieczy
      - Slonce
      - 7 Mieczy
      Rycerz Mieczy mowi o pomyslodawcy tej zmiany, moze byc nim Kita albo jej syn.
      mebel jest jakos zwiazany ze szkola, studiami, czyli z pedagogiczna praca Kity
      (Slonce). dookola karty widnieja symbole zodiaku. moze przy tym meblu Kita
      uczyla sie kiedys astrologii?
      7 Mieczy (Ksiezyc w Wodniku)- tu Kita gromadzi swoja wiedze, wyszukuje rozne
      informacje korzystajac z roznych zrodel, encyklopedii, slownikow, przeglada
      prace swoich studentow, korzysta z internetu i forumuje sobie na forum "O
      Tarocie". mysle ze tym meblem jest biurko.

      przy tasowaniu wypadla mi z talii karta Swiat. tez mi pasuje do biurka, na
      ktorym stoi komputer, dzieki ktoremu Kita ma swiat w zasiegu reki.


      > W jaki sposób uzyskałam mebel, który wstawiłam w miejsce wyrzuconego?

      ===> 6 Mieczy

      Kita wymyslila sobie ten mebel, zaprojektowala go tak aby spelnial jej
      wymagania, potrzeby i oczekiwania, no i zeby pasowal do wnetrza i pozostalych
      mebli w malenkim i niezbyt ustawnym pokoju.
      jest to mebel na zamowienie.
      • ma_ewa01 Re: warsztat 53 17.09.08, 07:23
        Żle mi się wkleiło, ale ze mnie gapasad. Chyba jeszcze sie nie obudziłam na
        dobre, chociaż kawa już wypita do połowy...
        M
    • kryski49 Re: warsztat 53 18.09.08, 20:32
      Witam wszystkich serdecznie. Przyłączm się do świetnej zabawy.
      Na pytanie co to za mebel, moje karty pokazały;
      Sąd Boży oraz 3 buław, AS buław, 2 mieczy
      Pierwszą moją myślą było łóżko - w nim możemy zostawić w spokoju nasze ciało i wszystko co ziemskie, a nasze marzenia uzyskują wolnośc.pozbywając się tego łóżka może uwalniasz się od jakiegoś ciężaru z przeszłości?, a może w tym łóżku brakowało Ci czsami pierwiastka męskiego?, ale 2 mieczy mówi mi - zostaw człowieka i problem w spokoju, nie wtrącaj się.
      W jaki sposób uzyskałaś nowy mebel?
      Wylosowalam Świat i Asa denarów
      Jako najmocniejsze i najpiękniejsze karty Tarota mówia wg mnie, że posiadasz wszystkie możliwości, w tym materialne również, aby umeblować swój mały świat wszystkim co najpiękniejsze. Możę coś z importu?
      Serdecznie pozdrawiam.
      • kita32 Re: warsztat 53 18.09.08, 22:31
        Witaj, Kryski49 wink
        Cieszę się, że dołączyłaś wink
    • ma_ewa01 Re: warsztat 53 19.09.08, 13:52
      Z poprzedniego rozkładu mam już rodzaj mebla: biurko i to nie ulega zmianie.
      Natomiast droga, jaka trafiło do Kity okazała się dotyczyć mebla pierwszego
      czyli tego wyrzuconego. Ot taki mały psikus moich kart. Więc Kita w swojej
      wspaniałomyślności zezwoliła mi na powtórne ciągnięcie kart. I teraz na pytanie
      w jaki sposób mebel ten trafił do pokoju Kity moje karty odpowiedziały tak

      5 denarów, Moc, Głupiec

      Kita od dawna już planowała wymienić rozlatujące się biurko, ale zawsze były
      jakieś pilniejsze potrzeby i trzeba było to odłożyć. Nowe meble tego typu, które
      widywała w sklepach, zupełnie nie pasowały do wystroju jej pokoju albo
      kosztowały zbyt dużo. Nie odpowiadały jej zupełnie.
      I tu mam dwie wersje
      1) Kita wypatrzyła je w sklepie z używanymi meblami, nabyła i poddała renowacji
      oraz pewnym przeróbkom, żeby zmieściło się w wyznaczonym dla niego miejscu oraz
      pasowało do reszty umeblowania . I tak biurko rozpoczęło swoje nowe życie w
      pokoju Kity.

      2) Biurko trafiło do pokoju Kity z pokoju jej dziecka( stawiam na syna), który
      się usamodzielnił i odszedł z domu. Oczywiście również zostało przystosowane do
      potrzeb Kity, jak w wersji powyżej.

      To tyle.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkie uczestniczki. Zachęcam dziewczyny ( i Panów też)
      do udziału w warsztatach. Fajnie się to czyta, ale udział w warsztatach jest
      tysiąc razy większą frajdą. A przy tym można się dużo nauczyć.
      Msmile
      • ma_ewa01 Re: warsztat 53 19.09.08, 14:03
        I jeszcze jedno to biurko jest takie porzadne, drewniane, ma duzo szufladek i
        zakamarków jakby trochę w starym stylu. Czasem spotyka się takie zagraniczne
        meble lekko stylizowane, solidnie i ze smakiem wykończone w specjalnych sklepach
        z meblami sprowadzanymi z zagranicy.
      • kita32 Re: warsztat 53 19.09.08, 14:11
        Cieszę się, Ma_ewo, że dokończyłaś swój rozkład wink

        > Pozdrawiam serdecznie wszystkie uczestniczki. Zachęcam dziewczyny (i Panów też)

        ........Też zachęcam wink
    • olga.78 Re: warsztat 53 19.09.08, 14:32
      Bardzo mnie ucieszył temat tego warsztatu. Próbuje więc.

      Do czego służył wyrzucony mebel? Rycerz buław P, dociągnęłam Świat / Do
      działania, pracy. Do przechowywania wiedzy z całego świata.
      Główna funkcja mebla? Król denarów P / Gromadzenie wartościowych rzeczy.
      Wartością są również wiedza, wspomnienia.
      Jaka postawę najczęściej miała Kita gdy z niego korzystała? IV buław P/ Stojącą.

      Pierwsze dwie karty przemawiałyby bardziej za biurkiem jednak stawiam na półkę
      na książki i materiały do pracy. IV buław przeważyła na korzyść półki. Nie mogę
      nie zaufać własnym kartom wink

      W jaki sposób Kita zdobyła nowy mebel na miejsce starego?

      Kapłanka P + Rycerz buław O + VII mieczy O

      Zakup nowego mebla została niejako wymuszona przez los. Poprzedziło go jakieś
      nieoczekiwane wydarzenie. Wszystko przebiegało inaczej niż zaplanowano. Trzeba
      było wykazać się niezłym sprytem i przebiegłością, żeby wejść w jego posiadanie.
      Myślę, że Kita go wypatrzyła gdzieś przypadkiem przechodząc i okazało się, że
      mebel jest już zarezerwowany, albo nieoczekiwanie na Allegro weszła na taką
      stronę szukając czegoś innego i musiała wziąć udział w licytacji, albo może
      wypatrzyła u kogoś i trzeba było sprytu aby ten ktoś zechciał się go pozbyć.

      Dodatkowo spytałam. Dlaczego akurat ten mebel Kita wymieniła? II denarów O
      Karta chyba chce mi pokazać, ze Kita bardzo nie mogła się zdecydować na tę
      zmianę. Stary mebel zaczynał ja coraz bardziej męczyć, a i myśl o konieczności
      zmiany doprowadzała ją do nie najlepszego nastroju. Wiedziała, ze kiedyś musi to
      zrobić, bo sytuacja tego wymaga, jednak wciąż nie mogła podjąć decyzji. Stary
      mebel był już zniszczony, może drzwiczki się urwały, zawiasy zepsuły albo półki
      bardzo powyginały. Był zbyt ciasny i wymagał od Kity niezłego sprytu żeby
      pomieścić w nim to co chciała.

      Kita musi mieć niezła zabawę wink

      • krolowa.mieczy Re: warsztat 53 19.09.08, 15:24
        No to na tapecie mamy już 3 zupełnie różne meble ;P

        Niecierpliwię się już co to jest naprawdę smile
      • kita32 Re: warsztat 53 19.09.08, 15:34
        > Kita musi mieć niezła zabawę wink

        .... wink))
    • ma_ewa01 Re: warsztat 53 19.09.08, 15:47
      Ciekawe, czy chociaż w mebel ktoś trafiłsmile.
      Nie ma jeszcze chętnych na szafkę na ubranie...
    • canada53 Re: warsztat 53 20.09.08, 00:27
      Oto mój rozkład:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1478370,2,1.html
      gdzie: dwie karty w górnym rzędzie opisują stary mebel, karta w środku układu to
      Kita, a dwie karty po jej bokach w środkowym rzędzie pokazują, w jaki sposób
      weszła ona w posiadanie nowego mebla, dwie karty w dolnym rzędzie symbolizują
      nowy mebel.
      ------Rycerz Denarów---5 Denarów---
      As Kielichów---IX Eremita--3 Denary
      -----------XI Siła-----10 Kielichów-----
      Widząc IX Eremitę jako Kitę od razu pomyślałam, że ten mebel mógłby być biurkiem
      (oświetlonym małą lampką), przy którym się pogłębia wiedzę lub pracuje, lub też
      półką na książki, do której Kita sięga. W każdym razie coś związane bardziej z
      pracą, niż z ubraniami. Chociaż łóżko też z pewnych względów by tu pasowało, bo
      jest to taki mebel, na który człowiek udaje się wieczorem, kiedy jest już ciemno
      (często ma się przy łóżku małą lampkę), aby w samotności oderwać się od
      przyziemnych, życiowych problemów.
      Z dwóch pierwszych kart od razu widać, że stary mebel, chociaż kiedyś był
      porządną rzeczą i może nawet nie taką tanią, teraz już jest mocno zniszczony
      oraz zużyty. Czas jego świetności minął już dosyć dawno, teraz był już tylko
      praktyczny, ale co do względów estetycznych, to pozostawiał sporo do życzenia.
      Wydaje mi się, że był on za mały, trochę twardy, kanciasty i niewygodny. Ten
      nowy mebel jest o wiele bardziej ergonomiczny, mam wrażenie, jakby był on trochę
      większy i przy jego instalowaniu w pokoju nie chciał się on za bardzo zmieścić,
      więc trzeba było albo go dopasowywać (i może ciut nadpiłować to, co wystawało),
      albo „rozepchnąć” trochę ściany i poprzesuwać inne sprzęty. Ale chociaż było „na
      wcisk”, to jakimś cudem wszystko w końcu udało się wszystko wpasować. Nowy mebel
      ma o wiele łagodniejsze linie, może jest trochę zaokrąglony, ale przede
      wszystkim jest ładny i się podoba. Ta zamiana dała Kicie dużo radości i jakiejś
      osobistej satysfakcji.
      A jak doszło do jego uzyskania? Chyba decyzję o wymianie mebla wywołało coś,
      jakiś wypadek, któremu on uległ. Mogło stać się tak, że stojąc w pobliżu okna,
      które przeciekło, został on zalany przez przypadek deszczem, albo czymś on
      został poplamiony. Albo po prostu Kita nagle się nad nim pochyliła, zobaczyła
      brzydkie zacieki i powiedziała: basta! I to zadecydowało o jego ostatecznym
      wyrzuceniu. Nowy mebel został zrobiony na wymiar, ale to chyba nie sama Kita go
      zrobiła. Ona tylko gdzieś kiedyś zobaczyła coś podobnego i się zainspirowała
      pomysłem, który został przekazany osobie, która go zrobiła. Mam wrażenie, że
      ten, kto wykonał mebel nie zrobił tego usługowo, ale był to ktoś znajomy, który
      zrobił go w prezencie, albo w zamian za jakąś inną przysługę. Mogło być też tak,
      że ta osoba przerobiła coś innego na ten mebel.
      Mam teraz dylemat, bo po opisaniu wszystkich wrażeń, jaki miałam interpretując
      moje karty, ciągle nie potrafię się zdecydować i teraz waham się pomiędzy
      biurkiem a łóżkiem (półki na książki chyba nie niszczą się tak szybko). Już
      nawet myślałam, że może tu chodzić o jakiś wielofunkcyjny mebel, który łączy w
      sobie różne funkcje i można go sprytnie składać i rozkładać. Ale jeśli już muszę
      coś wybrać, to wskazałabym biurko, pomyślane tak, żeby komputer i wszystkie inne
      rzeczy potrzebne do pracy znalazły na nim swoje miejsce.
    • ma_ewa01 Re: warsztat 53 20.09.08, 08:40
      Bingo!!!! Biurko górą!!!
      Pozdrowienia na dzień dobry
      M
    • ma_ewa01 Re: warsztat 53 20.09.08, 13:15
      Teraz to juz naprawdę poza konkursem. Przeczytałam odpowiedzi dziewczyn i
      zauważyłam, ze pominęłam ciekawe pytanie - a mianowicie co było powodem wymiany
      mebla w pokoju Kity. I wyobraźcie sobie, ze wyciagnęłam Rycerza Mieczy. Czyli
      potwierdza się, że to jakieś nagłe, gwałtowne wydarzenie. Kojarzy mi się z
      czymś, co wpada przez okno- moze wiatr, albo deszcz.A może ten Rycerz to Kita
      na fazce tranzytów, rzucająca się jak burza na swoje bogu ducha winne meblesmile
      M wink
      • rasatabula Re: warsztat 53 20.09.08, 19:44
        smile))))) pęknęłam ze śmiechu!!!
    • rasatabula Re: warsztat 53 20.09.08, 19:37
      co to za mebel - 2 buław 10 kielichów
      w jaki sposób - 6 mieczy

      podaję odpowiedź, która mi się najbardziej spodobała:
      łóżko

      taroteca.multiply.com/photos/album/21/Carl_W._Rohrig#137.jpg
      taroteca.multiply.com/photos/album/21/Carl_W._Rohrig#119.jpg
      taroteca.multiply.com/photos/album/21/Carl_W._Rohrig#83.jpg
      po prostu gdy wyciągnęłam 10 kielichów jakbym wyciągnęła puchatą kołdrę gdzie
      śpią sobie dwie buławy (bierność) a za oknem rankiem witaja słoneczko, tam
      rozlewa się cała miłość, no i żar słoneczka też tongue_out

      6 mieczy w tym wypadku kojarzy mi się z takim "aha!" więc jakby jakaś okazja,
      jakbyś stwierdziła, że tego właśnie szukałaś - nie wiem, zobaczyłaś gdzieś i
      idealnie spasowało, ale też przemyślane wszystko, pomierzone, nic pochopnego.
      niby to podróż, ale komu chciałoby się meble taszczyć z podróży...
      • krolowa.mieczy Re: warsztat 53 20.09.08, 21:12
        No to się cieszę że łóżko smile

        Łóżko górą!!!!!! wink
        • ma_ewa01 Re: warsztat 53 20.09.08, 21:45
          biurko trzyma się dzielnie
          Biurko!!! biurko!!!...
          • krolowa.mieczy Re: warsztat 53 20.09.08, 22:20
            A co się okaże?

            Że to półka na ubrania! wink
      • kita32 Re: warsztat 53 - 6 Mieczy i Świat 21.09.08, 14:55
        Rasatabulo i Bindu, czy zauważyłyście, że na 2-ie pytanie wyciągnęłyście taką samą kartę (tylko chyba z innych talii) - 6 Mieczy.

        Z początku byłam zadziwiona, bo co druga osoba wylosowywała kartę Świat w swoich rozkładach. No ale potem ta karta przestała się pojawiać, chociaż jeszcze pewnie ktoś dołączy i nie wiadomo, może znowu pojawi się Świat...
    • romy_sznajder Re: warsztat 53 21.09.08, 01:09
      Katem oka widzialam, ze jest prawdziwa licytacja. To ja moze nie wczytujac sie w innych, wymienie moje karty:

      1. Rycerz Mieczy /noo/
      2. 10 Pucharow /smutek, sentyment/
      3. Kolo Fortuny /mebel dopenil swych dni, pora na wymiane/
      4. Rycerz Kijow.
      5. As mieczy.
      6. 8 Pucharow.

      Widac ze zmiana i ze czas mebla minal.
      Widac, ze rozstanie bylo dramatyczne.
      Widac miecze. Szafka i lozko odpadaja, byloby wiecej monet na ubrania, a pucharow lub ognia na lozko.

      mieczowy charakter ma biurko i polka. ale biurko wymienic jest stosunkowo latwo. jednak. jakkolwiek byloby upchniete i nawet jesli robione na zamowienie - to wymiana biurka nie musi powodowac lawiny zmian. jednak nast pytanie zaklada ze nowy mebel juz jest i widzimy jak sie znalazl (Kolo Fortuny) jest po kims. Allegro albo ktos chcial sie pozbyc, ktos znajomy. Oddaje sie predzej biurko, niz polke.
      Stawiam, ze biurko, po pierwotnym obstawianiu polki. biurko. tak mysle zreszta, ze do biurka to mozna sie bardzo przywiazac.
      • romy_sznajder Re: warsztat 53 21.09.08, 01:10
        aa, widze ze biurko trzyma sie dzielnie
      • canada53 Re: warsztat 53 21.09.08, 13:45
        > Stawiam, ze biurko, po pierwotnym obstawianiu polki. biurko. tak mysle zreszta,
        > ze do biurka to mozna sie bardzo przywiazac.
        Ooo, u mnie też wyszło, że Kita była dosyć emocjonalnie związana z tym meblem,
        więc dlatego wahałam się pomiędzy biurkiem, a łóżkiem - gdyż chyba do tych
        właśnie sprzętów człowiek miewa bardziej osobisty stosunek, niż do półki, czy
        szafki.
    • ma_ewa01 Re: warsztat 53 21.09.08, 10:19
      biurko- the best smile)))))
      M wink
      • olga.78 Re: warsztat 53 21.09.08, 11:16
        > biurko- the best smile)))))

        sad((, byle do wieczora wink
        • kita32 Czy mogę podać odpowiedź o 20-ej? Higienistko? 21.09.08, 13:59
          Zwykle podajemy odpowiedź około 21.30. Czy mogę podać odpowiedź o 20? O 21-ej mam ochotę obejrzeć film, a nie chcę Was przetrzymywać do 22.40.

          Romy, cieszę się, że już napisałaś swoją odpowiedź.

          Jeszcze wiem, że Higienistka planowała wziąć udział. Higienistko, czy zdążysz do 20-ej? Będę czekać na Ciebie.

          Czy jeszcze ktoś chce wziąć udział? Poczekam, oczywiście.
          • higienistka Re: Czy mogę podać odpowiedź o 20-ej? Higienistko 21.09.08, 19:02
            jeszcze drobne poprawki i już wklejam swoją wersję smile
    • higienistka Re: warsztat 53 21.09.08, 19:16
      Co to za mebel w ogóle?
      1.Do czego mebel X służy zwykle?
      Koło Fortuny - służy do stałych, powtarzających się czynności, bez rewelacji i
      różnorodności. Może karta sygnalizuje krzesło obrotowe, na którym Kita siedzi
      podczas korzystania z mebla X big_grin
      Wisielec - albo się tam coś wiesza (ubrania?), albo po prostu odkłada, żeby
      leżało i czekało, aż będzie potrzebne.
      Czyli półka na ubrania lub materiały. Chyba że Kita ma na biurku magazyn
      wszystkiego smile
      2.Cechy charakterystyczne mebla wyrzuconego.
      Arcykapłanka - na mojej karcie zasłona za Arcykapłanką, która siedzi tyłem, jest
      z jednej strony urwana i...
      Dwójka Mieczy - konieczność utrzymania równowagi, jakieś niebezpieczeństwo..
      ...co razem prowadzi mnie ku wnioskowi, że mebel się prawdopodobnie chwieje, coś
      mu się urwało, w każdym razie doznał jakiejś destrukcji smile
      3.Kiedy (w jakim czasie, w jakich okolicznościach) się tego mebla używa?
      Mag - kiedy chce się coś stworzyć, zrobić, zaprezentować (na karcie z talii RW
      New Vision Mag prezentuje swoje umiejętności zgromadzonym)
      Dziesiątka Monet - kiedy chce się coś schować, dołożyć do istniejących rzeczy;
      rotacja tych rzeczy chyba nie jest wielka
      Półka na książki albo biurko.
      4.Co Kita przy nim/na nim robi
      Siódemka Mieczy - coś zabiera, coś zostawia, myśli, kombinuje
      Dziewiątka Kielichów - coś układa, ustawia, czy zwyczajnie MA; na mojej
      dziewiątce są bawiące się, grające i jedzące dzieci - czyżby Kita przy tym meblu
      grała w coś i jadła? No to raczej biurko.
      5.Jakiego rodzaju przedmioty znajdują się na/w tym meblu?
      Królowa Monet - zastanawiam się nad nią, jakiego rodzaju przedmioty może ona
      symbolizować? Okrągłe? wink Królowa Monet to płodność, hojność - może płody
      ludzkiej ręki czy wyobraźni? Może to, co służy do tworzenia, choćby najprostszy
      długopis i papier? Królowa Monet to też nauczycielka, czyli znów albo biurko,
      albo półka na książki, generalnie meble, które standardowo kojarzą się z pracą
      umysłową.
      Ósemka Monet - służące do pracy, wykuwania czegoś w pocie czoła wink
      Czyli albo biurko takie z szufladkami, szafeczkami, albo półka na materiały.
      Żeby sobie jeszcze bardziej namieszać, pociagnęłam jeszcze kilka kart
      i tak:
      mebel używany jest do... Gwiazda - Gwiazda kojarzy mi się z tworzeniem.
      wygląda jak... Świat - Świat jest po pierwsze okrągły, po drugie różnorodny, to
      ostatnie przemawia na korzyść półki z książkami i materiałami, ale także na
      korzyść biurka, na którym jest bałagan smile
      używa się go w okolicznościach... Umiarkowanych, czyli kiedy trzeba poprzelewać
      trochę z jednego do drugiego, może poprzelewać trochę informacji...?
      Kita używa go do... 8 Mieczy czyli zamknięcia czegoś
      Kita zbliża się do tego mebla, gdy... Giermek Buław, czyli musi popracować
      głową, pouczyć się czegoś, dowiedzieć
      Myślałam i o półce na książki, i o biurku, takim z szufladkami, szafkami, gdzie
      można nie tylko pracować, ale i coś schować; ewentualnie łóżko wchodziłoby w
      grę, bo ja na przykład na łóżku jem, gram w gry planszowe, korzystam z laptopa,
      no i oczywiście śpię smile
      Szczerze mówiąc trudno mi podać odpowiedź - bo może to być i półka na materiały
      i książki, i biurko, które po części jest przechowalnią różnych rzeczy, ale na
      coś trzeba się zdecydować.
      Zatem biurko.

      OKoliczności uzyskania nowego mebla:
      poprzedni właściciel reprezentowany jest przez 4 Monet i 9 Mieczy - 4 Monet to
      zbieracz, chomik, taki człowiek, co się niechętnie pozbywa swoich rzeczy. 9
      mieczy - albo ten ktoś przeżył koszmar, albo... - do tego dojdę za chwilkę.
      W historii tego mebla i jego dotarcia do Kity pojawiły się inne karty, niektóre
      dwukrotnie: 10 Mieczy, Siła, Królowa Mieczy, 9 Monet, dwukrotnie pojawiły się:
      10 Monet, As Buław i As Mieczy.
      Takie mam wrażenie, że mebel jest albo dobrem rodzinnym, albo w spadku po kimś,
      jest dziedzictwem (10 Monet): może po kobiecie, a może kobieta, która owdowiała
      (Królowa Mieczy) i odziedziczyła go po mężu, oddała go.
      Siła i 7 Buław mówią o tym, że może był jakiś dym o ten mebel. Asy, mam
      wrażenie, wskazują na nowe życie tego mebla. Może trzeba go odnowić...?
      Kito, zwróciłam uwagę na odpowiedź Ma_Ewy i Twoje dopowiedzenia, dlatego
      pomyślałam, że tarot odsłonił mi historię wyrzuconego, nie nowego mebla. Ale nie
      mam za bardzo czasu na kombinowanie, więc zostawiam tak jak jest smile
      • kita32 Re: warsztat 53 21.09.08, 19:36
        Cieszę się, że zdążyłaś, Higienistko wink
      • higienistka Re: warsztat 53 21.09.08, 20:15
        ach
        czyli te miecze, co mi wychodziły w historii mebla, to był po prostu stolarz big_grin
        a to ci historia
        teraz już rozumiem misz-masz, który mi wyszedł w kartach, w sumie jedynym
        meblem, jaki można było wykluczyć, była szafka na ubrania smile
    • ma_ewa01 Re: warsztat 53 21.09.08, 19:45
      biurko wysuwa się na prowadzeniesmile
      • higienistka Re: warsztat 53 21.09.08, 19:54
        Wywróżone przeze mnie biurko możesz liczyć jako pół, bo ja absolutnie nie jestem
        przekonana smile
        • rasatabula Re: warsztat 53 21.09.08, 20:11
          hm... to może Kita kupiła pół biurka? smile
    • kita32 Re: warsztat 53 rozwiązanie 21.09.08, 20:10
      Tym wymienionym meblem było łóżko. Ale co to było za łóżko!!! Królewskie wink Właściwie była to sofa. Kupili ją moi rodzice od żołnierzy radzieckich wracających z Niemiec. Żołnierze tę sofę prawdopodobnie zabrali z jakiegoś pałacyku na zdobytych, niemieckich terenach. Myślę, że z pałacyku, bo sofa była po królewsku wygodna, miękka, przytulna. Teraz takich mebli się nie robi, chyba nie.
      Do mojego obecnego mieszkania sofa trafiła już trochę zmniejszona, z obciętym bokiem do półleżenia. Wcześniej miała takie boczne oparcie, długie, skośnie nachylone, faliste. Zostało tylko niskie oparcie z tyłu oraz małe oparcie z drugiego boku. (Tata ją zmniejszył, żeby zmieściła się do mojego pokoju.)
      Jej pierwotnym przeznaczeniem było służenie do półleżenia: do wygodnego czytania, do rozmów w domowym zaciszu na luzie, do wylegiwania się. Tak była skonstruowana. Mnie służyła za łóżko oraz również do czytania, rozmawiania, itd. Właściwie wszystko lubiłam robić na tym łóżku. Nawet swoją pracę zawodową , często zamiast przy biurku, wykonywałam siedząc na tym łóżku z poduchą pod plecami i podkładką z papierami na kolanach. Do ściany z tylu przykleiłam ( i pokryłam tapetą) gruby styropian, żeby wygodnie było się oprzeć siedząc na sofie.
      Dzieci lubiły do mnie przychodzić na to łóżko – żeby pogadać, żebym im poczytała coś, żeby zrobić lekcje. I lubiły sobie zasnąć na nim również.

      W bajce o Złotowłosej i trzech niedźwiadkach łóżko mamy niedźwiedzicy jest za miękkie. Moje właśnie było takie za miękkie, ale dla mnie w sam raz wink

      Miało ono również swoje wady. Było za krótkie. Dokładnie miało 168 cm długości i tylko takie się mieściło między rurami od kaloryfera a szafką. Ja przy szafce miałam puf przedłużający łóżko i spałam ze stopami na pufie. Prawdę mówiąc tak przyzwyczaiłam się do spania ze stopami wystającymi poza łóżko, że inaczej nie zasnę.
      Naprawialiśmy je wielokrotnie. Wiązania sprężyn zastępowaliśmy najpierw sznurami, a później paskami parcianymi. To ostatnie okazało się tak skuteczne, że do końca sprężyny były z sobą dobrze związane. Ale trawy morskiej, która systematycznie się wykruszała, nie udało się niczym trwale zastąpić. W końcu spałam na samych sprężynach przykrytych kołdrami, kocami i płatami gąbki. Dało się spać, ale tylko ja potrafiłam na tym łóżku spać. I musiałam codziennie poprawiać to co było położone na te sprężyny. Czasami nawet parę razy.

      Już dawno kupiłabym inne łóżko, ale nie istnieją łóżka o długości 168 cm. Nie istnieją materace o tej długości. Mogłabym spać na jakiejś gąbce na ziemi, tak jak moje dzieci, które wybrały gąbki zamiast łóżek (praktyczniejsze na małych powierzchniach), ale to mi nie pasowało.

      Nie mogłam wyrzucić tej 4-o częściowej szafki sięgającej od podłogi aż do sufitu, żeby zrobić miejsce na dłuższe łóżko, bo nie da się jej niczym zastąpić. Może znalazłabym, gdybym szukała, ale nie cierpię chodzić po sklepach. Gdyby mój mąż nie stracił wzroku, to coś by zrobił. Większość mebli w domu sam zrobił. Stolarza jakoś nie mogłam znaleźć.

      W końcu wpadliśmy na pomysł co zrobić. Od pomysłu do realizacji upłynęło parę lat, bo ciągle przerażał mnie ogrom pracy, a mogłam to zrobić jedynie w czasie wakacji, gdy nie pracuję. Ale opowiedzieć można w 2-ch zdaniach: w 4-o segmentowej szafce z mojego pokoju wymieniliśmy spód na inne szafki o podobnej wysokości, ale o kilkanaście cm krótsze. Gdy zrobiło się miejsce, to odcięliśmy górne łóżko z piętrowego łóżka, które stało w dużym pokoju i wstawiliśmy je do mojego pokoju.

      Tyle się rozpisałam, a odpowiedź jest taka krótka: wyrzuciłam łóżko zastępując je przez inne uzyskane przez przerobienie (odcięcie) innego łóżka, które miałam w domu.

      Zadając drugie pytanie: „W jaki sposób uzyskałam mebel, który wstawiłam w miejsce wyrzuconego?” – myślałam o przerobieniu posiadanego łóżka, ale gdy Ma_ewa zapytała: „w jaki sposób trafił do Ciebie ten mebel, Kito” – to uświadomiłam sobie, że Tarot może opowiadać również jak trafiło do nas wyjściowe piętrowe łóżko. To krótko o tym jeszcze napiszę.

      Jakieś 15 lat temu, mieszkając latem na działkach ogrodowych natrafiliśmy podczas spaceru po obrzeżach miasta na stolarza, który robił łóżka z materacami do nich. Łóżka robił na zamówienie. Materace sklejał butaprenem z kawałków gąbki. Zamówiliśmy u niego 3-piętrowe łóżko na 6 osób. Łóżko to wyglądało jak zwykłe łóżko piętrowe, ale spod spodu wyciągało się łóżko na kółkach, a spod tego łóżka na kółkach wyciągało się jeszcze 2 szuflady w których trzymaliśmy zabawki. Jest szersze niż standardowe łóżka, bo każde piętro jest 2-osobowe. Ma długość 195 cm czyli jest trochę krótsze niż łóżka dla dorosłych, ale dłuższe niż łóżka dla dzieci. ( Mieliśmy szczęście, że trafiliśmy wtedy na tego stolarza. Później jakoś zniknął – nie mogłam go znaleźć, gdy potrzebowałam. )

      Jeszcze jedna uwaga: Zadając pytanie o łóżko zastanawiałam się, czy nie będzie mylone z biurkiem, bo często pracuję siedząc na łóżku, ale pomyślałam, że przecież śpię na tym łóżku również. To nie jest wprawdzie jedyne łóżko z którego korzystam, ale przed zaśnięciem przechodzę spać do swojego pokoju, bo mój mąż chrapie, niestety.
      Tym niemniej fakt, iż moje łóżko w gruncie rzeczy jest, jak trafnie opisała Canada, meblem wielofunkcyjnym, było dużym utrudnieniem tego warsztatu....
      • kita32 Re: warsztat 53 Królowa.mieczy 21.09.08, 20:13
        Królowa.mieczy:

        1 pytanie:
        Jakie funkcje spełniał mebel, który wyrzuciła Kita? - 10 Mieczy
        ......Od razu skojarzyła mi się ta karta ze sprężynami wbijającymi się w ciało...

        Ta karta zbiła mnie z tropu już na początku sad i zaczęłam się
        zastanawiac czy karty nie pokazały czasem tego, co stało się z meblem
        czyli wyrzucenie. Oprócz tego druga moja myśl to biurko. Bo przy
        biurku się pracuje, myśli a miecze wiążą się z tym.
        ..........Lubiłam do końca żywota tego łóżka siedzieć na nim i pracować pisząc na sztywnej podkładce lub czytając coś. I do tego jeszcze doskonale się nadawało, a do spania już gorzej.

        A 10-tka? Może dlatego że biurko było świadkiem "klęsk" Kity? Np. nauka która czasem
        nie wchodziła do głowy?
        ..........Jak się zmęczyłam pracą, to tylko przykrywałam się kocem i zasypiałam.

        Potem wróciłam do pierwszego skojarzenia, że tu chodzi o pozbycie się
        na zawsze mebla i dobrałam 2 karty: Królowa Kijów i Rycerz Kijów
        ..........Dobrze, że dobrałaś wink

        Nie, no tu to zupełnie biurko mi nie pasuje... Stawiam na łóżko.
        ..........Świetnie!!! Tak!!!

        2 Pytanie
        W jaki sposób Kita weszła w posiadanie nowego mebla? - 6 Monet

        Pomyślałam sobie że po prostu dostałaś od kogoś, ale jeśli miałoby to
        byc łóżko to chyba każdy wolałby nowe i tu 6 Monet może sugerowac
        zakup na raty.
        .........I tu już zaczęłaś główkować, myśleć racjonalnie. Bliższa prawdy była pierwsza myśl, bo w jakimś sensie dostałam je po swoich dzieciach, które już nie spały na górze łóżka piętrowego oraz w jakimś sensie dostałam je od męża, który zajmuje parter tego łóżka i który odciął górę (ja mu tylko naprowadzałam piłę, żeby ciął równo).
        Może gdybyś wyciągnęła jeszcze jedną lub dwie karty, to trafiłabyś tak jak z pierwszym pytaniem...

        Najtrudniejszy pierwszy raz... smile
        .........Świetnie Ci poszło, Królowo.mieczy J
        • kita32 Re: warsztat 53 Ma_ewa 21.09.08, 20:15
          Ma_ewa2

          Poprosiłam moje karty o opowieśc w jaki sposób trafił do Ciebie ten mebel, Kito.
          ........Jak się wyjaśniło, spytałaś o pierwszy mebel i dużo wyczułaś z jego historii.

          5 mieczy, ksieżyc, umiarkowanie, 2 pucharów
          Było to dawno, dawno temu.
          ............Zgadza się. Czy to karta Księżyc to Ci zasugerowała?

          Miałaś jakąs sprzeczkę albo zatarg z bliską osobą.
          Może z kimś z rodziny. Być może sprzeczka ta dotyczyła rzeczonego mebla. Może ta
          osoba też miała nań chrapkę.
          ...........Nie, ale 5 Mieczy wręcz idealnie pokazuje, że sofa była łupem wojennym. Moi rodzice odkupili ją od żołnierzy.

          Widzi mi się, iż był to jakiś wielce cenny i zabytkowy okaz.
          ..........Cenny, bo po królewsku wygodny wink, ale chyba nie zabytkowy.

          Jednak właściciel widząc, że włożył kij w mrowisko nie
          zdecydował się nikogo nim obdarowac. Gdzieś w głębi duszy czułaś żal i byłaś zła
          na intryganta, który wszedł Ci w paradę, bo bardzo chciałas to mieć Ale nie
          zamierzałas podejmować jakichs zdecydowanych kroków.
          .........Tego nie było, ale druga część się zgadza – nie podejmowałam żadnych kroków w celu uzyskania sofy...

          Czas mijał. Pewnego dnia po prostu go odziedziczyłas [...], a dusza babci z uśmiechem patrzyła na Wasze pojednanie.
          .........Odziedziczyłam po babci, chociaż nie bezpośrednio po jej śmierci. Po jej śmierci tata zrobił sobie gabinecik w jej pokoju i sofę zostawił, ale dał mi ją gdy dostałam obecne swoje mieszkanie.

          Co to był za mebel:
          Paź buław,7 pentakli, paź pucharów – wnoszę z opowieści, ze było to zabytkowe
          biurko, przy którym powstawały najróżniejsze plany, pomysły albo różne dziwne
          historie…
          .........Nie dziwię się, że tak wychodzi w kartach, bo przecież wszystko to robiłam nie tylko przy biurku, ale siedząc po turecku na swoim łóżku, wygodnie oparta o poduchy i gąbkę pod plecami wink

          Z drugiego postu:
          Jednak patrząc na tę sympatyczną parkę z 2 kielichów, kto wie, czy to czasem nie będzie łóżkosmile.
          ........Druga myśl była lepsza wink

          Z poprzedniego rozkładu mam już rodzaj mebla: biurko i to nie ulega zmianie.
          Natomiast droga, jaka trafiło do Kity okazała się dotyczyć mebla pierwszego
          czyli tego wyrzuconego. [...] I teraz na pytanie
          w jaki sposób mebel ten trafił do pokoju Kity moje karty odpowiedziały tak

          5 denarów, Moc, Głupiec
          [...] Nowe meble tego typu, które widywała w sklepach, zupełnie nie pasowały do wystroju jej pokoju albo kosztowały zbyt dużo. Nie odpowiadały jej zupełnie.
          ......tak

          I tu mam dwie wersje
          1) Kita wypatrzyła je w sklepie z używanymi meblami, nabyła i poddała renowacji
          oraz pewnym przeróbkom, żeby zmieściło się w wyznaczonym dla niego miejscu oraz
          pasowało do reszty umeblowania . I tak biurko rozpoczęło swoje nowe życie w
          pokoju Kity.
          ........poddałam przeróbce używane łóżko, chociaż nie wypatrzyłam je w sklepie, tylko wykorzystałam własne.

          2) Biurko trafiło do pokoju Kity z pokoju jej dziecka( stawiam na syna), który
          się usamodzielnił i odszedł z domu. Oczywiście również zostało przystosowane do
          potrzeb Kity, jak w wersji powyżej.
          ........to bardzo trafne. Ostatnim użytkownikiem piętra w łóżku piętrowym był mój syn. Nie odszedł z domu, ale zajął pokoik po siostrze.

          I jeszcze jedno to biurko jest takie porzadne, drewniane, ma duzo szufladek i
          zakamarków jakby trochę w starym stylu. [...]
          ........Mam w swoim pokoju właśnie takie biurko wink

          Ma_ewo, masz bardzo dużo trafień, mimo błędnej odpowiedzi na pierwsze pytanie. Podoba mi się Twoja interpretacja.
          • kita32 Re: warsztat 53 Bindu 21.09.08, 20:19
            Bindu
            Co to za mebel?
            ===> wyciagnelam 3 karty:
            - Rycerz Mieczy
            - Slonce
            - 7 Mieczy
            Rycerz Mieczy mowi o pomyslodawcy tej zmiany, moze byc nim Kita albo jej syn.
            .......Wspólnie z mężem nie raz się zastanawialiśmy jak można by wprowadzić do mojego pokoju normalne łóżko. To chyba on wpadł na pomysł jak to można zrobić, ale podczas wspólnego zastanawiania się.

            mebel jest jakos zwiazany ze szkola, studiami, czyli z pedagogiczna praca Kity
            (Slonce). dookola karty widnieja symbole zodiaku. moze przy tym meblu Kita
            uczyla sie kiedys astrologii?
            .......To się zgadza, bo to było uniwersalne łóżko wink – związane z moją pracą, związane z zajmowaniem się moimi dziećmi, no i oczywiście związane ze spaniem. Ogólnie to był najprzytulniejszy kącik w mieszkaniu.

            7 Mieczy (Ksiezyc w Wodniku)- tu Kita gromadzi swoja wiedze, wyszukuje rozne
            informacje korzystajac z roznych zrodel, encyklopedii, slownikow, przeglada
            prace swoich studentow,
            .......tak

            korzysta z internetu i forumuje sobie na forum "O
            Tarocie".
            .......to nie, internet mam w innym pokoju

            mysle ze tym meblem jest biurko.
            .......łóżko, ale wykorzystywane również jako biurko

            przy tasowaniu wypadla mi z talii karta Swiat. tez mi pasuje do biurka, na
            ktorym stoi komputer, dzieki ktoremu Kita ma swiat w zasiegu reki.
            ........mam ładny widok na drzewa, ale myślę, że karta Świat może oznaczać uniwersalną rolę tego mebla.

            > W jaki sposób uzyskałam mebel, który wstawiłam w miejsce wyrzuconego?
            ===> 6 Mieczy

            Kita wymyslila sobie ten mebel, zaprojektowala go tak aby spelnial jej
            wymagania, potrzeby i oczekiwania, no i zeby pasowal do wnetrza i pozostalych
            mebli w malenkim i niezbyt ustawnym pokoju.
            jest to mebel na zamowienie.
            ............Wyjściowe łóżko piętrowe było zrobione na zamówienie. Później, aby wstawić inne łóżko przerobiliśmy szafkę oraz odcięliśmy piętro z łóżka , czyli przerobiliśmy wcześniej zamówione łóżko.

            Podoba mi się Twoja interpretacja, Bindu.
            • kita32 Re: warsztat 53 Kryski 21.09.08, 20:20
              Kryski:

              Na pytanie co to za mebel, moje karty pokazały;
              Sąd Boży oraz 3 buław, AS buław, 2 mieczy
              Pierwszą moją myślą było łóżko - w nim możemy zostawić w spokoju nasze ciało i wszystko co ziemskie, a nasze marzenia uzyskują wolność.
              ......... Podwójnie świetnie! Zgadza się i łóżko i to co było jego główną zaletą – dawało relaks mojemu ciału, cokolwiek w nim robiłam wink

              pozbywając się tego łóżka może uwalniasz się od jakiegoś ciężaru z przeszłości?,
              .........Z początku pomyślałam, że nie, ale później uświadomiłam sobie, że po wyjęciu wszystkiego z szafek dużo rzeczy powyrzucałam.

              a może w tym łóżku brakowało Ci czasami pierwiastka męskiego?, ale 2 mieczy mówi mi - zostaw człowieka i problem w spokoju, nie wtrącaj się.
              .........Hi! hi! Widzę, że od razu dostajesz od kart uwagi co do swojej interpretacji wink
              Ale swoją drogą zrobiłaś ciekawą uwagę z tym męskim pierwiastkiem wink Przemeblowanie mieszkania spowodowane zmianami w moim pokoju poprawiło mi z mężem warunki intymne i to też było dla nas pewną mobilizacją do przeprowadzenia zmian.

              W jaki sposób uzyskałaś nowy mebel?
              Wylosowałam Świat i Asa denarów
              Jako najmocniejsze i najpiękniejsze karty Tarota mówią wg mnie, że posiadasz wszystkie możliwości, w tym materialne również, aby umeblować swój mały świat wszystkim co najpiękniejsze. Może coś z importu?
              ..........No, no, super wink. Wprawdzie nie na 100%, ale na 90%. Trafna jest podstawa odpowiedzi: „posiadasz wszystkie możliwości, w tym materialne również, aby umeblować swój mały świat”. Tylko zakończenie nie to. Nie z importu tylko miałam już wszystko co było mi potrzebne we własnym mieszkaniu wink. Mebel już był – wystarczyło go odciąć. Nawet mieliśmy w domu szafki wykorzystane do wymiany na krótszą dolnej części 4-o częściowej szafo-półki, która blokowała wstawienie łóżka dłuższego niż na 168 cm. Dokupiłam jedynie kawałek sklejki.

              Kryski, jestem zachwycona Twoją interpretacją!!!
              • kita32 Re: warsztat 53 Olga 21.09.08, 20:22
                Olga

                Do czego służył wyrzucony mebel? Rycerz buław P, dociągnęłam Świat / Do
                działania, pracy.
                ........do tego też, poza spaniem

                Do przechowywania wiedzy z całego świata.
                .........Myślę, że karta Świat mogła oznaczać jego wielofunkcyjność oraz to, że na tym łóżku koncentrowało się życie rodzinne.

                Główna funkcja mebla? Król denarów P / Gromadzenie wartościowych rzeczy.
                Wartością są również wiedza, wspomnienia.
                ..........Może ta karta ma oznaczać królewską wygodę wink

                Jaka postawę najczęściej miała Kita gdy z niego korzystała? IV buław P/ Stojącą.
                ..........Może 4 Buław oznacza ogólnie swobodę i zadowolenie? Może zamiast „stojącą” oznacza „wyciągniętą, lub wyprostowaną”?

                Pierwsze dwie karty przemawiałyby bardziej za biurkiem jednak stawiam na półkę
                na książki i materiały do pracy. IV buław przeważyła na korzyść półki.
                ..........Półki mam obok pod ręką, oczywiście.

                W jaki sposób Kita zdobyła nowy mebel na miejsce starego?
                Kapłanka P + Rycerz buław O + VII mieczy O

                Zakup nowego mebla została niejako wymuszona przez los.
                ..........Przez zużycie...

                Poprzedziło go jakieś nieoczekiwane wydarzenie. [...]
                ..........Najpierw myślałam, że nie, tym bardziej , że szczegóły (w nawiasach [...] ) są błędne, ale potem czytając interpretację Canady zastanowiłam się jeszcze raz nad tym „nieoczekiwanym wydarzeniem” i uświadomiłam sobie, że faktycznie było. Bo w tym czasie, kiedy ruszyłam z robotą, miałam zaplanowany wyjazd na warsztaty szamańskie z Margit Bohdalek. Kiedyś pojechałam do niej na „szamańskie znaki zodiaku” i zauważyłam, że po moim uczestniczeniu w jej warsztatach i szałasie potów - uwalnia się jakaś blokada tkwiąca w korzeniach mojej rodziny i poprawia się coś w życiu kobiet z którymi jestem blisko spokrewniona. I tak zaczęłam jeździć na jej warsztaty. Dużym zaskoczeniem dla mnie było odwołanie warsztatów sierpniowych na parę dni przed wyjazdem – za mało chętnych się zebrało. W piątek, w czasie, gdy siedzielibyśmy w kręgu, pomyślałabym, że mogłabym sobie wyobrazić, że siedzę w kręgu i mówię co chcę, aby się zadziało. I powiedziałam sobie: „chcę w końcu wymienić to łóżko”. Następnego dnia rano poszłam do OBI, kupiłam kawałek sklejki potrzebny do przerobienia szafki i razem z mężem i częściowo korzystając z pomocy syna – ruszyliśmy z robotą, która czekała od kilku lat. Canada dobrze oddała nastrój tego nieoczekiwanego wydarzenia – było w tym takie powiedzenie „basta!” – i dlatego właśnie dopiero podczas czytania interpretacji Canady zauważyłam, że było takie nieoczekiwane wydarzenie – odwołanie wyjazdu na warsztaty z MB.

                Dodatkowo spytałam. Dlaczego akurat ten mebel Kita wymieniła? II denarów O
                Karta chyba chce mi pokazać, ze Kita bardzo nie mogła się zdecydować na tę
                zmianę. Stary mebel zaczynał ja coraz bardziej męczyć, a i myśl o konieczności
                zmiany doprowadzała ją do nie najlepszego nastroju. Wiedziała, ze kiedyś musi to
                zrobić, bo sytuacja tego wymaga, jednak wciąż nie mogła podjąć decyzji. Stary
                mebel był już zniszczony, może drzwiczki się urwały, zawiasy zepsuły albo półki
                bardzo powyginały. Był zbyt ciasny i wymagał od Kity niezłego sprytu żeby
                pomieścić w nim to co chciała.
                ........Tak było, tylko mebel był inny. Ciasnota pasuje, bo już coraz trudniej było mi się ułożyć, tak żeby sprężyny mnie nie uwierały.

                Kita musi mieć niezła zabawę wink
                ........Pewnie, i dużą radość sprawiają mi wszystkie trafienia wink
                Cieszę się, Olgo, że wzięłaś udział w warsztatach wink
                • kita32 Re: warsztat 53Canada 21.09.08, 20:27
                  Canada
                  Oto mój rozkład:
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1478370,2,1.html
                  gdzie: dwie karty w górnym rzędzie opisują stary mebel, karta w środku układu to
                  Kita, a dwie karty po jej bokach w środkowym rzędzie pokazują, w jaki sposób
                  weszła ona w posiadanie nowego mebla, dwie karty w dolnym rzędzie symbolizują
                  nowy mebel.
                  ------Rycerz Denarów---5 Denarów---
                  As Kielichów---IX Eremita--3 Denary
                  -----------XI Siła-----10 Kielichów-----

                  ..........zawsze podobają mi się Twoje rozkłady, Canado

                  Widząc IX Eremitę jako Kitę od razu pomyślałam, że ten mebel mógłby być biurkiem
                  (oświetlonym małą lampką), przy którym się pogłębia wiedzę lub pracuje, lub też
                  półką na książki, do której Kita sięga. W każdym razie coś związane bardziej z
                  pracą, niż z ubraniami. Chociaż łóżko też z pewnych względów by tu pasowało, bo
                  jest to taki mebel, na który człowiek udaje się wieczorem, kiedy jest już ciemno
                  (często ma się przy łóżku małą lampkę), aby w samotności oderwać się od
                  przyziemnych, życiowych problemów.
                  ..........Świetnie wyczułaś lampkę. Mam jedną przenośną stojącą albo na biurku, albo przy łóżku, oraz drugą podwieszoną do półki kwiatowej - dla tych co dosiadają się na to łóżko.
                  No i to łóżko pełni również funkcje biurka, i ma półki z książkami tuż obok...

                  Z dwóch pierwszych kart od razu widać, że stary mebel, chociaż kiedyś był
                  porządną rzeczą i może nawet nie taką tanią, teraz już jest mocno zniszczony
                  oraz zużyty.
                  ..........Tak, przedwojenny. Na pewno nie był tani dla pierwotnego właściciela. Jako łup wojenny był już na kieszeń moich rodziców... No i kiepsko się reprezentował...

                  Czas jego świetności minął już dosyć dawno, teraz był już tylko
                  praktyczny, ale co do względów estetycznych, to pozostawiał sporo do życzenia.
                  ...........Zgadza się.

                  Wydaje mi się, że był on za mały, trochę twardy, kanciasty i niewygodny.
                  ...........Był za mały. Zrobił się niewygodny z czasem. Jeszcze wygodnie w nim się siedziało pracując, ale ze spaniem było już gorzej.

                  Ten nowy mebel jest o wiele bardziej ergonomiczny, mam wrażenie, jakby był on trochę
                  większy
                  ..........Tak, tak wink

                  i przy jego instalowaniu w pokoju nie chciał się on za bardzo zmieścić,
                  więc trzeba było albo go dopasowywać (i może ciut nadpiłować to, co wystawało),
                  albo „rozepchnąć” trochę ściany i poprzesuwać inne sprzęty. Ale chociaż było „na
                  wcisk”, to jakimś cudem wszystko w końcu udało się wszystko wpasować.
                  ..........Świetnie wyczułaś, że wszystko zostało na swoim miejscu. Zamiast rozepchania ścian – została uszczuplona podstawa szafy i udało się wszystko wpasować. Doskonale oddałaś nastrój oraz w Twojej odpowiedzi jest ucięcie mebla wink Brawo!
                  Nowy mebel ma o wiele łagodniejsze linie, może jest trochę zaokrąglony, ale przede
                  wszystkim jest ładny i się podoba. Ta zamiana dała Kicie dużo radości i jakiejś
                  osobistej satysfakcji.
                  ........Łagodniejszych linii nie ma, ale nie uwiera sprężynami, jest ładny i taki trochę normalniejszy. Powstało jedno zaokrąglenie – zaokrąglona półeczka wizualnie likwidująca kant wystającej części szafki nad łóżkiem. Zadowolona jestem, że to wszystko się udało.

                  A jak doszło do jego uzyskania? Chyba decyzję o wymianie mebla wywołało coś,
                  jakiś wypadek, któremu on uległ. Mogło stać się tak, że stojąc w pobliżu okna,
                  które przeciekło, został on zalany przez przypadek deszczem, albo czymś on
                  został poplamiony. Albo po prostu Kita nagle się nad nim pochyliła, zobaczyła
                  brzydkie zacieki i powiedziała: basta! I to zadecydowało o jego ostatecznym
                  wyrzuceniu.
                  ..........To sformułowanie „basta!” oddało mój nastrój i dlatego czytając tę Twoją interpretację przypomniało mi się, że było niespodziewane wydarzenie, które miało jakiś psychiczny wpływ na podjęcie decyzji o wymianie łóżka. Napisałam o tym w komentarzu do wypowiedzi Olgi.

                  Nowy mebel został zrobiony na wymiar, ale to chyba nie sama Kita go
                  zrobiła. Ona tylko gdzieś kiedyś zobaczyła coś podobnego i się zainspirowała
                  pomysłem, który został przekazany osobie, która go zrobiła.
                  .........Łóżko piętrowe zrobiliśmy na zamówienie podając wymiary odpowiednie do naszego wzrostu i do wysokości mieszkania. Stolarz pokazał nam zdjęcia wcześniej zrobionych przez siebie łóżek. My (ja, mąż, dzieci) postanowiliśmy zrobić połączenie łóżek wysuwanych z piętrowym i zamówiliśmy 3-poziomowe łóżko na 6 osób.

                  Mam wrażenie, że ten, kto wykonał mebel nie zrobił tego usługowo, ale był to ktoś znajomy, który zrobił go w prezencie, albo w zamian za jakąś inną przysługę. Mogło być też tak,
                  że ta osoba przerobiła coś innego na ten mebel.
                  .........Zrobił usługowo, ale był naprawdę tani. Obszyta materiałem gąbka na łóżko była u niego w cenie zwykłej gąbki nie obszytej. Po zapachu odkryłam, że ten stolarz skleja kawałki gąbek butaprenem (ale cały czas sklejenie dobrze się trzyma) i robi materac z kawałków gąbek.

                  Mam teraz dylemat, bo po opisaniu wszystkich wrażeń, jaki miałam interpretując
                  moje karty, ciągle nie potrafię się zdecydować i teraz waham się pomiędzy
                  biurkiem a łóżkiem (półki na książki chyba nie niszczą się tak szybko). Już
                  nawet myślałam, że może tu chodzić o jakiś wielofunkcyjny mebel, który łączy w
                  sobie różne funkcje i można go sprytnie składać i rozkładać.
                  ..........Wielofunkcyjny mebel!!! Właśnie to! Z tym, że to nie jego się składało i rozkładało, a ja po prostu zwijałam pościel w koc i układałam gąbkę pod plecy – tworząc z łóżka wieloosobowy fotel.

                  Ale jeśli już muszę coś wybrać, to wskazałabym biurko, pomyślane tak, żeby komputer i wszystkie inne rzeczy potrzebne do pracy znalazły na nim swoje miejsce.
                  .............Gdy meblowaliśmy mieszkanie, to komputerów nie było. Nie został on uwzględniony w planach umeblowania, a potem to już nie było szans, aby się tam zmieścił w małym pokoju.wink

                  Masz bardzo dużo trafień, Canado. I jak zwykle bardzo dobrze wyczuwałaś atmosferę związaną z pytaniem.
                  • kita32 Re: warsztat 53 Rasatabula 21.09.08, 20:29
                    Rasatabula:

                    co to za mebel - 2 buław 10 kielichów
                    w jaki sposób - 6 mieczy

                    podaję odpowiedź, która mi się najbardziej spodobała:
                    łóżko

                    taroteca.multiply.com/photos/album/21/Carl_W._Rohrig#137.jpg
                    taroteca.multiply.com/photos/album/21/Carl_W._Rohrig#119.jpg
                    taroteca.multiply.com/photos/album/21/Carl_W._Rohrig#83.jpg
                    po prostu gdy wyciągnęłam 10 kielichów jakbym wyciągnęła puchatą kołdrę gdzie
                    śpią sobie dwie buławy (bierność) a za oknem rankiem witaja słoneczko, tam
                    rozlewa się cała miłość, no i żar słoneczka też tongue_out
                    ..........przekonywająca 10-a Kielichów wink))
                    trafione!
                    I nawet okno mam na wschodzie – lubię jak rankiem wita mnie słoneczko wink

                    6 mieczy w tym wypadku kojarzy mi się z takim "aha!" więc jakby jakaś okazja,
                    jakbyś stwierdziła, że tego właśnie szukałaś - nie wiem, zobaczyłaś gdzieś i
                    idealnie spasowało,
                    ..........Wyjście z labiryntu na karcie 6 Mieczy z tej talii to jak znalezienie rozwiązania JAK „rozepchnąć” trochę ściany i poprzesuwać inne sprzęty (zacytowałam trafne sformułowanie Canady). To było skomplikowane i spowodowało zmiany w całym domu. Na pomysł jak to zrobić nie było wcale tak łatwo wpaść. Ten pomysł był takim „aha!”, chociaż jeszcze trochę czasu musiało upłynąć do realizacji.

                    ale też przemyślane wszystko, pomierzone, nic pochopnego.
                    niby to podróż, ale komu chciałoby się meble taszczyć z podróży...
                    ............Dokładnie tak. Nawet podróże były, tyle że w zakresie mieszkania – od pokoju do pokoju wink. Szkoda, że nie pociągnęłaś tej myśli z „niby podróżą”, bo to był świetny trop. „Niby podróż” połączona z lawiną zmian w całym mieszkaniu, to właśnie przemieszczanie mebli łącznie z łóżkiem, a Miecze mówią dodatkowo o jego odcięciu.

                    Niezwykle trafne karty wylosowałaś. Masz dobrą rękę do kart, Rasatabulo!
                    Świetna interpretacja wink
                    • kita32 Re: warsztat 53 Romy_sznajder 21.09.08, 20:31
                      Romy_sznajder

                      1. Rycerz Mieczy /noo/
                      2. 10 Pucharow /smutek, sentyment/
                      3. Kolo Fortuny /mebel dopenil swych dni, pora na wymiane/
                      4. Rycerz Kijow.
                      5. As mieczy.
                      6. 8 Pucharow.

                      Widac ze zmiana i ze czas mebla minal.
                      Widac, ze rozstanie bylo dramatyczne.
                      .......Zgadza się.

                      Widac miecze. Szafka i lozko odpadaja, byloby wiecej monet na ubrania, a pucharow lub ognia na lozko.
                      .......Och, jest aż 18 Pucharów i ognisty Rycerz Kijów wink

                      mieczowy charakter ma biurko i polka.
                      ......Inni też mieli dużo mieczy. Królowa.mieczy wylosowała 10 Mieczy (ale zdezorientowana dobrała jeszcze 2 karty i postawiła w rezultacie na łóżko). Wiecie, nawet nie przypuszczałam, że to moje łóżko było aż tak niewygodne jak to wyszło w kartach. Ale karty są obiektywne, a ja nie. Nikt poza mną nie potrafił już spać na tym łóżku. Właściwie był okres, kiedy i mnie trudno się spało – to było wtedy, gdy schudłam ok. 15 kg (po tym jak mąż stracił wzrok). Gdy wróciłam do swojej obfitości, to dalej mogłam na nim spać wink Ale cały czas było bardzo wygodne do siedzenia na nim i robienia tego wszystkiego, co robi się przy biurku...

                      ale biurko wymienic jest stosunkowo latwo. jednak. jakkolwiek byloby upchniete i nawet jesli robione na zamowienie - to wymiana biurka nie musi powodowac lawiny zmian.
                      ........życie potrafi zaskakiwać. Łóżko też wydaje się łatwe do wymiany...

                      jednak nast pytanie zaklada ze nowy mebel juz jest i widzimy jak sie znalazl (Kolo Fortuny) jest po kims.
                      .........Zgadza się i nie zgadza jednocześnie. Jest po moich dzieciach, ale mimo to czuję się jego właścicielką. Był u nas cały czas, ale dopiero przemeblowanie dużego pokoju (2 lata temu) spowodowało, że odkryliśmy możliwość wykorzystania góry łóżka piętrowego. W jakimś sensie się znalazł wink

                      Allegro albo ktos chcial sie pozbyc, ktos znajomy.
                      .........Trafiłaś. My chcieliśmy się pozbyć góry łóżka piętrowego, bo zaczęła nam przeszkadzać. Bez niej duży pokój jest większy, a dolny poziom łóżka dużo wygodniejszy.

                      Oddaje sie predzej biurko, niz polke.
                      Stawiam, ze biurko, po pierwotnym obstawianiu polki. biurko. tak mysle zreszta, ze do biurka to mozna sie bardzo przywiazac.
                      ....... Szkoda, Romy, że na początku odrzuciłaś łóżko. Wybierając między półką a biurkiem słusznie wybrałaś biurko.

                      Okazało się, że to był trudny warsztat...
                      • kita32 Re: warsztat 53 Higienistka 21.09.08, 20:35
                        Higienistka:

                        Co to za mebel w ogóle?
                        1.Do czego mebel X służy zwykle?
                        Koło Fortuny - służy do stałych, powtarzających się czynności, bez rewelacji i
                        różnorodności. Może karta sygnalizuje krzesło obrotowe, na którym Kita siedzi
                        podczas korzystania z mebla X big_grin
                        ........Właściwie tak.

                        Wisielec - albo się tam coś wiesza (ubrania?), albo po prostu odkłada, żeby
                        leżało i czekało, aż będzie potrzebne.
                        ........Lub się odpoczywa wink

                        Czyli półka na ubrania lub materiały. Chyba że Kita ma na biurku magazyn
                        wszystkiego smile
                        ........ Nie półka. A biurko, owszem, mam bardzo pojemne wink

                        2.Cechy charakterystyczne mebla wyrzuconego.
                        Arcykapłanka - na mojej karcie zasłona za Arcykapłanką, która siedzi tyłem, jest
                        z jednej strony urwana i...
                        Dwójka Mieczy - konieczność utrzymania równowagi, jakieś niebezpieczeństwo..
                        ...co razem prowadzi mnie ku wnioskowi, że mebel się prawdopodobnie chwieje, coś
                        mu się urwało, w każdym razie doznał jakiejś destrukcji smile
                        ..........Nie tyle chwieje, co ugina się miękko – byłaś bardzo blisko.

                        3.Kiedy (w jakim czasie, w jakich okolicznościach) się tego mebla używa?
                        Mag - kiedy chce się coś stworzyć, zrobić, zaprezentować (na karcie z talii RW
                        New Vision Mag prezentuje swoje umiejętności zgromadzonym)
                        Dziesiątka Monet - kiedy chce się coś schować, dołożyć do istniejących rzeczy;
                        rotacja tych rzeczy chyba nie jest wielka
                        Półka na książki albo biurko.
                        ........Mag jak najbardziej – taki umysłowy Mag. A 10 Monet kojarzy mi się z kartą rodzinną. Moje łóżko tworzyło taki najbardziej przytulny kącik w mieszkaniu.

                        4.Co Kita przy nim/na nim robi
                        Siódemka Mieczy - coś zabiera, coś zostawia, myśli, kombinuje
                        ........Mam pracę umysłową i lubię pracować siedząc na łóżku.

                        Dziewiątka Kielichów - coś układa, ustawia, czy zwyczajnie MA; na mojej
                        dziewiątce są bawiące się, grające i jedzące dzieci - czyżby Kita przy tym meblu
                        grała w coś i jadła? No to raczej biurko.
                        .........Moje łóżko przyciągało dzieci – czy to do zabawy na nim, gdy siedziałam przy biurku, czy do wspólnych rozmów, czytania książki itp.

                        5.Jakiego rodzaju przedmioty znajdują się na/w tym meblu?
                        Królowa Monet - zastanawiam się nad nią, jakiego rodzaju przedmioty może ona
                        symbolizować? Okrągłe? wink Królowa Monet to płodność, hojność - może płody
                        ludzkiej ręki czy wyobraźni? Może to, co służy do tworzenia, choćby najprostszy
                        długopis i papier? Królowa Monet to też nauczycielka, czyli znów albo biurko,
                        albo półka na książki, generalnie meble, które standardowo kojarzą się z pracą
                        umysłową.
                        ........Wprawdzie nie jestem przedmiotem, ale ta karta skojarzyła mi się ze mną wink Ale ta karta mogła oznaczać poduszki, kołdry, koce.

                        Ósemka Monet - służące do pracy, wykuwania czegoś w pocie czoła wink
                        Czyli albo biurko takie z szufladkami, szafeczkami, albo półka na materiały.
                        ........Monety kojarzą mi się również ze sprężynami. Z góry wyglądają jak kółka.

                        Żeby sobie jeszcze bardziej namieszać, pociagnęłam jeszcze kilka kart
                        i tak:
                        mebel używany jest do... Gwiazda - Gwiazda kojarzy mi się z tworzeniem.
                        .......i odradzaniem sił

                        wygląda jak... Świat - Świat jest po pierwsze okrągły, po drugie różnorodny, to
                        ostatnie przemawia na korzyść półki z książkami i materiałami, ale także na
                        korzyść biurka, na którym jest bałagan smile
                        .........To czwarta karta Świat w tych warsztatach! Ta sofa nie wyglądała jak zwykłe łóżko. Była dużo bardziej krąglejsz niż zwykłe łóżko.

                        używa się go w okolicznościach... Umiarkowanych, czyli kiedy trzeba poprzelewać
                        trochę z jednego do drugiego, może poprzelewać trochę informacji...?
                        .........Mnie to przelewanie kojarzy się z jej miękkością. Człowiek siedząc, czy leżąc łatwo się przekręcał, „przelewał” się na wszystkie strony.

                        Kita używa go do... 8 Mieczy czyli zamknięcia czegoś
                        ........8 Mieczy kojarzy mi się z tym, że było przykrótkie, ale to nie jest odpowiedź na pytanie.

                        Kita zbliża się do tego mebla, gdy... Giermek Buław, czyli musi popracować
                        głową, pouczyć się czegoś, dowiedzieć
                        ........to też

                        Myślałam i o półce na książki, i o biurku, takim z szufladkami, szafkami, gdzie
                        można nie tylko pracować, ale i coś schować; ewentualnie łóżko wchodziłoby w
                        grę, bo ja na przykład na łóżku jem, gram w gry planszowe, korzystam z laptopa,
                        no i oczywiście śpię smile
                        ........O właśnie, łóżko jest uniwersalnym meblem wink

                        Szczerze mówiąc trudno mi podać odpowiedź - bo może to być i półka na materiały
                        i książki, i biurko, które po części jest przechowalnią różnych rzeczy, ale na
                        coś trzeba się zdecydować.
                        Zatem biurko.
                        ........Niestety nie.

                        OKoliczności uzyskania nowego mebla:
                        poprzedni właściciel reprezentowany jest przez 4 Monet i 9 Mieczy - 4 Monet to
                        zbieracz, chomik, taki człowiek, co się niechętnie pozbywa swoich rzeczy.
                        .......Oj niechętnie...

                        9 mieczy - albo ten ktoś przeżył koszmar, albo... - do tego dojdę za chwilkę.
                        .......To nie wiem?

                        W historii tego mebla i jego dotarcia do Kity pojawiły się inne karty, niektóre
                        dwukrotnie: 10 Mieczy, Siła, Królowa Mieczy, 9 Monet, dwukrotnie pojawiły się:
                        10 Monet, As Buław i As Mieczy.
                        Takie mam wrażenie, że mebel jest albo dobrem rodzinnym, albo w spadku po kimś,
                        jest dziedzictwem (10 Monet): może po kobiecie, a może kobieta, która owdowiała
                        (Królowa Mieczy) i odziedziczyła go po mężu, oddała go.
                        Siła i 7 Buław mówią o tym, że może był jakiś dym o ten mebel. Asy, mam
                        wrażenie, wskazują na nowe życie tego mebla. Może trzeba go odnowić...?
                        Kito, zwróciłam uwagę na odpowiedź Ma_Ewy i Twoje dopowiedzenia, dlatego
                        pomyślałam, że tarot odsłonił mi historię wyrzuconego, nie nowego mebla. Ale nie
                        mam za bardzo czasu na kombinowanie, więc zostawiam tak jak jest smile
                        ......Wiesz, chyba tak. Do tego pierwszego mebla zdecydowanie bardziej pasuje. Był dobrem rodzinnym, spadkiem po babci i łupem wojennym (9 Mieczy).
                  • canada53 Re: warsztat 53Canada 21.09.08, 22:56
                    To nie był prosty warsztat, chociaż do wyboru były tylko cztery meble, to może
                    ze względu na ciasnotę w pokoju, jak i na tę wielofunkcyjność tych sprzętów
                    wszystko tak się na siebie nakładało. I chociaż na końcu zdecydowałam się na
                    niewłaściwą opcję, to jednak się cieszę, że wyczułam tak wiele szczegółów.
                    Tym razem pisząc interpretację nie zaznaczałam, co z której karty wynika. Po
                    pierwsze, bo nie miałam zbyt dużo czasu, ale też i dlatego, bo tym razem
                    bardziej interpretowałam "na żywioł", to znaczy pozwoliłam sobie na luźne
                    skojarzenia, a mniej zwracałam uwagę na technikę interpretowania, czyli co, jak
                    i dlaczego.
                    To, że stary mebel był łupem mógłby w moim rozkładzie symbolizować Rycerz
                    Denarów, on mi się często kojarzy z jakimś drobnym kombinatorem, czy takim
                    handlarzem, który proponuje do odsprzedania towar nie zawsze uczciwie nabyty. O
                    obecnym stanie tego łóżka mówiła karta 5 Denarów i tu chyba niczego tłumaczyć
                    nie trzeba.
                    IX Eremita symbolizujący Kitę doskonale pokazał, że tylko ona potrafiła już na
                    tym łóżku sypiać (tak jak fakir na gwoździach), bo dla innych było już ono za
                    bardzo niewygodne. As Kielichów i 3 Denary zinterpretowałam jako to zrobienie na
                    wymiar, według pomysłu podpatrzonego gdzie indziej (As Denarów = pomysł,
                    inspiracja, ochota na coś; 3 Denary = zrealizowanie tego zamówienia). XI Siła
                    skojarzyła mi się z tym wpychaniem nowego mebla i z tym, że był on za duży. Ale
                    Siła mówi tez o tym, że przy pomocy młotka, piły i innych narzędzi łagodnej
                    perswazji można wszystko w końcu jakoś zmieścić. 10 Kielichów na koniec to
                    radość i wygoda dla całej rodziny, Kita ma więcej miejsca do spania i więcej
                    intymności, a pokój zyskuje przyjemniejszy wygląd.
                • olga.78 Re: warsztat 53 Olga 22.09.08, 11:18
                  Moja córka słysząc co robisz na swoim łóżku, powiedziała: "O, to tak jak ja!" A
                  ja o tym nie pomyślałam, choć mnie samej łóżko służy nie tylko do spania sad

                  Myślę sobie, że świat mógł mi dosłownie pokazać do czego służył ten mebel.
                  Kobieta na mojej karcie jest zawieszona gdzieś w przestrzeni, nie stoi na
                  nogach, ani nie siedzi. Jest ponad wszystkim w swoim doskonałym świecie. No i
                  oczywiście to o czym piszesz Kito. Ta wielofunkcyjność była dużym utrudnieniem.
                  IV buław też świetnie pokazała, że chodzi o łóżko. Kiedyś mi wyszła do opisania
                  mety. A sen, to meta naszych całodziennych zmagań. Ech, nic się nie uczę.
                  Świetny warsztat Kito smile
                  • kita32 Re: warsztat 53 Olga 22.09.08, 11:34
                    Dziękuję, Olgo wink
                    Cieszę się, że warsztat Ci się podobał wink
          • ma_ewa01 Re: warsztat 53 Ma_ewa 21.09.08, 20:21
            Dzięki Kito
            Msmile
        • krolowa.mieczy Re: warsztat 53 Królowa.mieczy 21.09.08, 20:53
          Bardzo się cieszę, Kita, że udało mi się big_grinDD

          Wiele to dla mnie znaczy smile

          Jak dziewczyny potem opisywały swoje rozbudowane interpretacje to
          głupio mi się zrobiło że ja tak zwięźle...

          A kto jest winner?

          • kita32 Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 20:55
            Już podaję.

            To były trudne warsztaty ale jednocześnie ciekawe. Mebel był wielofunkcyjny, jak określiła go Canada, chociaż nie z powodu konstrukcji, ale z powodu różnorodności korzystania z niego.

            Wszyscy mieli trafienia. Gratuluję!

            Trzy osoby podały zdecydowanie właściwą odpowiedź na główne pytanie:
            Królowa.mieczy, Kryski, Rasatabula.

            Królowo.mieczy, gratuluję zaszczytnego 3-go miejsca. Świetnie jak na pierwsze warsztaty.
            Rasatabulo, zastanawiałam się: Ty czy Kryski. Obie byłyście blisko prawidłowej odpowiedzi na drugie pytanie, ale Kryski jednak chyba bliżej.
            Kryski, Twoja odpowiedź mnie po prostu zachwyciła. Wygrałaś warsztaty! I zadajesz pytanie na warsztaty 54 na następny tydzień.
            • romy_sznajder Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 21:11
              Ale sie ubawilamsmile Gratuluje Kryskismile
            • ma_ewa01 Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 21:27
              Hej dziewczyny , gratuluję. Szczególnie Kryski.
              Szkoda, ze biurko przegrało, Buuuu...smile. Ale i tak było super!!!
              Uśmiechy dla wszystkich,
              Msmile
            • kryski49 Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 21:39
              Jestem szczęśliwa. To moje pierwsze warsztaty, trafiłam tu przez zupełny przypadek. Nawet nie wiecie jak wiele to dla mnie znaczy.
              Gratuluję pozostałym.
              kita
              Zachwyciła mnie historia twojego łóżka, rozwiń temat, to będzie przecudne opowiadanie.
              Niech Świat i As denarów będą z Tobą.
              Dziękuję, przygotuję pytanie może jeszcze dzisiaj, najpóźniej jutro w południe.
              Pozdrawiam kryski
              • canada53 Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 22:32
                Gratulacje, gratulacje!
                Ależ to były warsztaty; no i te emocje, kiedy na ostatniej prostej łóżko
                pokonało będące już od dłuższego czasu na prowadzeniu biurko.
                • romy_sznajder Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 22:40
                  > na ostatniej prostej łóżko
                  > pokonało będące już od dłuższego czasu na prowadzeniu biurko

                  Ha ha ha!!smile
                  • ma_ewa01 Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 23:07
                    Rzutem na taśmę, ech...
                    Ale, kto wie, gdyby łózko nie udawało biurka, może łatwiej byłoby je
                    namierzyć...sad
                    Dziękuję Wam za super warsztat.
                    Cieszę sie, że jest nas coraz więcej, a i atmosfera taka radosna się wytworzyła.
                    Dużo dobrej energii, fajnych emocji i oczywiście nauki.
                    Wszystkie jesteśmy zwyciężczyniami, nieprawdaż?
                    Pozdrawiam dobranockowo
                    Msmile))
                    • kita32 Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 23:16
                      > Wszystkie jesteśmy zwyciężczyniami, nieprawdaż?

                      .....Otóż to smile Z prawdziwą przyjemnością czytałam Wasze posty. Każdy miał trafienia. Było super wink))

              • krolowa.mieczy Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 22:44
                Gratulacje dla Kryski smile

                Czekamy na pytanie big_grin
              • kita32 Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 23:33
                > To moje pierwsze warsztaty, trafiłam tu przez zupełny przypadek.

                ....Kryski, nie ma przypadków wink Miałaś do nas dołączyć wink
                • olga.78 Re: warsztat 53 zwycięzca 22.09.08, 11:03
                  Kryski, moje gratulacje smile Super trafiona interpretacja.

                  Kito, dzięki za świetny warsztat i miłą atmosferę smile))
            • higienistka Re: warsztat 53 zwycięzca 21.09.08, 21:42
              Gratuluję, Kryski smile
              Przyznam, Kito, że warsztat był trudny, trudny o tyle, że w zasadzie trudno było
              rozpoznać mebel po wykonywanych w jego obrębie czynnościach smile moje karty
              właściwie powiedziały mi wszystko, co trzeba, ale wyciągnięte wnioski były
              błędne, trzeba było zdać się na los. A że los mnie tym razem ołgał... wink
              Ciekawa jestem następnego warsztatu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka