Dodaj do ulubionych

Warsztat 102

06.09.09, 21:16
Oto moja zagadka:
W czasach liceum zafascynowałam się twórczością pewnego poety.Dorobek poety
można podzielić na dwie części. Jedna część to wiersze uznane przez krytyków
jako znacznie lepsze, ale mnie zupełnie nie porywające. Druga część to wiersze
(gorsze,ponoć), w których w tamtych szkolnych czasach się zakochałam.
- O czym były wiersze, które mi się nie podobały i uważałam je za nudne
- O czym były wiersze, które trafiały w mój gust
- Dlaczego mi się tak bardzo podobały
- No i dodatkowe pytanie(nieobowiązkowe) co to za poeta?

Mam nadzieję, że zagadka będzie interesująca i chociaż trochę trudna( nie
chciałabym obniżać poziomu warsztatów)smile
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Warsztat 102 07.09.09, 08:23
      Jeszcze przed rozłożeniem kart mam skojarzenie z Broniewskim - cenione są "oficjalnie" jego wiersze patriotyczne, ale napisał on również zupełnie inne wiersze po tragicznej śmierci swojej córki.
      Po prostu Broniewski kojarzy mi się tak "dwuwarstwowo".
      • maly-elf Re: Warsztat 102 07.09.09, 15:39
        Kito, ale mam nadzieję, że rozłożysz karty i weźmiesz udział w warsztacie?
        • kita32 Re: Warsztat 102 07.09.09, 18:43
          Jasne!
          • maly-elf Re: Warsztat 102 07.09.09, 18:49
            To się cieszęsmile
            • maly-elf Re: Warsztat 102 09.09.09, 15:30
              Hej!! Co się dzieje? Juz środa, a nie ma żadnej interpretacjicryingcryingcrying
              • lukier-on-line Re: Warsztat 102 09.09.09, 15:47
                Ja już swoją napisałam, ale nie mogę wpaść na trop poety, więc czekam - licząc,
                że mi się z kimś konkretnym skojarzy. smile
                • maly-elf Re: Warsztat 102 09.09.09, 15:54
                  Uch... to odetchnęłam z ulgą. smileAle by było jakby nikt nie wziął udziału, a już
                  taka myśl przemknęła mi przez głowę.
              • dobema Re: Warsztat 102 09.09.09, 17:28
                maly-elf napisała:

                > Hej!! Co się dzieje? Juz środa, a nie ma żadnej interpretacjicryingcryingcrying

                Ja jeszcze nawet kart nie rozłozyłam, jakoś ten temat wydaje mi się
                za trudny na stan mojego doswiadczenia tarotowego sad
                • maly-elf Re: Warsztat 102 09.09.09, 17:36
                  No co ty, Dobemko? Nie jest taki trudny(bywały trudniejsze)
                  Na pewno dasz radę.smileCo Ci szkodzi spróbować?
                  No, ale nie namawiam na siłęwink
                  • dobema Re: Warsztat 102 09.09.09, 18:32
                    spróbuję, spróbuję Elfiku, tak łatwo się nię nie poddam!
                    A co z tego wyjdzie to już Ty ocenisz ... smile
                    • kita32 Re: Warsztat 102 09.09.09, 20:08
                      Ja też jeszcze nie rozłożyłam kart, ale na pewno rozłożę i napiszę
                      interpretację. Akurat mam nastrój do przeprowadzania zmian w mieszkaniu, ale jak
                      skończę jeden etap, to zrobię sobie przerwę na zastanowienie się nad warsztatem smile.
    • canada53 Moja interpretacja 09.09.09, 22:38
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/3hBho74dd3gObcMUJB.jpg

      Karta w centrum rozkładu (V Papież) = Mały Elf
      Trzy karty w pionie po prawej (Rycerz Kielichów, 7 Kielichów, XII Powieszony) = wiersze, które Małemu Elfowi się nie podobały.
      Trzy karty w pionie po lewej (VI Kochankowie, 7 Mieczy, As Kielichów) = wiersze, które Małemu Elfowi się podobały.
      Jedna karta po lewej stronie (10 Buław) = dlaczego podobały się te wiersze Małemu Elfowi.
      Dwie karty w poziomie na dole (XVI Wieża, 8 Denarów) = poeta.

      Mały Elf (V Papież) zetknął się po raz pierwszy z twórczością tego poety w szkole. Najpierw czytał jego wiersze, bo było trzeba i może nawet ME się dosyć krytycznie o tym poecie wypowiadał. Dopiero później, czytając opracowania innych osób o tym poecie ME uświadomiła sobie, że jego twórczość jest warta bliższego poznania. Kiedy już dosyć dużo wiedziała na temat tego poety i jego wierszy, ME chętnie dzieliła się tą wiedzą z innymi, cytowała fragmenty ulubionych strof, próbowała zainteresować nimi innych ludzi. Mogła też dosyć autorytatywnie i bezkrytycznie o nim się wyrażać.
      Wiersze ogólnie uznane, które małemu Elfowi się nie podobały (Rycerz Kielichów, 7 Kielichów, XII Powieszony) były jak na jego gust za bardzo romantyczne, wyidealizowane i odrealnione, a może nawet ckliwe. Mało w nich było konkretów, nie było widać prawdziwego życia ani normalnego człowieka, często nie miały one żadnej dynamiki ani akcji i mogły być przydługie. Za to zawierały mnóstwo ozdobników, marzeń, wspomnień, cierpiętnictwa, poświęcenia i grania na emocjach. Może też było w nich sporo opisów piękna przyrody lub mówiły one o uczuciach platonicznych. Wiersze te było niełatwo ogarnąć rozumem, chyba człowiek z racjonalnym umysłem nie za bardzo pojmuje o co w nich tak naprawdę chodzi.
      Wiersze, które Małemu Elfowi się podobały (VI Kochankowie, 7 Mieczy, As Kielichów) były już bardziej konkretne. Też były uczuciowe, ale opowiadały one o uczuciach normalnego, żywego człowieka, o jego rozterkach, dylematach moralnych, itp. Jeśli były one o miłości – to o miłości do konkretnej, żywej osoby z krwi i kości. Bohaterzy tych wierszy nie byli do końca postaciami pozytywnymi, mogli mieć swoje wady, a autor mógł nie być do końca pewien, jak należy właściwe postępować. Autor tych wierszy nie chciał się na siłę przypodobać czytelnikowi. Wiersze te były niejednolite i często zaskakiwały zwrotem akcji czy wnioskami, do których prowadziły. Mogły być dowcipne, lub trochę uszczypliwe, w każdym razie nie były przesłodzone.
      Dlaczego podobały się one Małemu Elfowi (10 Buław) – ponieważ widać w nich było bogactwo doświadczeń autora, bo mówiły one o jego rzeczywistych przeżyciach, a nie tylko o fantazjach. ME uczyła się z tych wierszy życia oraz poznawania zachowań ludzkich, może sama też chciała uczestniczyć w podobnych sytuacjach, jak opisywane w tych wierszach. Czuć było w tych wierszach, że ich autor wiele przeżył, miał chwile słabości o których nie bał się mówić, ale się nie załamał. Wiersze te nie fałszowały ani nie ubarwiały rzeczywistości.
      A sam poeta (XVI Wieża, 8 Denarów) – wygląda na to, że przeżył jakąś wojnę, czy powstanie, co zmusiło go do dalszego wyjazdu lub emigracji. Jednak pozbierał się po tym i powrócił do twórczej pracy. Był on dosyć płodnym pisarzem, zwracał sporą uwagę na swój warsztat, nad którym ciągle pracował i go doskonalił. Możliwe, że nie zabiegał o sławę i o publikacje swoich utworów, część z nich była pisana „do szuflady”.
      Nie wiem za bardzo kto to może być, może Norwid (ze względu na tę jego romantyczność i mało-zrozumiałość jego wierszy. Pomyślałam też o Staffie (ze względu na wrażliwość na przyrodę i jej opisywanie w wierszach) albo o Gałczyńskim (też potrafił być mocno „odjechany” i pisał o rzeczach, które nie koniecznie miały odbicie w rzeczywistości).
      • maly-elf Re: Moja interpretacja 10.09.09, 06:35
        O! Jest w końcu interpretacja!! Bardzo się cieszęsmilesmile
    • mamkajulci Re: moja interpretacja 10.09.09, 09:50
      Trudny temat, ale już dwa warsztaty opuściłam, więc za te się
      zabrałam. Ze względu na brak czasu zrobiłam krótki układ.

      O czym były wiersze, które się nie podobały Elfowi? - 6 kielichów
      (ogólny klimat)+ 10 kielichów + kapłan (odwrócony)
      Wiersze dotyczyły nostalgii za ludźmi, którzy odeszli, tęsknoty za
      marzeniami, wspomnieniami z młodości, miało być szczęście, harmonia,
      jest niesprawiedliwość, manipulacja, lub zwątpienie w Boga.

      O czym byly wiersze, które trafiły w gust Elfa? - 6 Buław (ogólny
      klimat) + koło fortuny+kapłanka
      ^ buław to karta zwycięstwa, spełnienia, czekania na właściwy czas.
      Ta "gorsza" twórczość wg krytyków to twórczość człowieka
      spełnionego, optymistycznego, który wie, że przyjdzie dobry czas, że
      naszym życie kieruje czasem przypadek, ale można tez wiele zrobić.
      Można osiągnąć to co się chce. Samemu. JEst więcej działania.

      Te karty pokazują, że jest ogromna różnica między jednym okresem
      twórczości a drugim, w jednym jest mnóstwo emocji, rozpamiętywania,
      a drugi to okres pełen optymizmu, bo do odważnych świat należy.
      Myślę, że najpierw powstawały te mnie cenione przez krytyków utwory,
      a potem te smutne. Taka ogromna różnica może też mówić, że on
      tworzył najpierw fraszki, lekkie tematy a potem treny. Myślę, że
      zakochałaś się w poezji Kochanowskiego.

      Dlaczego się podobały Elfowi? Co się podobało - władczyni,
      dlaczeggo - giermek mieczy+świat
      Podobało się Elfowi to, że poeta był silny, nie płynał z prądem,
      brał losy w swoje ręce, było mnóstwo optymizmu a nie marudzenia i
      rozpamiętywania a ponadto uważała, że poeta jest dowcipny, ma
      dystans i inteligentnie łaczy przesłanie z odrobiną humoru (giermek
      M).

      Początkowo myślałam, że może to Jasnorzewska Pawlikowska (dużo kart
      kobiecych mi wysZlo), poezja miłosna, ale Kochanowski pasuje bo u
      niego była ta ogromna zmiana gatunku. No i ta karta 6 kielichów -
      kobieta wisi na galęzi i patrzy w wodę w ktorej widzi maleńkie
      dziezcko ....
    • olga.78 Moja interpretacja 10.09.09, 12:23

      Moje karty: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1962609,2,2,Warsztat-102 (niestety jeszcze nie zrobiłam porządku z moja przeglądarka więc podaje tylko link).

      - O czym były wiersze, które mi się nie podobały i uważałam je za nudne: Królowa mieczy P, VIII kielichów P, Papież O
      - O czym były wiersze, które trafiały w mój gust: V kielichów P, V buław P, IV kielichów O
      - Dlaczego mi się tak bardzo podobały: Paź kielichów O
      - No i dodatkowe pytanie(nieobowiązkowe) co to za poeta? : Król mieczy P

      Wiersze, które się nie podobały Elfikowi były bardzo ambitne, poważne i smutne. Napisane bardzo mało przyjaznym językiem, dość niezrozumiałym dla zwykłych ludzi. Dodatkowo poruszały problemy przeszłych wydarzeń, które dla obecnego pokolenia były mało istotne i oderwane od teraźniejszych problemów. Mogły dotyczyć spraw związanych z działaniami wojennymi, gloryfikowały śmierć w obronie wiary, idei. Mówiły o poświęceniu się dla kraju, wolności, walce w imię czegoś/kogoś. Ciężka i trudna poezja analizująca jakieś incydentalne sytuacje/wydarzenia/przeżycia.
      Wiersze, które się podobały Elfikowi były przeciwieństwem tamtych. Napisane lekkim i zrozumiałym dla każdego językiem, traktujące o uniwersalnych problemach i dylematach zwykłych ludzi. Bardzo sentymentalne, głęboko analizujące aspekt uczuciowy, mówiące o walce dobra ze złem, przeszłości z teraźniejszością. Poruszające problemy duchowości i wrażliwości oraz poszukiwań nowej drogi w kontekście przeżyć jakich doświadcza zwykły człowiek – temat bardzo bliski, w tym czasie, Elfikowi.

      Podobały się dlatego, że Elfie jest osóbka z natury bardzo wrażliwą i sentymentalną. Uczucia i emocje zajmowały w tym czasie najważniejsze miejsce w jej życiu a dodatkowo wiersze te opisywały jej własne doświadczenia i przeżycia. Czuła się tak jakby opowiadały o niej, o jej rozterkach, rozczarowaniach, dylematach i toczonych walkach. Dodatkowo język jakim były napisane trafiał do niej, dotykał duszy – przekaz był czytelny i jasny. W tym czasie również Elf intensywnie poszukiwał kogoś kto by zrozumiał jego wrażliwość i podobnie postrzegał świat jak ona. W najbliższym otoczeniu zrozumienia nie znajdowała, a wiersze doskonale uzupełniały tę lukę i wpasowywały się w aktualna potrzebę analizowania swojej emocjonalności. Być może stało się to pod wpływem niespełnionej, pierwszej miłości.
      Poeta jest niezaprzeczalnym królem poezji w swej kategorii. Ktoś o kim uczy się w szkołach, kogo twórczość jest podawana za wzór i odniesieniem dla innych. Jest doskonałym połączeniem talentu, intelektu i umiejętności.
      Nie pokuszę się o podanie nazwiska. Dla mnie to trudny temat.
      • maly-elf Re: Moja interpretacja 10.09.09, 13:38
        Wróciłam własnie z pracy i proszę;NIESPODZIANKA. Pojawiło sie więcej
        interpretacji.smileAle supersmile
        PS. Cieszę się podwójnie bo jutro wieczorem wyjeżdżam na weekend i nie będę
        miała dostępu do kompa.Nie napiszę więc komentarzy do sobotnich i niedzielnych
        interpretacji. Bardzo mi przykro cryingMam nadzieję, że mi wybaczycie.
        No i jeszcze jedna rzecz; muszę Was prosić o cierpliwość co do godziny
        rozwiązania. Raczej nie uda mi się wrócić na 18ą. Strasznie mi głupio, że tak
        nawalam, ale obiecuję wkleić rozwiazanie i komentarze natychmiast po powrocie do
        domu.I skrócę wyjazd maksymalnie jak się da.
        Nie złościcie się, mam nadzieję zbytnio na mnie, co?wink
        • mamkajulci Re: Moja interpretacja 10.09.09, 13:42
          Wg mnie luuuz, ale może po prostu umówmy się na jakaś godzinę - 20,
          21? Żebym nie włączała kompa co 30 minut, bo może już jest
          rozwiązanie? smile
          • maly-elf Re: Moja interpretacja 10.09.09, 13:45
            Ok. To może dla pewności 21a?
            • lukier-on-line Moja interpretacja 10.09.09, 14:04
              Zabieram się za interpretację:

              1)O czym były wiersze, które mi się nie podobały i uważałam je za nudne – 8 pucharów, 2 mieczy, MAG
              2)O czym były wiersze, które trafiały w mój gust – Słońce, 3 pucharów, 9 pucharów
              3)Dlaczego mi się tak bardzo podobały – 4 monet, Gwiazda, As pucharów
              4)No i dodatkowe pytanie(nieobowiązkowe) co to za poeta? – 5 pucharów, Cesarzowa

              1)Najpierw pomyślałam, że może chodzić o twórczość emigracyjną, albo bardziej symboliczne odejście autora od życia, ukochanej osoby, dotychczasowej egzystencji. Odrzucenie iluzji, mrzonek, takie ciach. Obudzenie się w trudnej rzeczywistości, a wyzwolenie wcale nie było łatwe. Takie życie w kłamstwie, liczne zawody, które spotykały autora ze strony innych. Niemożność pogodzenia się z sytuacją, żal, że życie potoczyło się tak a nie inaczej. A jednocześnie budzenie się do nowego. Słowotok. Autor chyba wtedy bardzo dużo tworzył, czytał, szkolił się.

              2) Była to twórczość poświęcona miłości, urodzie życia, realizacji. Optymistyczne, radosne, opiewające piękno egzystencji dzieła. Mówiące o spełnieniu, pewnym konserwatyzmie także. Sądzę, że w tym czasie mógł on już być docenionym artystą i bardziej bawić się pisaniem.

              3) Sądzę, że było w tym trochę snobizmu, że sama podobałaś się sobie wówczas z tego powodu, że taka twórczość się Tobie podobała. smile To było takie podkreślenie swojego indywidualizmu. Poza tym bardzo działało to na dziewczęce serce, przemawiało do wyobraźni, sądzę, że było trochę płaczu przy tych wierszach. Myślę też, że to twórczość dla osób uduchowionych, inspirująca, piękna. Może zgłębianie tej twórczości przyszło wraz z pierwszą miłością. (Spełnioną czy też nie.) Myślę także, że sama mogłaś próbować swoich sił, pisać i to była dla Ciebie inspiracja.

              4) Poeta doceniony, zatem podejrzewam że jest to ktoś naprawdę znany. Zastanawiam się czy nie jest to osoba, która późno (albo nawet dopiero po śmierci) została naprawdę uznana. Ktoś, kto zbudował swoją karierę na odpowiednim rzewnym podejściu do przeszłości. Ktoś, kto niósł w sobie smutek, idealista, marzyciel, sądzę, że zajmuje się poezją romantyczną. Osoba boleśnie doświadczona. Wydaje mi się też, że jego twórczość jest po prostu piękna, poświęcona naturze, urodzie życia, uczuciom (nawet jeśli są one trudne). Łaknie on uznania, ma swój specyficzny styl, jest osobą bardzo ekspresyjną. Bardzo niezależna jednostka, aktywna, sądzę, że wiele dzieł pozostawiła po sobie.
              No i hmm naszym poetą jest…kobieta?

              Jeśli chodzi o nazwisko to nie wiem. Mam parę typów, ale nic mi się idealnie z opisem nie zgadza.smile
              Strasznie się rozpisałam!
              • kita32 i moja 11.09.09, 20:25
                rozkład:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/0J8MelDjZIPdJhh5sB.jpg
                W środku: poeta - XIX Słońce; za co był ceniony – As Monet;
                W lewej kolumnie - wiersze, które podobały się Elfikowi, ogólnie – 4 Mieczy, co autor chciał przekazać – 3 Pucharów, nastrój – Królowa Kijów;
                W zewnętrznej lewej kolumnie – oddziaływanie na Elfika tych wierszy: emocjonalne – 3 Monet, intelektualne – 3 Kijów;
                W prawej kolumnie – te wiersze, które jej nie zachwycały, ogólnie – 9 Mieczy, przekaz autora – VII Rydwan, nastrój – Król Monet;
                W zewnętrznej prawej kolumnie – oddziaływanie ich na Elfika: emocjonalne – XXI Świat, intelektualne – XX Sąd Ostateczny.

                Interpretacja:
                Poeta (XIX) był samoukiem, może nie był wykształcony, albo nie był wykształcony w kierunku humanistycznym. Ta karta (XIX) mogłaby sugerować optymizm, radość, pewną beztroskę, ale karty obok dotyczące twórczości nie potwierdzają tego rysu charakteru. Jego wiersze były nasączone smutkiem. Ewentualnie były przeintelektualizowane.
                Poeta był ceniony za wkład w budowę czegoś (As Monet) np. w budowę jakiegoś wizerunku, ewentualnie za rozpoczęcie jakiegoś kierunku w sztuce, chociaż do tego drugiego bardziej pasowałby As Kijów niż Monet.

                O jego twórczości Elfik mówiła na maturze lub przy innej okazji przygotowała opracowanie na temat jego wierszy „oficjalnie cenionych” (prawa strona rozkładu – XX i XXI). Było to dla niej ważne wydarzenie (WA). Wiersze, które nie zachwycały Elfika kojarzą mi się z wierszami patriotycznymi (9 Mieczy, VII, Król Monet). Mówiły o bólu, bezsilności, natłoku spraw, ewentualnie mogły być bardzo abstrakcyjne intelektualne (9 Mieczy). Zagrzewały do boju, do działania, do ruchu (VII). Czytelnikom udzielał się nastrój do odbudowy lub do obrony, do obrony państwa lub ideałów raczej męskiego wzorca (Król Monet).

                Ta poezja, która się Elfikowi podobała mówiła o czymś niezmiennym, utrwalonym, nieprzemijającym (4 Mieczy). Autor chciał przekazać w nich swoje uczucia przyjaźni, może wspomnienia radosnych chwil, wspólnych zabaw, szczęścia. Pisał o kobiecie, która królowała w jego życiu (Królowa Kijów). Królowa Kijów bardziej mi pasuje do córki niż do kochanki. Nie wykluczone, że wiersze te powstały po śmierci ukochanej osoby (4 Mieczy).

                Elfik doskonale wczuła się w te wiersze (ta sama liczba 3 pojawia się w kartach określających przekaz autora jak i w kartach opisujących odczucia Elfika). I zobaczyła w tym poecie osobę wielowymiarową (Puchary, Monety, Kije). Liczba 3, tutaj podkreślona, jest również liczbą Cesarzowej i Śmierci. Mam skojarzenia ze śmiercią amazonki, czyli że poeta pisał po śmierci dziewczyny, która była w pełni życia. Na Elfika te wiersze działały mobilizująco do jakiegoś konstruktywnego działania (Kije, Monety). Np. zmobilizowały ją do opracowania na maturę tematu związanego z tym poetą. A może zmobilizowały ją do pisania wierszy?

                Moje myśli cały czas krążą koło Władysława Broniewskiego...
    • krolowa.mieczy Re: Warsztat 102 12.09.09, 17:38
      Dołączam się smile

      Trochę mam pustkę w głowie, bo karty rozkładalam dziś i piszę na
      gorąco.

      Wiersze, które się podobały:
      - temat wiodący - as kijów
      - nastrój - król mieczy
      - podmiot liryczny - 2 kijów
      - powód podobania się - 7 monet

      Mały Elf - kochankowie

      Wiersze które nie przypadły do gustu:
      - temat wiodący - walet mieczy
      - nastrój - królowa monet
      - podmiot liryczny - rydwan
      - powód nie podobania się: słońce


      POETA
      płec - 10 monet
      osobowośc - 7 mieczy
      charakter - 9 mieczy
      okres tworzenia - królowa pucharów
      kraj pochodzenia - koło

      Sylvia Plath? - 9 pucharów


      Wiersze, które się nie podobały Elfikowi były zbyt infantylne jak na
      jej gust; podmiot liryczny był rodzaju męskiego, opowiadał o
      kobietach z takiego punktu widzenia; może było to coś w rodzaju
      podglądania życia rodzinnego innych?
      Wiersze, które się podobały miały raczej poważny nastrój, podmiot
      liryczny nie narzucał się (nie w 1 os l.poj. a np. bezosobowo lub w
      2. os l.p, ew. w 1 os. l.m.) i nie narzucał swojego punktu widzenia.
      Głównymi tematami poruszanymi były wszelkiego rodzaju opisy (zachęty?
      ) działań, ew. przygody z życia, podróży, zawołania do walki; też
      mężczyźni, miłośc, seks.

      Na mojej 10 monet pan niesie pani monetę: poetą jest kobieta wg mnie.
      Ma zdolnośc kreacji, tworzenia, wyruszania swobodnie za swoimi
      myślami, lekkosc pióra. Pochodzi z kraju który ma burzliwą historię i
      myslę że to Polska, 20-lecie międzywojenne. Charakter paskudny -
      kapryśny, depresyjny, nerwowy, bóle głowy itp.
      Zadałam pytanie czy to Sylvia Plath bo mi się skojarzyło i chyba
      jestem blisko jeśli chodzi byc może o tematykę, osobowośc.
      Gdyby nie to, że poeta był przerabiany w liceum uznałabym, że to
      Osiecka. Jednak mam wrażenie że to Pawlikowska. Nic nie wiem o jej
      trudnym charakterze, ale dużo podróżowała, pisała wspaniale o
      uczuciach i miłości i mężczyznach.
    • dana-25 Re: Warsztat 102 12.09.09, 20:18
      1. O czym były wiersze w pierwszej części twórczości poety---As palek
      2. Jaki nastrój tam panował?---Mag
      3. Czym charakteryzowała się ta twórczość----8 pałek
      4. Jaka tematyka była w drugiej części twórczości---Głupiec
      5. Jaki tam panował nastrój---Walet pałek
      6. Czym charakteryzowała się ta twórczość---As mieczy
      7. Dlaczego tak się podobały te wiersze Elfowi---5 pucharów
      8. Jaka była cech charakterystyczna tego poety---Cesarzowa
      9. czym zasłynął---Król palek
      10. W jakiej epoce żył poeta---Słońce

      Wiersze z pierwszej części twórczości poety miały charakter patriotyczny,
      zachęcały do działania i twórczości, charakteryzowały się dużym optymizmem, były
      krótkie (fraszki?), ale dużo się w nich działo, było w nich dużo pozytywnej
      energii. Mam wrażenie, że nawiązywały do pozytywistycznego patrzenia na życie,
      na świat, chociaż to nie musi być ta epoka.
      Druga część twórczości dotyczyła dziecka albo jakiegoś początku, czegoś czym
      poeta był zafascynowany. Nastrój tam panował jakiegoś ryzyka, wyzwań,
      sprawdzania wytrzymałości psychiki, może tu tez w grę wchodzić jakaś choroba
      autora lub tego dziecka. Twórczość ta miała charakter intelektualny,
      intelektualne rozważania tego co się stało, opisywał swój wewnętrzny stan.
      Wychodzenie z żałoby, zmagania ze smutkiem, podnoszenie się po stracie - to
      zafascynowało Elfa, czyli aspekt psychologiczny tych wierszy.
      Cechą charakterystyczną poety była jego twórcza płodność, dużo tych wierszy
      napisał, chociaż nie wszystkie są znane, a zasłynął jako ojciec kochający
      dziecko. Poeta żył w Złotym Wieku dla Polski. Pasuje mi tu Kochanowski, zasłynął
      głownie z trenów, nie wiem kto jeszcze inny wchodziłby w rachubę, ktoś kto
      przeżył stratę dziecka, słabo się znam na poetachsad
      • kita32 Re: Warsztat 102 13.09.09, 13:29
        Dano, a pierwsza część twórczości poety, to ta, co się Elfikowi nie podobała, tak?
        • dana-25 Re: Warsztat 102 13.09.09, 17:22
          Tak, tak jak Elf napisala pierwsza część nie zrobiła na niej wrażeniasmile
          • maly-elf Re: Warsztat 102 13.09.09, 20:49
            Już jestem. Dziękuję wszystkim za cierpliwość. Za chwilę podam rozwiązanie.
          • maly-elf Dano i Mieczyku 13.09.09, 20:53
            Niestety nie zdążyłam napisać dla Was komentarzy. sadDopiero przed paroma
            minutami zdołałam dostać się do komputeracrying (ale przeczytałam Wasze
            interpretacje i rzecz jasna wzięłam je pod uwagę)
            Postaram się, żeby taka sytuacja się już więcej nie powtórzyła.
            • dana-25 Re: Dano i Mieczyku 13.09.09, 21:06
              Elfiku nie stresuj się, poczekamysmile
          • maly-elf Rozwiązanie 13.09.09, 20:54
            Poetą, który wywarł na mnie wrażenie w liceum był Kazimierz Przerwa-Tetmajer.
            Nie lubiłam jego wierszy opiewających uroki pryrody. Zaczęłam je doceniać
            dopiero po latach.Te wiersze wtedy straszliwie mnie nuzyły. Nie mogłam się w
            nich doszukać żadnego uroku.
            Natomiast jego wiersze dekadenckie, hm... to juz całkiem coś innego. Uwielbiałam
            je. Były smutne i pzygnębiające. Bardzo kontrowersyjne i prowokujące. A ja wtedy
            byłam osobą, która podkreślała swój indywidualizm. Słuchałam wtedy grungu czyli
            głównie” Nirvany”.Ta muzyka plus wiersze wpływały na mnie bardzo nostalgicznie.
            Lubiłam to dziwne przygnębienie I zdołowanie. Brzmi to może dziwnie, ale jakoś
            to wszystko nakręcało mnie pozytywnie. Sama też wówczas trochę pisałam do
            szuflady. Oczywiście wszystkie utwory były skrajnie pesymistyczne.
            W sumie wtedy był koniec lat 90 tych więc również tetmajerowski “koniec wieku”
          • maly-elf Komentarz do inter. Canady 13.09.09, 20:59
            >
            > Karta w centrum rozkładu (V Papież) = Mały Elf
            > Trzy karty w pionie po prawej (Rycerz Kielichów, 7 Kielichów, XII Powieszony) =
            > wiersze, które Małemu Elfowi się nie podobały.
            > Trzy karty w pionie po lewej (VI Kochankowie, 7 Mieczy, As Kielichów) = wiersze
            > , które Małemu Elfowi się podobały.
            > Jedna karta po lewej stronie (10 Buław) = dlaczego podobały się te wiersze Małe
            > mu Elfowi.
            > Dwie karty w poziomie na dole (XVI Wieża, 8 Denarów) = poeta.
            >
            > Mały Elf (V Papież) zetknął się po raz pierwszy z twórczością tego poety w szko
            > le. Najpierw czytał jego wiersze, bo było trzeba

            Zgadza się. Tak było.


            . Kiedy już dosyć dużo wiedziała na temat tego poety i jego wierszy, ME c
            > hętnie dzieliła się tą wiedzą z innymi, cytowała fragmenty ulubionych strof, pr
            > óbowała zainteresować nimi innych ludzi. Mogła też dosyć autorytatywnie i bezkr
            > ytycznie o nim się wyrażać.

            O tak. Troche się mądrzyłam. Ale byłam też przydatna. Podpowiadałam na maturze koleżance, która wylosowała pytanie z twórczości Tetmajera.

            > Wiersze ogólnie uznane, które małemu Elfowi się nie podobały (Rycerz Kielichów,
            > 7 Kielichów, XII Powieszony) były jak na jego gust za bardzo romantyczne, wyid
            > ealizowane i odrealnione, a może nawet ckliwe. Mało w nich było konkretów, nie
            > było widać prawdziwego życia ani normalnego człowieka, często nie miały one żad
            > nej dynamiki ani akcji i mogły być przydługie. Za to zawierały mnóstwo ozdobnik
            > ów, marzeń, wspomnień, cierpiętnictwa, poświęcenia i grania na emocjach. Może t
            > eż było w nich sporo opisów piękna przyrody lub mówiły one o uczuciach platonic
            > znych.

            Tak to wiersze o przyrodzie. Zupełnie mi się nie podobały.

            .
            > Wiersze, które Małemu Elfowi się podobały (VI Kochankowie, 7 Mieczy, As Kielich
            > ów) były już bardziej konkretne. Też były uczuciowe, ale opowiadały one o uczuc
            > iach normalnego, żywego człowieka, o jego rozterkach, dylematach moralnych, itp
            > . Jeśli były one o miłości – to o miłości do konkretnej, żywej osoby z kr
            > wi i kości. Bohaterzy tych wierszy nie byli do końca postaciami pozytywnymi, mo
            > gli mieć swoje wady, a autor mógł nie być do końca pewien, jak należy właściwe
            > postępować. Autor tych wierszy nie chciał się na siłę przypodobać czytelnikowi.

            Na pewno się nie przypodobał. Niektóre te utwory były niezwykle kontrowersyjne.

            > Wiersze te były niejednolite i często zaskakiwały zwrotem akcji czy wnioskami,
            > do których prowadziły. Mogły być dowcipne, lub trochę uszczypliwe, w każdym ra
            > zie nie były przesłodzone.

            Super. Właśnie taksmile


            > Dlaczego podobały się one Małemu Elfowi (10 Buław) – ponieważ widać w nic
            > h było bogactwo doświadczeń autora, bo mówiły one o jego rzeczywistych przeżyci
            > ach, a nie tylko o fantazjach. ME uczyła się z tych wierszy życia oraz poznawan
            > ia zachowań ludzkich, może sama też chciała uczestniczyć w podobnych sytuacjach
            > , jak opisywane w tych wierszach. Czuć było w tych wierszach, że ich autor wiel
            > e przeżył, miał chwile słabości o których nie bał się mówić, ale się nie załama
            > ł. Wiersze te nie fałszowały ani nie ubarwiały rzeczywistości.

            Tak, taksmile Poza tym działały na mnie przygnębiająco. Wtedy fascynowało mnie wszystko co pesymistyczne i mroczne. Ta 10 buław super ukazała jak bardzo przybijająco na mnie działały.

            > A sam poeta (XVI Wieża, 8 Denarów) – wygląda na to, że przeżył jakąś wojn
            > ę, czy powstanie, co zmusiło go do dalszego wyjazdu lub emigracji. Jednak pozbi
            > erał się po tym i powrócił do twórczej pracy. Był on dosyć płodnym pisarzem, zw
            > racał sporą uwagę na swój warsztat, nad którym ciągle pracował i go doskonalił.
            > Możliwe, że nie zabiegał o sławę i o publikacje swoich utworów, część z nich b
            > yła pisana „do szuflady”.
            > Nie wiem za bardzo kto to może być, może Norwid (ze względu na tę jego romantyc
            > zność i mało-zrozumiałość jego wierszy. Pomyślałam też o Staffie (ze względu na
            > wrażliwość na przyrodę i jej opisywanie w wierszach) albo o Gałczyńskim (też p
            > otrafił być mocno „odjechany” i pisał o rzeczach, które nie koniecz
            > nie miały odbicie w rzeczywistości).

            W nazwisko nie trafiłaś, ale to przecież nadobowiązkowe. Super interpretacjasmile
            • canada53 Re: Komentarz do inter. Canady 13.09.09, 22:14
              Bardzo dosłownie to wyszło w kartach: (10 Buław) = dlaczego podobały się te
              wiersze Małemu Elfowi -> bo były ciężkie!
          • maly-elf komentarz do inter. Mamcijulci 13.09.09, 21:01
            Trudny temat, ale już dwa warsztaty opuściłam, więc za te się
            > zabrałam. Ze względu na brak czasu zrobiłam krótki układ.
            >
            > O czym były wiersze, które się nie podobały Elfowi? - 6 kielichów
            > (ogólny klimat)+ 10 kielichów + kapłan (odwrócony)
            > Wiersze dotyczyły nostalgii za ludźmi, którzy odeszli, tęsknoty za
            > marzeniami, wspomnieniami z młodości, miało być szczęście, harmonia,
            > jest niesprawiedliwość, manipulacja, lub zwątpienie w Boga.
            >
            > O czym byly wiersze, które trafiły w gust Elfa? - 6 Buław (ogólny
            > klimat) + koło fortuny+kapłanka
            > ^ buław to karta zwycięstwa, spełnienia, czekania na właściwy czas.
            > Ta "gorsza" twórczość wg krytyków to twórczość człowieka
            > spełnionego, optymistycznego, który wie, że przyjdzie dobry czas, że
            > naszym życie kieruje czasem przypadek, ale można tez wiele zrobić.
            > Można osiągnąć to co się chce. Samemu. JEst więcej działania.
            >
            > Te karty pokazują, że jest ogromna różnica między jednym okresem
            > twórczości a drugim, w jednym jest mnóstwo emocji, rozpamiętywania,
            > a drugi to okres pełen optymizmu, bo do odważnych świat należy.
            > Myślę, że najpierw powstawały te mnie cenione przez krytyków utwory,

            Tak, te utwory powstały wcześniej.
            A co do kart to chyba świetnie pokazały to ,że nastąpił koniec XIX wieku I
            nadchodzi nowe – nieznane.

            > a potem te smutne. Taka ogromna różnica może też mówić, że on
            > tworzył najpierw fraszki, lekkie tematy a potem treny. Myślę, że
            > zakochałaś się w poezji Kochanowskiego.

            Nie, to nie Kochanowski. Ale to fakt, wcześniejsze utwory były bardzsiej
            optymistyczne.
            >

            > Dlaczego się podobały Elfowi? Co się podobało - władczyni,
            > dlaczeggo - giermek mieczy+świat
            > Podobało się Elfowi to, że poeta był silny, nie płynał z prądem,
            > brał losy w swoje ręce, było mnóstwo optymizmu a nie marudzenia i
            > rozpamiętywania a ponadto uważała, że poeta jest dowcipny, ma
            > dystans i inteligentnie łaczy przesłanie z odrobiną humoru (giermek
            > M).

            No w pewnym sensie te utwory były dowcipne, można je rozpatrywać w takiej
            formie. Ale dosłownie były raczej smutne i przygnębiające.
            >

            > Początkowo myślałam, że może to Jasnorzewska Pawlikowska (dużo kart
            > kobiecych mi wysZlo), poezja miłosna, ale Kochanowski pasuje bo u
            > niego była ta ogromna zmiana gatunku. No i ta karta 6 kielichów -
            > kobieta wisi na galęzi i patrzy w wodę w ktorej widzi maleńkie
            > dziezcko ....

            Jasnorzewska to nie była choć i jej poezję bardzo lubię po dziś dzień.


          • maly-elf komentarz do inter. Olgi 13.09.09, 21:03

            >
            >O czym były wiersze, które mi się nie podobały i uważałam je za nudne: Kr
            > ólowa mieczy P, VIII kielichów P, Papież O

            > - O czym były wiersze, które trafiały w mój gust: V kielichów P, V buław P,
            > IV kielichów O

            > - Dlaczego mi się tak bardzo podobały: Paź kielichów O
            > - No i dodatkowe pytanie(nieobowiązkowe) co to za poeta? : Król mieczy P
            >
            > Wiersze, które się nie podobały Elfikowi były bardzo ambitne, poważne i smutne.
            > Napisane bardzo mało przyjaznym językiem, dość niezrozumiałym dla zwykłych lud
            > zi. Dodatkowo poruszały problemy przeszłych wydarzeń, które dla obecnego pokole
            > nia były mało istotne i oderwane od teraźniejszych problemów. Mogły dotyczyć sp
            > raw związanych z działaniami wojennymi, gloryfikowały śmierć w obronie wiary, i
            > dei. Mówiły o poświęceniu się dla kraju, wolności, walce w imię czegoś/kogoś.
            > Ciężka i trudna poezja analizująca jakieś incydentalne sytuacje/wydarzenia/prze
            > życia.

            No nie. Te wiersze opiewały piękno przyrody.

            > Wiersze, które się podobały Elfikowi były przeciwieństwem tamtych. Napisane lek
            > kim i zrozumiałym dla każdego językiem, traktujące o uniwersalnych problemach i
            > dylematach zwykłych ludzi. Bardzo sentymentalne, głęboko analizujące aspekt u
            > czuciowy, mówiące o walce dobra ze złem, przeszłości z teraźniejszością. Porusz
            > ające problemy duchowości i wrażliwości oraz poszukiwań nowej drogi w kontekści
            > e przeżyć jakich doświadcza zwykły człowiek – temat bardzo bliski, w tym
            > czasie, Elfikowi.
            >

            O tak. Temat był mi niezwykle bliski. W zasach mojej nauki w liceum też był
            koniec wieku, tyle,że XX. Poza tym byłam zafascynowana wtedy tworczością zespołu
            NIRVANA i wiersze typu”Hymn do nirwany” był jak najbardziej na czasie.


            > Podobały się dlatego, że Elfie jest osóbka z natury bardzo wrażliwą i sentyment
            > alną. Uczucia i emocje zajmowały w tym czasie najważniejsze miejsce w jej życiu
            > a dodatkowo wiersze te opisywały jej własne doświadczenia i przeżycia. Czuła s
            > ię tak jakby opowiadały o niej, o jej rozterkach, rozczarowaniach, dylematach i
            > toczonych walkach. Dodatkowo język jakim były napisane trafiał do niej, dotyka
            > ł duszy – przekaz był czytelny i jasny.

            Oj trafiał do mej duszy, trafiałsmile


            W tym czasie również Elf intensy
            > wnie poszukiwał kogoś kto by zrozumiał jego wrażliwość i podobnie postrzegał św
            > iat jak ona. W najbliższym otoczeniu zrozumienia nie znajdowała, a wiersze dosk
            > onale uzupełniały tę lukę i wpasowywały się w aktualna potrzebę analizowania sw
            > ojej emocjonalności.
            Jak najbardziejsmile


            Być może stało się to pod wpływem niespełnionej, pierwszej
            > miłości.
            > Poeta jest niezaprzeczalnym królem poezji w swej kategorii. Ktoś o kim uczy się
            > w szkołach, kogo twórczość jest podawana za wzór i odniesieniem dla innych. Je
            > st doskonałym połączeniem talentu, intelektu i umiejętności.
            > Nie pokuszę się o podanie nazwiska. Dla mnie to trudny temat.


            Bardzo dobrze Ci poszłosmile

          • maly-elf komentarz do inter. Lukier 13.09.09, 21:06

            > Zabieram się za interpretację:
            >
            > 1)O czym były wiersze, które mi się nie podobały i uważałam je za nudne –
            > 8 pucharów, 2 mieczy, MAG
            > 2)O czym były wiersze, które trafiały w mój gust – Słońce, 3 pucharów,
            > 9 pucharów

            > 3)Dlaczego mi się tak bardzo podobały –[b] 4 monet, Gwiazda, As pucharów[
            > /b]
            > 4)No i dodatkowe pytanie(nieobowiązkowe) co to za poeta? – 5 pucharów,
            > Cesarzowa

            >
            > 1)Najpierw pomyślałam, że może chodzić o twórczość emigracyjną, albo bar
            > dziej symboliczne odejście autora od życia, ukochanej osoby, dotychczasowej egz
            > ystencji. Odrzucenie iluzji, mrzonek, takie ciach. Obudzenie się w trudnej rzec
            > zywistości, a wyzwolenie wcale nie było łatwe. Takie życie w kłamstwie, liczne
            > zawody, które spotykały autora ze strony innych. Niemożność pogodzenia się z sy
            > tuacją, żal, że życie potoczyło się tak a nie inaczej. A jednocześnie budzenie
            > się do nowego.


            Tak budzenie się do nowego, ale to dotyczy wierszy , które mi się podobały.
            Te wcześniejsze czytałam tylko z musu.

            >
            > 2) Była to twórczość poświęcona miłości, urodzie życia, realizacji. Opty
            > mistyczne, radosne, opiewające piękno egzystencji dzieła. Mówiące o spełnieniu,
            > pewnym konserwatyzmie także. Sądzę, że w tym czasie mógł on już być docenionym
            > artystą i bardziej bawić się pisaniem.

            Zapewne tak było, że bawił się wtedy pisaniemwink

            >
            > 3) Sądzę, że było w tym trochę snobizmu, że sama podobałaś się sobie wów
            > czas z tego powodu, że taka twórczość się Tobie podobała. smile To było takie podk
            > reślenie swojego indywidualizmu.

            Cos w tym jest. Podkreślałam w tamtych czasach swój indywidualizm
            nieustannie.


            Poza tym bardzo działało to na dziewczęce serc
            > e, przemawiało do wyobraźni, sądzę, że było trochę płaczu przy tych wierszach.
            > Myślę też, że to twórczość dla osób uduchowionych, inspirująca, piękna. Może zg
            > łębianie tej twórczości przyszło wraz z pierwszą miłością. (Spełnioną czy też n
            > ie.) Myślę także, że sama mogłaś próbować swoich sił, pisać i to była dla Ciebi
            > e inspiracja.

            Tak , trochę pisałam. Oczywiście były to wiersze naszpikowane skrajnym
            smutkiem. Bardzo mroczne i pesymistyczne.

            >
            > 4) Poeta doceniony, zatem podejrzewam że jest to ktoś naprawdę znany. Za
            > stanawiam się czy nie jest to osoba, która późno (albo nawet dopiero po śmierci
            > ) została naprawdę uznana. Ktoś, kto zbudował swoją karierę na odpowiednim rzew
            > nym podejściu do przeszłości. Ktoś, kto niósł w sobie smutek, idealista, marzyc
            > iel, sądzę, że zajmuje się poezją romantyczną. Osoba boleśnie doświadczona. Wyd
            > aje mi się też, że jego twórczość jest po prostu piękna, poświęcona naturze, ur
            > odzie życia, uczuciom (nawet jeśli są one trudne). Łaknie on uznania, ma swój s
            > pecyficzny styl, jest osobą bardzo ekspresyjną. Bardzo niezależna jednostka, a
            > ktywna, sądzę, że wiele dzieł pozostawiła po sobie.
            > No i hmm naszym poetą jest…kobieta?

            Nie, nie jest to kobieta. i nie jest to ktoś tak bardzo znany, ale z
            pewnością Tetmajer jest dość uznany i niewątpliwie niósł ze sobą smutek.

            >
            > Jeśli chodzi o nazwisko to nie wiem. Mam parę typów, ale nic mi się idealnie z
            > opisem nie zgadza.smile
            > Strasznie się rozpisałam!

            Nie tak znowu strasznie z tym rozpisaniem. I świetnie Ci poszłosmile

          • maly-elf Komentarz do inter. Kity 13.09.09, 21:08
            > Poeta (XIX) był samoukiem, może nie był wykształcony, albo nie był wykształcony
            > w kierunku humanistycznym. Ta karta (XIX) mogłaby sugerować optymizm, radość,
            > pewną beztroskę, ale karty obok dotyczące twórczości nie potwierdzają tego rysu
            > charakteru. Jego wiersze były nasączone smutkiem. Ewentualnie były przeintelek
            > tualizowane.

            Masz rację. W tych wierszach jest jakiś nieokreślony smutek, chociaż nie
            zawsze autor pisał o nim wprost.


            > Poeta był ceniony za wkład w budowę czegoś (As Monet) np. w budowę jakiegoś wiz
            > erunku, ewentualnie za rozpoczęcie jakiegoś kierunku w sztuce, chociaż do tego
            > drugiego bardziej pasowałby As Kijów niż Monet.
            >
            > O jego twórczości Elfik mówiła na maturze lub przy innej okazji przygotowała op
            > racowanie na temat jego wierszy „oficjalnie cenionych” (prawa stro
            > na rozkładu – XX i XXI). Było to dla niej ważne wydarzenie (WA). Wiersze,
            > które nie zachwycały Elfika kojarzą mi się z wierszami patriotycznymi (9 Miecz
            > y, VII, Król Monet). Mówiły o bólu, bezsilności, natłoku spraw, ewentualnie mo
            > gły być bardzo abstrakcyjne intelektualne (9 Mieczy). Zagrzewały do boju, do dz
            > iałania, do ruchu (VII). Czytelnikom udzielał się nastrój do odbudowy lub do ob
            > rony, do obrony państwa lub ideałów raczej męskiego wzorca (Król Monet).

            Niestety nie. Mówi ły o pięknie przyrody.
            >

            > Ta poezja, która się Elfikowi podobała mówiła o czymś niezmiennym, utrwalonym,
            > nieprzemijającym (4 Mieczy). Autor chciał przekazać w nich swoje uczucia przyja
            > źni, może wspomnienia radosnych chwil, wspólnych zabaw, szczęścia. Pisał o kobi
            > ecie, która królowała w jego życiu (Królowa Kijów). Królowa Kijów bardziej mi p
            > asuje do córki niż do kochanki. Nie wykluczone, że wiersze te powstały po śmie
            > rci ukochanej osoby (4 Mieczy).

            Tu pudło. Chyba, że tą kobietą, która umarła jest wiek XIX. wink
            >

            > Elfik doskonale wczuła się w te wiersze (ta sama liczba 3 pojawia się w kartach
            > określających przekaz autora jak i w kartach opisujących odczucia Elfika). I z
            > obaczyła w tym poecie osobę wielowymiarową (Puchary, Monety, Kije). Liczba 3, t
            > utaj podkreślona, jest również liczbą Cesarzowej i Śmierci. Mam skojarzenia ze
            > śmiercią amazonki, czyli że poeta pisał po śmierci dziewczyny, która była w peł
            > ni życia. Na Elfika te wiersze działały mobilizująco do jakiegoś konstruktywneg
            > o działania (Kije, Monety). Np. zmobilizowały ją do opracowania na maturę temat
            > u związanego z tym poetą. A może zmobilizowały ją do pisania wierszy?

            Brawo. smileNa maturze nie miałam szczęścia wylosować tego tematu. Ale mobilizowały
            mnie I nakręcały do tworzenia własnej” poezji”
            >

            > Moje myśli cały czas krążą koło Władysława Broniewskiego...

            No, nie jest to Broniewskisad
            • maly-elf Re: Komentarz do inter. Dany 13.09.09, 21:16
              dana-25 napisała:

              > 1. O czym były wiersze w pierwszej części twórczości poety---As palek
              > 2. Jaki nastrój tam panował?---Mag
              > 3. Czym charakteryzowała się ta twórczość----8 pałek
              > 4. Jaka tematyka była w drugiej części twórczości---Głupiec
              > 5. Jaki tam panował nastrój---Walet pałek
              > 6. Czym charakteryzowała się ta twórczość---As mieczy
              > 7. Dlaczego tak się podobały te wiersze Elfowi---5 pucharów
              > 8. Jaka była cech charakterystyczna tego poety---Cesarzowa
              > 9. czym zasłynął---Król palek
              > 10. W jakiej epoce żył poeta---Słońce
              >
              > Wiersze z pierwszej części twórczości poety miały charakter patriotyczny,
              > zachęcały do działania i twórczości, charakteryzowały się dużym optymizmem, był
              > y
              > krótkie (fraszki?), ale dużo się w nich działo, było w nich dużo pozytywnej
              > energii. Mam wrażenie, że nawiązywały do pozytywistycznego patrzenia na życie,
              > na świat, chociaż to nie musi być ta epoka.

              No niestety. Pudło.
              > Druga część twórczości dotyczyła dziecka albo jakiegoś początku, czegoś czym
              > poeta był zafascynowany. Nastrój tam panował jakiegoś ryzyka, wyzwań,
              > sprawdzania wytrzymałości psychiki, może tu tez w grę wchodzić jakaś choroba
              > autora lub tego dziecka. Twórczość ta miała charakter intelektualny,
              > intelektualne rozważania tego co się stało, opisywał swój wewnętrzny stan.

              O tak. Twórczość jak najbardziej o charakterze inntelektualnym.

              > Wychodzenie z żałoby, zmagania ze smutkiem, podnoszenie się po stracie - to
              > zafascynowało Elfa, czyli aspekt psychologiczny tych wierszy.
              > Cechą charakterystyczną poety była jego twórcza płodność, dużo tych wierszy
              > napisał, chociaż nie wszystkie są znane, a zasłynął jako ojciec kochający
              > dziecko. Poeta żył w Złotym Wieku dla Polski.

              Żył w epoce Młodej Polski. A czy dużo tych wierszy napisał.? Całkiem sporo,
              masz rację nie wszystkie są znane.smile

              Pasuje mi tu Kochanowski, zasłyną
              > ł
              > głownie z trenów, nie wiem kto jeszcze inny wchodziłby w rachubę, ktoś kto
              > przeżył stratę dziecka, słabo się znam na poetachsad

              Nic nie wiem o tym by Tetmajer przeżył stratę dziecka. Raczej jego żałoba
              dotyczy przemijającego stulecia.
              • maly-elf Re: Komentarz do inter. Mieczyka 13.09.09, 21:27
                > Wiersze, które się nie podobały Elfikowi były zbyt infantylne jak na
                > jej gust; podmiot liryczny był rodzaju męskiego, opowiadał o
                > kobietach z takiego punktu widzenia; może było to coś w rodzaju
                > podglądania życia rodzinnego innych?

                Nie. Ale prawda, wydawały mi się banalne I jakieś takie niepotrzebne.

                > Wiersze, które się podobały miały raczej poważny nastrój, podmiot
                > liryczny nie narzucał się (nie w 1 os l.poj. a np. bezosobowo lub w
                > 2. os l.p, ew. w 1 os. l.m.) i nie narzucał swojego punktu widzenia.
                > Głównymi tematami poruszanymi były wszelkiego rodzaju opisy (zachęty?
                > ) działań, ew. przygody z życia, podróży, zawołania do walki; też
                > mężczyźni, miłośc, seks.

                Napewno podmiot liryczny nie narzucał swojego punktu widzenia.
                >
                > Na mojej 10 monet pan niesie pani monetę: poetą jest kobieta wg mnie.
                > Ma zdolnośc kreacji, tworzenia, wyruszania swobodnie za swoimi
                > myślami, lekkosc pióra. Pochodzi z kraju który ma burzliwą historię i
                > myslę że to Polska, 20-lecie międzywojenne.
                Blisko. Młoda Polska
                Charakter paskudny -
                > kapryśny, depresyjny, nerwowy, bóle głowy itp.

                Racja.
                > Zadałam pytanie czy to Sylvia Plath bo mi się skojarzyło i chyba
                > jestem blisko jeśli chodzi byc może o tematykę, osobowośc.
                > Gdyby nie to, że poeta był przerabiany w liceum uznałabym, że to
                > Osiecka. Jednak mam wrażenie że to Pawlikowska. Nic nie wiem o jej
                > trudnym charakterze, ale dużo podróżowała, pisała wspaniale o
                > uczuciach i miłości i mężczyznach.

                Nie jest to Pawlikowska choć też mi się podobała I podoba nadalsmile
                >
                >
                • krolowa.mieczy Re: Komentarz do inter. Mieczyka 14.09.09, 09:08
                  Och, nie miałam czasu na rozłożenie w ciągu tygodnia i klapa sad
                  Trudno...

                  smile
            • kita32 Re: Komentarz do inter. Kity 13.09.09, 21:24
              Widzę, że wyciągnęłam karty bardziej odpowiadające mojemu przypuszczeniu niż odpowiadające rzeczywistości... Chociaż 4 Mieczy dobrze opisuje tematykę dekadencką, Sąd Ostateczny podpowiadanie na maturze (zamiast mówieniu własnej prezentacji), ale ogólnie miałam trudne karty...

              • maly-elf Zwycięzca 13.09.09, 21:31
                Zwyciężyła Canada. Chciałam jednak przyznać wyróżnienie dla Lukier i
                Olgi.
                Byłyście bardzo blisko i bardzo mi się podobały Wasze odpowiedzi.Jednak
                Canada była najbliżej prawdy.
                A tak w ogóle to ciężko było mi wybrać jedną osobę. Wszystkie byłyście świetne i
                należa się Wam wieeeeeeelkie brawa.
                GRATULUJĘ
                • dana-25 Re: Zwycięzca 13.09.09, 21:37
                  Zwyciężyła Canada. Chciałam jednak przyznać wyróżnienie dla Lukier i
                  > Olgi.
                  Byłyście bardzo blisko i bardzo mi się podobały Wasze odpowiedzi.Jedna
                  > k
                  > Canada była najbliżej prawdy.

                  Dziewczyny gratuluję!!! To był naprawdę był trudny tematsmile
                  • canada53 Re: Zwycięzca 13.09.09, 21:40
                    Ojej, cieszę się!
                    A temat był rzeczywiście niełatwy, gratulacje dla wszystkich, którzy podjęli
                    wyzwanie i się z nim zmierzyli.
                    • olga.78 Re: Zwycięzca 13.09.09, 21:53
                      Canado, gratuluję zwycięstwa! Dla pozostałych wiele uznania za ciekawe i
                      pouczające interpretacje smile
                      • kita32 Re: Zwycięzca 13.09.09, 21:55
                        Canado, gratulacje!!!
                        • mamkajulci Re: Zwycięzca 14.09.09, 09:30
                          Gratulacje Canado smile
                • krolowa.mieczy Re: Zwycięzca 14.09.09, 09:07
                  Gratulacje Canado smile
                • lukier-on-line Re: Zwycięzca 15.09.09, 12:32
                  Przepraszam, że dopiero teraz.

                  Ślicznie dziękuję za wyróżnienie. smile
                  Chociaż jak tak sobie analizuję rozwiązanie, to jestem bardzo zaskoczona!
                  Wiersze, które podobały się Elfowi, czyli te "kontrowersyjne, prowokujące",
                  "smutne i przygnębiające" tarot pokazał mi kartami: Słońce, 3 pucharów, 9
                  pucharów i troszkę wydaje mi się to hmm niespójne.
                  Człowiek cały czas się uczy. smile

                  Gratulacje dla Canady!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka