05.06.10, 18:24
analizuję horoskop pod katem dzieci i tak dom V księżyc, neptun,
początek V domu w strzelcu, jowisz w raku i aspekty trygon słońca do
księżyca, trygon słońca do neptuna,koniunkcja księżyca do neptuna,
trygon księżyca do MC oraz kwadratura jowisza do MC. tak sobie myśle
strzlec znak podwójny może bliźnięta? księżyc dziewczynka? 2 aspekty
do planet w domu V może 2 dzieci? jestem początkująca więc prosze o
uwagismile
Obserwuj wątek
    • keira-upon-tyne Re: dzieci :) 05.06.10, 22:55
      Też jestem początkując i też o tym ostanio myśłałam big_grin
      Ja mam w V Plutona, Saturna i Marsa. Natomiast mój partener ma ten dom pusty ale
      na wierzchołku ma Barana. To chyba na bank chłopiec? czy moze jest jaks szansa
      na dziewczynke?
      • kadet744 Keira. 06.06.10, 10:24
        keira-upon-tyne napisała:

        > Też jestem początkując i też o tym ostanio myśłałam big_grin
        > Ja mam w V Plutona, Saturna i Marsa. Natomiast mój partener ma ten dom pusty al
        > e
        > na wierzchołku ma Barana. To chyba na bank chłopiec? czy moze jest jaks szansa
        > na dziewczynke?
        -------
        Keira, jak dobrze patrzę, nie Pluton jest w Twoim V domu a Uran wraz z Marsem i
        Saturnem. Pluton jest w 7 st., Skorpiona w IV domu.
        Progresywny Księżyc przebywa w Twoim V domu i rozpoczyna koniunkcję z
        Marsem. Jest to czas "łatwego zaskoczenia" w ciążę. Tyle tylko, że od samego
        myślenia nie staniesz się mamą. Wykorzystajcie "dobry czas". Ponad to Twój
        progresywny Mars spotyka się z tranzytującym Plutonem "potworny" ładunek
        energetyczny, zarówno potencjału jawnej fizyczności i wewnętrznej siły. Pluton
        jest władcą V domu a więc do roboty. Twój partner, jak czytam ma w znaku Baranka
        (Marsa) wierzchołek V domu. Nie zapomnijcie częściej się odżywiać.
        Powodzenia przyszła MAMO.
        Natomiast określić płeć dziecka nie znając czasu poczęcia nie odważę się
        "wróżyć." Po prostu nie wiem.
        • black_halo Re: Keira. 06.06.10, 11:15
          Na astro.com jest kalendarz lunarny i tam pokazuje w jakie dni
          najlepiej sie starac i co moze z tego wyjsc. Eksperymentowalam z
          kolezanka, ktora chciala chlopca i udalo sie ale szanse jak wiadomo
          sa zawsze 50/50 wiec ...
          • kadet744 black_halo. 06.06.10, 11:39
            black_halo napisała:

            > Na astro.com jest kalendarz lunarny i tam pokazuje w jakie dni
            > najlepiej sie starac i co moze z tego wyjsc. Eksperymentowalam z
            > kolezanka, ktora chciala chlopca i udalo sie ale szanse jak wiadomo
            > sa zawsze 50/50 wiec ...
            --------
            W znaczącej większości przy staraniach wychodzi dziecko. Nie wiedziałaś ?
            Siostrzyczko droga oczom nie wierzę. Jak Wam się udało ? Dwie kobiety
            eksperymentują, mają chłopca a świat o tym nie wie ?
            Ok. Black_halo uśmiechnij się. Coś tam napiszę do Ciebie.
            • black_halo Re: black_halo. 06.06.10, 11:46
              Nie wiedziales, ze meski rodzaj jest na wymarciu i niedlugo kobiety
              beda sie rozmnazac przez podzial?

              Na powaznie: Chodzi mi o to, ze wyswielilam jej daty kiedy ksiezyc
              przebywa w tej samej fazie lunarnej jak przy jej urodzeniu co uwaza
              sie za najlepszy czas na zajscie w ciaze, po owulacji. Kiedy ksiezyc
              znajduje sie w znakach meskich to jest wieksza szansa na chlopca,
              kiedy w zenskich - na dziewczynke. No i sobie kolezanka wedle tego
              kalendarza probowala i prosze - bedzie chlopiec.
        • foudre Re: Keira. 06.06.10, 11:17
          tak, ja zaszłam w ciążę, jak Księżyc progresywny zliżał się do Marsa
          natalnego. Urodziłam przy dokładnej koniunkcji. Mars jest 2 st. od
          IC, więc zaraz potem Księżyc wszedł do IV domu.
          • keira-upon-tyne Re: Keira. 06.06.10, 12:50
            Oj nie straszcie mnie tym łatwym zajściem w ciązę, bo nad płcią zastanawiałam
            się tylko teoretycznie. w obecnej sytuacji abslotnie nie możemy sobie an to
            pozwolić. Chociaż coś jest na rzeczy w gwiazdach, bo rzeczywście gdybym mogła to
            bym chciała, a myślałam, żę długo jeszcze do tego nie dojrzeję.
            Kadet, a Ty używasz domów wg. Kocha? Bo tam rzeczywiście mam Plutona w IV, ale
            wg Placidiusa jest w V (chyba, że jestem ślepa). Nie znam się jeszcze na tych
            systemach, więc używam najpopularniejszego. Chociaż z pewnych zględów zawszde mi
            się wydawało, żę powinnam mieć Plutona w IV.
            • kadet744 Re: Keira. 06.06.10, 13:35
              keira-upon-tyne napisała:

              > Oj nie straszcie mnie tym łatwym zajściem w ciązę, bo nad płcią zastanawiałam
              > się tylko teoretycznie. w obecnej sytuacji abslotnie nie możemy sobie an to
              > pozwolić. Chociaż coś jest na rzeczy w gwiazdach, bo rzeczywście gdybym mogła t
              > o
              > bym chciała, a myślałam, żę długo jeszcze do tego nie dojrzeję.
              > Kadet, a Ty używasz domów wg. Kocha? Bo tam rzeczywiście mam Plutona w IV, ale
              > wg Placidiusa jest w V (chyba, że jestem ślepa). Nie znam się jeszcze na tych
              > systemach, więc używam najpopularniejszego. Chociaż z pewnych zględów zawszde m
              > i
              > się wydawało, żę powinnam mieć Plutona w IV.
              --------------
              Wybór stosowanych przez nas domów jest subiektywnym wyborem. Jednak pracuje "w
              Kochu". Niektóre tranzyty, czy progresje idealnie objawiają się na wierzchołkach
              "Jego domów". Jak napisałaś Sama czujesz lepiej Plutona w IV, nie V obszarze
              życia. Coś jest na rzeczy.
    • black_halo najlepsza synastria dziecko-rodzic 06.06.10, 19:48
      Wprawdzie jeszcze nie planuje ale jak myslicie - czy da sie chociaz
      troche zaplanowac czas narodzin, chodzi mi zwlaszcza o pozycje Slonca
      bo rozmieszczenie w domach itd to juz raczej kwestia szczescia chyba,
      ze wskazana jest cesarka to wtedy mozna nawet zaplanowac godzine. Ale
      nie o to chodzi. Moja mama np. to mocny Skorpion, ja Strzelec -
      niestety szanse na dogadanie sie sa nedzne. Wolalabym tegp uniknac w
      przyszlej rodzinie, ktora stworze. Potencjalny tatus jest solarnym
      Lwem i zastanawiam sie jakby nam pasowalo dziecko ze sloncem w znaku
      Barana big_grin
      • jasmina.0 Re: najlepsza synastria dziecko-rodzic 07.06.10, 00:30
        black_halo napisała:

        Wolalabym tegp uniknac w przyszlej rodzinie, ktora stworze. Potencjalny tatus jest solarnym Lwem i zastanawiam sie jakby nam pasowalo dziecko ze sloncem w znaku Barana big_grin
        ----------
        Blacku - nie kombinuj.
        "Dziecko rodzi się wtedy kiedy jego indywidualna karma jest w idealnej harmonii z energią planet" - czy coś takiego - to niedokladny cytat - zresztą nie mój.

        Poza tym dobra pozycja Słońc nic Ci nie da i Ty dobrze o tym wiesz.
        Ty Strzelec, tatus Lew a dziecko Baran tak?

        No to proszę:
        Mama Lew (to ja z silnymi wpływami wody itp - zresztą znasz moje kółko). Tatuś Baran - jedno dziecko Baran (drugie Ryba).
        Pierwsze ma do mojego Słońca trygon do tatusia Słońca koniunkcja i trygon do ASC(nie pamiętam teraz czy ścisłe czy nie ale tu nie o to chodzi.
        I co? Ano to, że dziecko jest kardynalne i woda (m.in. silne wpływy Skorpiona i Waga na asc) tatuś, stały i ogień ( z silnym wpływem Lwa)- no i myślisz, że to taka bajka?
        Drugie jest zmienne i ognisto-powietrzne z całkowitym brakiem ziemi.
        Ja -jak wiesz- stała i wodna.
        Kiedyś był taki czeski film "Rodzina Homolków" - Ty pewnie go nie pamietasz ani nie znasz. Ale to właśnie chyba my - czeski film.
        A w rodzinie żyje się jak na wulkanie.

        Jak więc masz zachodzić w ciążę to zachodź (powodzenia w tej materii)a nie kombinuj ze Słońcami.


        • black_halo Re: najlepsza synastria dziecko-rodzic 07.06.10, 09:17
          Akurat za trzy lata progreswyny Ksiezyc bezdzie sie zblizal do Marsa,
          1.5 roku pozniej do Wenus - czas w sam raz na dwojeczke big_grin

          Fakt, z tego kombinowania i tak nic nie wyjdzie bo trzeba by
          dokladnie zaplanowac poczecie i modlic sie zeby nie wyszlo np. o
          miesiac za wczesnie ;D
          • jasmina.0 Re: najlepsza synastria dziecko-rodzic 07.06.10, 12:20
            black_halo napisała:

            Bardzo mi się podoba Twoja "stopka" - czyli w myśl zasady :"grzeczne dziewczynki idą do nieba a niegrzeczne tam gdzie chcą"
            Tak trzymać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka