Dodaj do ulubionych

Tragedia Elisabeth Fritzl

29.04.08, 18:49
Wstrząsnęła mną historia tej dziewczyny i kobiety. Jej tragedią było już urodzenie się córką Josefa Fritzl. Ale początkiem prawdziwej gehenny był 28 sierpień 1984 roku, gdy ojciec uwięził ją w piwnicy na 24 lata, do 26 kwietnia 2008. Ma teraz 42 lata, a wygląda podobno na ponad 65 i jest w fatalnym stanie fizycznym i psychicznym.

Ta historia, od momentu gdy o niej usłyszałam, jakoś mnie więzi, ciągle myślę o Elisabeth, jej dzieciach, o tym jak to możliwe. Dlaczego nikt ich nie usłyszał lub nie chciał słyszeć? (Może sąsiedzi myśleli, że więzi tam jakąś imigrantkę i przyzwalali na to. A może nic nie było słychać.)
Dlaczego ojciec mógł gwałcić ją bezkarnie jeszcze zanim ją uwięził? I matka nic nie wiedziała?
Myślę o tych dzieciach Elisabeth, które dopiero teraz dowiedziały się prawdy o swojej matce, a wcześniej myślały, że je porzuciła...

Nie znam żadnych dat poza tymi – uwięzienia i uwolnienia, a i przy tych datach nie znam godzin. Ale chociaż aspekty sprawdzę.

28 sierpnia 1984 roku: koniunkcja Słońca z Merkurym (0^) w Pannie była w kwadraturze (0,5^) do Marsa, który był w koniunkcji z Uranem (4^) (w Strzelcu). Spryt Merkurego wspomógł zbrodniarza w jego działaniu (Mars, Uran – przemoc, gwałt).
Pomógł jemu również Jowisz (działanie było długoplanowe i na wielką skalę), który był w trygonie do koniunkcji Słońce-Merkury (2^ - jeden aspekt się rozluźniał, drugi uściślał, bo Merkury był w retrogradacji). Jowisz był w Koziorożcu – tak jak teraz, gdy sprawa się wydała. Jowisz był w koniunkcji (4^) z Neptunem (w Strzelcu).
Neptun też działał na czas uwięzienia Elisabeth. Ojciec ją odurzył czymś, aby uwięzić.
Neptun był w kwadraturze z Wenus (3^) lub z koniunkcją Wenus z Księżycem (nie znam godziny), w sekstylu z Plutonem (1^) (i , jak już pisałam, w koniunkcji z Jowiszem i w trygonie do Słońca z Merkurym).

Przed 26 kwietnia 2008 Joseph zgłosił, że na progu domu znalazł nieprzytomną dziewczynę. (To była jego córka więziona razem ze swoją matką. Córka poważnie chora była już w stanie agonalnym.) W szpitalu lekarze nie mogli się zorientować w przyczynie choroby i – aby pomóc lekarzom – telewizja rozpoczęła wielką kampanię nawołującą matkę dziecka do przybycia do szpitala. Działał wtedy Półkrzyż: opozycja Marsa z Jowiszem w kwadraturach do Wenus. Joseph spanikował. Postanowił wypuścić Elisabeth z dziećmi, przygotował historię (i przekonał żonę), że jego córka postanowiła wyjść z sekty i wraca.
26 kwietnia 2008 – w sobotę został zatrzymany wraz z Elisabeth nieopodal szpitala. To był początek jego końca – co innego przekonywać żonę, a co innego policję.
W sobotę półkrzyż jeszcze działał, ale coraz ściślejsza była druga konfiguracja oparta na tej samej opozycji Marsa z Jowiszem łącząca te planety trygonami i sekstylami z Uranem i Merkurym.

Te same planety były aktywne, tylko inaczej: Mars, Jowisz, Merkury , Uran. A Neptun zamiast w kwadraturze z Wenus był w sekstylu do niej.

Uwięzienie nastąpiło gdy Pluton wszedł w 0^ Skorpiona, a uwolnienie, gdy był w 1^ Koziorożca (retrogradując) –w środku koniunkcji Jowisza z Neptunem z czasu uwięzienia. Kojarzy mi się to z rozsadzeniem układu, który był aktywny w czasie uwięzienia oraz symbolizuje sytuację pozwalającą ukryć prawdę tak długo. Szanowany przedsiębiorca, inżynier elektryk (Jowisz) znany z wystąpień w TV w których opowiadał o porwaniu córki przez sektę religijną, wymyśla historie (Neptun) na temat i swojej córki i jej dzieci z których rzekomo trzy znalazł na progu swojego domu w niemowlęctwie. Jowisz z Neptunem. Wszyscy wierzą dopóki Pluton nie wchodzi w środek tej koniunkcji... Pluton rozwala całkowicie cały ten układ. I całe szczęście.
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Tragedia Elisabeth Fritzl 29.04.08, 19:39
      Pisałam post o tragedii Elisabeth gdy Księżyc dochodził do Neptuna - wzmacniając go.

      Zamaskowywanie prawdy przez Josepha Fritzl było oparte na matactwie. Wszyscy
      jemu wierzyli. Córka wierzyła, że piwnica jest zaminowana i wszelka próba
      ucieczki skończy się wybuchem. Urzędnicy wierzyli, że na progu domu znajduje
      dzieci podrzucane przez wyrodną córkę. A żona?

      W całej tej historii był silny Neptun. I pisałam gdy Neptun był silny...
      • lwi2 Re: Tragedia Elisabeth Fritzl 29.04.08, 21:05
        Pisałaś w bieżących aspektach o połowie Wielkiego Seksylu który się
        teraz utworzył, na opozycji Jowisza i Marsa z sekstylami do Urana i
        Merkurego. Elisabeth mógł się utworzyć tranzytem cały Wielki
        Sekstyl, bo w 1966 ciężkie planety były w odpowiednich miejscach w
        Skorpionie (Neptun) i w Pannie (Pluton, Uran). I ten Wielki Sekstyl
        opisuje pewnie jej uwolnienie. Saturn też był w Rybach wtedy i
        wchodzi w ten układ.
        Pewnie tyle lat nie było podobnie uwalniającego układu, co ona musi
        mieć w horoskopie, że aż taki horror ją spotkał?
        Lwi
        • kita32 Wielki Sekstyl 29.04.08, 21:48
          Świetne spostrzeżenie!
          Tak, gdyby Elisabeth urodziła się w październiku/listopadzie 1966 to teraz na uwolnienie jej planety razem z tranzytującymi utworzyły Wielki Sekstyl.
          • kita32 sprostowanie 01.05.08, 23:34
            Muszę sprostować datę uwięzienia Elisabeth - nie 28.08.84, a 26-ego.

            Przy okazji podam link do artykułu, który podała ND na kursie astrologii WJ:
            www.free-will-astrology.com/monsters-ceres-and-pluto/
            Interesująca analiza astrologiczna...

            Kopiuję dane:
            Joseph Fritzl was born on 9th April 1935.
            Elisabeth Fritzl, his daughter, was born on 8 April 1966.
            • kita32 Re: sprostowanie 01.05.08, 23:50

              > Muszę sprostować datę uwięzienia Elisabeth - nie 28.08.84, a 26-ego.

              .....24-ego! Przepraszam, juz jestem zmęczona i mylę się. 4-y dni później
              zgłosił na policji zaginięcie córki.
              • kita32 Elisabeth ... 02.05.08, 00:57
                Nie znam godziny urodzenia Elisabeth Fritzl , ale patrząc na aspekty i położenie planet w znakach – widać, że była jakby dwuwarstwowa.

                Jedna warstwa to silna koniunkcja Słońca z Marsem w Baranie – to daje człowieka silnego, przebojowego i zbuntowanego. To dawało jej warstwę charakteru podobną do charakteru ojca, który miał Słońce w Baranie (w ścisłej koniunkcji ze Słońcem Elisabeth) w opozycji do Marsa. Działali na siebie drażniąco. Fritz miał więcej dzieci, ale Elisabeth traktował najgorzej i najbardziej agresywnie.
                Drażniła go pewnie również swoją koniunkcją Urana z Plutonem na jego Neptunie – to go mogło „uwierać”.

                Druga warstwa (może po matce) – wodna, bo podejrzewam, że Księżyc ma w koniunkcji z Neptunem w Skorpionie – dawała jej wrażliwość i uciekanie w świat fantazji. Księżyc w koniunkcji z Neptunem w wodnym Skorpionie jest w trygonie do ścisłej koniunkcji Merkurego z Saturnem w Rybach.

                Do tego trygonu jest w trygonie koniunkcja Plutona z Ceres jej ojca (z Raka). Tu tkwi tajemnica umiejętności manipulacji psychicznej Josepha na córkę! Wszystko potrafił jej wmówić tak, że „działało”. Udało się jemu zastraszać małe dziecko, żeby nie zdradziła, że ją gwałci, udało się jemu zastraszać ją cały czas – wierzyła, że piwnica jest zaminowana itp... Joseph ma Plutona z Ceres w trygonie z Jowiszem, który jest na Neptunie Elisabeth.

                Uwolnienie przyszło gdy ten Wielki (wspólny) Trygon został podminowany trygonem Urana z Marsem: Uran znalazł się na koniunkcji Merkurego z Saturnem Elisabeth, a Mars na koniunkcji Plutona z Ceres Josepha.

                I jeszcze jeden Wielki Trygon się utworzył – tym razem w znakach stałych: tranzytujący trygon Plutona z Saturnem ustawił się w trygonie do Ceres Elisabeth. Jednocześnie Saturn zadziałał opozycją na wodną Wenus Elisabeth.

                Uran z Marsem rozbijając manipulacyjne działanie wspólnego wodnego trygonu Elisabeth i Josepha spowodował, że Elisabeth przyszyła kartkę z prośbą o pomoc do ubrania córki zawiezionej do szpitala (raz przeczytałam o tym, ale ucichło – może nie nagłaśniają tego, bo wstyd, że nie od razu policja zadziałała, chociaż mieli powody, by działać ostrożnie – a może to jakiś dziennikarz wymyślił?). W każdym razie udało jej się wtedy wymóc na ojcu, by zawiózł dziecko do szpitala.

                Pluton z Saturnem zakończył koszmar, a w każdym razie uwolnił Elisabeth. Obydwie tranzytujace planety są „przedstawicielami” planet z wspólnego wodnego trygonu (Pluton Josepha, Saturn Elisabeth).

                I jeszcze Neptun (w koniunkcji z Węzłem Księżycowym) działał na Jowisza Elisabeth (a Neptun długo prawie stał w miejscu). Jowisz ojca jest na jej Neptunie, a na oswobodzenie tranzytujący Neptun działał na jej Jowisza. Myślę, że to ma jakieś znaczenie, ale nie wiem jakie...

                Już padam ze zmęczenia, ale jak zobaczyłam ich daty urodzenia to musiałam przyjrzeć się i podzielić spostrzeżeniami....
    • romy_sznajder Re: Tragedia Elisabeth Fritzl 16.03.09, 15:34
      Dzis proces.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6386292,Rusza_proces__potwora_z_Amstetten___Fritzl_ma_sie.html

      Jakies tranzyty do ujawnienia sprawy?
      • kita32 Re: Tragedia Elisabeth Fritzl 16.03.09, 15:56
        Tranzyty do Jozepha Fritza - tranzytujący Uran utworzył trygony do jego Plutona z Ceres i do Jowisza - razem powstał Wielki Trygon w znakach wodnych.
        Merkury w opozycji do jego Neptuna - to będzie konfrontacja odkrytych faktów z jego wyobrażeniami o sobie.
        • romy_sznajder Re: Tragedia Elisabeth Fritzl 16.03.09, 20:53
          No to raczej slabe tranzyty, nie? Moze na ogloszenie wyroku beda mocne.
          Chociaz jak Uran, to i Slonce...
          • kita32 Re: Tragedia Elisabeth Fritzl 18.03.09, 20:14
            wyborcza.pl/1,75248,6396478,W_trzecim_dniu_procesu_Josef_Fritzl_niespodziewanie.html
            Zaskakujący zwrot w procesie Josefa Fritzla. Potwór z Amstetten przyznał się do najcięższych zarzutów. Czy zrobił to na widok córki, którą przez ćwierć wieku więził i gwałcił?

            Tranzytujący Uran utworzył ścisły Wielki Trygon z natalnym trygonem Jowisza do Ceres z Plutonem Jozefa Fritzla - to wszystko w znakach wodnych. W końcu ruszyło nim, dotarło do niego co zrobił...

            - Fritzl wybrał Elisabeth na swoją ofiarę, bo była najsilniejsza w rodzinie, najostrzej stawiała mu opór. Jej uwięzienie było, dla Fritzla wyzwaniem. Im silniejszy przeciwnik, tym większe zwycięstwo - wyjaśniała wczoraj sądowi biegła psychiatra Adelheid Kastner.

            Joseph ma Słońce w Baranie w opozycji do Marsa w Wadze i Księżyc w zaborczym (w jego przypadku) Raku, a Elizabeth ma Słońce w Baranie w koniunkcji z Marsem w Baranie i z Księżycem (prawdopodobnie) w Skorpionie. Elizabeth była dla niego silnym przeciwnikiem. Przyszła na rozprawę i w ten sposób uwolniła się od bycia ofiarą.
            • neptus Re: Tragedia Elisabeth Fritzl 22.03.09, 01:36
              kita32 napisała:

              >
              wyborcza.pl/1,75248,6396478,W_trzecim_dniu_procesu_Josef_Fritzl_niesp
              odziewanie.html
              > Zaskakujący zwrot w procesie Josefa Fritzla. Potwór z Amstetten
              przyznał się do
              > najcięższych zarzutów. Czy zrobił to na widok córki, którą przez
              ćwierć wieku
              > więził i gwałcił?
              >
              > Tranzytujący Uran utworzył ścisły Wielki Trygon z natalnym
              trygonem Jowisza do
              > Ceres z Plutonem Jozefa Fritzla - to wszystko w znakach wodnych. W
              końcu ruszył
              > o nim, dotarło do niego co zrobił...

              Kita, on cały czas doskonale wiedział, co robi. Przyznał się, bo nic
              mu nie dałoby juz wypieranie się, a adwokat kazał mu przyznać sie i
              udawac skruchę. W sumie to on ten proces wygrał, bo nie pójdzie do
              więzienia, tylko bedzie odbywał karę w zakładzie psychiatrycznym.
              Jesli cokolwiek go ruszyło, to strach przed współwięźniami. W żadne
              skrupuły w jego przypadku nie wierzę. Ten człowiek pastwił się przez
              wiele lat nad swoją matką, żoną i dziećmi. Nie miał względów dla
              nikogo. Jego psychika jest już całkowicie wynaturzona.
              • kita32 masz rację 22.03.09, 12:30
                Masz rację, Neptus.
    • astrolog_33 Uwolnienie Elisabeth Fritzl - odpowiedz 01.12.09, 19:55
      Tez mnie bardzo to wstrzasnelo.

      tresc, ktora wklejam z mojej strony:

      Tranzytujący Uran (koniunkcja) Saturn w Rybach, gdzie "Uran uwolnił" tą kobietę z uwięzi, ograniczeń (Saturn), jakie zgotował jej własny ojciec (Saturn).
      Saturn jest w Rybach, czyli dramat tej kobiety, miał miejsce w ukryciu (Ryby). Oraz, że ludzie, sąsiedzi (Merkury) przez wiele lat, byli nieświadomi (Ryby), tego, że dzieje się w ich sąsiedztwie taki dramat. A nawet, niektórzy uciekali przed odpowiedzialnościa, (Saturn w Rybach), aby powiadomić policję.



      Poza tym w czasie uwolnienia, był ingres Plutona do Koziorożca, czyli Pluton eliminuje, burzy, niszczy, rozwala twierdzę (Saturn), a nawet wydobywa (Pluton) na światło dzienne prawdę, która była strzeżona w lochu, gdzie więziona była Elizabeth przez 24 lata przez ojca.

      Urodzeniowo Saturn (ojciec) ma opozycję do Plutona, czyli doświadczyła ta kobieta restrykcji (Saturn) i przymusu (Pluton) ze strony własnego ojca (Saturn opozycja Pluton). Uran jest w koniunkcji z Plutonem urodzeniowo, co oznacza, że w sie z tego w końcu uwolniła. Saturn w Rybach (piekło w ukryciu), itd.

      W czasie uwolnienia Elizabeth, był tranzyt Urana do Saturna (koniunkcja). Często tranzyty Urana, działają już przed ścisłym aspektem. Więc zburzenie (Uran) pewnego porządku (Saturn), organizacji życia, która była bardzo ograniczona (Saturn), ciasny budynek, bardzo surowy, patologiczny, codzienny grafik życia. I tranzyt Urana na Saturnie, przyniósł tej kobiecie "wolność".

      Tutaj jest link do tego horoskopu:

      www.astropasja.pl/content/view/126/46/
      Serdecznie pozdarwiam

      Barbara Stanislawska

      Kurs astrologii
      www.astropasja.pl/content/view/71/28/
      Astrologia forum:

      www.goldenline.pl/grupa/astrologia-astropasja-pl
      • princesswhitewolf Re: Uwolnienie Elisabeth Fritzl - odpowiedz 02.12.09, 13:43
        astrolog_33 napisała:
        czyli dramat tej kobiety, miał miejsce w ukryciu (Ryby).


        Jak widac nie tylko ja uwazam ze Ryby jak i inne znaki maja charakterystyke ukrywania. To specyfika znakow wodnych nie wylaczajac skorupki Raka jak i Skorpiona
        • astrolog_33 mam neptuna w domu 7 02.12.09, 14:03
          Ja mam na przyklad Neptuna w domu 7

          Neptun w domu 7 przyniesie duzo rzeczy oczywiscie, ale jesli chodzi o jakis kontakt z druga osoba, wchodzenie w relacje, w jakis dialog, to czasem lubie sie ukrywacsmile rozmawiajac na skype nie lubie miec wlaczonej kamerki, chce byc w ukryciu, niewidoczna smile albo czasem trudno zlapac ze mna blizszy kontaktsmile

          Ale nie dlatego ze nie mozna mi zaufac, itd, lecz dlatego, ze mam potrzebe prywatlosci (slonce opozycja Pluton) i jestem troche niesmiala (neptun)smile
          • nuvvo Re: mam neptuna w domu 7 09.12.09, 17:57
            ojej, moze nie w temacie glownym.
            ja tez mam neptuna w domu 7 (aktualnie w 8 - relokacja)
            ciezko bylo utrwalic jakis zwiazek, ze 4 razy chyba
            uciekłam, "rozmyłam" sie w powietrzu. ale i vice versa - ode mnie
            tez uciekali. ciezko o jednoznaczna interpretacje. ponadto mam tez
            ta manie anonimowosci, ba kiedy sie wypowaiadam na necie chce tak
            sie rozpisac zeby nie bylo widac ze cudzoziemka.

            ogolnie lepiej po relokacji bo wtedy mam jowisza w 7 no i to juz 2
            razy dalo rezultaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka