Obecnie gdziekolwiek zajrze na fora astrologiczne widze watki na
temat opozycji Uran-Saturn. Zazwyczaj mowi sie o niej w kontekscie
wydarzen swiatowych,kryzysu gospodarczego oraz wyborow prezydenckich
w Stanach Zjednoczonych. Mnie natomiast interesuje jej wplyw w
horoskopach u poszczegolnych ludzi. Przypomne, ze bedzie ta
koniunkcja wystepowala 5 razy:
4 listopada 2008 - 19 stopien (Saturn w Pannie, Uran w Rybach)
5 lutego 2009 - 21 stopien
15 wrzesnia 2009 - 25 stopien
27 kwietnia 2010 -29 stopien
26 lipca 2010 - 1 stopien (Saturn w Wadze, Uran w znaku Barana)
Czyli jezeli ktos ma cos w swoim urodzeniowym horoskopie w okolicach
tych stopni w Pannie lub Rybach a opozycja bedzie robic koniunkcje i
opozycje do danej urodzeniowej planety. Jezeli ma cos w Bliznietach
lub Strzelcu to ta opozycja bedzie robic kwadrature do planety
urodzeniowej.
Ciekawi mnie bardzo jak sie ta opozycja przejawi w waszych
horoskopach dlatego napiszcie czy bedzie ona miala jakies znaczenie
w odniesieniu do Waszych horoskopow i moze z czasem bedziemy mogli
zweryfikowac czy fakycznie byla ona znaczaca.
Sama jestem zaineresowana tym aspektem poniewaz pierwsze dwie daty
opozycji beda w kwadracie do mojego urodzeniowego Slonca w
Bliznietach, a trzecia data wypadnie ta opozycja dokladnie na mojej
osi IC-MC (na IC bedzie Saturn a na MC Uran).
Dzisiaj popoludniu mialam dokladna kwadrature tranzytujacego Saturna
do urodzeniowego Slonca. W moim horoskopie Slonce jest wladca 2
domu. Zaczelo sie od tego, ze dostalam wczoraj e-mail ze konczy mi
sie umowa z dostawca internetu i musze sie do nich zglosic aby
przedluzyc umowe. Wiec sie wybralam do nich i podpisalam nowa umowe
ale dostalam spory upus za lojalnosc. Kiedy wracalam do domu
zauwazylam, ze pomieszczenie w ktorym sa wszystkie liczniki jest
otware. Od kiedy wprowadzilam sie do tego mieszkania zawsze bylo
zamkniete a klucze miala osoba od ktorej wynajmuje mieszkanie.
Oczywiscie zawsze bylam leniwa i nie chcialo mi jechac po te klucze
wiec kilka miesiecy placilam rachunki na podstawie oszacowania. Wiec
dzisiaj spisalam dane z licznika i okazalo sie, ze mam prawie 3
miesieczna nadwyzke w platnosciach! Oczwiscie sie bardzo ucieszylam:-
)
Pomijajac dzisiejsze wydarzenia zwiazane z finansami to fizycznie
czuje sie strasznie. Jestem bardzo zmeczona, nie moge sie
skoncentrowac. W pracy spory ruch. Probuje w miare spokojnie do
wszystkiego podchodzic ale jednak nie czuje sie w pelni sil, brak mi
energii - efekt kwadratury tranzytujacego Saturna do urodzeniowego
Slonca

. Jak widac ten sam tranzyt moze przejawiac na wielu
plaszyznach.
Jak jest u Was?
Pozdrawiam