Dodaj do ulubionych

chcę mieć swój kąt

19.04.05, 13:20
Mam stałą pracę, teoretycznie bezpieczną bo jestem w na państwowym garnuszku,
netto zarobki: 1700zł, jestem stałą klientką BPH. Chcę mieć swoje mieszkanie
i nie mam najmniejszego pojęcia od czego zacząć i jak ustrzec się pomyłek.
Oszczędnopści nie mam. Nie wiem co lepsze: nowe mieszkanie czy od prywatnego
właściciela? Jaki kredyt? Waluta?
Obserwuj wątek
    • al9 Re: chcę mieć swój kąt 19.04.05, 13:25
      BPH da ci przy Twoich dochodach - zakładajać , ze nie masz dzieci jakieś 160
      tys. Bierz we frankach. Niższe raty, ryzyko osłabienia złotówki w dłuższym
      czasie mała. Z rynku wtórnego jest bezpieczniej i szybciej. Z wtórnego drożej i
      mniej pewnie - trzeba dokładnie sprawdzic developera.
      pzdr
      al
      • mlesniewska Re: chcę mieć swój kąt 19.04.05, 13:50
        Owszem, żadnych dzieci i mężów tez. Podobno zaobrączkowanym łatwiej o kasęwink
        większa wiarygodność. Czyli wtórny czy pierwotny? A te wszystkie wpisy? Księgi?
        Notariusze i inne?? Pozdrawiam również, Msmile
    • czuk1 Re: chcę mieć swój kąt 19.04.05, 14:47

      • al9 Re: chcę mieć swój kąt 19.04.05, 17:46
        czuk1 jest przedsatwicielem pkobp. A kredyt dostaniesz pewnie i tam i w 5
        innych bankach. Czytaj forum, to wyrobisz sobie opinię. Co do rynku pierwotnego
        i wtórnego. procedury sa właściwie takie same. Tu i tu zabezpieczeniem jest
        hipoteka. Na r.pierwotnym na ksiegę czasem sie czeka parę lat - to koszty
        (wyższe oprocentowanie albo ubezpieczenie). I rzdako nieruchomość jest do
        wydania od razu. Najczęściej jest też droższa niż z rynku wtórnego. W moim
        mieście (450 tys mieszkańców) ta róznica wynosi ok.20% Z drugiej strony
        standardy budowy są wyższe. Lokalizacje najczęściej jednak na obrzeżach miast.
        Trudno tu cos doradzać, w zasadzie w każdym mieście jest inna sytuacja. I ceny
        na rynku wtórnym różne. Sam jestem pośrednikem, więc żyję z obrotu na rynku
        wtórnym, ale rozumiem tez tych, którzy chcą mieszkac na nowych osiedlach.
        Sąsiedzi młodsi, ludzie sie chetniej integrują, często jest super architektura.
        Z drugiej strony moi klienci często szukaja lokalizacji w przedwojennych
        dzielnicach (klimaty). Więc nie tylko cena jest parametrem. Radzę: zobacz co
        buduja u Ciebie developerzy (popytaj o nich np w banku w którym weźmiesz
        kredyt) i równolegle idx do najlepszego w mieście pośrednika. Decyzję zdążysz
        podjąć. smile
        pzdr
        al
        • doradcy.expandera Re: chcę mieć swój kąt 19.04.05, 17:51
          > Tu i tu zabezpieczeniem jest
          > hipoteka. Na r.pierwotnym na ksiegę czasem sie czeka parę lat - to koszty
          > (wyższe oprocentowanie albo ubezpieczenie).

          Bez przesady. Standardem jest kilka miesięcy do roku w kilku miastach typu
          Szczecin. Ale oczywiście koszty ub. pomostowego trzeba brać pod uwagę bo
          różnice między bankami są spore (np. wyższe oproc. o 1 pkt proc.)

          A jeśli chodzi o kredyt - jeśli masz czas sprawdź i porównaja nie tylko banki
          ale też oferty doradców finansowych. I to nie tylko Expandera - także
          konkurencji. Wtedy masz "podwójną optymalizację" decyzji smile

          Expander ma w tej chwili 20 banków w ofercie.

        • czuk1 Re: chcę mieć swój kąt 28.04.05, 16:06

          Jestem emerytem wywodzacym się z PKO BP .
          POdpowiedzi poprzedników sa częściowo słuszne.
          Posrednicy mogą jednak podrażać kredyt, a z banków do wyboru jest kilka
          dobrych , tanich, nie wymagających od klienta wiele.
          Nikt nie jest w stanie wyeliminować z rozważań banku PKO BP SA. Wystarczy sie
          zastanowić dlaczego majac do wyboru setkę banków - 30 % ogółu
          kredytobiorców "mieszkaniowych" zadłuzło się w PKO BP SA??????????? m
          • doradca.ing Re: chcę mieć swój kąt 28.04.05, 16:42
            Chętnie Panu wyjaśnie,jeśli to tylko będzie Panu w czymś pomocne.
            Po pierwsze;
            -to był pierwszy i największy,żeby nie powiedzieć"jedynie słuszny"bank (za
            PRLu.)
            -po drugie,jest nadal największy w Polsce,żeby nie wyliczać to ma najwięcej
            oddziłów.
            Myślę jednak,że ogromną rolę odgrywają skojażenia;typu bank-pko,ubezpieczenie-
            pzu i że tankujemy na cepeenie(cpn).
            Czy pomogłem?
            Pozdrawiam
            P.S. A oczywiście, nie jest moim celem w jakikolwiek sposób umniejszać rangi I
            wartości PKO BP.
          • doradca.ing Re: chcę mieć swój kąt 28.04.05, 16:48
            Dodając jeszcze,że nie wszyscy,którzy pomagają klientowi przy kredycie
            podbijają jego koszt.
    • doradca.ing Re: chcę mieć swój kąt 28.04.05, 15:40
      Może pomogę..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka