Dodaj do ulubionych

BIK a kredyt

30.01.08, 15:05
Witam. Mam taką sytuację. Chciałabym za jakiś czas (ok. 6 miesięcy)
starać się o kredyt na zakup mieszkania z rynku wtórnego. Mam stałą
pracę, 2 dzieci, dochód netto 2200 złotych miesięcznie. Ostatnio
napisałam do BIK o raport. W tymże raporcie są 2 pozycje. Pierwsza
to: BRE BANK S.A. - zapytanie monitorujące i zarządzanie klientem.
Kiedyś założyłam tam konto, ale w sumie nie korzystałam z niego. Do
dziś jest chyba otwarte, bo nic z tym nie robiłam. Co oznacza
dokładnie zapis tego banku w BIK? Druga pozycja to Bank Polska Kasa
Opieki S.A i u nich mam zobowiązanie na kwotę 611 złotych (z
odsetkami)z tytułu bezumownego debetu w koncie, przeterminowanego
powyżej 180 dni.I tu moje kolejne pytanie: jak banki będą się na
taki zapis zapatrywać? Czy uzyskam kredyt? Oczywiście w momencie
starania się o kredyt mieszkaniowy tej zaległości już nie będzie.
Zamierzam to spłacic w ciagu tego miesiąca. Z góry dziękuje za
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • ziut19 Re: BIK a kredyt 30.01.08, 15:31
      Moze to nieladnie, ale odpowiem pytaniem na pytanie:
      Czy Ty pozyczylabys pieniadze komus, kto poprzedniego dlugu nie
      splacal ponad pol roku?
      • izacal30 Re: BIK a kredyt 30.01.08, 15:40
        ziut19...faktycznie w niezbyt ładnym tonie odpowiedziałeś. O debet w
        tym banku sie nie prosiłam, faktycznie wykorzystałam go i nie
        spłaciłam do tej pory. Problem w tym, że bank ani razu mi nie
        przypomniał, że coś im zalegam. Ja całkowicie o tym zapomniałam -
        mój błąd przyznaję.
        • ziut19 Re: BIK a kredyt 30.01.08, 15:54
          Wybacz, ale jak mozna nie wiedziec o debecie? Jest przypisany do
          konta, wiec wyciagi dostajesz. A jak nie, to zawsze jest internet.
          Ja przedstawiam punkt widzenia banku. By bylo jeszcze brutalniej:
          nie rob sobie wielkich nadziei na kredyt.
        • kajka777 Re: BIK a kredyt 30.01.08, 20:34
          izacal30 napisała:

          > faktycznie wykorzystałam go i nie
          > spłaciłam do tej pory.

          wykorzystałaś i zapomniałaś?
          Ja tez nie widzę możliwości kredytowania.
          • arfer Re: BIK a kredyt 30.01.08, 22:35
            smile O, jeszcze żyjesz wink
            • kajka777 Re: BIK a kredyt 31.01.08, 22:02
              arfer napisał:

              > smile O, jeszcze żyjesz wink

              i jeszcze pociągnę smile

              Ostatnio stałam się czytaczem. Jeżeli jest jakieś sensowne pytanie,
              to wy dwaj już zdążycie odpowiedzieć, więc po co mam dublować?
              Chyba, żeby nie zaniknąć kompletnie, będę pod waszymi postami
              pisała: tak, tak, tak smile
              • arfer Re: BIK a kredyt 31.01.08, 22:10
                Nam się też ciężko zmusić. Widzisz, był taki czas, gdy odpowiadała w
                imieniu Expandera nasza znajoma, Ewa i w zasadzie mieliśmy urlop wink
                bo to kobitka świetna merytorycznie i do tego perfekcjonistka. Jak
                Ziut w młodości, potrafiła i o 4 w nocy odpisać..

                A my się troszkę popsuliśmy i od czasu do czasu zapędzamy się
                biczykiem, by hurtem odpisać na parędziesiąt postów.

                Ty dalej w najlepiej zorganizowanym banku na świecie wink ?
                • kajka777 Re: BIK a kredyt 02.02.08, 19:19
                  arfer napisał:

                  >
                  >
                  > Ty dalej w najlepiej zorganizowanym banku na świecie wink ?

                  Oczywiście smile

                  Dobrze mi tu. O dziwo.

                  Przypomniałeś mi o pisaniu w nocy, kiedy to literki nie bardzo mnie
                  słuchały. Teraz w nocy śpię smile
                • ziut19 Re: BIK a kredyt 02.02.08, 19:43
                  arfer napisał:
                  > Jak Ziut w młodości, potrafiła i o 4 w nocy odpisać..

                  Jakos mi ten post umknal.
                  Eeee, co znaczy "w mlodosci"? Dalej jestem mlody... i piekny.

                  A jak Kajka spiewa "Tak, tak", to ciekawe czyja widzi w lustrze
                  twarz?
                  • kajka777 Re: BIK a kredyt 03.02.08, 23:00
                    ziut19 napisał:

                    > arfer napisał:
                    >> Eeee, co znaczy "w mlodosci"? Dalej jestem mlody... i piekny.
                    >
                    > A jak Kajka spiewa "Tak, tak", to ciekawe czyja widzi w lustrze
                    > twarz?

                    tak, tak, wszyscy jesteśmy młodzi i piękni. To widzę.
                    wink
              • arfer Re: BIK a kredyt 31.01.08, 22:12
                Tak, tak, tak może nie, ale możesz coś nam zaśpiewać.
                • kajka777 Re: BIK a kredyt 02.02.08, 19:20
                  arfer napisał:

                  > Tak, tak, tak może nie, ale możesz coś nam zaśpiewać.

                  Mówisz?
                  Zaraz pospiewam. Tylko jeszcze jeden kieliszeczek i już nabieram
                  tchu...!
    • marcin.marczak-expander Re: BIK a kredyt 30.01.08, 16:47
      Witam,
      ten drugi zapis, czyli zaległość na ponad 180 dni, będzie ogromnym
      problemem, banki standardowo nie udzielają kredytów osobom o takim
      wpisie i to nawet przez kilka lat po spłacie długu, naturalnie może
      jakiś bank po akceptacji wytłumaczenia zaistaniałej sytuacji udzieli
      kredytu, ale sytuacja jest trudna
      pozdrawiam
      marcin.marczak@expander.pl
      tel. 0-695-593-438
      • arfer Re: BIK a kredyt 31.01.08, 22:13
        Nie sądzę, bo tutaj za bardzo skruchy ze strony kredytobiorcy nie
        widać. To nie bank powinien pamiętać o spłacaniu kredytu..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka