Dodaj do ulubionych

głupiez i śmierć

IP: *.standard.lublin.pl 01.12.09, 09:41
Witam
Czy ktoś znający sie lepiej niż ja na tarocie mógłby zinterpretować
te karty, wyciągam je dość często ostatnio,wiem że to nienajlepsze
połączenie,czy ktoś mógłby mi pomóc w dokładnej interpretacji?
Obserwuj wątek
    • toola-roola Re: głupiez i śmierć 01.12.09, 10:02
      Znalazłam blog gdzie są interpretacje par kart, może to w czymś
      będzie Tobie pomocne:
      wrozkajoanna.bloog.pl/id,1847134,title,Glupiec-w-Rozkladzie,index.html?ticaid=6933b
      • laguz Re: głupiez i śmierć 01.12.09, 11:55
        Głupiec, to bardzo często nawiązanie do wewnętrznego dziecka, które kryje się w
        każdym z nas i wszystkich jego cech. jest to karta, która sugeruje nam co
        musimy zmienić lub uwypuklić we własnym życiu. Weźmy na przykład najbardziej
        popularną talię Ridera White`a. Głupiec tam, to człowiek beztroski, który pędzi
        w przepaść. Ale co jeszcze? Jest tam tobołek, ten tobołek to bagaż, który niesie
        każdy z nas zbierając doświadczenia życia. Jeśli się ich nie nazbiera za życia,
        nie będzie się miało później wzorów do naśladowania. Przypomina to znane
        przysłowie czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.
        Śmierć, to karta, która sugeruje gwałtowne zmiany. Można to więc zinterpretować
        tak, że jest to rozkład, który ostrzega cie przed lekkomyślnością, a z drugiej
        strony wskazuje na to, że zmiany są tak konieczne, że niemal natychmiast powinny
        nastąpić.

        Ja to widzę tak, ale może inni inaczej ; >
        • toola-roola Re: głupiez i śmierć 01.12.09, 12:40
          > Śmierć, to karta, która sugeruje gwałtowne zmiany. Można to więc
          zinterpretować
          > tak, że jest to rozkład, który ostrzega cie przed lekkomyślnością,
          a z drugiej
          > strony wskazuje na to, że zmiany są tak konieczne, że niemal
          natychmiast powinn
          > y
          > nastąpić.


          Tak, zmiany w sensie np.konieczności szybkiego skoku w dorosłość, w
          szerokim sensie: wydoroślenia. Konice beztroski, jak również czas
          aby zebrane nauki (powiedzmy teoretyczne) przekształcić , użyć w
          praktyce.
          To taka moja wolna interpretacja, amatorska, bo wróżką nie jestem...
          • tw_tc Re: głupiec i śmierć troszkę życiowo 01.12.09, 18:57
            Śmierć spotyka Głupca i co zrobi? Albo wykona wyrok natychmiast - jak ma
            przykazane - albo pojawi się będąc upomnieniem sama w sobie. Co zrobi Głupiec
            widząc Śmierć twarzą w twarz?
            Głupiec może się poddać ale wtedy może być głupcem albo kimś świadomym wszystkiego.
            Głupiec może kłamać ale wtedy szybko przegra tę grę.
            Głupiec może nie zauważyć niczego ale pogrąży siebie lub/i innych.
            Głupiec może walczyć ale wtedy wypada tylko być mędrcem udającym głupca.

            Praktyka to tysiące przykładów i każdy na skalę losu danego człowieka czy też
            grupy ludzi ale praktyka mówi jasno jedno: predzej czy później bo to
            nieuniknione przyjdzie Śmierć - pomyśl co zrobisz i bój się albo zrób rachunek
            przeszłosci.
            • Gość: tekla-0 Re: głupiec i śmierć troszkę życiowo IP: *.ed.shawcable.net 01.12.09, 19:23
              Powiem jedno mnie bardzo czesto wlasnie wychodzila karta glupca! Nikt nie umial
              mi tego wytlumaczyc..roznie mowiono..teraz wiem i prawda!
              Mowie o tym co wlasnie Pani wrozka tw_tc napisala!!
    • devilangel13 Re: głupiez i śmierć 01.12.09, 19:44
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > Witam
      > Czy ktoś znający sie lepiej niż ja na tarocie mógłby zinterpretować
      > te karty, wyciągam je dość często ostatnio,wiem że to nienajlepsze
      > połączenie,czy ktoś mógłby mi pomóc w dokładnej interpretacji?
      A o co pytasz bo mowisz tylko, ze wyciagasz karty. I co wychodzi
      pierwsze a co drugie? Czy jest wiecej kart ( rozklad)? Sprecyzuj.
      • laguz Re: głupiez i śmierć 01.12.09, 20:17
        Karta śmierć nie jest sama w sobie śmiercią, bo w rozkładzie miłosnym może
        oznaczać trwały lecz mało namiętny związek, z drugiej strony ostrzega przez jego
        rozpadem.

        Śmieć jest gwałtowna przemianą lub koniecznością przemiany i oznacza dwie
        skrajności. Ale zgadzam się z poprzednikami w odniesieniu do różnych osób może
        oznaczać co innego. Sam wróżę i to z wielu tali np. tarota Crowleya. Z mojej
        praktyki wynika, że ile problemów, tyle wymiarów śmierci.
    • krolowa.mieczy Re: głupiez i śmierć 02.12.09, 13:56
      Zalezy jak brzmiało pytanie.
      Najogólniej mówiąc to nagły koniec beztroski, koniec płacenia frycowego. np. w
      pracy to m.in. zablokowane przeniesienie do innego dzialu albo po prostu
      nieprzyjęcie do pracy gdy było sie już przygotowanym na podpisanie umowy.

      I jeszcze ciut ciut więcej znaczeń.
    • Gość: Sylwia Re: głupiez i śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 11:55
      Jak widać nie ma jednoznacznej odpowiedzi co oznaczają te karty. Dla każdej
      wróżki/wróżbity oznaczają coś innego. To jak to jest???
      • laguz Re: głupiez i śmierć 03.12.09, 12:01
        Nie dla każdej wróżki albo wróżbity, ale od człowieka, zapytania i rodzaju
        problemu. Najlepiej by się to ustaliło podczas osobistego spotkania.
    • Gość: Asia Re: głupiec i śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 10:32
      Głupiec i śmierć jak dla mnie to
      koniec jednej i początek nowej drogi.
    • agrentowy4321 Re: głupiez i śmierć 05.03.23, 07:37
      Bardzo trudny temat
    • irona.sonata Re: głupiez i śmierć 25.04.23, 17:29
      Jestem wstrząśnięta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka