Dodaj do ulubionych

Zmiana karty numerologicznej - terapia numerologią

26.02.04, 09:31
Odpowiem na Wasze pytania o terapię tutaj, będzie gdzie odsyłać następnych
potrzebujących pomocy.

Terapia za pomocą numerologii, czy też zmiana karty numerologicznej, to pomoc
dla tych, którzy czują, że coś ich blokuje, nie pozwala pójść dalej, rozwinąć
skrzydeł. Najczęściej trafiają na nią ci, którzy nie mogą sobie dać rady z
jakimś aspektem swojego życia czy charakteru (o dziwo, to jedno i to samo,
ponieważ to nasze wnętrze przyciąga nam zdarzenia zewnętrzne).
Podstawowym jej warunkiem jest silna chęć zmiany swojego życia - to wyraźny
sygnał, że dusza zgadza się na zmiany. Nie można zmienić siebie wbrew woli
duszy. Są ludzie, którzy wciąż jeszcze uczą się czegoś ze swoich
dotychczasowych problemów i nie można im tej lekcji odebrać, bo to
blokowałoby ich rozwój.
Aby przeprowadzić terapię, trzeba najpierw dokładnie przeanalizować osobowość
na podstawie wszystkich zapisanych danych i sprawdzić, jakich energii
brakuje, jakie mają zbyt duże natężenie, które energie nie współgrają ze sobą
lub wzajemnie się blokują. Ważne są nie tylko liczby - sumy (jak np. wibracja
urodzenia, duszy czy przeznaczenia), ale również podliczby i potencjały
(częstość występowania danej litery, a więc natężenie danej energii).
Następny etap to dobranie takich liter (energii) które będą całość
harmonizować - tuszować zbyt intensywne energie, wydobywać te, które mają
zbyt małe natężenie. To bardzo precyzyjna praca. Oczywiście, nie można
zmienić wszystkich według jednego szablonu, jesteśmy przecież różni i różne
mamy w życiu cele. Dlatego przy tej pracy używam nie tylko logiki, ale i
wahadła, rozmawiając z duszą człowieka. To ona wie, w którym kierunku chce
się rozwijać.
Kolejnym etapem jest nadanie imion, utworzonych tylko i wyłącznie z tych
liter (energii), których brakuje. Na ogół na pokrycie wszystkich braków
energetycznych potrzeba jest ok. 4-5 imion. Tworzenie imion to niełatwe
zadanie, ale jednocześnie chyba najbardziej odprężająca część tej pracy.
Zawsze staram się, żeby były jak najładniejsze, ale na ogół nie są polskie -
polskim imionom brakuje wielu energii, a innych mają zbyt wiele. Często więc
hiszpańskie, angielskie, czasem rosyjskie (w polskiej pisowni oczywiście, jak
np. Natasza).
Potem pozostaje jeszcze uzupełnić podpisy o dodatkową wibrację. Podpisy
obrazują nasze przeznaczenie, a więc efekty tego wszystkiego, co robimy. Ich
zmiana polega na dodaniu jednej litery, czasem cyfry, którą trzeba wpleść
graficznie w podpis - można to zrobić niewidocznie dla innych, literka może
być bardzo mała i wyglądać po prostu jak zawijas. Ważne tylko, żeby samemu
pamiętać, że się ją pisze, i że to litera, a nie forma graficzna. Podpisy
również uzgadniam z wolą duszy.
Kolejny etap to szczegółowe opowiedzenie "pacjentowi", jaki był do tej pory i
co się teraz zmieni.
Tak więc, jak widzicie, analiza to tylko drobna część mojej pracy.
A potem jest jeszcze praca, która już nie do mnie należy. Swoje nowe imiona i
zmienione podpisy trzeba intensywnie ćwiczyć, pisać po kilkadziesiąt razy
dziennie, jak afirmację, wprowadzając je do podświadomości. Kiedy
podświadomość uzna je za swoje (trwa to około miesiąca) zmiana zaczyna
nabierać rozpędu.
Pełna wymiana energii, z tej starej kombinacji na nową, trwa około roku.
Zmiany nie mogą być szybsze, psychika musi przyzwyczajać się do nich
stopniowo. Pierwsze efekty czuje się niemal od razu, a po ok. 3-4 miesiącach
są już bardzo wyraźne.
Oczywiście, nie pozostaje nam jedynie spoczęcie na laurach. Pracować trzeba
nad sobą stale. Zmiana karty jest świetnym narzędziem, ale to MY tego
narzędzia używamy.

W przypadku jakiejkolwiek następującej potem zmiany danych (np. zmiana
urzędowego brzmienia nazwiska w przypadku stałego pobytu za granicą czy
wyjście za mąż), kartę trzeba znów doprowadzić do prawidłowego stanu.

I już. Proste, prawda? :)

pozdrawiam serdecznie,
Ewa G.
Obserwuj wątek
    • calvados_s Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.02.04, 10:25
      Bardzo mnie zainteresowało to co Pani napisała. Faktycznie w swoim przypadku
      czuję jakąś blokadę. Niestety nie umiem jej zdiagnozować. Źle mi się dzieje na
      wielu płaszczyznach, zarówno w życiu osobistym, w kwestiach finansowych a także
      zawodowych. Odpowiadała Pani wcześniej na mój post dotyczacy cyklu, w którym są
      dziewiątki i wychodzi na to, że wszystko się ułoży ale mimo wszystko czuję, że
      mam jakoś cały czas pod górkę
      • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.02.04, 10:34
        calvados,
        ułoży się tyle, ile może się w Twoim przypadku ułożyć. Pewnie, że teraz jest
        trudniej niż zwykle, ale jeśli stale coś idzie pod górkę, to bardzo wyrażna
        informacja, że nie tędy droga...
        • wadera2 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.02.04, 10:50
          Ewo! Przeczytałam wszystko co napisałaś o zmianie karty numerologicznej, to
          bardzo ciekawe i czuję, że jestem na to gotowa, bo od dłuższego czasu czuję
          jakby zablokowanie wewnętrzne, a od początku tego roku to juz jabym waliła
          głowa w ścianę, która jest wszędzie dookoła.Ale czy ty byłabyś skłonna podjąć
          się takiej zmiany, a jeżeli nie, to gdzie mogłabym szukać pomocy?
          • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.02.04, 10:52
            Wadera, byłabym skłonna się tego podjąć, to moja praca. Jeśli chcesz
            porozmawiać, zapraszam Cię na ewa.gs@gazeta.pl
          • kana47 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.02.04, 12:06

            • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.02.04, 12:18
              Nie, nie mówiłam o żadnej ZMIANIE DANYCH, a jedynie o NADANIU NOWYCH IMION. Te
              imiona sa imionami duchowymi, nikt poza zainteresowanym nie musi ich znać, a
              zapisane sa tylko w moim archiwum i na karcie. Funkcjonują jak imię od
              bierzmowania - niby są, ale nikt ich urzędowo nie wpisuje.
              • kana47 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.02.04, 12:28
                ufam Pani nie wiem czemu ale pani MOGĘ ZAUFAĆ I DZIĘKUJE ZA WYJAŚNIENIE WIĘC
                NAPISAŁAM EMEIL który moze juz leży u Pani w skrzynce pozdrawiam
                ja jestem gotowa na zmiany
                • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.02.04, 12:32
                  Dziękuję za zaufanie.
                  Może ono bierze się stąd, że ja też sobie ufam :)
    • razdwalewa Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 27.02.04, 15:36
      Pani Ewo, a czy można zmienić kartę numerologiczną dziecku??
      Też Ewa :)
      • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 27.02.04, 15:43
        też Ewo,
        można, potrzeba tylko zgody obojga rodziców. Kartę zmienić można nawet
        noworodkowi :)
        pozdrawiam
        Ewa G.
    • if13 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 01.03.04, 10:26
      Pani Ewo! Ja również bardzo chciałabym zmienić swoją kartę numerologiczną, będę
      wdzięczna za wskazówki. Czy mogę napisać do Pani maila? if13
      • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 01.03.04, 11:45
        zapraszam.
        ewa.gs@gazeta.pl
        • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 29.03.04, 16:06
          Olu, to ten wątek.
          Ewa G.
    • astria1 karta numerolog. - pochwalę się.. 29.03.04, 20:29
      Witam serdecznie Was wszystkich :-)

      Pani Ewo piszę te słowa do Pani choć to co napiszę dla Pani będzie znane ale
      chcę podzielić się z innymi osobami.

      Mam córeczkę która urodziła się 25.08.2002 r. i przez pierwsze 14 dni wszyscy
      wolaliśmy na nią "perełka" ponieważ czekałam na powrót pani numerolog aby mogła
      dobrać imiona dla naszej córeczki. Mam jeszcze dwóch wspaniałych chłopców ale
      gdy dobieraliśmy im imiona nie znałam jeszcze numerologii. Inaczej było już w
      przypadku córki. Pani Ewo nie wiem na ile w tym "zakochania" w córce :-)) ile
      obiektywnych stwierdzeń ale moja córka niesamowicie się rozwija. Jest bardzo
      bystra, mądra, spostrzegawcza mam wrażenie że wszystko to co robi to robi jak
      dorosła kobieta. Nawet czasem stwierdzę że po córeczce widać jak to my kobiety
      szybko się "starzejemy" moze żle to nazywam ale mam wrażenie że Ala nie jest
      dzieckiem tylko dorosłą osobką schowaną w tym małym ciałku. Ona jest juz teraz
      strasznie opiekuncza - dziadkowi gdy przyjdzie wyciaga szklankę do herbaty,
      podaje chleb, babci pomaga, starszym braciom tez różne rzeczy niespodziewanie
      podaje, nie bawi się zabawkami tylko cały czas jest obserwatorem i potrafi
      przewidziec kto co w danym momencie będzie robic i juz leci z pomocą a przeciez
      ma dopiero prawie 20 mc i tak naprawdę odkąd pamiętamy mamy wrazenie że zawsze
      zachowywała się jak "stara maleńka" a przy tym jest ogromnie ciepłym i
      radosnym dzieciaczkiem która nie choruje i nie sprawia żadnych nawet
      najdrobniejszych kłopotów.
      Wiem że to jaka jest moja córka zawdzięczam temu jaka jest atmosfera w naszym
      domu ale równiez temu że skorzystalismy z usługi p. numerolog.
      Pani Ewo jesli mam rację a zechciałaby Pani skomentować to co piszę to mogę
      Pani na priv wysłac imiona i nazwisko córeczki - oczywiśie za Pani zgodą :-)

      Jeszcze jedno - w/g mnie tak naprawdę przy USC w trakcie rejestracji powinien
      siedzieć taki ekspert numerolog i wraz z rodzicami dobierać imiona dziecku.
      Ojjj...juz widzę jakie szcześliwe pokolenia byśmy mieli... w każdym razie
      pomarzyć zawsze można :-)

      pzdr

      Anna

      Ps. juz od początku ciąży wiedziałam że samodzielnie nie chcę wybierać imienia
      dla dziecka bo to chcialam zrobić w konsultacji z numerologiem tylko datę
      urodzenia przeliczając numerologicznie jakoś sobie w myslach wybierałam no i...
      a to juz na inny wątek który moze kiedyś się pojawi :-)))
      • ewa.gs Re: karta numerolog. - pochwalę się.. 30.03.04, 09:47
        Dziękuję Aniu za pochwalenie się, miło się to czyta.
        Jeśli wyślesz mi dane córeczki, z przyjemnością powiem Ci jeszcze parę słów na
        jej temat - mój mail ewa.gs@gazeta.pl
        A dzieci, które od początku życia mają dobrą kombinację numerologiczną,
        przyjmują życie z pełną otwartością i naprawdę świetnie i harmonijnie się
        rozwijają. Wiem, obserwuję kilkoro takich :)
        Pozdrawiam serdecznie
        Ewa G.
      • ewa.gs Re: ASTRIA - analiza 30.03.04, 13:30
        Aniu,
        Ala dostała śliczną kartę, jak dla takiego malucha. A kiedy dorośnie, będzie
        pewnie potrzebować trochę więcej możliwości realizacji planów. Narazie ma
        trójkę w przeznaczeniu, to liczba, która daje szczęście i radość, ale
        trochę "rozmywa" ambitne dążenia - jej to teraz bardzo służy, bo będąc jedynką
        i tak ma tych dążeń dużo. Dostała kombinację zapewniającą bezpieczne,
        szczęśliwe, spokojne i pełne miłości dzieciństwo. Jej kombinacja to 3+9=3. Jest
        pełna radości, harmonii, napewno też śliczna - trójka daje masę wdzięku, a
        dziewiątka sprawia, że jest chętna do pomocy innym, ma ogromną wyobraźnię, nie
        czuje się ograniczana przez innych, już teraz ma szerokie horyzonty i dużą
        inteligencję. Napewno będzie rozwijać w sobie talenty artystyczne. Pewnie też
        już ma własne zdanie na temat tego, w jakie kolory lubi się ubierać.
        Będąc jedynką będzie miała zawsze własne zdanie, ale trójki dają jej zdolność
        wprowadzenia go w życie w sposób pełen wdzięku, tak, że ludzie zaangażowani w
        realizację jej planów będą jej w tym pomagać z przyjemnością.
        Jest dziewczynką otwartą, kontaktową, towarzyską, ale przy tym nie przesadnie
        miękką - to zasługa tej właśnie jedynki.
        Jako, że urodziła się 7-go dnia, ma też wgląd w siebie, będzie potrafiła
        weryfikować swoje poglądy, zastanawiać się nad sobą.
        Jej pierwszy cykl to 6 - to oznacza, że priorytetem jej życia do ok. 30 r.ż
        będzie miłość i rodzina.
        Umie dawać, ale i brać.
        Będzie znała swoją wartość, ale nie wprawi ją to w nieustający samozachwyt - to
        dzięki autoanalizie, którą zapewnia jej 7-my dzień urodzenia.
        Gratuluję takiej perełki :)
        Ja też pozdrawiam Cię bardzo serdecznie

        Ewa G.
        • astria1 Re: ASTRIA - analiza 31.03.04, 09:53
          Ewo !

          Dziękuję jeszcze raz za tę analizę. Nie masz pojęcia jak się ucieszyłam
          czytając to co napisałas bo tak naprawdę ja to wszystko "czułam" że tak jest :)
          bo Ala jest naprawdę .... ach ! :) koniec chwalenia się :-) Któż by nie chciał
          mieć tak wspaniale wyposażonego dziecka. Wiem jedno że u moich chłopców juz
          bardzo świadomie w okresie bierzmowania będziemy wspólnie dobierac III imię aby
          też im się portret num. tak ułozył aby mogli kroczyć przez życie pogodnie.

          Ewo jeszcze raz dziękuję i życzę Ci wiele szczęścia...

          pzdr
          Anna
    • moniq.b Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 29.03.04, 21:55
      pani Ewo jakie dane są potrzebne aby zmienić swoją kartę numerologiczną?
      • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 30.03.04, 09:51
        Moniq.b,
        Przy analizie karty numerologicznej ważne są wszystkie dane kiedykolwiek
        przypisane człowiekowi. Tak więc:
        - pierwsze imię
        - drugie imię
        - imię od bierzmowania (nawet jeśli się o nim nie pamięta)
        - nazwisko panieńskie
        - nazwisko po mężu, a jeśli mężów było więcej, to po każdym z mężów
        - wszelkie zmiany w brzmieniu nazwiska w dokumentach urzędowych (np. w
        przypadku długoletniego pobytu za granicą, kiedy np. z Kowalska nazwisko
        zmieniane jest na Kovalsky, bierze się pod uwagę obie wersje). Również pomyłki
        w ważnych dokumentach (dowód, prawo jazdy itp.).
        - wszelkie podpisy, łącznie z prywatnymi.

        pozdrawiam
        Ewa G.
        • moniq.b Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 30.03.04, 10:17
          Pani Ewo! Ja bardzo chciałabym zmienić swoją kartę numerologiczną. Czy mogę
          napisać do Pani maila?
          • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 30.03.04, 10:19
            Oczywiście, zapraszam :)
            • tiffany79 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 30.03.04, 16:52
              Pani Ewo! Dziękuję za ten wątek. Dowiedziałam się więcej. Ja także miałam
              zmienianą kartę numerologiczną, moja Mama także. To było w październiku. Cały
              czas piszemy i piszemy swoje nowe imiona, pseudonimy, ćwiczymy nowe podpisy,
              używamy ich gdzie można. I nic. Podobno u ludzi młodych może poprawa nastąpić
              szybciej. Wiem, że potrzeba czasu, ale to już prawie pół roku minęło i nic na
              lepsze się nie zmieniło. Stoi w miejscu. Pani Numerolog wzbudziła we mnie
              sympatie i zaufanie, dlatego sie zgodziłam, poza tym chciałam aby wreszcie się
              zaczęło układać pozytywne w moim życiu. Po jakimś pół roku miały napływać
              propzycje różne, ludzie mieli być milsi, wszystko w około miało być lepsze(to
              słowa pani Numerolog). Wiem, że jestem bardzo niecierpliwa :) Nachodzą mnie
              takie głupie myśli, że może ta karty nie są zrobione dobrze? Zaraz po
              otrzymaniu nowych imion, mnie i Mamie zaczęło się tzw "sypać wszystko na
              głowę". Czy to jest prawidłowe? Nie wiem sama, co mam myśleć. Na pewno nie
              żałuję że zmieniłam kartę, mam nadzieję, że jeszcze się polepszy!
              • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 31.03.04, 08:23
                Tiffany,
                trudno mi powiedzieć, czy karta działa - działa tylko karta zrobiona dobrze.
                Źle zrobiona karta po prostu nie przynosi efektów, ponieważ to nadświadomość ją
                uruchamia. Złej karty nie uruchomi.
                Czy pamiętasz może nazwisko Pani Numerolog? Może to by mi coś podpowiedziało. A
                może pamiętasz, czy pracowała z Gladys Lobos albo była jej uczennicą? To byłaby
                dobra rekomendacja, bo Gladys sprawdza karty wszystkim swoim uczniom, a jest
                dobrym numerologiem.
                Natomiast co do zmian, których nie widać - hmmm. Właściwie po zmianie karty
                widać je bardzo wyraźnie po 3-4 miesiącach, a minęło pół roku. Oczywiście,
                bywają przypadki osób bardzo poblokowanych, u których zmiana trwa dłużej, ale
                takie bardzo poblokowane osoby dostają najczęściej bardzo mocną, odblokowującą
                kombinację. Żeby powiedzieć cokolwiek nt. działania karty, musiałabym ją
                zobaczyć.
                Z drugiej strony fakt, że zaraz po otrzymaniu imion coś się zaczęło dziać,
                mógłby oznaczać, że zmiany się zaczęły. "Sypanie się na głowę" jest częstym
                objawem, choć na ogół trawa króciutko. Polega to na tym, że jeśli energia ma
                się zacząć wymieniać ze "starej" na "nową", to najpierw trzeba zrobić w tych
                zastałych strukturach starej energii jakąś burzę, rozbić je, i dopiero potem
                porządkować. Tak to wygląda technicznie.
                Kolejna możliwość - to co zaczęło się "sypać" mogło być po prostu oczyszczaniem
                życia z tego, co już dłużej w nim jest niepotrzebne.
                I coś jeszcze - czy pani Numerolog opowiedziała dokładnie, jakiego typu są to
                zmiany, czy tylko tyle, co napisałaś?
                Pozdrawiam
                Ewa G.
                • tiffany79 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 31.03.04, 14:50
                  Dziękuję pięknie za odpowiedź!
                  Pani Numerolog pochodzi z Częstochowy i nazywa się Mrozińska. Nie wiem
                  niestety, czy pracowała z Panią Gladys Lobos. Co do opisu zmian przez Panią
                  Numerolog, to podczas spotkania na tragach ezoterycznych opowiedziała tak
                  ogólnie, co będzie się działo po zmianie( wcześniej opowiedziała, jak zmieni,
                  jakie kombinacje dobrze będą pasowały itp).Po jakichś 2-3 tygodniach
                  otrzymałyśmy pocztą nowe karty, na jednej dużej kartce były wypisane nasze nowe
                  imiona, podpisy, nad każdą literą była cyfra, i np. nowy podpis wynosi 1 -
                  podpis doskonały. Na osobnej kartce kombinacje cyfr przed zmianą(co oznaczają),
                  po zmianie(np 7/2 - kombinacja możliwa dla drogi zycia 9 - oraz co oznacza w
                  tym przypdku 7, a co 2). Na osobnej kartce był także kwadrat, który pokazywał,
                  których liter jest za mało(wyjaśnienie co to oznacza) oraz kwadat z literami po
                  nadaniu pseudonimów. Do tego dosyć długi opis dziewiątek( w moim przypadku). Z
                  tego, co pamiętam, to jakich zmian mam się spodziewać, to Pani Mumerolog
                  opowiedziała dosyć oględnie(ludzie wokoło będą milsi, zaczną napływać jakieś
                  propozycje). W pismach, które przesłała, było tylko np: życie w dobrobycie,
                  częste podróże, znajomosci z ważnymi osobami. Dokładnego opisu jak mogą
                  wyglądać zmiany nie było. Moja Mama dostała identyczną przesyłkę. Opisałam
                  kiedys tą sytuację na tutejszym forum w wątku 2761.
                  Najbardziej szkoda mi mojej Mamy. Bardzo liczyła, że wreszcie zacznie się
                  układać. Pisze i pisze nadane pseudonimy, i dosłownie ani drgnie.Założyła
                  działalność gospodarczą,liczyła, że zmiana karty pomoże wreszcie "ruszyć" temu
                  wszystkiemu, niestety, nadal dopłaca do interesu. To prawda, że Mama jest
                  osobą, którą mozna nazwać przyblokowaną, i być może dlatego te zmiany zachodzą
                  tak opornie.
                  Pozdrawiam serdecznie i wiosennie :)

                  • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 01.04.04, 14:28
                    Tiffany,
                    dzięki za opis, prawdę mówiąc, kombinacja 7-2 dal dzeiwiątki to dość nietypowa
                    sprawa... Jeśli chcesz sprawdzić to dokładniej, zapraszam Cię na e-mail.
                    pozdrawiam
                    Ewa G.
                    • tiffany79 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 01.04.04, 19:47
                      Przepraszam Pani Ewo, pomyliłam się w kombinacji , nie jest 7-2 tylko 7-1.
                      Jutro napiszę do Pani e-maila z dokładniejszymi danymi. Dziękuję pięknie za
                      zainteresowanie.
                      Pozdrawiam
    • barteklamch Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 31.03.04, 14:42
      "Pełna wymiana energii, z tej starej kombinacji na nową, trwa około roku.
      Zmiany nie mogą być szybsze, psychika musi przyzwyczajać się do nich
      stopniowo. Pierwsze efekty czuje się niemal od razu, a po ok. 3-4 miesiącach
      są już bardzo wyraźne." prosze nie tytułowac tej zabawy jako terapia, jescze
      ktoś potrzebujący uwierzy i stanie się tragedia, bo mu energii nie przybedzie i
      skoczy z mostu... terapię zostawcie fachowcom którzy maja do tego przygotowanie
      i doswiadczenie. pozdrawiam Bartek
      • astria1 Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 31.03.04, 15:05
        terapię zostawcie fachowcom którzy maja do tego przygotowanie
        i doswiadczenie.

        Tak - Bartku moze masz rację ale proszę rozwiń to co chciałeś przez to
        powiedzieć

        pzdr

        Anna
        • barteklamch Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 01.04.04, 11:06
          staje się niebezpiecznie, gdy osoby potrzebujące pomocy kieruja sie
          na "terapie" do numerologa zamiast do gaminetu psychologa lub psychiatry
          pozdrawiam bartek
          • karimar Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 01.04.04, 16:36
            Masz rację Bartek, to jest bardzo niebezpieczne. Najbardziej szkoda mi tych
            dzieci !!! Mamuśki nie do pozazdroszczenia, z całym szacunkiem. Wiem, że dla
            dziecka robi się wszystko, ale dzieci nie są naszą własnością i odpowiadamy za
            nie w całości. Odpowiadamy za ich ciało, psychikę i duszę. Jeśli powierzymy
            duszę dziecka w ręce numerologa - dziecko na strcie traci wolność. Pani Ewa
            niezłą prywatę uprawia, wcalę się nie dziwię, łatwo zbijać kaskę na zagubionych
            i wrażliwych duszyczkach. "Niedźwiedzia przysługa" = numerologia. Pozdrawiam,
            Karolina.
            • gosialska1 Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 01.04.04, 17:59
              A może dajcie sie wypowiedziec osobom, które to przeszły? Jak mozna mówic o
              czyms czego sie nie doswiadczyło? Pozdrawiam.
              • karimar Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 11:06
                Przeszły ? Czyli kto ma się wypowiedzieć ? Karolina.
                • gosialska1 Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 13:07
                  Karolina, to proste - ten, kto ma zmienioną kartę:)
                  • karimar Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 13:28
                    To nie jest takie proste, bo 20-miesięczne dziecko nie może się jeszcze
                    wypowiedzieć. Bezgranicznie ufa swojej mamie i jest bezbronne na przemoc
                    duchową. Nie mam zgody na wyrządzanie krzywdy słabszym. Nie mam zgody, ale nie
                    mam też fizycznie wpływu na poczynania rodziców. Jedyne, co mogę zrobić, to
                    modlić się za "Perełkę", do czego i Ciebie zachęcam. Karolina.
                    • ewa.gs Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 13:38
                      bezgranicznie ufne i bezbronne dziecko skrzywdzone przez numerologa,
                      wyrządzanie krzywdy słabszym...
                      Ja zacznę sobie chyba to forum odpalać jako antidotum na smutki :)))
                      • karimar Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 14:00
                        Dealerzy też zachęcają do ćpania, pierwsza działka gratis - U Pani Ewo też ?
                        A na smutki znam lepsze antidotum - uzdrowienie międzypokoleniowe i uzdrowienie
                        wspomnień. Karolina.
                        • ewa.gs Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 14:06
                          Boże. Święta Inkwizycja była chyba bardziej elastyczna w myśleniu.
                        • ewa.gs Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 15:39
                          Tak jest! precz z poczuciem humoru! niech żyje uzdrowienie międzypokoleniowe
                          jako antidotum na wszystko :)
                          Poczucie humoru to też pewnie magia, tfu tfu tfu.
                    • hanakonda Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 15:09
                      Karolino, co taka "rozmodlona" przeciwniczka numerologii robi na forum
                      wróżbiarstwo? Polujesz na "czarownice"?
                      • astria1 Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 02.04.04, 19:22
                        POdpisuję się moimi wszystkimi 10 palcami :-) Uwazam również ze Karolina
                        wpadła w tym celu na wątek WRÓŻBIARSTWO. Własciwie to chciałam trochę
                        popolemizować ale szczerze mówiąc nie należy dawać powód takim osobom
                        możliwości rozwijania swoich myśli.
                        Jedynie co napiszę to bardzo proszę Karolino skieruj swoje modlitwy w innym
                        kierunku "perełka" o której tu wspomniałaś zapewniam Cię nie potrzebuje
                        modlitw.

                        pzdr

                        Anna
                      • karimar Re: Niebezpieczna numerologia - zabawa w terapię 07.04.04, 14:52
                        co robię ? dzielę się. Szczególnie rozmodlona nie jestem, choć przyznaję, że to
                        b. skuteczna i namacalna forma ratunku. Polecam. K.
    • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 22.04.04, 09:26
      ... a to wyciągam na wierzch dla potrzebujących :)

      Ewa G.
      • nuria1 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 23.04.04, 13:39
        Pani Ewo,
        czy ja też w sprawie zmiany karty numerologicznej mogę napisać do pani maila?
        Ania
        • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 23.04.04, 13:59
          zapraszam
    • prototypik Re:jest dobrze! 07.05.04, 13:16
      Ja spróbowałem numerologii i to swietna sprawa. Dizeje się już o wiele lepiej a
      to dopiero 3 miesiące od zmiany: dostałem pracę o ktora sie dawno starałem,
      spłaciłem wczesniej kredyt i poznałem wspanialą kobietę. Mam więcej siły i
      radości. Koszmarnie było mi już od kilku lat, pasmo nieszczęśc, więc nie
      wierzę, że to mółby byc przypadek, ze akurat teraz sie ruszyło
    • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 20.05.04, 11:35
      pozwolę sobie wyciągnąć wątek na wierzch, bo sporo osób mnie pyta o szczegóły
      techniczne zmiany.
      pozdrowienia,
      Ewa G.
      • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 07.06.04, 09:09
        Dla zainteresowanych, niedługo będzie gotowa moja strona, na której znajdziecie
        trochę więcej informacji o numerologii. Adres podam pewnie na początku
        przyszłego tygodnia.
      • afternoon Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 07.06.04, 10:13
        Ewo droga, przenoszę się posłusznie do Twojego wątku z wielką nadzieją na to,
        że powiesz mi choć w zarysie, co właściwie z moim rozwojem zawodowym.
        Pragnienie zmiany pojawia się nawet w moich snach - ciągle czegoś szukam w
        różnych miejscach, wędruję gnana niepokojem przez różne nieznane mi rejony. Ale
        nie o sny chcę Cię zapytać, a o prognozę dotyczącą pracy, twórczości na
        najbliższą przyszłość. Urodziłam się 5.08.1972r.
        Dzięki ogromne.
        After...
        • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 07.06.04, 11:19
          Afternoon, skierowałam Cię do tego wątku, żeby podpowiedzieć Ci, jak można z
          tego wybrnąć, ale nie mogę Ci niestety powiedzieć, jak z tego WYBRNIESZ, bo to
          już kwestia wyłącznie Twojej woli. Nie zajmuję się przepowiadaniem przyszłości.
          Jeśli szukasz narzędzi, które mogłyby Ci pomóc w rozwiązaniu tego problemu, to
          zmiana karty jest jednym z nich. Ale nawet ona tego problemu nie rozwiąże, a
          jedynie moze wzmocnić Ciebie.
          Powodzenia w rozwiązywaniu.
          Ewa G.
      • cmytojet Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 07.06.04, 14:30
        Skoro mowa o szczegółach technicznych, nie sposób nie nadmienić o pewnych
        skutkach ubocznych, z obłędem włącznie ...

        "Podczas dyskusji Aleksandra Poeplau zwróciła uwagę na wielkie zagrożenia w
        dziedzinie kultury masowej, oscylującej między New Age a poglądami
        protestantyzującymi. Zwróciła też uwagę na problem ortodoksyjności niektórych
        grup modlitewnych, w sposób dowolny posługujących się takimi praktykami, jak
        numerologia, medytacja transcendentalna, tzw. metoda Silvy i in., ograniczające
        ludzki przymiot racjonalności, korzystające z pomocy “innych sił”, często
        wywołujące zgubne skutki w zdrowiu psychicznym.. "

        TORUŃSKIE CENTRUM
        INFORMACJI O SEKTACH
        I RUCHACH RELIGIJNYCH

        spotkanie informacyjne skierowane do środowisk pedagogicznych, z udziałem
        Zarządu Miasta Torunia.
        • ewa.gs www.numerolog.pl 24.06.04, 14:16
          Zainteresowanych zmianą zapraszam od lipca na moją stronę:
          www.numerolog.pl

          • ewa.gs Re: www.numerolog.pl 05.07.04, 15:57
            ...ale tamten e-mail wciąż mi nie działa jeszcze, w razie czego, piszcie na
            gazetowy.
            • ewa.gs Re: www.numerolog.pl 29.07.04, 08:39
              Koziczko, tu znajdziesz informację, jakie dane są mi potrzebne
              pozdrawiam
              Ewa G.
              • prototypik Re:ja pół roku po zmianie 25.08.04, 12:53
                nawet ponad pół roku i wkrótce sie żenię
                taki mały raporcik :-)
                • Gość: Ola Re:ja pół roku po zmianie IP: 195.26.24.* 25.08.04, 13:27
                  Napisz coś więcej! Ja jestem 1,5 miesiąca po i na razie czekam:-)
                  • prototypik Re:ja pół roku po zmianie 25.08.04, 14:01
                    Ola, zerknij do mojego posta z maja w tym watku, tam torchę więcej pisałem
                    podobno nie u wszystkich tak samo szybko...
                    • Gość: Ola Re:ja pół roku po zmianie IP: 195.26.24.* 25.08.04, 14:11
                      Faktycznie pisałeś...gratulacje. Ja jestem dobrej myśli i wierzę, że i u mnie
                      nadejdą zmiany. Pozdrawiam.
                    • ewa.gs Re:ja pół roku po zmianie 26.08.04, 09:24
                      Miło mi to "słyszeć",
                      serdeczne pozdrowienia :)
    • dora76 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 26.08.04, 17:04
      Ja jestem po zmianie jakies 3 miesiace i u mnie zmiana zadzialala bardzo
      szybko - tak szybko, ze nawet sie nie spodziewalam!!!! Mieszkalam wowczas w
      innym kraju i nie powiem, zeby mi sie tam ukladalo za dobrze a raczej ja nie
      bylam zadowolona z tego co tam mialam. Po zmianie karty tak sie sprawy
      potoczyly, ze wrocilam do Polski - po dwoch tygodniach dostalam propozycje
      pracy w Norwegii i zebralam sie i wyjechalam w 5 dni (nawet wszystko mi sie
      ukladalo!!!) Teraz sobie siedzie 2 miesiace w Norwegii i stwierdzam, ze juz
      wiele, wiele lat nie czulam sie tak dobrze, spotkalam tutaj bardzo przyjaznych
      ludzi i wogole jest swietnie!!!!
      Oczywiscie pozdrawiam Pania Ewe!!!!!! To ona caly czas byla ze mna i tlumaczyla
      mi zmiany, ktore zachodza!!!! I mowila, ze one sa nieuniknione!!!! I to byla
      prawda!!!!

      Pozdrowienia
      • Gość: ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 06:07
        Bardzo się cieszę, Dora. Naprawdę, całym sercem :)
        Ewa G.
        • ewa.gs Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 01.09.04, 18:45
          wyciągnę sobie na wierzch ten wątek, bo ktoś o niego pytał...
          • Gość: halszka Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:31
            Pani Ewo, ile kosztuje zmiana i czy mogę wysłać do Pani e-mail?
            • ewa.gs Halszka 06.10.04, 21:36
              Tak, zapraszam na e-mail, jutro odpowiem, dziś już mnie nie będzie.
              pozdrawiam,
              Ewa G.
              • ggossia Re: Halszka 06.10.04, 21:39
                ewa.gs napisała:

                > Tak, zapraszam na e-mail, jutro odpowiem, dziś już mnie nie będzie.
                > pozdrawiam,
                > Ewa G.

                Ewo prosze sprawdz swoja skrzynke, nie moge wyslac postu, mam nadzieje, ze
                doszedl mail... ;)
    • Gość: mała Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:50
      droga Ewo moje życie od dzieciństwa było usłane różami ale w ten negatywny
      sposób bo róże wystawiały kolce .Czy możesz mi również sprawdzić czy te imię
      które nosze to te właściwe a może jednak powinno być inne
      • ewa.gs mała 08.10.04, 09:12
        Imię, które nosisz, jest dobre dla Ciebie, skoro takie sobie Twoja dusza
        wybrała.
        Kartą numerologiczną nie zmienia się imienia, ono zawsze zostaje, a jedynie,
        jeśli człowiek wejdzie już na nowy etap uczenia się, dodaje się nowe imiona -
        możesz o tym poczytać dokładniej na stronie www.numerolog.pl.
        Pozdrawiam.
    • agrentowy4321 Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 09.03.23, 18:41
      Czasem sporo czasu to zajmuje
    • irona.sonata Re: Zmiana karty numerologicznej - terapia numero 30.04.23, 07:17
      Jestem oszołomiona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka