krysiewicz
04.03.04, 12:36
Drodzy forumowicze, zastanówcie się dobrze czy wierząc we wróżby robicei
dobrze. Do rzeczywistości w której się znajdujemy można podejść w dwojaki
sposób. Albo podchodzimy w sposób scjentystyczny i wszelkie wasze wróżby dają
się wyjaśnić za pomocą rachunku prawdopodobieństwa, albo można założyć
istnienie sfery nadprzyrodzonej, ale tu piętrzą się kłopoty.
1. Wszelkiego rodzaju wróżbiarze zakładają fałszywą antropologię, czyli mówią
o tym, czego nie ma.
2. Zakładana jest fałszywa kosmologia - tj. starożytny układ gwiazd
3. W naszej rzeczywistości jest wiele zjawisk, które trudno jest wyjaśnić za
pomocą rozumu, ale nie jest konieczne przypisywanie ich jakiemuś
paranormalnemu źródłu.
4. Wróżby mogą być samowypełniającymi się "proroctwami" gdyż to my po
usłyszeniu wróżby często podświadomie dążymy do ich spełnienia.
PRZYKŁAD: Znam przypadek mężczyzny, któremu cyganka wywróżyła, że niedługo
umrze. Chłopak tak się tym przejął, że poszed do baru i upił się. Zginął
wracając z baru na motorze.
5. Osobiście wolę trzymać własny los w swoich rękach. Nie warto żyć
przyszłością, martwić się zbytnio o nią, jeśli teraz jest tyle pięknych
rzeczy. Kochajmy ludzi, którzy dziś spotkamy, nasze rodziny i naszych
przyjaciół. Na tym warto się skupić. Gdy kochamy tych, których mamy blisko
siebie, to dopiero jesteśmy szczęśliwi.
Pozdrawiam