Dodaj do ulubionych

ISINKO, PORADZISZ MI?

14.06.04, 23:47
Jestem samotna.Nie sama a samotna.Chyba dojrzałam do tego, by być z kimś,by
kochać i być kochaną.Wcześniej odrzucałam takie myśli i pragnienia ale teraz
mam już dość.Nigdy nie byłam w związku, nie byłam zakochana. To naprawdę
potrafi zdołować. Nie wiem czy jest we mnie jakaś blokada, czy wszystkie siły
sprzysięgły sie przeciw mnie. Po prostu mam wrażenie,że moje pragnienie
poznania miłości nigdy się nie zrealizuje. Właśnie na przekór temu, że bardzo
tego pragnę.Moja data urodzenia:26.06.1981r.Isinko, czy widzisz dla mnie
jakąś nadzieję?Bardzo proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • isinka Re: ISINKO, PORADZISZ MI? 15.06.04, 15:26
      Przykro mi, ale nie wróże Tarotem przez internet, a Kartami Miłosnymi na takie
      pytania Ci nie odpowiem, Może to wszystko tez wynikać z tego, że trochę teraz
      wibrujesz 5, co powoduje , że możesz mieć kłopoty z dostosowaniem sie do ludzi,
      środowska, pragniesz przestrzeni, wolności. Powinnas sie teraz(tzn do 2011r)
      realizować artystcznie. A poza tym, masz teraz rok miości do września, czyli
      jeszcze 4 miesiące na znalezienie jej, napewno ją znajdziesz...
      • ewka-1981 Re: ISINKO, PORADZISZ MI? 15.06.04, 16:03
        Dziekuję serdecznie za odpowiedź.Postaram się przez te 4 miesiące mieć oczy i
        uszy szeroko otwarte.Może rzeczywiście coś się zmieni... Bo cierpliwości do
        2011 na pewno mi nie wystarczy;).Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka