Gość: Sniaca Znowu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.09.04, 09:57
Witam, Matyldo.
Prosze o interpretacje mojego snu.
Nie wszytsko pamietam. Sen skladal sie jakby z wielu segmentow tematycznych.
Pamietam, ze wsiadlam do jakegos autobusu, zeby pojechac do Niemiec (to, ze
akurat tam, jest jak przypuszczam spoowdowane tym, ze wczoraj czytalam cos co
mnie zainteresowalo o niemiecko-polskiej firmie).
Wiec wsiadlam do tego autobusu, z dzieckiem i kierowca ruszyl na zlamanie
karku. Od kogos w srodku dowiedzialm sie, ze kierowac jedzie 500km/h i dzieki
temu jest sie na miejscu bardzo szybko. Innych pasazerow nie widzilam ala
czulam ze sa.
Rzeczywiscie, autobus ruszyl z ogromnym przyspieszeniem. Jechal okropnie,
niewiarygodnie szybko, taranujac i kasujac po drodze jakies krzaki,
krawezniki oraz gumowe pacholki (zostawione przez remontujacych jezdnie).
Trzymalam na kolanach moje dziecko i przyciskalam do siebie i chociaz
powinnam sie bac tej szalenczej jazdy, nie czulam jakiesgos specjalnego
strachu.
Potem juz inna sytauacja. Wychodzilam, zadowolona po dobrym scieciu od
fryzjera, byl to jakis drogi i doby salon. Umawialam sie z szefam, ze przyjde
wkrotce pofarbowac wlosy.
Potem poszlam tam nieumowiona. Szef zakladu powiedzial, ze zaraz sprowadzi
dla mnie specjalna fryzjerke. Sprowadzial ja a ja spostrzeglam, ze jest to
fryzjerka zachwalana przez moja kolezanke. Oprocz tego wydala mi sie znajoma.
Przed pofarbowaniam mi wlosow, obydwie wyszlysmy po cos na ulice. Fryzjerka
gdzies mnie prowadzila. Po drodze weszlysmy do jakiegos miejsca (knajpki?)
BYlo poludnie. Ona rozmaiala z kims a ja z tej rozmowy dowiedzialm sie ze
planuja czarna msze i poczulam, ze to jest zla osoba. Ucieklam stamtad bez
trudu (nie miala zamiaru mnie gonic) rezygnujac z farbowania.
Biegnac lekko i bez trudu w gore, spotakalam moja mama jak wychodziala z
pracy (zaklad frzyj4erski i ta "knajpka" gdzie weszlam z fryzjerkja miescil
sie na tej ulicy, gdzie pracowala moja mama, tylko jakby ponizej.
Czesc ulicy na ktorej stal zaklad, byla taka "ciemna strefa miasta", pelna
pijakow itd, ale we snie ich nie widzialam. Chociaz zaklad byl ekskluzywny).
Mama powiedziala mi, ze zle wygladam, zwlaszcza pod PACHAMI. Zerknelam na
nie. Mialam blekitny sweterek z wloczki z domieszka angory z krotkim rekawem
i zauwazylam,ze welna w tym miejscu pod pachami jest jakby troche wytarta.
Wiecej nie pamietam.
Prosze o pare slow interpretacji.
Pozdrawiam serdecznie.