karoolka 03.12.04, 10:05 czesc czy ktoras z was slyszala o wrozce anastazji? przyjmuje w lodzi, ale podobno przyjezdza tez do warszawy. czy ktos byl u niej? booziaki i dzieki za informacje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kajsik Re: wrozka anastazja 03.12.04, 14:35 Czesc! Mialam okazje byc u wrozki Anastazji. Bylo to okolo 3 lat temu. Ze spotkania wyszlam pelna optymizmu, ale do dzis nic mi sie nie spelnilo ;). Mialo byc tak pieknie, a w sumie wszystko potoczylo sie calkowicie inaczej. Jedyne co moge przyznac to wrozka doskonale opisala moj charakter i pewne rzeczy z mojej przeszlosci tez sie zgodzily. Natomiast co do przyszlosci czyli tego co mnie najbardziej interesowalo to nic sie nie spelnilo, choc wiele rzeczy mialo sie zrealizowac w ciagu roku. Odpowiedz Link Zgłoś
karoolka Re: wrozka anastazja 03.12.04, 14:44 kajsik a spotkalas na swojej drodze jakas wrozke, ktora powiedziala cos co sie spelnilo? ja chcialabym pojsc (nigdy nie bylam), ale chce zeby to byl ktos kto naprawde wie o co chodzi. anastazja jest dosc mocno reklamowana dlatego pomyslalam o niej. moja przyjaciolka byla u aidy ale nic a nic sie nie spelnilo. Odpowiedz Link Zgłoś
kajsik Re: wrozka anastazja 03.12.04, 14:56 U wrozki bylam dwa razy. Pierwszy raz wlasnie u Anastazji a drugi raz bylam wrozki - amatorki (tzn. jakiejs znajomej mojej przyjaciolki). Ta druga postawila mi jedynie kabale, wrozyla z kart klasycznych. Powiedziala mi kilka rzeczy, ktore musze przyznac w duzym stopniu sie sprawdzily. Natomiast jesli chodzi o milosc (bylo to moje najwazniejsze pytanie), wrozka amatorka cos mi przepowiedziala, ale zaznaczyla, ze minie kilka lat zanim wrozba sie spelni. Na razie czekam 1,5 roku ;) Zobaczymy czy sie spelni. Nie moge ci dac namiarow do wrozki amatorki, bo niestety rok temu wyjechala za granice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dianka Re: :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:51 szkoda kasy nie idż tylko Cię zdoluje:( to rutyniara,bazuje na ludziach potrzebujących:( niby oczyszcza za duzą kaseę a to pic na wodę:( to co napisalam to jest prawda... poszukaj wcześniejszych postow z przed roku albo z początku tego roku duzo było pisane na jej temat... pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
delphine2 Re:znam ja :P 24.01.05, 16:04 co do przeszlosci to spoko - terazniejszosci tez - czyta z reki i nie tylko ale z przyszloscia to jej nie idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiruska Re: wrozka anastazja IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 24.01.05, 16:31 byłam u niej jak była na targach w Gdańsku. Ogromnie się rozczarowałam. To jest zimna wyrachowana wyzyskiwaczka. Pamiętam że było mi bardzo przykro bo ona mi powiedziała b.przykrą rzecz było to 5 lat temu (niezwiązaną z wróżeniem). Nie radzę Ci iśc do niej bo nie ma w niej żadnej pozytywnej energii. Żle się wyraża o innych ludziach. No koszmar poprostu. Odpowiedz Link Zgłoś
delphine2 Re: Wiruska :* 24.01.05, 18:17 znow sie musze z Toba zgodzic :) Wiruska jak Ty to robisz :P ja spotkalem sie z Tą kobieta takze ale w Lodzi, ma asystentke ktora na dzien dobry proponuje zakup jej "mądrych" książek, kart, wierszykow etc. potem wchodzisz do pokoju i nprzeciw Ciebie siedzi wiedzma z wielokolorowymi wlosami :P gada jakies glupoty z reki potem stawia karty caly czas mowi "no tak" "no" i tak w kółko :) wiele wyciaga wiedzy potem obrabia na inny jezyk :) i tyle a koszt wiem ze nie maly :) osobiscie nie bylem bo sam sobie jestem wystarczalny w kwestii diagnoz :P kasuje ładnie- robi jakies smieszne rytualy ktore kosztuja po 350 zl :) no i ogolnie to tyle. hehee : P wiruska - ty moja bratnia duszo :) masz GG ? :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiruska Re: Wiruska :* IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 24.01.05, 18:46 ja spotkałam ją w Gdańsku. I chodzi o to że ona wcale nie jest taka dobra na jaką się lansuje. Mnie już nawet nie chodzi o to co wróży, i czy to się sprawdza ale to jaka jest. Nigdy bym nie pomyślała że taka może być wróżka. bardzo przykrą miałam sytuację z nią. Ja delfinku nie jestem samowystarczalna, często sobie wróżę ale sobie samemej niezwykle trudno byc obiektywną. Często angażuję się we wróżbę emocjonalnie a to nie jest dobre. No niewiem jak to się dzieję że tak często mamy podobne zdanie. Moze jesteś z maja? Byk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karina Anastazja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 18:53 Macie racje Anastazja nie wróży tylko dołuje:( Znam kilka osób od których wyciągneła niezłą kase za jakiś rytualy i tak nie podziałały:( Ten który jest w potrzebie może i do niej pójdzie,ale z pewnością pożałuje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
delphine2 Re: Anastazja 01.02.05, 14:40 Gość portalu: Karina napisał(a): > Macie racje Anastazja nie wróży tylko dołuje:( > Znam kilka osób od których wyciągneła niezłą kase za jakiś rytualy i tak nie > podziałały:( hej, ludziska - bo to nie dziala czary mary hokus pokus - i masz co chcialas :) poczytajcie o energiach ja sie z nimi pracuje - czasami potrzeba lat aby cos sie zmaterializowalo a czasem 5 min :) to zalezy juz od energii wyzszych nie od "czarodzieja" a zmiany sa jesli cos zostalo wykonane na poziomie subtelnym czyli dla nas nie widocznym - to nie supermarket -ze naladujesz do koszyka - idzieszz do kasy i placisz i to juz twoje :) tu panuja inne zasady to do rytualów a co do wrozenia tej pani to bez komentarza. > Ten który jest w potrzebie może i do niej pójdzie,ale z pewnością pożałuje!!!! kazdy ma wolna wole - zrobi jak uwaza ! Odpowiedz Link Zgłoś