Gość: lethe
IP: *.enter.net
10.06.02, 21:49
Drogie Panie!
Jestem w b. dziwacznym zwiazku z panem Wodnikiem.
Slyszalam wiele negatywnych opinii o takim ukladzie.:( Zreszta moj
uklad jak dotad wydaje sie potwierdzac te opinie. Czy moglyby Panie
powiedziec mi, czy jest jakas szansa na podtrzymanie tego zwiazku
przy zyciu? Wiem, ze ja jako Skorpion moge byc nieznosna...Moja data
urodzin to 31.10.78, 13.20 (lub 13.15-choc to mniej
prawdopodobne), miejsce-ok. Zakopanego. Jego data ur. : 1.2.65.
Wiem tylko, ze urodzil sie nad ranem (4-ta?), na wschodnim wybrzezu
USA, w stanie Nowy York.
Poza tym, od kilku lat jestem w stanie jakiegos zastoju, z
ktorym nie moge sobie poradzic. Czy moge liczyc na podpowiedz, co
zmienic, lub kiedy nastapi przelam?
Nie wiem rowniez, czy wroce/powinnam wrocic do domu
(mieszkam zagranica) i czy sytuacja w mojej rodzinie sie poprawi.
Przepraszam, jakos sie duzo tego uzbieralo, a mialo byc tylko o
Wodnikach i Skorpionach...:) Wiem, ze to duzo pytan, bede jednak
bardzo wdzieczna za odpowiedz, nawet jesli bede musiala troche
poczekac.:)
Serdecznie pozdrawiam.
Lethe